Na mnie,babsko doniosło do piorin z 6 lat temu, rzeczywiście pryskałem ściernie glifosatem i miejscami przypaliło miedze przez podmuch wiatru, matomiast jej jęczmienia zimowego nie, ale miała całe pole równomiernie podrzółkłego z jęczmieniem. Goście szybko stwierdzili że przyczyna jest inna, ale w,związku że znałem kilku z nich z racji certyfikacji ziarna do centrali nasiennej ( gorczyca ) przekazali mi, że według prawa niema prawa opryskać nawet miedzy !!!!!! A w razie wiatru pryskać tak daleko od miedzy by nie uszkodzić jej a tym bardziej upraw sąsiada. Szczególnie karane jest zajechanie chemią upraw ekologicznych !!!!!!