-
Posts
8519 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
226
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Vademecum
-
zmień kombajn, klimatyzacja to przedewszystkim szczelna kabina, specjalne szyby. Czynnik chłodniczy jest bardzo przenikliwy co sprawia że ze strych klamotów może sie okazać droga regeneracja a w rzeczywistości taniej jest kupić np. sprężarke nową niż regenerować. bardzo drogie przedsięwzięcie a efekt zamierzony prawdopodobnie nie zostanie osiągnięty a awaryjność duża. Nabijesz czynnika za 200 zł a na drugi dzień już go niebędzie.
-
nie nada się, chyba że dorzucisz do tego pierwszego oryginalne talerze, koszt bagatela 2000 zł. Amazonka ma dzieloną komorę i nie jest to szczęśliwe rozwiązanie na przechyły. Nie widać talerzy czy kombinowane a to podstawa, później reszta. Z mojej wiedzy ta maszyna ma blisko 50 lat a gość podaje prod. 2019
-
dlatego bierze sie co dają i dowidzenia, hytry 2x traci
-
ale jednak to wieprzowina z wszystkich mięs największe piętno odciska na naszym zdrowiu. drób z hodowli przemysłowych jest obciążony min. azotanami. Wołowina ciężkie mięso ale wskazane w naszej diecie, drogie.
-
Stara przyczepa a nowy traktor
Vademecum replied to damian87's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
to zapytaj handlowca, co to za handlowiec co nie wie ? Jedno stronne układy hydrauliczne to norma a nie przeżytek. Zmień handlowca. Jak chce sprzedawać traktory to musi o nich wiedzieć wszystko -
Stara przyczepa a nowy traktor
Vademecum replied to damian87's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
powinno być wyjście tzw. jednostronne. większe wyzwanie to wylać olej i wymyć historię. zachodni sprzęt ma wrażliwą hydraulike i rozsądnje sie zdecydować na kiprowanie zachodnim czy polskimi starymi. -
zastanów sie czy dzierżawisz , czy wydzierżawiasz bo to znaczy że albo płacisz oc albo nie płacisz. Mała różnica w pisowni a zasadnicza formalnie.
-
oc jest dla twojego bezpieczeństwa materialnego, np. jak komuś wyrządzisz szkode sprzętem, twój pies kogoś pogryzie
-
Przeprowadzka . Firma czy samodzielnie
Vademecum replied to bartek12's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
chyba najważniejsze jest czy taka firma jest ubezpieczona, a ta którą reamujesz wydaje się że NIE -
sprubuj wysłuchać gdzie , w jakim układzie te odgłosy ?
-
to świadczyłoby o zapowietrzonym układzie, cza znaleźć przyczyne
-
i jestem za wprowadzeniem dopłat do produktu gotowego, sprzedanego na fakture a nie do ha uprawianego albo nie. Pomysł mi sie podoba nawet jeśli ograniczyłem produkcje do uprawy.
-
sprawd stan płynu w chłodnicy, wymień filtry również olej i filtr w silniku i działaj dalej, njech se bulga, musi być płyn w chłodnicy czy zbiorniku wyrównawczym !!! Co do mechaników nic nie wiem i chwała że nie musze wiedzieć.
-
znam takich co wymieniają co zalecane motogodziny a rocznie robią po 20 mth. Później problemy, a szczególnie zimą
-
kolego, przed chwilą napisaĺem w twoją strone w pewnym sęsie bo niezrozumiałeś odpowiedzi jak i wątku. Teraz jest tosamo, nie nasz problem jest że polskie społeczeństwo jest biedne i szuka taniej żywności oszczędzając na tym, a w przyszłości popadnie w choroby. To problem plityków którego napewno nie rozwiążą. Problem ze zbytem tuczników to już nie jest nasz problem bo ja go rozwiązałem definitywnie. Masz problem ze zbytem i mogę ci współczóć, ale hodując świnie nie rozwiążesz go. Przestań hować świnie i niech wszyscy w PL przestaną to będzie problem rządu i polityków. Wiem nie przestaniesz i wielu też nie. Dlatego tkwimy w maraźmie. U mnie jest infrastruktóra na ponad 20 macior i 600 tuczników rocznie, puki nic sie nie zmieni będzie tam hulać wiatr.
-
z tego co pamiętam napisałeś " nie opłaca sie mieć pola " dotyczy 5 ha. Pomyśl jak to brzmi ? jest takie powiedzenie lepiej mieć niż niemieć , pasuje to idealnie do pola. Nie opłaca sie sprzedać za bezcen i nie opłaca sie uprawiać mając dobrą prace która nie godzi się z uorawą pola. Ale rozważnie to wydzierżawiając ?? odpowiedz sobie sam.
