-
Posts
3198 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by ania1983
-
Nowy, na tej stronie jest o przepiórkach. niestety jeszcze nie miałam z nimi styczności, więc się nie wypowiem jak z nimi jest w praktyce.
-
witam Tomku, cena za słome atrakcyjna ale zrób tak jak Koledzy piszą, sprawdź na miejscu czy nie śmierdzi i czy w środku nie pleśnieje. chociaż szczerze, to ja bym nie kupiła jednak takiej słomy, bo akurat może Ci się trafić kostka dobra którą będziesz sprawdzał, a potem się okaże że reszta do wywalenia. jednak wolała bym kupić po normalnej cenie i miec pewność, ze nic nie wywalę. cena za jajka kurek tak jak piszecie, jest przesadzona. no ale może gość znajdzie chętnych na nie ciepło dzisiaj i bez wiatru fajna pogoda ja w poniedziałek wysprzątałam kurnik. czyli kacznik i kurnik mam czyściutki zobaczymy jaka będzie pogoda, ale jak do końca miesiąca będzie tak ładnie jak zapowiadają, to pewnie końcem miesiąca jeszcze ostatni raz posprzątam przed zimą
-
haha, nie zauważyłam tego drugiego indyka
-
Marcin, dzięki :* piękny indyk
-
Czarny, witamy i zapraszamy do dyskusji na Forum
-
hej Seba witamy na Forum
-
hej Michał witamy na forum Przemyśl...to my prawie sąsiedzi gdyby nie te niespełna 50 km. aha, i na forum są również Panie, więc popraw się i Panie też powitaj na Forum :D
-
Ron, z przepiórkami z tego co pamiętam, to Przemek ma do czynienia. on rzadko się tu udziela, ale może coś napisze na pewno musisz mieć jakąś klatkę dla nich, bo luzem ich nie puścisz
-
u mnie teraz jest 12 stopni na plusie w cieniu. gdyby nie wiatr, to jest bardzo ciepło dzisiaj. na tyle ciepło, że kozule wypuściłam juz na pole. niech korzystają
-
witam co do owsa, to ja pamiętam, że moje kury w zimie miały taki okres, ze tylko owies dosypywałam, bo jadły jak szalone. nawet pisałam tu na forum, ale D. Grzegorz mnie uspokoił, że owies jest energetyczny i w zimie kury potrzebują go więcej. ale ja nie miałam problemów z jajami. no ale to co one tak na owies się "rzuciły" to był tylko jakiś tam maleńki okres. na razie to możemy sobie gdybać jak jest u kolegi Paszy, a przekonamy się jak przzestanie podawać owies jako główną paszę i kury zaczną jeść pszenicę. idę ptaki wypuścić
-
Ron, nie wiem. u mnie na przełomie tego tygodnia na 15 niosek mam 10-15 jaj dziennie. rok temu na 10 kur miałam 10 jaj dziennie, o czym nieraz wspominałam na forum. i tak samo wiosną czy zimą się niosły. ale u mnie podstawą jednak jest pszenica w żywieniu ptaków. wszystko inne też mają, ale w większości korytek i pojemników jest pszenica, głównie ona jest zjadana, inne zboża są zjadane, ale nie w takim ekspresowym tempie
-
Tomku, nie mam pojęcia, sama kolegę pokierowałam na "nasz" temat, bo może ktoś coś podpowie. A może jakaś kuna albo inny zwierz wybiera jajka? a co do ziemniaków, to sama teraz podaję kurom, ale nie jakoś dużo. gotuję w garze 8-litrowym i mieszam im z otrębami, do których zresztą mają i bez tego ciągły dostęp. no ale u mnie trochę drobiu jest, a tych ziemniaków maleńko. pasz nigdy nie dawałam kurom, ale jak dajesz pasze dla niosek, to powinny się nieść wg. mnie. jednego nie zrozumiałam, czy Twoje kury na wybiegu sa 1 godzinę dziennie? a reszta dnia zamknięte w kurniku? czy dobrze zrozumiałam?
-
Hodowla kur niosek - informacje dla początkującego
ania1983 replied to kruszon's topic in PRODUKCJA ZWIERZĘCA
zapraszam do tego tematu http://www.rolnik-forum.pl/Thread-porozmawiajmy-o-hodowli-drobiu?pid=62682#pid62682 -
Tomku, ta gąska co została, to ta mała która wykluła sie pod kaczką juz nie taka mała, ale jednak jak podrośnie to niestety ale na pieniek, bo nie chciała bym słabych genów przekazywać młodym, a może takie mieć. Ron, jak 1 kogut na tyle kur, to szczerze nie liczyła bym na zalężone jaja.
