Jump to content

bardzomalorolny

Użytkownik
  • Posts

    326
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bardzomalorolny

  1. Ja też mam małe, na razie od 1 samicy, też mają 4 tyg. Trzymam je w chlewie, mają ciepło, bo 10 stopni utrzymuje się przez całą zimę. W tamtym roku w styczniu mi się kociły i wszystkie ładnie się chowały, nawet odporniejsze były niż te z wiosny i lata. Wydaje mi się że, z czego jest klatka jest bez różnicy. Ja mam z blachy, na konstrukcji metalowej i co prawda w zimie małych króliczków na polu bym tam nie trzymał, ale takie 2-3 miesięczne spokojnie dadzą sobie radę, jedynie więcej naścielić A mam pytanie: Wczoraj musiałem zabić samicę, właśnie od tych młodych:(, ponieważ miała takie strupy(parchy) w uszach, i czy to jest oznaka choroby, bo taka osowiała była?? (pierwszy raz mi się takie coś zdarzyło) I czy to jest zaraźliwe??, bo od niej mam 8 młodych i szkoda by ich było, a razem siedziały.
  2. Mam coś takiego, też jest cielna i przy zaczynaniu doju i przy zakończeniu też kopie. Moja babcia mówiła, że jak krowa jest wyżej cielna (od 6msc) to cielak przy zaczynaniu zaczyna kopać i krowa się denerwuje wtedy. Babcia mówiła, żeby wziąć i kijkiem postraszyć, ewentualnie w przednie łopatki delikatnie uderzyć. Krowie się nic nie stanie. U mnie to pomaga
  3. U mnie na wsi jest bardzo dużo takich sprzętów, bo są tanie i przydatne. Oczywiście nie mówię że do orki się nadają, ale np do wykopków, tak jak kolega wyżej napisał, przywieźć coś, wywieźć, nawozy kosem rozsiać, zabronować to są idealne. Sam myślę takiego kupić, tylko mi wystarczy s-7, ale na razie kasa na to nie pozwala.
  4. Zależy jakie chce sprzedawać. Jeśli takie 100-110kg to podstawą jest mleko i jak już są starsze to mąka i siano. Takiego byczka, oczywiście zależy jak się chowa, ale od 6 tyg w wzwyż. Ja odchowuje właśnie takie cielęta. Pozdrawiam
  5. Wydaje mi się że to wszystko zależy od tego, czy ktoś chce sprzedać zaraz po żniwach, czy przechowuje np czeka na lepszą cenę. Ewentualnie też ludzie suszą jeśli spasają własnymi zwierzętami. Pozdrawiam
  6. Witam Ostatnio natrafiłem na internecie na pszenicę odmiany orkisz. Może ktoś z forumowiczów ją uprawia. Chciałbym dowiedzieć się kilku rzeczy na jej temat. Mianowicie, niektórzy piszą, że można młócić kombajnem, a niektórzy że tylko ręcznie, więc jak to jest. Oraz czy trzeba np żeby zmielić jakoś obrać z łusek, czy można zmielić i przesiać? Mam nadzieję że ktoś odpowie na moje pytania, ponieważ bardzo mnie to zaciekawiło, bo ma małe wymagania oraz może być uprawiane ekologicznie. Pozdrawiam
  7. Nie wie ktoś może ile bym potrzebował ziemniaków, aby uchować tucznika tak ze 100-110kg. Oczywiście dostawałby jeszcze dynię, pokrzywy, zlewki, serwatkę i śrutę z owsa. Kilka lat nie chowaliśmy i zastanawiam się nad tym. Pozdrawiam
  8. parowane ziemniaki, dynia krązana i niektórzy dają liście z buraków pastewnych Pozdrawiam
  9. W moim regionie tj wschodnia część małopolskiego pszenicę jarą sieją zawsze w ostatnim tygodniu marca, czasami nawet równo z owsem. Pozdrawiam
  10. Strzelam że C saletrę amonową
  11. dziękuję za odpowiedź, bo nie wiedziałem czy wszystkie pędy wyciąć, ale zrobię tak że w jednym roku wytnę część a w drugim pozostałe, bo tak zostałbym bez owoców Pozdrawiam
  12. dziękuję za odpowiedzi, a np jak bym obciął te gałęzie bez liści i owoców w lecie po zbiorze owoców, to w przyszłym roku będą owocowały z nowych pędów czy drzewo potrzebuje 2 lat na wydanie nowych??
