Jump to content

Vademecum

Użytkownik
  • Posts

    8519
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    226

Everything posted by Vademecum

  1. Teoretycznie nawet 10 sztuk na poidł, ale w upały to pasi 2 na 10 sztuk. Można zastosować poidło maciorowe i 2 m wyżej zamknięty zbiornik z wodą i pujdzie woda. Świnie trzeba nauczyć pić ze smoczków i pamiętaj że będą sie bawić i wylewać wode szczególnie w upały i poidło montuje sie nad odpływem w najniższym miejscu bo na poziomie zrobią ci basen.
  2. hm, jak masz czas to możesz dawać im wode 2 a latem z 5 razy dziennie i latać z korytem i wodą w wiadrze , szkoda życia na taką hodowle !!!!!
  3. Ja bałbym sie trzymać dużych byków nie na uwięzi, młodzież tak. ale więcej idzie paszy do gnoja , więcej ściółki i zwierzęta brudne. Praktycznie niemożliwe usunięcie obornika. Wejdziesz do 500 kg byków z widłami ??? bo ja nie
  4. zastosuj poidła..... nic innego skutecznego nie zrobisz ze świniami, one mają taką potrzebe behawioralną.
  5. No, coś z c 385 lub w zetorze...
  6. no to marne masz pojęcie z tym 1 litrem roundup-u 8 litrów na 1 ha !!!! I co ważne to nie wcześniej jak końcem maja !!!! Do maja niema co czekać, teraz weź to zaorz na 25 do 30 cm tak by nie wywlec trupa !!! Na przełomie marca i kwietnia jak to przeleje i uleży sie rusz to delikatnie kultywatorem lub bronom płytko by nie wywlec śmieci. Wjechać musisz na jeszcze nie przesuszone. Siej owies na całym !!!! ziemniaki w drugim roku. Jeśli zrobisz to dobrze to z perzem niema problemów, Problemem jest tylko chrzan, ewentualnie rdestowiec jak jest, ale to terz opanowałem do perfekcji. Owsa siej nie 150 tylko 300 na ha na takim ugorze, 200 kg polifoski 6 i 200 saletrzaku przed siewem. Najlepsza opcja . Mam doświadczenie na prawie 30 ha ugorów, drzew i takich co 50 lat nie były orane. W tym tygodniu spłatałem 80 arów prawdziwej makabry, drzewa, fundamenty, słupy elektryczne porzucone i zarośnięte. Warunkiem powodzenia jest dokładność zabiegów !!!!! Odwrócą ci sie skiby to masz po efekcie ....
  7. u mnie grubo śniegu, z 15 cm... co prawda ugór zaorałem, ale w pole uprawne niema opcji wjechać...
  8. nie kumam co piszesz, sprubuj inną przyczepe podpiąć, sąsiada.
  9. powinno się przekuć ten tekst na kobiety do garów !!! Może i ciekawie to wygląda i brzmi, ale na dłuższą mete to porażka, i pomijam tu fakty zdrowotne.
  10. to co ? chcesz ciężko usuwać obornik ? tylko w jednym rzędzie i itak nie jest to dużo miejsca bo musisz mieć korytaż paszowy i gnojowy, na gnojowy metr to mało , a najlepiej 2 musisz wiedzieć, że bydło ma ponad 2 metry ruchu do przodu i do tyłu to nawt do 3 metrów, albo ci sie wycofa do tyłu , albo wyciągnie do przodu i sprawnie nie przejdziesz nawet, a gdzie obsługa. Ja jak kombinowałem , miałem 5 metrów szerokości i zrobiłem 2,5 stanowisko i to byo troche mało, 1,5 gnojowy i było mało i metr paszowy to też stanowczo za mało, pod koniec chowu było tak , że duże sztuki potrafiły wycofać sie prawie do ściany, a z przodu naciągnąć też do ściany i przejdź koło tego.... miałem tylmo 4 sztuki to siano rzucałem do ostatniej sztuki przez wszystkie , przerąbane .....
  11. ja miałem po 100 cm, ale było ciasno, dziś robiłbym na 130 cm, chyba, że ktoś poleci inaczej z praktyki.
  12. 6 metrów to tylko w jednym rzędzie i nic nie nawojujesz tym bardziej, że przejazdowe.
  13. ja już pisałem, że jest powiedzmy wymug ukarać 3 % rolników bo tyle jest karanych w starej uni. i agencja musi ukarać te 3 proc. a co ma karać niewinnych ? była na początku hryja, że polscy rolnicy są nie karani i były uwagi do polski i sankcje o nie karanie. Moje pytanie , kogo mają karać ? cza było zgłosić przed upływem terminu i nikt nie mugłby cie karać za nie skoszenie jak tam było powiedzmy 20 cm wody. Cza było tu założyć wątek , co zrobić. Cza było zapytać doradce albo samego kierownika agencji. Zawaliłeś i tyle,... mleko wylane... A karanie jest wymogiem uni, i zwrot kasy ..... bo o nią chodzi.
  14. teraz jak nawet będzie pogoda to przez tydzień w polu będzie bagno... musi ruszyć wegetacja, czyli 2 tygodnie pogody, w nocy +6 minimum. i sucho...
