Jump to content

Vademecum

Użytkownik
  • Posts

    8519
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    226

Everything posted by Vademecum

  1. kolego, coś ci podpowiem, ale sam sobie wyciągniesz wnioski. Nie wiem jak dokładnie jest rozliczany PROW. Ciągnik jest najdroższym zakupem i z tych co wymieniłeś to JD byłby najlepszy ale pytanie moje czy wiesz kto jest jego producentem, wszak dużo tego już robią na dalekim wschodzie. Nh jest w polsce produkowany ( oczywiście nie wszystkie modele ) i to jest jego mocny plus, masz jeszcze drogą kubote i z opiń dobrą a i zetor też jest popularny , całà reszte ciagników sobie już daruj, szkoda czasu. Nie wiem ile masz kasy przyznane a 15 ha na ciągnik ponad 100 koni to jest mocna przesada. Kupisz ciągnik za 250 tysi i okaże sie że nkemasz co do niego zapiąć. Tur do głównego ciągnika to też nie wygodny pomysł. Ja na twoim miejscu patrzył bym na nowe maszyny a nie ciągnik. ten twój zetor by ci wystarczył do ładowacza . Ciągnik do orki, transportu, agregatu uprawowego i pożniwnego, prasy wystarczyłby ci około 80 koni. i bez ładowacza bo będziesz go używał średnio godzine dziennie a jak pojedziesz z klamotem w pole to sie przekonasz jak przeszkadza. Maszyny nowe i nie polskie bo te są produkowane z materiału na słupki ogrodzenikwe.
  2. a chciałbyś kolego żeby prawo działało wstecz ? kup dzisiaj ziemie - pierwsze pytanie które usłyszysz od notariusza to czy gospodarstwo nie przekroczy 300 ha. może są jakieś furtki nie wiem, miało być łatwiej rolnikowi a musiałem sie nachodzić żeby udowodnić że jestem rolnikiem gdzie w tamtych czasach niejako z urzędu jak miaĺeś ziemie i krus to byłeś rolnikiem.
  3. jednak jest powiedziane do 300 ha. i to nie bajka
  4. czyli, daleko do.większego miasta. Nie wiem i nie chce mi sie sprawdzać po ile tam stoji ziemia rolna. Powiem tak , te 120 to działka budowlana rozumiem i nic więcej pod budowe - bo to ma największą wartość. Jakby było kilkadziesiąt arów to warto byłoby podzielić. Klasa ziemi jest dobra. Za tą jedną działke budowlaną trza by policzyć sto tysi, a dodatkowo ziemie rolną po ile chodzi. 40 tysi ? słyszałem że nawet drugie tyle . Zsumuj sobie to, weź pod uwage że wg. przepisów może to kupić rolnik a to powoduje spadek ceny. Nie piszesz przy jakiej drodze bo to też wartość ustala. Prawda jest jedna , jak bardzo i szybko chcesz sprzedać tak mniej lub wiecej za to uzyskasz. Może masz potencjalnego kupca rolnika zainteresiwanego zakupem ?
  5. to jeszcze musiałbyś podać większe miasto, odległość od niego
  6. jedynie odwiert do niższego pokładu jak jest ? Powinno to być w gesti gminy żeby zrobić studnie głębinową i wodociąg dla mieszkańców. nie wiem kogo tam masz wujta czy burmistrza ale mieszkańcy powinni składać wniosek, woda to podstawa, droga, kanalizacja, komunikacja, gaz Elektryczność zapomniaoem
  7. a ja jestem zafascynowany krajem w ktorym teraz jestem, pochodziłem troche, a później wybiore sie nad może , może nie wszystko prywatne , ogrodzone jak nad adriatykiem. Masa zieleni, wody, ptactwa a wewnątrz urządzona wioska taka powiem z przed 100 lat. a na około zwierzęta gospodarkie łącznie z bydłam i świniami , kury, kaczki, gęsi, pawie, indyki wszystko łazi gdzie chce ogrodzone siatką 120 cm albo mniej, te kury i poza ogrodzeniem . Wśród tego domki kryte trzciną bo tu słomą chyba nie kryli, wiatrak, młyn, wyspa z 2 ha wszystkiegood ulic pas drzew i groble z wodą a w środku tego plac zabaw dla najmłodszych i starszych ze ściankami itd itp.