  13. Naprawdę nikt nie ma nawet kilku wiśni dla siebie??
  14. Też myślałem, żeby przez lato tak świnki chować, ale ile miejsca potrzeba na jakieś 2-4 świnek (chodzi mi o wybieg)? Mam zagrodzone ok 4-5a. Jest to solidne ogrodzenie: kwatery z grubej siatki na murku betonowym, więc chyba nie przejdą, są 2 zadaszenia. I czy mogą siedzieć razem z kurami?? Bo ten wybieg był i jest dla kur przeznaczony, ale kur jest ok 20-25 i miejsca jeszcze sporo. I ile takie świnie rosną? Tak do 100-120kg. Karmione by były naturalnymi paszami, bez dodatków jakiś koncentratów.
  15. dziękuję za odpowiedzi
  16. Witam Zacząłem interesować się sadem na własny użytek. Mam kilka pytań dotyczących właśnie wiśni. Mam 2 stare wiśnie i w planach mam zamiar zasadzić 4 nowe. I chodzi mi o przycinanie. Wiśnie przycina się na czop, to wiem, ale chodzi mi co dalej. Po 3 latach trzeba znowu obciąć, bo się pędy zestarzeją. I jak to zrobić, czy całkiem przy czopie wyciąć czy zostawić kawałek. I po ile pędów utrzymywać na jednym czopie? I jeszcze czy ciąć na wiosnę czy latem? I czy np jak obetnę po owocowaniu, to czy będą owocować z nowych pędów na przyszłe lato? I ile średnio owoców mogę zebrać z 1 wiśni? Wybaczcie że tyle pytań. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
  17. Ja też mam stodołę, ale w ciągu budynków tzn stodoła wraz ze stajnią i starym domem. Stary dom mam zamiar przerobić na stajnię, a stodołę powiększyć, czyli jeszcze dobudować. A u mnie na wsi to przy każdym podwórku, na którym jest stajnia jest i stodoła, a silosów jeszcze nie ma. 2 lata temu stodołę budował mój wujek, tzn połączoną ze stajnią i garażem na ciągnik, ale nie wiem ile to mu wyszło. Przeważają stodoły z cegły, aczkolwiek zdarzają się z desek.
  18. wapń, żeby skorupki miały twarde. A najbardziej EKO chyba będzie dawanie potłuczonych skorupek z jajek, które zapewne masz, jeśli jajka zjadasz.
  19. To wiem i po pszenicy sieję na przyoranie, ale przed sianiem trzeba pokładać. A mi chodzi o coś takiego, co w zboża można wsiać i żeby rok pole odpoczęło.
  20. W mojej wsi, ciągle koniczyna jest bardzo popularna jako wsiewka po zbożach. Od tamtego roku zacząłem siać zboża, na własne potrzeby i zastanawiam się co można wsiać zamiast koniczyny, bo nasiona są strasznie drogie, a koniczyna jest dobrym przedplonem pod pszenicę. Chodzi mi o taką roślinę, którą można np sprasować i podawać zwierzętom. Klasę ziemi mam w większości IVa Pozdrawiam
  21. U mnie rodzice jeżdżą seatem ibizom, wcześniej był daewoo matiz, cinqecento i renuald clio. Wszystkie auta spisywały się bardzo dobrze, ale wiadomo trzeba dbać.
  22. Dziękuję serdecznie za odpowiedzi. Jak są takie problemy ze sprzedażą to poczekam do jesieni i na spokojnie sprzedam. Pozdrawiam
  23. tzn on jest na współwłasność. Mam go ja z mamą. A zamiast nr dowodu wpisywałem pesel na umowie kupna. Także nie wiem jak to jest,że mogę kupić a nie mogę sprzedać, gdy nie mam 18 lat. A władka sprzedaję ponieważ mam od dawna 330, a władek był kupiony okazyjnie, a teraz jest dobra cena zeby go sprzedać.
  24. Witam, posiadam zarejestrowanego na siebie władymirca. 18 lat kończę we wrześniu, a pasuje mi go sprzedać teraz na wiosnę. Czy mogę to zrobić? Bo podobno jest taki przepis że nie można. Nie wiem czy to prawda. Proszę pomóżcie. Pozdrawiam
  25. fajny kawałek. Są też inne np lub http://www.youtube.com/watch?v=R7hjpoyKG6Y
×
×
  • Create New...