U mnie w okolicy jakieś 15 km ode mnie, jak tylko śnieg zginie to wyjeżdżają z nawozem ale mają pola drynowane, czasem na tym wygrywają, a ja i sąsiedzi to jak się robi cieplej i sucho ze można wjechać to się sypie, w zeszłym roku zmarnowałem nawóz wysypany na trawy było zimno i nawóz poszedł na marne:-( zero przyrostu,co do terminu to może jeszcze być za wcześnie bo śnieg może spaść W marcu było by już pewniej siać na zboże a teraz to może jeszcze się okazać ze trzba bedzie zaorac i siac co innego ale jak mawial Piłsudski racja jak d....pa każdy ma swoją