prawda jest taka że jak niema kasy to bida z przeładunkiem, tur do ciągnika około 100 koni i z napędem 4x4 sprawdzi się ale jak takim ciągnikiem orać, uprawiać ziemię, upierdliwe. Miałem ostrówka i przodem nie naszalał, pare kursów i koleiny że sam miał problem jechać , tyłem słaby zasięg i wolno idzie. Co prawda teraz obornika nie mam ale do bigów przydało by sie coś o turze nawet nie myślę ale może ł 220 poradziłoby sobie na moich górkach - są wymienne osprzęty do tego łyżka , widły. Z koleji można sie władować w strupa zajechanego. Do c 330 cyklop byłby dobry bo tylko WOM-u potrzebuje.