-
Tomku u mnie jest tak: 55 drobiu grzebiącego w tym 7 perliczek. nie wiem ile kogutów a ile kur. tego nie liczę, ma sie tylko liczba zgadzać 4 biegusy 1 gąska 6 kaczek piżmowych no i tyle na chwilę obecną aha, jeszcze 1 maluszek od kwoki
-
Robercie, ładne stadko ja tam bym nie mogła zasnąć jak bym nie policzyła czy wszystkie ptaki sa na grzędach Tomku, u Ciebie też trochę drobiu jest
-
-
-
Marcinie, piękne pomponiki Ron, pytanie takie jak Roberta, jakie masz warunki? chcesz kluć ptaki bo masz kwoki, czy inkubować? no i jakie ptaki?
-
moje króliki do 10 tyg. życia są z samiczką, naturalne więc że samiczka dostaje trawę i małe podjadają. ile nie mam pojęcia, ale jedzą to co ona. wiem, że jak w wieku 10 tyg. zabiorę małe od samiczki, to te będę na tyle przystosowane do normalnego jedzenia, ze żadne rewolucje żołądkowe im nie grożą, pod warunkiem że pilnuję tego co im daje, ale to oczywiste i o tym się nie pisze. moje króliki w sezonie dostają 3 razy dziennie porcję trawy.
-
nie wydaje mi się abym robiła źle. małe nigdy nie miały biegunki, ani nawet dorosłe nie miały u mnie biegunki. w sezonie trawę mąż kosi co dzień świeżą. teraz trawy już nie m, więc są tylko na sianie, ale dla samiczki co się okociłąayłam po polach szukać ziół odpowiednich dla niej po wykocie. ważne aby trawa była świeża i nie zaparzona. wbrew powszechnej opinii, moje króliki dostają trawę z rosą czy mokrą od deszczu, ale to jest różnica mokra trawa a zaparzona trawa. no i trawę dostają z naszych łąk, nie pryskanych i nie nawożonych. a swoją drogą, jak przez 3 miesiące nie dajesz małym trawy, to potem taki nagły szok dla ich organizmu na pewno nie jest pozytywny. pytanko, a w jakim wieku odsadzasz młode od matki?
-
Ursus, moim królikom sprzątam 2 razy w tygodniu, więc brudu nie mają. trawę pierwszy raz słyszę, ze dopiero w 3 miesiacu. czyli jak samica okoci młode, to nie dostaje trawy? moje jedzą to co matka. a matka dostaje to co wolno samiczkom karmiącym, to co nie szkodzi i nie powoduje wzdęć u maluszków. maluszki wychodzą z gniazda ok. 21 dnia życia i pomału zaczynaja podjadać to co je samica. tak je przyzwyczajasz do normalnego jedzenia, po tym jak je odsadzisz od matki.
-
Simon, a dlaczego h... je strzelił? co się stało?
-
Tomku, fajna sadzaweczka nie ważne że mała, ważne że jest, a ptaki wodne na pewno zadowolone są co do łąki, to jak na siano to im więcej na niej chwastów tym króliki bardziej się ucieszą i chętniej będą jadły ja muszę w tym tygodniu iść zamówić u chłopa z 50 kostek słomy, zostało mi jeszcze 20, ale nie chciała bym w zimie tego na strychu układać jak będzie zimno, a tak jak dokupię 50, to może do wiosny starczy w razie co będzie można dokupić mniejszą ilość wczoraj wysprzątałam kacznik po gęsiach, zrobiło sie dużo miejsca jutro jak nie pojedziemy do lasu, to planuję posprzątać kurnik. pewnie już ostatni raz w tym roku, ale w październiku też tak mówiłam a tu ciągle ładna pogoda kwoka z maluszkiem juz po polu od kilku dni śmiga, do słoneczka jest ciepło, więc niech chodzi. o 14-15 wraca do kurnika już. dzisiaj widziałam jak z maluszkiem siedziała na najwyższej grzędzie ale jak kury przyszły spać, to na szczęście z malutkim śpi na słomie, a nie na grzędzie.