Jump to content

Vademecum

Użytkownik
  • Posts

    8519
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    226

Everything posted by Vademecum

  1. nic tylko używać, ale będzie ból jak padnie i pojedzie na sznurku ,a później po remoncie 100 godzin i znowu remont i znowu i znowu
  2. Kolego, jeśli poszukujesz panewek to możesz dzwonknąć do Gąski w gotkowicach, małopolskie gmina jerzmanowice - przeginia w necie numer znajdziesz, ja w swoim teraz wymieniałem łożyska na korbach i chciałem kupić panewki ze śrubami ale są tylko panewki , więc złożyłem na starych tylko musiałem robić dystanse bo były jakby papierowe i sie podarły przy rozbiórce. Klocki do mojego są po 51 zł , niedużo ale jak nowe to wszystko albo nic jeśli jest z czego złożyć. Ja mam 530 i on ma 6 klawiszy także cała robota trwała 2 dni.
  3. to ma problem spory, ja tak nie naciskam na poszukiwania takiego łożyska bo w tym tygodniu bym nie wyjechał napewno. Mam sklep w krakowie ale miasto jest do niedzieli zamknięte i dosłownie niema zjazdu z obwodnicy, nawet mieszkańcy musieli wystawić auta za strefe, kraków stał sie wielkim deptakiem. Praktycznie firmy nie pracują, nawet lekarz dzwonił do żony że termin nieaktualny. W ostateczności wrzuce 2 blachy z podtoczeniem i dam pomiędzy jakieś małe kulki , żniwa obskocze
  4. ja planuje wyjazd w sobote. Zostało mi pare blach założyć , zlutować przelew na baku i zamontować, wrzucić sita, smarowiczka jedna nie przeszła w nagarniaczu, zalać olejem przekładnie kosy bo poci sie. Przegląd silnika wymiana oleju, filtr, także kosmetyka. Natomiast mam zgrzyta z zwrotnicą, rozsypało sie łożysko stopowe i go niema . Znalazłem takie do wałka ale zewnętrzna średnica jest większa i jest wyższe także najpierw cza to powybijać i później coś wymyśleć. Jak nie wyjdzie sworzeń zrobie to po swojemu bo już niema czasu by wycinać z belki i brać na obróbke skrawaniem na wymiary metryczne bo to anglik.... Na razie wszystko po myśli idzie .
  5. a u mnie pokrapuje co jakiś czas. Narazie jest dolane, kuku szaleje zboże czernieje, czekamy na pogode, ja jeszcze z dwa dni mam roboty przy kombajnie. W sobote pasi wyjechać coś huknąć. Dziś widziałem lexiona w rzepaku nic w tym dziwnego poza tym, że była maxi kurzawa.
  6. No właśnie. Tego co zrobił ursus na polskiej wsi nic nie powtórzy. Pomimo że dziś jest zacofany, ale...
  7. to sie potwierdza, firma weźmie drugietyle. Jak masz kase i chcesz szybko to firma, a jak niemasz wiele kasy i nie zależy ci na czasie to systemem gospodarczym, pasi tylko dobrze zaplanować by nie zostawić samych ścian na zime .
  8. spróbój wjechać w inne zboże, przy niewykształconym ziarnie niedomłócenie to normalka jak i przy mokrym i zachwaszczonym
  9. 1500 to zadużo , zboże będzie rozbite i marnej jakości po przechowywaniu. W moim mf obroty to pomiędzy 900 a 1100 , przypuszczam, że młocarnia ma większą średnice. Ustaw klepisko tak jak robert mówi, później obtoty. Pogadaj z tym od kogo kupiłeś, albo jest dziura w klepisku.
  10. a działa wskaźnik obrotów ? masz jakąś wiedze na temat obsługi kombajnu zbożowego ? Z twojego pytania to niebardzo.
  11. ale jesteśmy w polsce a tu każdy nieudacznik czy nierób patrzy wozić sie na czyichś plecach
  12. nie, niepłatne. To jego praca a ma prowizje od sprzedaży, więc będzie sie pocić byś coś zamówł. Pamiętaj, że dla powodzenia sukcesu bardzo ważne są terminy. Zawalisz termin masz po dobrym efekcie, co nie znaczy że przebieg pogody niema znaczenia...
