-
Posts
8519 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
226
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Vademecum
-
Silnik perkins 3p w ursusie c360
Vademecum replied to pawell099's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
no tak, a ja zrozumiałem, że chcesz słaby 3p zamienić na czwórkę z c360. Ot zasugerowałem się tym, że to bardziej rozsądne niż odwrotnie. Silnik mf-a jest ten sam , a nawet w mf 235 jest ten sam silnik. Krótko - odradzam taką podmiankę. Jeśli się upierasz to daj ogłoszenie, że potrzebujesz elementy do takiej podmianki bo jakaś część użytkowników 3p zmieniła ten silnik na 4 ursusa. -
Silnik perkins 3p w ursusie c360
Vademecum replied to pawell099's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
Kolego podstawowe pytanie co cza wymienić poza silnikiem, jeśli masz całego c 360 to spokojnie silnik przełażysz. -
Silnik perkins 3p w ursusie c360
Vademecum replied to pawell099's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
przypuszczam, że tak ale cza silnik z całym osprzętem. Od strony sprzęgła wywalić kryzę, a z przodu nie wiem jak jest z wspornikiem przedniej osi. -
a, nic tylko,że jarą sieje się,z konieczności a nie wyboru, ona nigdy nie da takiego plonu jak ozima i jest bardzo wrażliwa na susze.
-
na życie to pewnie już nie naszalejesz, ale jęczmień ozimy i pszenica ozima tu można szaleć. Dziwię się że chcesz sia jarkę, bo w zimowej jest ogromny potencjał. W dolinach koło mnie potrafią na II - IIIa klasie dobijać do 12 ton z 1 ha !!! kuku 15 ton !!
-
kolego gorczyce cza płytko po uprawie pożniwnej posiać, więc najpierw uprawa, a potem siew i lekka brona, jak najpłycej. Jeślichodzi o masę to saletra wystarczy, możesz trochę dołożyć fosforu i potasu np. w polifosce czego nie,wykorzysta to zostanie dla pszenicy.
-
Jeśli ktoś mnie zapyta zawsze powiem to samo, i zawsze odradze biznes na wschodzie !!!! Dodam, że rodzina mojej żony miała majątki ziemskie na dawnych terenach polski na południe od lwowa, zdołali uciec tylko dzięki pomocy pracującym tam ukraińcom, którzy odwdzięczyli się za dobre traktowanie. Matka teściowej opowiadała, że żal jej było tylko koni.... Teściowa prowadzi towarzystwo lwowiaków w krakowie.... W razie jakiś zamieszek politycznych różnie może być.......
-
10 lat handlowałem z ukraińcami i ruskimi i wielu moich kolegów zniknęło bez śladu jak tylko pojawiały się pieniądze, pożary, okupy, i terror, także znam ten teren bdb. Jeszcze mój brat tam coś próbuje, ale ja już nigdy !!! Dodam, że zjeździłem pół byłego zssr, od za chodu po wschud i północy po południe, nawet jak były regionalne wojny można było zarobić ale i stracić życie. Namówiłem po sąsiedzku gościa na tartak, akurat po polskiej stronie i po roku wszystko się spaliło bo niechciał płacić bandziorom, a on znikną bez śladu, Nagrałem sprzęt z Austri do zbudowania przetwórni pod lwowem, problemy i ponad 100 tyś usd strat. Ty chcesz twierdzić, że nie wiem ???? Zbudowałm tu w polsce małe gosp. z tego co mi zostało i cieszę się nim ..... Straciłem bardzo dużo, również ludzi.... Lata 90-te....
-
gorczyce rzutowo, rozsiewaczem do nawozów
-
osobiście na plon zboża nie narzekam, ale powinno być więcej. U mnie kuku jeszcze zielona, ale prawie połowę niższa niż rok temu. Ziarno mleczno woskowe, 2/3 kolby zaziarnione. 2x sypałem mocznik na kuku bo po pierwszej dawce nic jej nie ruszyło, żółkła. Tu nie będzie ciekawie z plonem. Podobno jakieś decyzje rząd podją w związku z suszą w rolnictwie. Nic nie wiem natomiast wyczytałem, że klęski suszy nie ogłosili.
