Jump to content

Vademecum

Użytkownik
  • Posts

    8519
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    226

Everything posted by Vademecum

  1. JD jest przereklamowany, mocny rynek jest NH i na tej marce się skup, przeanalizuj. Ciekawy choć droższy Cllas.
  2. dawno nie widziałem kormoranów.... przy mf-ie mam z 20 lat mają i są jeszcze z 2,5 cm, żadnych pęknięć czy wybuleń
  3. w pierwszym poście pisałeś o szerszych oponach, te 12,4 to są wąskie oponki, jeszcze węższe to będziesz miał większy problem...
  4. u mnie w nocy było -11 a teraz - 2 i ostre słońce, pogoda lutowa cieknąca woda z dachu i sople
  5. Robert, masz racje wizerunkiem forsznit
  6. bo można otruć swoje zwierzątko....
  7. Nie widze tego na moim talerzu ....
  8. maske powinienł mieć ściętą w dół, a tak to wygląda jak kawał kląkra. Nie popisali sie projektanci. Cena pewnie też nie odbiega od zachodnich. Kto to kupi....
  9. to prócz wyglądu musi być dobre i funkcjonalne.
  10. u mnie temperatura wacha się miedzy -5 - -3 i jest z 15 cm. śniegu. Jakaś namiastka zimy jest
  11. nie mam i nie chce mieć
  12. rzepaku nie siej bez poznania ziemi i bez doświadczenia. Istotne jest czy ziemia jest w dobrej kulturze, czy zaorana na jesień. Ewentualnie ile lat odłogowana. Musisz znać odczyn ph i pewnie uregulować go. Jak to jest ugór to przez dwa, trzy lata nie spodziewaj sie cudów. Na kiepskich ziemiach możesz siać owies. Ogólnie to co pod korzeń dasz to 5 ton powinienneś zebrać, na więcej cza dokarmiać i chronić od grzyba, a to koszty duże, u mnie na marnych ziemiach nie szaleje z chemią ani dolistnymi i 5 zboża zbieram. Kuku ponad 10 mokrej.
  13. ja dziś odebrałem ravello i tylko to. 525 zł.jednostka 80 000 nasion
  14. skoro jest deeler to jak może być problem z częściami... problem z awaryjnością, funkcjonalnością i ceną części i jaka przyszłość tego. Jeśli będzie małe zainteresowanie to za rok może nie być deelera i wszystkiego z nim związanego. Ja bym sie nie ubierał w takie wynalazki.
  15. 3,80 a nie piszesz jaki transport bo wanna 8 zł kilometr nawet cenią, masz taniutko
  16. niema prawa zapalić, ale jak rozrusznik na - 15 z minute pokręci to sie rozgrzeje i zapali, ale rozgrzewać silnik rozrusznikiem to niezbyt biznes. Samochody wszystkie mają, diesle. Natomiast w ursusach nie montowali dawno temu.
  17. zgadza sie, że jest nadwyżka, mam LT 55 VW ładowność 2,2 kuku luzem mokrej wchodzi 5,6 i tak woziłem wtedy to zrzera paliwko. No ale to transport, ciągnikiem więcej bym spalił.
  18. mnie to -1 już nie łapie, no jakby limit podnieśli do 200 litrów na ha to byłoby u mnie jakraz. Ja już wyjeździłem co mi sie należy, dużo jeżdże dostawczakiem, a on se chlapnie 12 a przy 4 tonach to i 15 na setke.
  19. cena paliwa to wynik wojny paliwowej, gdzie dwuch sie bije tam trzeci korzysta
  20. a ja tak sie zastanawiałem poco analizować ile jest w ziemi NPK na polu powiedzmy uprawianym z roku na rok. Poprzednia roślina zostawia jakieś nieznaczne ilości makroskładników, koszty analizy nie są bez znaczenia, a roślina pod którą chcemy siać nawóz też zostawi podobną nieznaczną ilość tychże makroskładników. To poco to dokładanie pracy i kosztów ? Można przyjąć zawartość NPK w ziemi na poziomie zero. Owszem odczyn ph jest istotny z uwagi na możliwość pobrania nawozu przez daną rośline, wapnowanie powinno być oparte na analizie. Mikroskładniki w uprawach rolnych żadko mają braki, przy intensywnych uprawach stosuje się siarke i magnez i cynk - małe prawdopodobieństwo braku również plony zbóż na poziomie 5 ton nie są wstanie wyszabrować mikroelementów. Taka analiza wystarczy raz na 10 lat, albo w przypadku sygnalizacji przez rośliny. Natomiast sprawa wygląda odwrotnie w ogrodnictwie tym bardziej intensywnym gdzie zbiera się z 3 razy w roku, tam analiza jest konieczna w każdym kontekście makro i mikro. Pełna analiza jest wskazana jeśli rośliny w okresie wegetacji nie rozwijają się prawidłowo, albo uprawa nie wydała plonu z różnych powodów celem uzupełnienia składników makro.
  21. arge w krakowie 3, 94 mimo wszystko drogo....
  22. coś wisi w powietrzu bo ja właśnie jestem na sorze w narutowiczu z teściową, marny tu net....
  23. Na V-tej to ty pszenicy nie siej, nawet sypanie nie pomoże, bo klasa ziemi to nie do końca urośnie czy nie, klasa ziemi to możliwość przetworzenia nawozu na plon, niema kultury niema mocy przetwórczej. IV b to jest klasa na której można jeszcze spodziewać się plonu pszenicy.
×
×
  • Create New...