-
Posts
8519 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
226
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Vademecum
-
kolego jak ty chcesz z anglikami handlować to moja wiedza wymięka...... Najprawdopodobniej to ich musisz pytać jakie dokumenty są potrzebne. Uprawnienia muszą akceptować bo po to jest unia, niewiadomo czy nie cza będzie wyrobić odpowiedników polskich..... co do maszyny to rzadkość, ale przeglądając ogłoszenia stykałem się z agregatem redliniarką czy coś podobnego.
-
pewnie zboże, kuku na ziarno. Najlepiej płacą za drobnice np. chmiel albo pomidory ale to dla działkowiczów.
-
dopłaty nie są do pola tylko do upraw, więc zależy co tam posiejesz
-
z trzy lata temu przez olx sprzedałem około 4 tony właśnie gościu z pod warszawy przyjechał pod kraków, sprzedałem po złotówce i cieszyłem się jak gupi tyle kasy mi wpadło nieplanowo. A gość ma firme i kupił gdzieś tam ponad 100 ha i chciał cokolwiek tanio posiać żeby tylko rosło i wziąć dopłate.... ja wziołem około 4 tyś, a on około 100 razem zrobiliśmy dobry biznes. siałem po pare ha gorczycy na przedplon pod pszenice bo na tej mojej marnej ziemi to bez przedplonu pszenicy niema. Teraz są płatności do zazielenienia i pewnie dlatego takie ceny..... Może znowu zaczne siać, ale ciężki przeładunek gorczycy ma taki kurz, że jak przetre ręke ręką to dostaje bąbli jak po pokrzywie i puchne, a niedaj boże bym włożył rękę w ziarno. Może nie samo ziarno tak działa tylko te resztki strączyn co kombajn nie odwieje. Mój organizm nie znosi gorczycy i owsa bezłuskowego są jak wata szklana !!!!
-
na uprawę szczypiorku nikt Cię rozliczać z uprawnień rolniczych nie będzie. Krusu nie musisz płacić chociaż jak nigdzie nie jesteś ubezpieczony, a masz ponad 1 ha to warto się ubezpieczyć.( Chorobowe i emerytalne.) Podatek płacisz tylko od nieruchomości. Z oprysków też nikt cię nie rozliczy, ale kurs i certyfikat opryskiwacza warto mieć. Jak masz ten hektar na żonę to ona może figurować jako producent. Też pytanie co chcesz robić z tym szczypiorkiem bo jeśli chcesz go kierować do jakiejś instytucji to może się zdażyć w ramach jakiejś kontroli, że ktoś zapyta cię o nr gospod. i takie inne. Podsumowując, uprawiaj szczypiorek i niczym się nie przejmuj, a kurs se zrób i przegląd opryskiwacza też.
-
2, 6 to średnia cena za gorczyce. Nieczyszczoną sprzedawałem po 1 zł. bez chwastów tylko śmieci z łodyg i strąków, a wołają u mnie 4 i 5 zł za kg. Sarepska jest drobniejsza i droższa, a nakielska to ta grubsza, dawno temu siałem dla centrali nasiennej.
-
normalnie z którego roku masz tego mtz-ta ?
-
Ania... Otóż tak: Dodatki to czosnek, chrzan korzeń, koper, sól, woda kranówa. Czytałem, że woda może być surowa, gotowana, zimna, ciepła, gorąca. W domu z 5 dni pierwsze, a drugie 7 dni. Po trzech dniach nakryła by odciąć światło. Wynosząc je do piwnicy widziałem w niektórych słoikach, że podniosły się niektóre 3-4 cm do góry, otwierałem je i były zgniłe raz wszystkie, a czasem 1-3 nie zgniłe wśród nich, na 100 słoików takich podniesionych było 12 szt które otwarłem. Jakieś 4-5 z tego całe wywaliłem, a w pozostałych po kilka sztuk było w miarę, choć nie do kiszone to zjadłem Mam obawy co z tego będzie za powiedzmy miesiąc, może lepiej zjeść co jest bo i tak zgniją Jeszcze w 80-tych latach kisiłem w silosach po 2 tony i dodawałem tzn. wykładałem liśćmi chrzanu,( wiśni, porzeczek co się zdobyło) ściany, spód i górę. Po 10-ciu dniach szło w beczki i na stołówki zakładowe. Po 3-ech tygodniach wszystko zaczynało gnić - jak zostało, a zdarzyło się, że pół silosu zgniło... Wkurza mnie to bo wszystkim się trzymają masę miesięcy, a u nas ciężko z tym.
-
RUMPI
-
ciężka talerzówka idzie jak burza, przynajmniej się nie topi, tylko mieć ją to jedno, pociągnąć czym to drugie. Chętnie ją sprzedam bo kupiłbym agregat ścierniskowy, szerszy. wydajność 2 - 2,5 ha/h przy długim i nie górzystym polu.
-
pole polu nie ruwne. Ja zawsze powtarzam, że to kultura upraw. Wszyscy wiemy, że jak nie zrobi się uprawy pożniwnej 2 lata z żedu to pole sie zabagni, a to ciągnie się latami. W zeszłym roku jesień była mokra nic nie uprawiłem po żniwach i w,tym roku po żniwach było to widać.