-
u mnie pokropiło tylko, a kuku cieniutko zapowiada się.... Pasuje też coś posiać na zimę, a tu popiół.....
-
za to Cię pochwalam, słowo więcej warte niż wszystkie pieniądze. Też tak postępuję
-
Z innej rodziny. np. gorczyca, motylkowate ...Tylko że brak opadów jest istotny dla poplonów....
-
poznaniak ma bodaj 10,8 cm., ale to,że się zapycha to nie wina siewnika tylko kultura uprawy. Żadki wysiew dobry jest przy nawożeniu na maxa i dobrej ziemi, Dopuszczalne 170 kg/ha czystego N W Sułoszowej kawałk byś miał ale on ma ładne maszyny, nie przywozi złomu, akurat gostka znam ma teraz piękną amazonke 2,5 m z broną wachadłową chyba D8. 19 redlic. Możesz wpisać w wyszukiwarkę Sułoszowa I na olx. rzymskie jeden bo wieś jest podzielona na 3 działy, ma 3 sołtysów, 3 kościoły, 3 straże poż. Ładna ta amazonaka.
-
kolego, takie jest moje zdanie i ja bym tevo nie siał
-
to jak siejesz pszenice to nie siej na przedplon zboża nadodatek z grzybem.
-
dobra kocica jest najlepsza na szczury, a kucur to próżniak i tyle. Miałem taką co psa atakowała, kury jak przychodziły od sąsiada.... Pare lat temu zdechło mi w przeciągu miesiąca 3 koty dorosłe i wiele małych. zostałem bez kota... Jednej kocicy 2 x zdejmowałem drut z szyji bo urwała się komuś z oka. Było 3 gołębiarzy jeden podzielił los moich kotów, zmarł na zęba ???? Dostał zakażenia. 2 zostało i trudno jest tu o kota bo trują kanalie....
-
luk, ten z linku ładny , pytanie jak to się sprawi na Twoim polu.
-
dla mnie ważne jest by rozstaw redlic był nie większy niż 12,5 cm. Widziałem jak sąsiad kupił nodeta z rozstawem około 15 cm. Przy jego kulturze uprawy to jak raz do ziemniaków rozstaw....
-
ja zaliczyłem opolagre
-
w sułoszowej handlarz miał ładne amazonki, nie wiem jak teraz 2,5 m. Ja potrzebuje większy a w mojejomolicy tylko do 3 m. Prawdopodobnie w tygodniu pojadę do radomska po części do osrówka i muszę se jakieś siewniki opstukać do oglądnięcia. Rzeczywiście większość to tylko na złom się nadaje..... Próchno !!!!
-
Kolego, a odczekałeś 14 dni po randapie ? Nic nie zrobisz dopóki nie popada, wyciągniesz co najwyżej resztki pożniwne. Nie wiem ile czasu można trzymać nasiona rzepaku, ale jeśli pogoda nie zmieni się to ja wycofałbym się z rzepaku. Pszenice miałeś tam więc wybór mały, na pszenżyto szkoda dobrego pola. Możesz w krytycznej sytuacji pomyśleć o jęczmieniu jarym, a po nim rzepak. Uważam, że robić coś na siłę niema sensu bo stracisz.
-
To ty kolego więcej błędów zrobiłeś.... Czym pryskałeś i poco ? Najlepiej czekać do deszczu, a jeśli deszczu niema to siać co innego. Po prostu nic na,siłę bo natura,tego nie,lubi. Cza być elastycznym. Ziemie zawsze cza ruszyć b przed orką siewną jak sie niema mocnego sprzętu bo idzie lżej, ale kluczowa jest wilgoć.