Hmm mi minął ok poleniuchowałem rosołek zjadłem *3:) do tego pól koguta to co narzekać Gorzej w kurniku bo idę zamknąć a tu sie kaczka drze w niebo glosy, wchodzę patrze a tu kogut siedzi na kaczce jakby mu sie miłości chciało noi go zgoniłem potem wyszedłem wgonić resztę kaczek co siedziały na dworze a tu dwie utyka i nie wiem czy to nie przez koguty:( noi postanowiłem że jutro koguty idą pod toporek:)