na temat pożyczek to mnie aż mdli. W 87 roku wziołem kredyt i kupiłem nowego mf 255 , kosiarke dyskową, przewracarke taśmową, prase kostke, lej , pług, koparke do ziemniaków ciągnikową, rozrzutnik, Miałem pielgrzymki pożyczkowe... Jeden wzioł nową kosiarke jeszcze jej nie poskładałem, po tygodniu oddał szczempa i bez wałka. Musiałem kupić drugi później sie dowiedziałem, że kosił w 3 wsiach i kasował ostro gości. Wałek dostałem po kilku latach zkrzywiony. Miał jeszcze czelność przyjść po prase, nic więcej nie dostał. Inny wzioł taśmówke i zgrabiał kamienie, rozrzutnik dostałem po wywrotce, Także nie pożyczam dla zasady ! miałem wulkanizator elektryczny też ponad 20 lat leży pomięty. MASAKRA !!!!!