  15. heh, pamiętam pogadanke na temat miodów pitnych w szkole, rok gdzieś w stanie wojennym Dokładnie nie pamiętam ale to robiło się jakoś do objętości , dwujniak, trójniak... Było to wtedy zakazane, ale profesorka była jedyna... Na własny użytek można wszystko, no prócz maku
  16. To jak tak dobrze jesteś zorientowany to po co ten wątek ? Ja twierdze, że nie pora na jakiekolwiek zabiegi !!! Jak wiesz lepiej to stosuj....
  17. zboże jest z innej rodziny i choroby krzyżowych nie mają nic wspólnego z chorobami zbóż, dlatego sie zmianuje....
  18. Dyskusja to nie kłutnia, niema mowy o kłutni ! Natomiast ktoś musi wykarmić tych wszystkich przechodzących na wcześniejsze emerytury. Rolnik pracuje do puki nie padnie, rolnik to przedsiębiorca, odpowiada za to co robi swoim majątkiem, a pracownik w firmie nie, albo rzadko. Pracownik idzie do firmy to ma zapewnione czy to biórko czy samochód czy narzędzia i wielokrotnie patrzy odbębnić godziny a nie wykonać prace, a rolnik rypie wory do północy by na 4 rano jechać na targ i niewiadomo czy sprzeda, czy weźmie na paliwo, czy zwróci mu sie opłata targowa. Nie raz rolnik zawiezie dostawczaka towaru i weźmie 2 czy 3 stówy , a na paliwo da 1/3 tego. Ja osobiście nie zgadzam sie z opinią, że rolnik ma,lepiej bo płaci krus. Rolnik jest rypany na każdym kroku!!!!! osobiście popłynąłem na świniach. Powiedzmy wywiozłem w żniwa 15 tuczników i wziołem za nie 11 tysięcy zł,a za 3 tygodnie zawiozłem też 15 tuczników i dostałem 6 tysięcy, za kolejne 3 tygodnie dostałem za taką samą partie 5,5 tysia i co myślisz, że składka krus załatwia sprawe ? Dziś w budynkach u mnie hula wiatr , a społeczeństwo dostaje na tależ duńskie odpady preparowane w niemczech przez polaków. Wszędzie są luki i doszczegane problemy, ale nie jesteś w stanie wszystkiego zanalizować i nednoznacznie powiedzieć czy rolnik na krusie ma lepiej czy płatnik zus. Ani krus ani zus nie jest wyznacznikiem. Pracownik ma wypłate,a rolnik tyle ile przetwórca uzna zapłacić i jeszcze kiedy zechce zapłacić i czy w ogóle zapłaci bo i tak bywa, że rolnik nie ogląda pieniędzy.
  19. ja też z 1,5 ha kapusty w kopcach przejechałem glebogryzarką na wiosne , tyle, że to było bodaj rok 1989.
  20. ile wody zużywasz tyle produkujesz ścieków, jeśli mniej wypuszczasz ścieków to gdzie sie podziewają ? u sąsiada albo w rzece. Natomiast masz prawo zamontować drugi licznik np. do produkcji rolnej, albo podlewania ogródka tylko ta woda będzie droższa niż do użytku domowego.
  21. tak to jest jak coś robi teoretyk a nie praktyk....
  22. no i kosztuje 50 tysi ha i można znajść za 10 i wołają 100 tysięcy za hektar.
  23. No właśnie, większe ilości hurtowe, a doświadczenie, sprzęt i najważniejszy zbyt ? na to cza pracować latami, może zostawić sobie pół ha i spróbować jak to jest, a reszte wydzierżawić, bo gadanie przy czym jest najmniej roboty to mija sie z sensem, bo mniej pracy to mniej kasy !!!! Mój brat też kombinował i doszedł do wniosku, że będzie produkował jabłka bez opryskowe i bez przycinające I do tej pory nic mu nie wyszło, najlepiej jakby rosły odrazu w skrzyniopaletach .....
  24. Jeszcze wegetacja nie ruszyła, a dziś śniegu napadało z 15 cm.
  25. Po kilkunastu latach tak, ale po kilkudziesięciu już tak nie wyjdzie. Rolnik nie przechodzi na wcześniejszą emeryture jak górnicy, wojskowi, policjanci i pewnie jeszcze pare innych grup. Dlatego w zusie będzie brak kasy. Rolnik mniej płaci i mniej korzysta, budżet państwa polskiego dopłaca tu i tu. I żadna z tych instytucji nie zbankrutuje !!! krus zawsze będzie w lepszej kondycji bo rolnik niema czasu horować, a chorobowe może pobrać dopiero po 30 dniach choroby i nie każdy o tym wie i nie każdy poleci po 300 zł za miesiąc chorowania. ZUS - owcy narzekają na krus bo rolnik płaci mniej, ale ile ciągną z zus-u ???? kobieta po urodzeniu dziecka dostaje około 3 tyś. i tyle, a będąc w zus ma troche mniej co miesiąc. Dlatego dziwi mnie narzekanie płacących zus na płacących krus !!! Praktycznie każdy może skończyć kurs np. rolnika i wydzierżawić ziemie i żyć z niej, tylko prawda taka, że by sie skichał by dać rade.
×
×
  • Create New...