  8. Jak masz rudą wode a i sąsiedzi też taką mają to masz problem bo to nie rury, to woda jest na pokładzie żelazowym i nic tylko cza do wodociągu miejskiego podłączyć się. Są takie tereny gdzie wody nieda sie wykorzystać spożywcza, możesz ją odstaćm ale co to za.życie, i nie wiadomo co prócz zelaza w niej jest
  9. jakaś szwajcarska organizacja współfinansuje demontaż azbestu w polsce, ale nowe pokrycie dachu musisz sfinansować sama.
  10. najpierw musisz zrobić dach zanim zamontujesz panele fotovoltaniczne.
  11. młoda jesteś i póżno do tego doszłas ( internet ) a pomyślałaś ile środowiska.zrujnowałaś biorąc ten ibuprom ? akurat nie znam jego produkcji, ale dołuż jeszcze transport i nie pisz ,że przy okazji. Masa substancji czynnych przyjeżdża do nas z chin , ale tam też zmądżeli i ograniczają produkce przez co ceny leków zaczna wzrastac. Nie wiem czy wiesz ale mase substancji produkują chiny a w europie i stanach zaprzestano z uwagi na toksyczność dla środowiska. Bez chin wielu leków nie będzie a i wielu innych produktów, za kilka lat chiny będą nam dyktować ceny.
  12. Produkcja cementu , wapna to wypalanie gliny i dolomitu zmieszane z miałem węglowym w tym procesie uwalniają się olbrzymie ilości dwutlenku węgla, co prawda w procesie wiązania jest pobierany dwutlenek węgla z atmosfery ale bilans jest niekorzystny. a poco nam cement, wapno to wiesz.
  13. Aluminium reaguje z kwaśnym środowiskiem, kiedyś ludzie na wsi kwasili mleko i nieraz w garnkach aluminiowych, garnki robiły się czarne bo kwas mlekowy rozpuszczał aluminium. Kapusta kiszona, ogórki kiszone. Gospodynie zauwaźały że np. zupa szybciej się zepsuła w aluminiowym garnku niż emaliowanym jak był obity to też sie zepsuła bo żelazo też reaguje z kwasami. Idealne garnki były gliniane . Szkło też sie rozpuszcza w śladowych ilościach ale nikt nie muwi o szkodliwości krzemu (silikonium Si ) To nie ziemia to my sami sie zabijamy, a na dodatek w postępie geometrycznym to aluminium to ziarnko piasku wśrud toksyn i destrukcji. Pisałem o dwutlenku węgla . ,węgiel kamienny, brunatny, torf ( spalany), węglowodory ciekła i gazowe , ropa naft. gaz ziemny to kropla węgla , dwutlenku węgla z pra wulmanów które matka natura związała byśmy mieli atmosfere zdatną do naszego życia, Trzeba dodać całe skamieniałe życie z okresu.jury i więcej
  14. Keżanko, ja pamiętam bum na aluminiowe garnki, talerze, sztućce, patelnie, chyba lata 70-te, a lata 80-te były wycofywaniem się z aluminium. Podobnie z azbestem, był tani, wodoodporny a po kilkudziesięciu latach okazało się że nowotwórczy, dlaczego ? azbest ściera się a azbest to mikroskopijne igiełki w takim rozmiarze, wręcz idealnym by dostać się do płuc i powbijać się bez możliwości wydostania co po latach doprowadza do raka płuc.
  15. 18 m. to masz głęboką studnie, jeśli do wody masz piasek, ił i gline to wode masz bezpieczną, oczywiście zdażają się wyjątki że woda przepływa przez np. śladowe pokłady żelaza i jest ruda, albo jest uwięziona wśród dwutlenku węgla i wypływa gdzież z ziemi lekko gazowana ? źródło w wysowej np. Ił jest tak drobnym pyłem ze zmielonej skały że nie przepuszcza niczego z powyżej.A w mieście skąd masz wode ? ze źródła albo rzeki w sumie wybierz co gorsze. Nie mateczka.ziemia nas zabija, sami sie zabijamy dlaczego ? dla luksósuw, dla pieniędzy, dla nic nierobienia albo nie narobienia się
  16. kolega wyżej napisał, ten glin jest w związku stabilnym i tylko człowiek go uwalnia do środowiska. Też zwróć uwage jeśli człowiek żył, zajmował się zbieractwem i płodzeniem potomstwa to żył w zgodzie z naturą, ale człowiekowi to nie wystarczyło i zaczął zaglądać głębiej do ziemi , do tego co ziemia ukryła wewnątrz, to jest niebezpieczne. węgiel kamienny, metale nie żelazne cyna , ołów, cynk, miedź, silikonium czyli Si - krzem a później dalej i głębiej aż człowiek musiał to wszystko.uporządkować i zrobił to rosjanin - Mendelejew, dalej znasz.
