Jump to content

Vademecum

Użytkownik
  • Posts

    8519
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    226

Everything posted by Vademecum

  1. chodzi o zerwanie wierzcniej warstwy, jeśli potrafisz zrobić podorywke nie głębiej niż kilma cm to będzie najlepsza. Jeśli zrobisz to na 10 cm czy więcej to podczas orki wywleczesz wszystkie śmieci na wierzch. Zależy też od ziemi i jej kultury upraw.
  2. no, olkuska jak najbardziej .... 20 pare km. mam do Olkusza
  3. acha, im więcej tym mniej. Tak trzeba było od razu
  4. Student, nie masz co czekać na robaki. Dwa razy do roku , na jesień i na wiosne profilaktycznie zastosuj środek przeciw robaką w terminie tobie odpowiafającym, a nie jak,sie pokażą bo to troche późno. Pamiętaj że odrobacza się wszystko żywe na podwurki i w domu łącznie z psami kotami W jednym terminie. Takie działanie uwolni cie od problemów zdrowotnych zwierząt
  5. nie sieje pszenżyta bo to paszarnie niechętnie biorą. A nawożenie, popatrz na specyfikacje, zobacz w google ile potrzebyje w odniesieniu do plonu jaki chcesz uzyskać. Masz do wyboru polifoski albo stosowanie w osobnych składnikach . Polidap + sól potasowa. Pamiętaj, nawozisz tyle ile chcesz zebrać ! ma nato wpyw ziemia, jej zasobność, kultura jak również przebieg pogody, termin siewu, presja ze strony chwastów i pewnie jeszcze kilka innych
  6. od końca. Stare czy nowe to same problemy Zagraniczni producenci Cena ma wpływ na wybór Wszystkie dostosowane do ziemi, terenu, sprzętu. DF, MF, Reno, niepodzielny łersus
  7. kurna, rodzynek... Jak technicznie taki sam stan jak wizualny to nie zastanawiaj się nad innym. Dokup obciążniki, a w ogóle,starguj na nie z 2 tysie ? pewnie nieda, ale może 1,5
  8. Jak wygląda sprawa hodowli owiec w celu produkcji mleka ? Ktoś tu zajmuje się produkcją mleka ? Produkcją owczego sera ? Interesują mnie informacje ilości zarówno sztukowe jaki kilku setek sztuk.
  9. kolego lottomito, dajesz przykład z kosmosu. Jak to sie ma do 1 sztuki , 5 sztuk ,10 sztuk . A ja to sie ma do owiec 1 sztuki, 10 sztuk, 100 sztuk, 500 sztuk ?
  10. ooo, całkiem inaczej. Bez użycia sprzęgła. Jest włączany poprzez dwie taśmy jedna napędza druga hamuje naprzemian. Nie jest to szczęśliwe rozwiązanie ale prez 15 lat tylko dokręcaem pręty regulacyjne
  11. oby nie
  12. Tego nie rób
  13. zacznij od około 50 kg, jeśli mało to dołuż. Popatrz na pług będąc w bruździe odjedź dalej z pługiem podniesionym. zatrzymaj, zgaś traktor, wyjdź z niego. Opóść pług minimum od ziemi. Zwróć uwage na kontakt lemiesza z ziemią. Generalnie lemiesz powinien równo na długości zbliżyć się do ziemi, ale jeśli są trudne warunki tzn. sucho , twardo to spowodój by szpic lemiesza wchodził pierwszy.
  14. normalnie prąd i net za jednym zamachem, kolego na marsie mieszkasz..... cy cóź ?
  15. takie samo G jak inne komunistyczne ....
  16. witaj
  17. witaj
  18. a u mnie teraz kropi, cały dzień słońce, ale czuć jesień... Dziś do południa sprzątnąłem buka z pola 80 cm. średnicy, a później odprowadziłem prawie 7 ton pszenicy do De heus po 642 za tone. Z jęczmieniem chce sie wstrzymać bo nie uśmiecha mi się oddać go po 530 plus vat. A kolejki nie było a to znaczy, że powinni podnieść cene. Z orką nie spieszę się bo te 10 ha spłatam za dzień..... z dwa tygodnie niech jeszcze rośnie badziestwo po talerzówce....
  19. można z czego innego wżucić akumulator na dzień dwa i jak będzie ok, to wszystko się wyjaśni
  20. w stożkowym masz napęd między dyfrem a kołem dwa razy załamany pod kątem prostym, a w krzyżakowym jest linia prosta. Popatrz na każdego ursusa z przednim napędem one mają krzyżakowy i popatrz na każdego białorusa z przodem np. 82 powiedzmy do 90 roku one miały przednią oś stożkową. Ruscy mówią na nie -koza-
  21. A, masz problem z mieszczeniem się koła w bruździe ? Po mojej orce ćwierć skiby jest przejechane, niestety.... Dłuższy lemiesz ostatniego korpusu obawiam się, że nic nieda. Może jeszcze kręcić ciągnikiem. Myśle, że czaby dłuższe lemiesze i zmienić kąt pługa. Poprzez np. Wydłużenie prawej laszy, albo skrócenie lewej. Teoretycznie, a praktycznie przesuwając w pługu zaczep-lasza. Ale co z tego wyjdzie nie wiem. Wcześniejsze lemiesze dłuższe nic nieda jedynie pjerwszy i ostatni, ale będzie kręcić ciągnikiem bo opór większy będą dawać tylko krańcowe lemiesze.
  22. no, też tak robiłem w mtz z wałkiem orkan przyczepa i1300 obr na min.. teraz rozżutnik obor. 1614 na 1000 obr/ min. wałek i 1500 silnik. Z kostką mtz. też na 1200 szło ledwo silnik było słychać
  23. Tak, to to te jasne białe czy srebrne. 35 są u nas a tych 40 od kilku lat nie widziałem. Nie wpadłem by wpisać w wyszukiwarke spawane. Fajnie dzięki teraz sobie zamówie. A na mojej ziemi niestety tak lecą lemiesze, a zdaży się, że na pierwszym przejeździe złame 2 naraz. Dlatego wpadłem na pomysł przykręcać na 2 pierwsze śruby, a trzeciej nie stosuje w ogóle. Daje mi to, że zrywają się śruby a nie łamie lemiesza. Śruby 12 mm potrafią rozciągnąć się do jakieś 5 mm i urwać. Jak z ołowiu. Nie,stosuje 8,8 bo nie chce urwać korpusu. Ciągnik daje mi 40 km na korpus i ma co ciągnąć. A swoją drogą droga na krótkim odcinku może okazać się miększa od kilometrów pola z gruzem
  24. a u mnie mżawka, a deszczu ani na lekarstwo....
  25. jak nie będzie zimy do końca listopada to urośnie ponad kolana. Już krótki dzień i chłodne noce
×
×
  • Create New...