Jump to content

rolniczka_585

Użytkownik
  • Posts

    406
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by rolniczka_585

  1. my jesteśmy w zakochani w Murzasichle. Od dziecka tam jeździłam, a teraz wracam ze swoją rodziną.
  2. ja zamawiałam znajomej dergall, bo ona nieinternetowa ptaszyńca się pozbyła także działa
  3. Byłam, widziałam. Cóż można powiedzieć więcej, myślę że dla wszystkich był przewidywalny.
  4. poszukaj odpowiedzi na forum dla dzieci a nie dla rolników my możemy podpowiedzieć coś np. o wózku ale paszowym
  5. U mnie zupy na słodko nie przechodzą, podobnie jak mięsa na słodko.
  6. Pszczelarze i znajomi pszczelarzy jak u Was z tegorocznym miodem? Mój zaprzyjaźniony pszczelarz od którego biorę zawszę miód ma najgorszy sezon i niestety nawet nie miał dla mnie miodu. Tylko na własne potrzeby.
  7. ja słyszałam od znajomych że podobno weterynarze nie chcą zakładać odzieży ochronnej wchodząc do chlewni ...
  8. U mnie na wsi też otworzyli aptekę w sierpniu. Dla mnie strzał w 10! Mieszkamy ze starszą osobą i wszelkie lekarstwa i rzeczy pielęgnacyjne kupuję na miejscu w normalnych cenach (porównywalne z aptekami typu stylowa, prima). Nie wiem czy przy Twoim ośrodku zdrowia jest apteka, ale może warto tam spróbować powiesić ogłoszenie, ulotki ?
  9. a co rolnik prawnikiem być nie może ;p mój mąż na co dzień rolnik ale na wyjścia zupełnie zmienia image
  10. ja robię koniecznie wytrawną. Na słodko niestety nie ;p
  11. nerka pasuje do typowo sportowego stylu. Mój mąż nosi ją np. na wyjazdach. Tak na co dzień raczej nie. Z toreb fajne są w w wittchen np. https://www.wittchen.com/torba,p7083496#883876Ale tak na prawdę wszystko zależy od Twojego stylu
  12. Vademecum w Himalaje na pewno bym w nich nie poszła. Ale na nasze Tatry są jak najbardziej ok! Na pewno takie za 500 zł są lepsze, ale nie ma co przekreślać tych tańszych, jeśli na prawdę są solidnie zrobione.
  13. dokładnie ważne jest to by buty były wodoodporne. Ja byłam latem w Zakopanem wtedy kiedy były podtopienia. Wiele szlaków było zalanych, ale otwartych. Moje buty w 100% dały radę Wiele osób w adidasach zawracało.
  14. zależy gdzie chcesz się wspinać. Ja mam buty z decathlonu za ok. 250 zł i na moje potrzeby są ok
  15. crazy najlepiej co sezon dawać coś innego żeby się nie uodporniły
  16. U mnie nikt nie lubi buraczków (konsystencji), więc jedyne co przechodzi to tylko zupa buraczkowa. A co do zupy z dynii - jest pyszna ale trzeba umieć ją doprawić. W połączeniu z imbirem ma na prawdę ciekawy smak.
  17. Dynia - kto ma fajne przepisy? Ja ze swojej strony mogę podzielić się przepisem na ciasto dyniowe z dżemem pomarańczowym, który doskonale mi wychodzi. Przepis zaciągnięty z internetu, ale sprawdzony 250 g (250 ml) PUREE Z PIECZONEJ DYNI225 g mąki pszennej (1 i 1/2 szklanki o poj. 250 ml)1 łyżeczka proszku do pieczenia1 łyżeczka sody oczyszczonej200 g masła1 szklanka cukru1 opakowanie cukru wanilinowego lub 2 łyżeczki ekstraktu z waniliiskórka starta z 2 mandarynek3 jajka, oddzielnie żółtka od białekPOLEWA50 g białej czekolady lub 5 łyżek cukru pudru lub 3 łyżki dżemu pomarańczowego lub mandarynkowego PRZYGOTOWANIETortownicę o średnicy 23 - 24 cm posmarować masłem, spód wyłożyć papierem do pieczenia. Przygotować puree z dyni (PRZEPIS). Piekarnik nagrzać do 180 stopni C. Mąkę przesiać do miski razem z proszkiem do pieczenia, wymieszać, odłożyć.Do garnka włożyć pokrojone na kawałeczki masło, roztopić na małym ogniu co chwilę mieszając (nie podgrzewać za mocno). Dodać cukier oraz cukier wanilinowy i wymieszać. Odstawić z ognia.Mus z dyni włożyć do miski, dodać skórkę z mandarynki i wlać roztopione masło z cukrem, wymieszać, ostudzić. Odłożyć pół szklanki otrzymanej masy na polewę. Do reszty dodać żółtka i wymieszać.Białka ubić na sztywną pianę. Do oddzielnej miski przesiać mąkę i wymieszać z proszkiem do pieczenia oraz sodą.Delikatnie połączyć składniki suche i mokre oraz pianę z białek - mieszając wolno łyżką, tylko do połączenia się składników.Masę wyłożyć do tortownicy. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 40 - 45 minut lub do suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika i ostudzić.Polewa: do odłożonej masy dodać roztopioną czekoladę lub cukier puder lub dżem pomarańczowy, wymieszać. Polać po cieście gdy będzie już ostudzone.
  18. Tomcio na 99% nie będą. Jest napisane: "Przedsięwzięcie nie może zostać zakończone przed dniem złożenia wniosku o dofinansowanie" . Jeśli masz fakturę sprzed 1-go do odpada.
  19. Teraz upał ale od soboty spadek temperatury do 13 stopni .
  20. ja z buraczków zrezygnowałam w ogródku, bo mi bardzo przerosły.
  21. A ja uwielbiam podróżować i ćwiczyć. Latem odpuszczam siłownię, ale wiosna, jesień, zima jestem 2 razy w tygodniu.
  22. Ja miałam ostatnio na wczasach sytuację: ktoś nam obtarł auto na parkingu i uciekł. Widział to świadek który zostawił nam kartkę z numerem rejestracyjnym i informacją. Pojechaliśmy z tą kartką na policję. Po ok. 2 tygodniach przyszedł list, że sprawca został ukarany mandatem. Po tym wszystkim jest taka strona, na której wpisuje się numer rejestracji i wyskakuje Ci numer polisy. Skontaktowaliśmy się z ubezpieczycielem i uzyskaliśmy odszkodowanie.
  23. serio pod każdym postem ?
  24. drażnią mnie takie sytuacje...ale niestety urzędnik to urzędnik
×
×
  • Create New...