  13. Będzie małe ciśnienie to nie poleci, a zaduże wystraszy świnie. Poprubuj w przedziale jak kolega wyżej podaje. Propunuje zacząć od tej dolnej granicy. Natomiast zraszacze różnie działają i często przytyka sie filtr siatkowy który w nich jest a i dysza zachodzi kamieniem albo innymi zanieczyszczeniami. Filtr wstępny na rurociągu to podstawa.
  14. jakby nie było bywa utrapieniem i tyle. Problem ze wzmacniaczem to prócie pół ciągnika i bywa co 300 motogodzin. Także marne to usprawnienie.... Pośrednia waży około 80 kg. i cza ją nasunąć przez wałek sprzęgłowy z 50 cm przez uszczelniacz typu simering, nieda sie tego zrobić w dwie osoby bo mały odchył i simering wywinięty a olej wali na sprzęgło.
  15. sprawdź stan klepiska, sprawdź też regulacje tzn. odległość klepiska od młocarni, sprawdź obroty młocarni. Wcześniej było dobrze ?
  16. ech, a ja właśnie przeżyłem nawałnice przy pełnym słońcu. Lało tak że porobiły sie potoki. Gruba kropla którą było widać jak leci.
  17. w polsce ? z polakiem ? bbllleeee
  18. moja żona zdała od kopa, aż sama nie wierzyła z praktycznego natomiast moja kumpela , której nauka nigdy nie szła też zdała za pierwszym podejściem, także cza sie przyłożyć bo inaczej nieda rady.
  19. w takim razie nie słyszałeś o mf 255, bez awarii przeżyje oba a części są wszystkie i równie tanie. W latach 80 - tych miałem praktyki w SHRO gdzie experymentowali możliwości mf-a klepał ponad 10 tysi godzin codziennie na dwie zmiany. żaden ursus tego nie zrobi. Mój rocznik 86 miał tylko robiony silnik bo pracownik tydzień jechał z prasą kostką nie sprawdzając układu chłodzenia i zatarł. Ciągnik mam od nowości i chydraulika nie tykana, a dźwiga tyle ile przodu nie podniesie a zakładam 10 x 45 kg na przó z ciężkiej serii mf-a dźwiga 800 - 900 kg
  20. to jest logika, a nie zgadywanka. Jeśli człowiek umie myśleć i analizować to zdanie egzaminu to pestka, pomimo, że jest dużo trudniej niż np 20 lat temu....
  21. , nie , randap nie zadziała na starą trawe. Karczuj teraz, gryzarka jak małe pole, większe talerzówka a jak sie trawa opuści to na około 20 cm wysoką opryskaj randapem. W instrukcji stosowania randapu wyraźnie masz napisane , stosować na młode intensywnie rosnące chwasty. Dodam, że na stare zaschnięte zielsko, albo przejechane ciągnikiem randap nie działa
  22. właśnie , mój stoji rozpołowiony, pośrednia leży obok i okazało sie, że mam poważną robótke z kombajnem i on jest priorytetem. Pozytyw w ursusach jest taki, że wszystko da sie kupić i niedrogo , kompletny wzmacniacz bez taśmy 1600 zł , jakby chciał kupić coś podobnego do zachodniego ciągnika to musiałby dać drugietyle i w euro. Marna hydraulika tych ciągników powoduje ich złomowanie,
  23. w swoim ursusie mam tzw. wzmacniacz momentu i jest to fajna rzecz dopuki nie zacznie sie ślizgać to sprzęgło, ale niestety budowa tego jest prymitywna i awaryjna. Owszem jest sprzęgło wielotarczowe w bębnie ale bemben jest chamowany taśmą. Naprawa tego wiąże sie z wyjęciem skrzyni pośredniej i wymianą wszystkich elementów pracujących. Wiele urzytkowników zaspawuje wzmacniacz, ale cza inny wałek sprzęgłowy. Czasem ciężko to opanować, a sama pompa tzw. mikro jest montowana po wewnętrznej stronie pośredniej .
×
×
  • Create New...