-
Posts
611 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by SLOWPOCK
-
Przymierzałem się z początku do c330 ale wydawał mi się troszkę słaby ze względu na fakt że moje pola są usytuowane na dość stromej górce i zjeżdżając z niej z pługiem jest w porządku gorzej w druga stronę Dlatego też do takiej orki muszę mieć coś mocniejszego Pozdrawiam
-
Jak na razie siewnik i opryskiwacz trochę Mnie wypłukały z kasy, a na wiosnę i tak będzie pszenica wiec orka nie będzie na tyle ciężka żeby 60tka sobie nie poradziła. Natomiast orka po kukurydzy będzie już na tyle ciężka że coś mocniejszego by się przydało:) Robiłem niedawno taki 1,5 ha kawałek właśnie po kuku Ursusem 912 i z trzy skibową obrotówką miał już na tym co robić a taka 912 ma niewiele ponad 70 koni:) Pozdrawiam
-
W porównaniu z nim moja 60tka to pikuś i po prostu przyszło mi takie zastanowienie czy nie zamienić jej jeszcze w tym roku na większy i przyszedł mi do głowy właśnie ZT 303 Pozdrawiam
-
Witam kolegów. Mam pytanie do znawców i użytkowników:) Chciałbym poznać Wasze opinie na temat ciągnika Fortschritt 303:) Jak te maszyny się sprawują i w ogóle wszystko co wiecie na temat tego modelu Pozdrawiam
-
Wiem że muszę mieć przemienność ale chodziło mi o to co jeszcze mogę zasiać po pszenicy poza kukurydzą. Pozdrawiam
-
Ta rozmową o maszynach trochę odbiegliśmy od tematu wątku:) Słyszałem że pszenicy nie powinno siać się rok w rok na tym samym polu. Czy wobec tego na ziemi III i IV klasy, obsiewać pszenice na przemian z kukurydzą czy może spróbować rzepak?? Pozdrawiam:)
-
Literówka:) Kolega akurat przerzucił się na tę obrotówkę ze zwykłego trzy skibowego pługa (który w tej chwili jest u Mnie) i nie potrafię powiedzieć dlaczego do takiego ciągnika taki mały pług:) Jestem początkujący więc ciężko mi stwierdzić Ale zrobię nim orkę wiosenną przynajmniej 0,5 ha pod ziemniaki Pozdrawiam
-
Pytam bo kolega pochwalił mi się dzisiaj takim właśnie nabytkiem. Co prawda on kupił to z myślą o swoim c380 ale chciałbym z ciekawości wiosną wypróbować ten pług za swoim ciągnikiem Pozdrawiam
-
Panowie powiedzcie mi jeszcze jedno. Czy mój ciągnik poradzi sobie z dwu skibowa obrotówką??
-
No dzięki Bogu jakoś się to udało wszystko sprawnie skompletować. Teraz jak wspomniałeś siewnik, brona i opryskiwacz. A jak wszystko dobrze pójdzie to na pewno będę chciał się jakoś rozwinąć Pozdrawiam
-
Za ciągnik zapłaciłem 8400 i koło 1000 w niego włożyłem. Liczę koszty maski, malowania i wymiany płynów. Pług kosztował 750 + znowu koszty czyszczenia, malowania i ropowania, kultywator kupiłem za 600 a Sanok kosztował 4400, była po remoncie ale to zafundował mi tata. Wiec nie licząc przyczepy, poniosłem koszty ok 11 tysięcy. Pozdrawiam:)
-
Półtora roku temu podjąłem decyzję o rozpoczęciu działalności rolnej. W tym czasie kupiłem i wyremontowałem traktor ( C-360 ), pług trzy skibowy, przyczepę Sanok i kultywator. Fakt że mam stałą pracę pozwolił mi odłożyć dodatkowo 6 tysięcy za które chcę do końca roku kupić siewnik i jakąś talerzówkę. Rozrzutnik puki co będę pożyczał od sąsiada:) Tak przynajmniej wygląda mój plan
-
Coś wykombinować muszę. Wiosną zabieram się za pole o którym wspominałem i chcę się do tego jak najlepiej przygotować Mam cichą nadzieję że jeśli rok będzie dobry to po żniwach zwróci mi się wkład i przynajmniej część maszyn
-
