Ja mam w domu piec na eko od dwóch lat, robiony na zamówienie, nie ma oznaczenia 5 klasy, według mnie jest to tylko bezsensowna dopłata. Spalanie zależy od ustawień, izolacji i szczelności domu oraz od ilości wody w obiegu. Wiadomo że taki zasypowy non stop się nie palił więc i węgla szło mniej, tym bardziej że wkładało się do niego wszystko i wszystko przepalił. Ten na eko pali tylko eko i non stop także możliwe że spalanie większe... Ja doszedłem już do wprawy, centralne wymienione z grzejnikami, dom ponad 200m2 i spalanie w ostatnim sezonie to 4 tony samego eko, niczym więcej nie palę. To chyba nie jest dużo prawda?po wymianie dachu i dociepleniu jeszcze ścian zewnętrznych liczę na trochę mniejsze spalanie, ale pewnie nie za dużo... zawsze coś.