  17. nie tak dawno szukałem pustaków skawińskich, ale jakoś nie znalazłem prevar'u ,jakby już ich nie było może stąd poszukiwanie na zagospodarowanie pyłów , bo te pyły były w pustaku skawińskim komurkowym, mieliśmy pustaka 24x24x59 za 5 zł to teraz mamy ytong'a za 10 zł a wymiary chyba mniejsze już nie pamiętam . Zmieniam okna z hodowlanych na dużo większe i stad potrzeba 24x24cm a długość była 59 i 49 cm. Elektrociepłownia duża a druga w łęgu na pograniczu krakowa nowej huty oni robili pustaki ze szlaki i tegoż pyłu. Cjekawe też czy aluminium skawińskie działa tam też odpadem był pył kominowy, chociaż boksyt traktuje się prądem elektrycznym by uzyskać metaliczny glin. W 80 latach była afera bo krowy i ludzie padali na nogi, z powodu fluoru uwalniającego się w produkcji aluminium, wszak niedobór podobnie objawia się jak brak czyli zaburzenia gospodarki wapniem. Obawiam się większej propagandy niż korzyści z tego popiołu w rolnictwie. Mamy czasy gdzie kłamstwo jest wszek obecne, kłamstwo to biznes - polityka . Nie pasują mi te czasy i nie zamierzam sie z nimi utożsamiać
  18. glin jest w garnkach glinianych ale nie wiem czy mówisz o garnkach skorupowych czy aluminowych wszak glin to polska nazwa a łacińska Aluminium. symbol chemiczny Al
  19. kolego, ja jak zwykle pozostane przy starej szkole , szkole z przed trędów dekarbonizacji, ostrożności i z uwagi na śladowe ilości fosforu i potasu jak i zapomnieliśmy i niedopalonym węglu kamiennym i szlace - wytopione i zmieszane metale i niemetale. Moi rodzice w 70 latach (początek) zbudowali gospodarstwo ogrodnicze gdzie powierzchnia ogrzewana pod szkłem to 2000 m2. Popiołów produkowali kilkanaście ton co sezon. nigdy popiół nie był urzywany pod rośliny z powodu argumentów które powyżej przytoczyłem. Moi rodzice będą dla mnie autorytetami, moja mama skończyła chemie na UJ a tata AGH z dyplomem inżynier metalurg. Pracowali w HiL i byli docenieni przez tamte władze np. w postaci mieszkań. Zastanawia mnie czy z tym popiołem to aby nie tendencje do pozbycia sie hałd ze spalonego węgla, wszak zwałki byłej huty lenina przerabia się i odzyskuje żelazo , żużel wielkopiecowy zawiera wielokrotnie więcej żelaza niż ruda żelaza. Sam sie ślizgałem za dziecka na wylewkach żelaznych w szlace a były to zastygłe stugi po 2 - 3 metry. Kiedyś produkowano pustaki tzw. hasiowe właśnie z szlaki i pyłów z elektrociepłowni, moi rodzice bardzo negatywnie podchodzili do tego materiału budowlanego, mówiło się o śladowej radioaktywności niespalonego węgla gdzie tamta prooaganda głosiła 10 - 15 lat chałdować i sie wyświeci. Zalegające hałdy mogą być powodem zachęty do nawożenia pól uprawnych wszak ziemia przyjmie wszystko. W czasach manipulacji informacjami będę jednak konserwatywny.
  20. słyszałem że niemcy , szwedy honorowe jak diabli
  21. do mnie dzwonią z getinu i santandera żeby sie zadłużyć a ja nie chce
  22. a mnie tak nudził niemiec na parkingu, że poszedłem z nim bo problem a ja mu że nie mówie po niemiecku a on polnisz, polnisz i i i nie mógł odpalić auta, kaput.... Poruszałem kablami na rozruszniku, odpalił i wcisną mi do ręki 20 euro...
  23. tak, jak nic kośmici gotują nam tam wewnatrz planety ziemi przyszłość doskonałą
  24. jakbyśmy byli doskonałymi istotami bożymi to byśmy nie grzeszyli
×
×
  • Create New...