jechalem wczoraj przez proszowice, miechów - takie zagłębie warzywne tych rerenów, lało , że zastanawiałem się czy gdzieś nie zostane zalany, teraz wracam i dosłownie tylko kikuty zostały z kuku, ziemniaków cebula , seler por. Apokalipsa. Mi w concordi przyznali 15 - 20 % strat , pare godzin temu dostałem maila , że wypłacą prawie 18 tysi. 2 lata nie ubezpieczałem się z rzędu i miałem przeczucie że ubezpieczyłem. Ubezpieczajmy się , ale tylko w concordi !!!