Jump to content

Vademecum

Użytkownik
  • Posts

    8519
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    226

Everything posted by Vademecum

  1. pewnie kisił podsuszone rośliny bez dodatku kwasu mlekowego....
  2. Use coś tam. Podziwiam twoje rozumienie tekstu . Oby tak dalej. Tylko nie śmieć prosze....
  3. to chłopaki szukajcie wody bo to podstawa egzystencji, a w gospodarstwie bez kerschera to nie wyobrażam sobie funkcjonowania. U mnie kerscher jest przez lato non stop podłączony i tylko podjeżdżam maszynami, a przeglądu ciągnika czy kombajnu bez przelecenia myjką nie wyobrażam sobie, nawet roboty z kołem - prócie dętki po błocie jest niewyobrażalne.... Są myjki co zużywają 150 l / h
  4. no pewnie, im wicej gęb na utrzymaniu tym mniejsza zdolność,,,,,,,
  5. witaj
  6. ze śniegu już nic nie zostało, ale o wejściu w pole niema co mażyć.... chyba , że na TT terra trak.....
  7. co za spostrzeżenie w temacie......
  8. uodporniły to jedno, a drugie krutszy dzień, mniej światła słonecznego i chłodno z wilgocią. Zawsze jesienią i zimą leczenie jest trudniejsze. Jedynie mrozy duże są pozytywne dla zdrowia zwierząt.
  9. To prawda ze śniegiem, a oponki u siebie musze przełożyć bo rano z córcią do przedszkola miałem problem dojechać, a większy wrócić...
  10. śnieg mokry, temperatura 0 , w małopolsce ma padać do nocy więc jeszcze go przybędzie, a kuku w polu dwie suszarnie obskoczyłem i teraz postuj.....
  11. u mnie z 20 cm śniegu i sypie, a las zielony, więc pół roku zimy będzie....
  12. Bydło myśle, że zawsze pójdzie i w dobrej cenie z uwagi na dobrą jakość i export. Polska wołowina ma i będzie mieć wzięcie. Natomiast musi to się kręcić w cyklu zamkniętym i w min 100 albo kilka setek sztuk. Małymi ilościami szkoda sobie głowe zawracać. Po drugie to spore wyzwanie. Drób to eko i indywidualny zbyt, ale ile tego można obskoczyć ??? znowu by z tego żyć to w gre musiały by wchodzić tysiące a nie sztuki czy nawet setki. Hodowla z której chciałoby się żyć to nie lada wyzwanie...
  13. Właśnie wróciłem, udana imprezka z maszynami w akcji i wyżera do bólu za frii z piwkiem..... Troche wiatr dawał w kość....
  14. Sam bym chciał wiedzieć na jaką hodowle postawić, jak na razie mam oferte produkcji sera owczego, lokalu weselnego z hotelem, hotelu dla koni.... nic z,tego mnie nie porywa.....
  15. Rzeczywiście oba do 23 tyś. a do tego drugiego zobacz ile kosztują opony. z drugiej strony od górola nie kupuje się maszyn ani samochodów ...
  16. za 23 tyś to może jakiś ursus ze spalaniem 12 - 15 albo za 23 tyś euro znajdziesz coś z mniejszym spalaniem oczywiście z przebiegoem z 6 tyś mth. ale różnice w spalaniu wielokrotnie zostawisz w serwisie....
  17. właśnie po przymrozkach kuku nie oddaje wilgoci....
  18. no to sie dzieje....... u mnie wczoraj gorąco przez dzień było , ale teraz tylko + 4 więc w dolinach mogło zmrozić
  19. skołuj koło kopiujące .....
  20. Orać można do mrozów, kalendaż jest nie ważny. Jeśli ziemia zamarznie na 1 cm to jeśli ciągnik uciągnie to jeszcze da rady orać , ale jeśli jest to 3 i więcej cm. i ciągnik idzie z pługiem w taką skorupę to efekt jest taki że skiby się nie odwracają tylko jest jak po kultywatorze. Przerabiałem ten temat wielokrotnie gdzie przy lesie ziemia zmrożona a powyżej lasu + 10 i słońce.
  21. ze śniegiem można, ale małymróz już uniemożliwia orke. jeszcze troche można poczekać, ale w połowie października już nie raz nieźle zmroziło .....
  22. Już zimno, to jednoroczne wymarzną a te trudniejsze to na,wiosne agregat da rade z nimi.
  23. a ja zaorałem z 20 kawałków i wszystkiego nie obsije więc zostanie na wiosne do obsiania.....
  24. Stal, szkło i beton . Gdzieś już pisałem o zapobieganiu przeciw inwazji gryzoni.
  25. pewnie im posmakowały miksturki i mają się dobrze i cieszą potomstwem. Niestety trucie na dłuższą metę z tymi gryzoniami nie daje efektu.....
×
×
  • Create New...