kolego, pytanie co chcesz osiągnąć, stanowisko czy marny plon. Ja odczekał bym jeszcze miesiąc by sie to zazieleniło mocno i bombe z glifosatu zrobiłbym. a później po 10 dniach szybka uprawa nawet tylko talerzówką i płytko. albo posiać łubin , wiem że późno ale jeśli pogoda dopisze to po reglone może by coś zebrał, a i dopłata powinna być dobra do motylkowatych grubonasiennych, albo gryke i nawet późnjej. Priorytetem dla mnie byłoby zwalczyć perz. Kolego jeszcze jedno - glifosat będzie tylko skuteczny jak tego nje ruszałeś bo w przeciwnym razie szkoda kasy