A gdybym wstawił w ścianę budynku wentylator o średnicy 50 cm, czy byłaby realna szansa że wilgotność spadnie?? Pozdrawiam:)
-
Mam jeszcze jedno pytanie od strony technicznej. Posiadam dwie hale w których moi rodzice uprawiali kiedyś pieczarki. W tej chwili stoją puste. To wybetonowane obiekty i chciałbym wiedzieć czy mogę w nich trzymać pszenicę?? Po kupnie maszyn nie będzie Mnie stać na silos a składować gdzieś trzeba. Pozdrawiam:)
-
W sąsiedniej wsi powstał niedawno "hotel dla koni". To nazwa stadniny gdzie ci lepiej sytuowani trzymają swoje zwierzęta i jest tam możliwość odbioru 6 ton takiego obornika miesiąc w miesiąc za grosze, dlatego pytam
-
Właśnie dlatego umówiłem się z nim na jutro na rozmowę celem ustalenia wstępnych warunków Jestem realistą więc nie robię sobie zbyt wielkich nadziei ale wiadomo rozmowa nic nie kosztuje a efekt może Mnie pozytywnie zaskoczyć. Mam jeszcze pytanie. Czy obornik z pod koni nadaje się pod pszenice i kukurydzę?? Pozdrawiam
-
Kilka kilometrów od mojego domu jest pole orne o powierzchni 5 ha. Miało zostać sprzedane ale właściciel się rozmyślił, (nie znam powodu) i od przyszłego roku będzie szukał dzierżawcy. Razem z moja ziemią byłoby to na początek 8ha gruntów ornych III i IV klasy. Myślę ze dobry początek na coś swojego:)
-
Właśnie nikogo takiego niema w mojej okolicy. Mieszkam w małej wsi i jest tu kilku rolników, z których największy ma chyba 15 ha, w sąsiednich też niema nikogo większego niż 20. Jest dużo gospodarstw z areałem max do 4 ha i są to przeważnie ludzie którzy nie mają ani maszyn ani chęci i gospodarują na zasadzie "przyjedź, obrób, zapłacę":) Jedyny kłopot stanowi dla Mnie prawie 1000 ha spółdzielnia ale z drugiej strony ich pola są dosyć daleko a dojeżdżanie do pola po 10 kilometrów nie bardzo by mi się opłacało Pozdrawiam
-
A jak to jest z tą dzierżawą?? Czy jest jakaś inna opcja niż chodzenie i pytanie ludzi??
-
Pytam bo jak słusznie mi doradzono, opłaca się uprawiać przy hodowli niosek. Ponad to chodzi mi po głowie dobranie w dzierżawę kilku hektarów ziemi i być może sprzedawanie pszenicy ale to w przyszłości:) Chciałbym jednak najpierw poznać opinię doświadczonych rolników I gdzie można się dowiedzieć o ziemi która ktoś chce oddać w dzierżawę?? Czy ARiMR posiada takie informacje?? Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie odpowiedzi
-
Witam. Przeglądam forum na bieżąco i dowiaduję się wielu rzeczy, mam więc pytanie. Przy jakim areale uprawa pszenicy zaczyna być opłacalna? Jakiej klasy ziemia nadaje się najlepiej?
-
Na warunki umowy z sąsiadem nie mam specjalnego wpływu, bo nie ja je negocjowałem. Pole nie należy jeszcze do Mnie a w dzierżawę oddał je mój Tata. Nie było Mnie wtedy w kraju wiec siłą rzeczy tak się potoczyło. Zgadzam się ze brak pola zwłaszcza w pierwszym okresie działalności będzie dla mnie kosztem, ale nie zrezygnuję. A jeśli to nie wypali, to będę kombinował dalej:)
-
Przecież nie twierdzę że te sześc worków starczy mi na rok ale nawet dwa miesiące to jednak coś
-
Ja przy wzroście 186 cm mam kanał o głębokości 180cm na jednej połowie a 140 cm na drugiej. To akurat jest dość nietypowe rozwiązanie ale jest tak dlatego że kanał był budowany z myślą nie tylko o osobówce ale także o samochodzie ciężarowym, a przy głębokości 180 cm pod auto osobowe, nie sięgną bym do auta ciężarowego:) Szerokość mojego kanału to 95 cm Pozdrawiam