Jump to content

Vademecum

Użytkownik
  • Posts

    8519
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    226

Everything posted by Vademecum

  1. To po co siałeś. Przedsiewnie to podstawa, a później tylko interwencyjnie. Możesz zaryzykować pod lekką brone np.400 kg polifoski . Bez zmieszania z ziemią będą duże straty.
  2. Liście mogą żółknąć z zimna i nadmiaru wody. W tym roku pogoda nie daje spokoju.
  3. Wszystko fajnie ale nie każdy jest znawcą elektroniki i każdy nie będzie. Myślę że łatwiej zapanować nad tematem od strony fizyki czy zdrowego rozsądku. Od kominów są kominiarze o czym wielu zapomina montując urządzenia spalające tlen gdzie bądź. Zabezpieczenie zabezpieczenia a tu braknie prządu albo termin ważności minie i bam.
  4. To teraz pomiar ciśnienia w poszczególnych cylindrach.
  5. Najbardziej banalna rzecz. Zwróć uwagę czy woda nie dostaje się bagnetem oleju albo w wlewem oleju.
  6. Zalej do pełna układ chłodzenia i poobserwuj najpierw na zimno czy ubywa ale to cza czas nawet na pół dnia zostawić. A również jak kolega napisał uruchom i dolewaj wody i patrz czy idą bombelki. Jak nie była głowica ruszana to jest szansa że to uszczelka pod głowicą. Też woda może przedostawać się bezpośrednio do kanału olejowego przez uszkodzoną uszczelkę pod głowicą.
  7. Układ chłodzenia ma bardzo wydolny i przy stanie wody jest nie do przegżania. Te ciągnki były produkowane na gorące południe zsrr jak i na zimną pułnoc tyle że na pułnoc miały benzynowy silnik rozruchowy. Symbol miał np. MTZ 80 Ł
  8. Jednym słowem mówiąc bida. Zwróć uwagę czy była zdejmowania głowica i jak dawno. Jak świeże ślady to może powód że ktoś go sprzedał. Posprawdzaj go jak kolega wyżej podpowiada bo to najtaniej. Jeśli zdejmiesz głowice , dasz do sprawdzenia, planowania, a może zawory do roboty to niemasz tysiaka a może leje spod tuleji i nic nieda robota głowicy. Ja miałem mtz około 15 lat i tylko na wodzie z uwagi na trudny rozruch. A moja metoda na mróz to gorąca woda.
  9. To znaczy, źe masz taki rozdzielacz. Dlatego takie ważne jest to co na tabliczce by kupić taki sam. Robert, może tego nie ruszaj jak już tak jest. Ten zawór główny nie ustala ciśnienia pracy a jedynie działa wtedy gdy przyczymasz dźwignię ręką by sama nie powróciła. Ciśnienie robocze ustawione jest na każdym suwaku i jest to ciśnienie automatycznego powrotu dźwigni jakieś 20 atm. Mniej niż na tym głównym zaworze z plombą. Wniosek taki, jeśli dźwignie same nie powracają to wtedy można dokręcić ten zawór. Może też być padnięta pompa. Ludzie grzebią w tych zaworach i myślą że to wzmocni hydraulika. Robert, jakby ten rozdzielacz pracował głową do góry to by nie lał. Jak chcesz to robić to kupa roboty i też kasy bo cza nowe poskładki miedziane a z wymiarami ciężko bo albo za duże albo za małe. Ja rozpiłowywałem bo duże wychodziły poza łep śruby. Uszczelniaj samo sterowanie suwakiem bo nic więcej nie zdziałasz. Tam są plastiki i jak metal wypracowany to się nie przyjmie a ta gumka na zewnątrz to jest przeciw kurzowi a nie olejowi.
  10. Te dźwięki na pompie to niekoniecznie wina pompy tylko zaworu na rozdzielaczu być może ktoś podnosił ciśnienie na rozdzielaczu i strąd pisałem o tym czy są plomby na rozdzielaczu
  11. Rozdzielacz 3 sekcje ,ale jest wersja z dociążeniem i masz 4 dźwignie. Powinno być tak jak piszesz z tą dźwignią dół podnoszenie z automatycznym powrotem do neutral trzecia pozycja to opuszczanie na siłę gdzie podniesiesz ciągnik i niema punktu martwego z uwagi by nie uszkodzić maszyny i 4-te położenie tzw. pływające. Kolejne 2 sekcje z tego co pamiętam też nie mają punktu w obie strony co utrudnia pracę. W koparkach są te same rozdzielacze tylko że dźwignia ma neutralny punkt a praca podczas przyczymywania dźwigni. Dlatego nie da się pracować ciągnikiem z rozdzielaczem od koparki a wyglądają tak samo. Rozdzielacz przy siedzeniu ustawiony ma być za dużym ząbkiem a do samego tyłu jest podnoszenie. Z uszczelnieniem na dźwigni się narobisz i lał będzie
  12. Słońce, śnieg i tak na przemian....
  13. Na sówakach nie uszczelnisz, tam uszczelnia metal o metal i w ruskim przepuszcza do głowiczki a że rozdzielacz jest do góry nogami to leje. W t 25 spływa wyciek na dół rozdzielacza.
  14. U mnie nie leje, na jutro mam wielki plan i oby nie lało...
  15. Musi nie trzymać ciśnienia i stąd te dźwięki. Wymień sam rozdzielacz, tylko odszukaj tabliczke i znajdź taki sam. Wyglądają tak samo a mają różne ciśnienia. Na tabliczce będzie R 75/111 albo 222 albo 333 dziś nie pamiętam tych symboli. Muszą być takie same cyfry po / ....
  16. Ja bym zostawił jak jest. Jeśli to tylko skrzeczenie rozdzielacza. Ciekawe czy ktoś grzebał w rozdzielaczu. Jak będziesz miał go na wierzchu to zobacz czy ma plomby, plomba jedna jest na głównym zaworze ciśnienia. A druga na głowiczce. Może przerobić hydraulike w prasie ? MTZ ma 2 biegi hydrauliczne.
  17. A kto w to uwierzy u nas ?
  18. Rozdzielacz to nie taki duży wydatek,ale taniej przyzwyczaić się: ) z półosiami sporo roboty a wyciek i tak szybko może powrócić.
  19. Przy takiej pogodzie co je zapyli..... u mnie drzewa białe z daleka to nie wiadomo czy drzewo kwitnie czy zasypane śniegiem.
  20. Kolego, też tak mnie uczyli ponad 30 lat temu. Pół roku temu szukając wapna nawozowego uzyskałem sprzeczne informacje na temat kredy nawozowej i stąd tak napisałem. Dlaczego obrót taki nie wiem.
  21. Ja też zgłaszam takie nieużytki wiem że cza skosić ale jaki status to ma to nie wiem, wniosek wypełnia mi doradzca. Może ktoś tu coś podpowie
  22. Tak, tylko jako co chcesz to zgłosić ?
  23. To nie takie oczywiste.ugór można. Ale trzeba kosić. Jeśli nie był wcześniej zgłaszany to problem. Grunty nie zgłaszane przeszły w nieużytki trwałe i z tym jest więcej zachodu.
  24. U mnie konkretnie sypie, jak w grudniu. Widoczność 30 m.
×
×
  • Create New...