Jump to content

Mikruss

Użytkownik
  • Posts

    968
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Mikruss

  1. grzegorz regulacja siłowa fajna sprawa tylko w ciagnikach z EHR tego już nie ma
  2. na dzien dzisiejszy to własnei ok 5500 weźmiesz Jak chcesz żeby ci coś z tego zostalo to po prostu trzeba trzymać kilka sztuk (mawet kilkanaście), przez caly okres życia nie dostaje 5 kg paszy dziennie ( u mnie jak mają ok 300 kg zaczynam dawać po 3 kg na szt., wczesniej ok 2 kg, dopiero jak ma wage powiedzmy ok 400 kg to dostaje 4 kg paszy dziennie i to wystarcza). Co do przyrostów to wszystko zalezy od samego byka też. Ja np u siebie mam jednego co ma 20 m-cy i ma 640 kg a inny ma 18 m-cy i ma jakieś 660 kg
  3. ale nie tylko u nas bo w Niemczech tak samo. jęzeli chodzi o Francję i kraje Beneluxu to tam dominuje na dolny hak ale to dlatego że ciągniki nie mają sprężarek i hamulce są hydrauliczne a one wykluczają stosowanie zaczepu transportowego (górnego). Wszystko zależy od rozpowszechnienia danej maszyny czy też wyposażenia ciągników, przyzwyczajeń itp itd...
  4. grzepaku dokładnie, choć słyszałem że renowki dużo potrafią w benzynie wciągnąc ale nie myślałem ze tyle. A mi mówią ze moje 3.2 pali dużo (średnie gazu mam 14.5-15 litrów czy lato czy zima gdzie 3ke zapinam przy 100 tce )
  5. no to musisz sprawdzic w pracy u mnie w new holland nie ma ogranicznikow i pas jak najdzie jeden na drugi to potrafi się wywynąć na drugą strone, zerwać i jeszcze po drodze narobic innego bigosu (mocno sie grzeją pasy i w tedy o samozapłon nie trudno)
  6. no widziałem masseya to byl chyba 3115 właśnie ktorego przyczepa nakryła dobrze że traktorzyście sie nic nie stalo
  7. duzy wycie w c360 jest za darmo bo w 4011 na ataku były skosne zęby a póxniej dali płaskie jak już nasi robili, bo 4011 to był jeszcze Zetor Zetor robił cały czas na śkośnych żebach a ursus na prostych, ja nie rozumiem ludzi jak czsami 60tke slychać z daleka i nie jest to silnik tylko atak. W wolnej chwili kupić atak od zetora i 1 dzień roboty zeby go przełożyc i mamy cisze. Co do ferdka 255 to ma lepszy uciag mimo mniejszej wagi niż c360 ale to ze względu na specyfikację podnośnika No przeważnie też sżły one na wąskich kołach ale też zdarzały się takie co miały opony 14.9 to w tedy już na pewno jak traktorzysta ma wprawe to 60 tka ginie daleko w tyle..
  8. Grzegorz jezeli przyczepa ma zwykly dysiel (typowe polskie przyczepy itp) to powinno się tak zamontować zaczep przy ciągniku aby dyszel był równoległy do podłoża czy też prostopadły do pionowe osi ciagnika. Jeżeli zakładasz dyszel na dolny zaczep ( patrząc z boku leci ze skosa) to stwarza to szczegolne niebezpieczeństwo bo jeszcze bardziej potrafi podbić tył ciagnika, to samo jest gdy dyszel jest zaczepiony za wysoko na ciągnika, w tedy to już w ogóle jazda z górki to jak samobójstwo...
  9. grzepaku nie tłoczysko a cały tylny podnośnik cały czas coś cieknie
  10. Dokładnie gigant jak na swoje czasy wyprzedzał epoke, w tedy gdyby na początku poprawili od razu układ jezdny ( bo z nim były przeważnie problemy) to classy i inne marki mogły tylko mu pomachac pod względem wydajności
  11. to jakiego mial fergusona ze kupił 4011?? chyba 235 bo 255 zrobi więcej jak c360...