-
kolego nie zdażył ci sie by rozkleił ? a co ile lat wymieniasz ? pisze lat bo mało kto robi bodaj 240 mth. rocznie by wymienić filtr do przebiegu, wymieniamy w roku, jak ciągnik dużo pracuje zimą to na zime się wymienia jak prawie stoji w zimie to na wiosne wymiana. Filtry paliwowe są papierowe, zmiana koloru i rozmoknięcie jest możliwe pytanie tylko w jakim czasie. Koleżanka nie podała ostatniej wymiany a ciągnikiem z pewnościà nie pracuje 240 h w roku. Z tą nagrzewnicą sie zgadzam, najpierw trzeba ustalić miejsce tych odgłosów bo mogą one być normalne lub zpotęgowane np. niewymienianym filtrem paliwa od dawna to samo tyczy się oleju silnika.
-
filtry w dizlu pasuje co roku wymienić, dużo z tego ciągnika nie kożystasz pewnie. Ciągnik ma jakąś historie po której są jakieś nieprawidłowości czy niezadowolenie. Pomyśl czy była jakaś ciężka praca przed tym odgłosem bàbelków, płyn w układzie chłodzenia powinno się sprawdzać często bo to jest zaniedbanie które prowadzi do przegrzania silnika i wydmuchania uszczelki pod głowicą. również może to być odgłos przelewu paliwa, zciekającego oleju w silniku. hydraulika czy sprężarka też mogą wydawać dźwięki powiedzmy dziwne. filtry ze starości mogą sie rozpaść a póżniej pompa paliwowa, może z tych filtrów coś przytkało przelew i stąd te odgłosy.
-
musisz stwierdzić gdzie to bulgotanie ? a może słychać jak coś się leje ? podstawa to sprawdż płyny technologiczne, czy czegoś nie ubywa albo przybywa. Ja akurat nie miałem 30-stki.
-
jakby nie mechanik to by z torbami poszedł, pytanie tylko czy zna określony model, marke
-
i niech to zostanie problem rządu a nie nasz
-
a miało być tak prosto, a udupili chęć stworzenia jednego gospodarstwa z kilku współwłasności i to w pokrewieństwie gdzie nabywa całość jeden ze współwłaścicieli to takie robienie porządku w papierach.
-
i co myślisz że ci unia w uni da handlować ? wystarczy że będziesz musiał spęłnić narzucone warunki. to co piszesz to też nie tak jest. Jest nadprodukcja nie tylko w uni, większy może taniej i ma możliwości do technologi by oszukiwać. Znam gościa ze świętokrzyskiego który produkował tylko konserwy z wieprzowiny, mielił wszystko łącznie ze skórą - bez kości i do puszek a po puszke przyjeżdżała ukraina i rosja i tak jak opłacalność hodowli hodowli tak i jego olłacalność b poszła w las razem z rynkiem wschodnim. Gość miał 120 m kwadratowych razy dwa bo piwnica, zatrudniał nawet 20 osób z ukrainy i puszkował tygodniowo 4 tiry. Mówìł że jak by miał kotłownie i pare to przerobiłby nawet 10 tirów tygodniowo i sprzedał. Po wojence kaczyńskich ze wschodem zawiną interes tak jak ja zawinąłem hodowle. I nie mów że jeśli dostajesz za żywiec nawet 6.50 zł a po tygodniu oferuje ci gość 2.80 a w porywach daje 3 to jest pora w zabawe w przetwórstwo. i sprzedaż. Gro ludzi idzie do biedronki i kupuje podłe wędliny z oszczędności a oszczędność z biedy. Nie mów tylko że hipermarkety handlują i mają sie dobrze bo jest tam drożej niż w sklepikach na wsi, a te francuskie molochy pomału pakują biznes z polski. jedynie jakoś prosperune auchan. Ja wiem gdzie kupić i jak spojrzeć na wędline by wiedzieć co to jest a reszte mam gdzieś. Nikt nie doceni twoich starań. Powiem jeszcze tak, Czy wiesz ile jest wędlin z 1 świni ? Weź i przerób i sprzedaj 10 tygodniowo, będziesz wielki !! I jeszcze to uchowaj... Mój ojciec kilka dziesiąt lat przerabiał 2 szt. tygodniowo a na mięso pod zamówienia nawet do 10 szt tygodniowo. I co ? po 20 h na dobe paprać się w zimnej wodzie w zimnym mięsie ? Jak zapłacił rzeźnikowi to ludzie wrócili kiełbase bo nie jego, dlaczego ? bo wycinał wszystkie żyłki, ścięgna , krwiaki z mięsa... Powiem ci tak, ja za 3 miesiace tułania sie po europie zarobie wiecej niż na chodowli za rok i mam tą kase a nie że jest i za chwile wetnie. To konsument ma szukać dobrego, smacznego, i nie skażonego - nie odwrotnie a u nas jest odwrotnie.
-
-