-
dlatego używa się do tego pługa. Kultywator ma inne preznaczenie. Warunkowo można ściernie zerwać kultywatorem, jak jest pole czyste bez somy , krótka ściernia i niema perzu. Jeśli się maszyna zapycha to jeździ się bardzo wolno i po deszczu. Też ciągnikiem bez przedniego napędu nie pojedziesz po mokrym.
-
Normalnie rumpel dobre zydum było, a że to tak dosłownie mapisałeś to chwała tobie
-
konserwowych nie robiła, tylko kiszone , a upały też coś wyjaśniają. Otworzyłem drugi słoik i też jeden dobry drugi nie i nie chodzi, że pusty tylko widać samą skurkę a jak weźniesz dotkniesz to się rozpada. skurka cieńka jak papier. One zdajesie są nie puste tylko zgnite.
-
właśnie dostałem od sąsiada, bez nawozu on ma pole obok mnie i całą rodzinke swoją pasie na paru arach. Żona narombała się, ponad setka słoików i otworzyłem jeden po tygodniu i jeden twardy nie ukiszony, a reszta same skorupki, jednego twardego zostawiłem by doszedł, po dwóch dniach sama skurka sie zrobiła. Niewiem temperatura,światło , pełnia, albo magia
-
Forumowicze mam pytanko, a mianowicie co zrobić, albo jaki błąd się popełnia przy kiszeniu ogórków, że robią się puste w środku tzw. kapcie . ,zostaje sama skórka i nasionka
-
oczywiście, że porozmawiaj z właścicielami, wejdziesz na legalu i nie będziesz się oglądał za siebie i nikt nie będzie cię ścigać. Ja też sąsiadom udostępniam zielenine na miedzach, połamane gałęzie albo pozwalam przejechać przez pole po żniwach, ale tylko tym którzy o to pytają. To samo z kolbami kuku. Bez pytania to wypędzam!!!! Sąsiad pozwolił zbierać kolby po kombajnie to mu oberwali cały rządek na około zagonu .....
-
Jaki wilgotnościomierz do zboża wybrać?
Vademecum replied to wojtek333's topic in PRODUKCJA ROŚLINNA
Dramiński ogólnie ma bardzodobre wilgotnościomierze, uznawane na świecie. Kwestia tylko metody pomiaru -
rozpieściłeś żarłoki to teraz masz
-
dobre zaprawy są w płynie. A betoniarke mogę ci opchnąć mam 3, ale beton rozrabiam na taczce bo mam gdzieś mycie, kilka taczek w miesiącu wymieszać to mały pikuś w poruwnaniu z myciem, taka prawda....
-
no ja nie czyszcze betoniarki, ale beton mieszam łopatą A tak na serio kolega napisał bezbłędnie o metodzie i w czym problem, dołączam się do każdego stwierdzenia, rocznie zaprawiam 5-6 ton właśnie tą metodą , ale daje na 150 kg zboża więcej wody niż zalecają. Rozrabiam zaprawe na 150 kg. w 3 litrach wody i leje to podczas pracy betoniarki pomału tak żeby nie przelało się do blachy, po wlaniu zaprawy dolewam już dość energicznie do środka tego co się kręci 6 litrów wody dla pszenicy żyta, jęczmieniowi dokładam 2 to jest 8 litrów, miesza się ponad 5 min. Zboże rozkładam na strychu i 2 x,szufluje by obeschło bo dzieją się jaja w siewniku, różnie się wysiewa w zależności jak jest mokre. Sypie 2 tony na przyczepe to nierówno obsycha i jest masakra. Cza podsuszyć przy takiej ilości wody. Stosuje Bajtan w 20 litrówkach tanio wychodzi
-
brum, nic mi do tego , ciekawy pomysł z tym kółkiem na sadzawke. Pomyś co może przedostawać się do mięsa czy jaj z takiej wody pitej przez drób i nie jest powiedziane, że samym im nie szkodzi. Opserwuje co wieś czyni bo produkuje żywność bezpieczną bez nawozu, chemi. A,zwierzęta mają kontakt z najgorszymi paskudstwami. U mnie np. po zgrubnym oczyszczeniu kombajnu z skrzyni biegów, zwolnic , chydrauliki, spod baku wygrzebałem pare wiader syfu z ziarnem , olej paliwo, a sąsiad pasie na tym swoje kury, jaja sprzedaje miastowym jako swoje wiejskie..... Myśle, że rozważnie jest podchodzić do zwierząt jak do siebie, myślę, że nikt nie chciałby pić wody z oponki I nie mam zamiaru Cię obrazić tylko patrzę na nasze społeczne zdrowie, choroby onkologiczne są plagą i ciężko żyć z świadomością ich obecności. Pozdrawiam
-
pamiętam jak piątka wypitych chłopów biła świnie.... około 1970 rok. Nawet nie byli wstanie,jej oparzyć i oskrobać - tak wstawieni. Wyciągneli świniaka ze stodoły, obłożyli jeszcze wtedy snopkami zboża i podpalili..... Sie działo Przypomniało mi się to z dzieciństwa jak przeczytałem o skubaniu kaczek, ba takiej ilości !!!!!!