  12. grzepaku agregat uprawosiewny z siewnikiem amazone d7 special zasypany do pełna, do tego pług Ibis XXL 4+ może nie remont kapitalny podnosnika co roku ale jego uszczelnienie, to coś ze silnikiem, to coś w skrzyni, ciągle coś. Te ciagniki są fajne z wyglądu, natomiast technologicznie to one były dobre w latach 70 tych jak weszły na rynek, w latach 80 tych już były za konkurencją i to daleko. Najlepsze były ostatnie wersje 1634 - siadały tryby w skrzyni bo taki lipny materiał dawali to zamiast 4 biegów zrobili 3 na grubszych trybach które też i tak się rozpierdzielały - do mnie te ciągniki nie przemawiają, dlatego że pracowałem przez 3 lata na takiej serii. Co do uciagu było w innym temacie - niby ciężki ciągnik a pociągnąć też nie da rady dużo
  13. Grzepaku to dobrze że tylko ciegna Mój wuja co roku podnośnik cały zwala i robi.... A ma 25 ha do obrobienia....
  14. kupując masseya z seri 3xxx to primo po 91 roku zeby byl tylko rewers przód tył bez wersji A-B, fakt że w tedy masz tylko 16/16 biegów ale to wystarcza. Jak sie dobrze poszuka i trafi to można kupić wersje z DynaShift (brat ma taką skrzynię w 3120, 3080 też jeździłem z taką jakiś czas), skrzynia jest w tedy przejęta z dużych modeli (całkiem inny rozkład biegów - 1ka jest w prawo do tyłu ), masz 4 biegi pod obciążeniem, razem jest 32/32 więc jest w czym wybierać, w każdej pracy idealnie sobie dobierzesz przełożenie (jak wziąłem w ostatnim sezonie ten ciągnik do prasy belującej to już w ogóle bajka była, caly czas jedziesz na jednym biegu, tylko regulujesz podbiegi pod kierownicą gałką wielkości manetki od kierunkowskazów). Co do mechaników i ich opini na temat ciągnikow, to nie raz jak słyszałem ich wywody to mi się chciało śmiać, bo zachodnie nieudane, psuje sie , części nie ma itp - jak żaba nie umie pływać to mówi ze woda za rzadka ( po prostu nie umieją ich naprawiać i tyle a że ursusy od 40 lat nie zmieniane to cały czas jedno i to samo).
  15. już Ci napisałem wcześniej ze jak chcesz ciagnik do agragatu uprawowo siewnego to nie ursus, pisze to po raz n-ty i jak grochem o ściane. Posłuchaj troche osób które użytkowały i ursusy zetory i się przesiadły na zachodni sprzęt. Jak by 80 tka szła tylko z agragatem (kupiony juz pod zestaw do siewnika) to tylko 3 metrowy, bo nie bedzie problemu ze ścieżkami technologicznymi itp. a 2.7 to ni kij ni w ząb do niczego nie pasuje.
  16. no jak... byly dwie wersje i tyle jedna miała dwie galki od biegów druga 3 gałki...
  17. a po co ci hydrauliczne zabezpieczenie skoro 5 klasa to i pewnie bez kamieni praktycznie. Jak masz tyle kasy to odłuż jeszcze ze 2 tyś i kup dobry wywrot 3 skiby, ew 4 małą, albo jak chcesz zagonowy to max 4 tyśiące bym przeznaczył.
  18. mialem to samo w innej prasie Nie masz co patrzeć tylko zabrać się do roboty i liczyć juz kase na nowe pasy niestety....
  19. kurka 14 litrow to nieźle chlapie jak na taki "mały" silnik
  20. tylko jak dlugo da radę?? jak masz napęd 4x4 to moooże , jak nie masz "przodka" to zapomnij o uprawowo - siewnym.
  21. kto ci mówil ze skrzynie się psują w 3080?? Faktycznie czasami się trafi ze jest coś zepsute ( no nie ma szans zeby po 20 latach cos sie nie zepsuło), Pamietam jak z ojcem i bratem bralismy 3080 to w okolicy z tych modeli praktycznie nie bylo (trafialy sie calkiem stare) bo tez kazdy sie bał naprawa (to było 10 lat temu!!!). Z częściami niegdy nie bylo problemu ito. Jedyny mankament w skrzyni w massye seri 3xxx to w starszych modelach (gdzie jest reduktor AB) to luzująca się nakrętka w skrzyni ale to da sie wyczuć bo biegi przestają wchodzić zgrzytać itp. Jak ktoś na siłe w tedy wrzuca biegi to w końcu pada skrzynia ale to tylko przez własną głupote bo jak sie zauwazy objaw to kwestia rozpołowienia ciagnika i przykręcenia śrubki na klej i po bólu na kilka tyś mth. my mieliśmy przypadek że ktoś spalił hamulec ręczny i tarczka się rozleciała i podeszla pod tryb od przedniego napędu. Części wyszły w tedy 800 zł to trochę roboty. Teraz jest pełno dostepnych używek a jak się kupi u w miarę dobrego handlarza ciągnik to w razie awari potrafi załatwić tanio i szybko części (u nas jest jeszcze taka możliwość ze jak ciągnik padnie to jedziemy i bierzemy jakiś na chodzie co ma placu na czas naprawy). Co do remontow ursusa nie ma oryginalnych części takie jak były 20 lat temu, więc naprawy może i są tanie ale na krótka mete
  22. kwiato w ursusie po remoncie silnika czy skrzyni ile zrobisz mth??? 5000??? W domu mam masseya 75 ps co ma lekko 10 tyś mth, skrzynia po rozkręceniu jak nowa ale koszyczek sprzęgła od żółwia poszedł (cała naprawa ok 1000 zł na częściach ze serwisu), i zrobi kolejne 10 tyś, brat ma dużego masseya który ma chyba ponad 11 tyś mth, wszystko w nominale, i nie szykuje mu się remont. Stare c330 chyba tylko potrafily zrobić ok 10 tys mth bez remontu, reszta to już była lipa. Co do dużych ursusów gdzie masz dużo biegow?? 16/8 miały duże ursusy jak działał zólw/zając, teraz w większości które sa na rynku wtórnym jak się zepsul to ludzie zaspawywali i sie robilo 8/4. Może i ursus jest najprostszy ale nic poza tym nie oferuje (brak synchronizowanej skrzyni, słaby podnośnik, nawet brak głupiego wygłuszenia na blotnikach). Już nie raz pisałem - który z Was (wiem ze sie ktoś znajdzie ale to tylko przenośnia) jeździ starym poldkiem (borewiczem), jak można za kwote ok 4-5 tys zł kupic naprawde przyzwoite i mocne auto w dobrym stanie - nie bedzie ono 5 letnie (bedzie mialo ok 12-13 lat) ale posłuży jeszcze kilka, a ceny części też są droższe jak do poloneza ale wygoda z jazdy dużo większa a wg mnie dzisiaj się to naprawdę liczy bo jakby nie patrzeć jest to miejsce pracy, w którym przebywa się w sezonie sporo godzin (czasami dzień i noc). Ja po przesiadce z Zetora 8145 na Masseya 3080 czulem się jak bym z malucha przesiadl do jakiegoś audi, a cena tych obu ciągnikow taka sama.
  23. rolnik ten fiacior z 77 roku chodzi brzytwa, skoncze jego remont to wstawie foty na forum. A dalem za niego 17 tys zł na nowych przednich oponach i z turem 3 sekc.
  24. co do opon to wszystkie do wymiany a wiec dobre 7-10 tys za komplet opon
×
×
  • Create New...