Jump to content

Vademecum

Użytkownik
  • Posts

    8519
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    226

Everything posted by Vademecum

  1. masz rośliny chore, oprysk je dodatkowo osłabi i być może wiosną będziesz musiaĺ posiać coś innego na wiosne. Co do terminu oprysku to ten wiosenny jest najskuteczniejszy i często bywa że po jesiennym trzeba powtarzać oprysk wiosną.
  2. nie pryskaj! Nawet masz na etykiecie środka wyraźnie napisane " nie stosować na rośliny uszkodzone "
  3. nic nie rób, czym chcesz pryskać ? Najgorsze stanowisko dla zbóż jest po jęczmieniu, dlatego to nie problem stanowiska. 100 kg żyta na hektar ? to mało, no chyba że hybryda, ale nie warto z tą hybrydą.
  4. wszystko racja, zakładam, że żyto u kolegi było nawożone. Mszyce też robią złą robote, ale ostatnie 2 tygodnie lało i było chłodno i to może być powód, jak również termin siewu ma znaczenie. Mamy późne zimy i błędem jest siać wcześnie bo rośliny wybują i potrzebują azotu którego niemożna dać na zime. Na pogode niemamy wpływu.
  5. tysiąc za hektar rocznie , to jest taka orientacyjna stawka. bywa mniej a i bywa drugie tyle.
  6. nic z tym niezrobisz, pozostaje ci tylko wiosenna analiza czy coś z tego będzie czy zaorać.
  7. niczego nie rób, tymbardziej w życie. Jak nie przezimuje to posiejesz coś innego na wiosne. Może żółknąć od wilgoci, włośnie zbożowe, Też zależy czy zółkną od nasady czy od końców, jak ta druga opcja to powinno poradzić sobie
  8. Ja będąc za granicą odebrałem telefon i po kilku rozmowach trwających sporo czasu wyraziłem zgode na ubezpieczenie na życie, ale po powrocie do kraju odebrałem tąże umowe od kuriera. Żona wgryzła się w treść i powiedziała, że mam małe prawdopodobieństwo utrafić w luke która dała by mi odszkodowanie Następnym krokiem było wypowiedzenie w terminie 14 dni. Takze nie polecam tego typu ubezpieczeń, jednak zachęcam do ubezpieczeń upraw w rolnictwie, jest duże dofinansowanie składki. 2 zĺ od 1 ha w przypadku gradu to naprawde niewiele - jednak suszy , dzików nie chcą ubezpieczać .
  9. tak, tak, przeczytaj wykluczenia , tak sie naciąga ciułaczy. Nóż w kieszeni sie otwiera jak czytasz drobny druczek
  10. smoczek w automacie to porażka, świnia na suchym nie chyci się ciapy a efekt taki że wywalają albo nie jedzą paszy. Ja smoczki miałem na rórze na ścianie , lekko skierowane do dołu, na wysokości ok. 0.5 metra od ziemi, jak starsze świnie to pasi dać wyżej bo więcej wylewają do kanału. U mnie świnie przechodziły między klatkami wraz ze wzrostem, takźe poidła miały do swojej wielkości.
  11. same sie nauczą, tylko zachowaj odpowiednią wysokość i kąt. Po ka4mieniu na sucho weź przyciśn8j niech sie woda leje jak zobaczy jedna to zacznie sie bawić i pić , później dołàczą pozostaĺe.
  12. a mnie uczyli w latach 70 - tych , chrońmy lasy , pakujmy w folie. Jak życie bywa przewrotne, wystarczyło zaledwie kilka dekad. Propaganda.
  13. kolego, to że ponad 5 lat temu zlikwidowałem hodowle nie znaczy , że zbużylem budynki, infrastruktura jest i w przeciągu 6 msc. jestem w stanie odpalić taką hodowle - tylko po co ? Nie wiem o co ci chodzi z tą nocą i księżycem ?
  14. może im coś padło, a te systemy żądowe , urzędowe to często nie wydolą. Może za jakiś czas spróbuj.
  15. Posiądź inną, bardziej popularną , wtedy nie będziesz miał problemu z literaturą.
  16. Zapomniałem wspomnieć, że po powrocie z trasy zweryfikowałem numer gusowski i ten nadany przez arimr i jest pewne że są to dwa różne numery, myślę że jak były moje dane , być może również regon to mój spis znalazł się na swoim miejscu pomimo niewłaściwego nr. gosp. dla spisu gus. Pozdrawiam.
  17. Kokego, byłem w trasie i miałem pare godzin czasu do załadunku, wtedy usłyszałem w radio o spisie, z trzy tygodnie temu, jednak zapomniałem o liście z gus-u z numerem nadanym. Zalogowałem się na stronie której nazwe zapamiętaĺem z reklamy i wpisałem nr. gospodarstwa nadany przez arimr i poszło dość łatwo, na smartfonie i przy mojej skromnej wiedzy jeśli chodzi o imternet, smartfon czy komputer. Spisałem się do imienia i nazwiska , nr. gosp. z arimr i bodaj pesel wymagali. Z tego co pamiętam to demo nie klikałem tylko było coś w rodzaju start -( demo też było) Było kilka pytań które wymagały zastanowienia, zwierzęta zbyłem jednym kliknięciem bo nie posiadam nic żywego prócz psa. Zaskoczyło mnie że przy pytaniu ile osób pracuje w gospodarstwie nie chciało mnie puścić dalej , dopiero przy trzeciej próbie wyświetlił sie komunikat - niemożliwe prowadzenie gospodarstwa w 1 osobe, ale po czwartym kliknięciu piszło dalej. Wpisaĺem 54 ha, a co by system wyswietlił jak dodatkowo miaĺem 20 - 25 macior i ponad 300 sztuk trzody ? Niewiem i raczej sie nie dowiem. Odnośnie twoich problemów z spisem rolnym proponuje spróbować np. jutro i nie wchodzić w demo tylko poszukać innego zapytania, myślę ,że na komputerze powinno być łatwiej niż na smartfonie. Powodzenia i pozdrawiam.
  18. 2.5 roku to troche mało, ale popatrzeć można. moje 8 letnie dziecko już potrafi prowadzić różne maszyny - oczywiście pod kontrolą. Jednak jesteśmy na drugim końcu polski.
  19. jakoś nie potrafie tego z pamięci zlokalizować, później zobacze przy swoim co tam jest, ale masz węzeł hydrauliczny na samej górze, niżej masz cięgno od hamulców, które pracują w oleju i tam jest uszcs3lniacz taki nietypowy na cięgle, tam lubi puścić, niżej masz bagnet i regulacje reakcji hydrayliki może tam coś puszcza. Może tak być że śryby na kryzie skrzyni czy zwolnicach, moście popuściły , też od podestu jest śruba idąca do skrzyni, może jest na wylot do środka skrzyni i olej idzie po gwincie. Przekonaĺem sie na 4514 że tak zrobili i olej po gwintach wypływa.
  20. na zdjęciu nie widać przeciwskazań
  21. Przemawia, ale to nie jest ursus - jakiś zlepek nawet niewiem czego z czym - pewnie patrzysz na wygląd. Albo potrzebujesz ciągnika na pokaz albo do pracy. Sułoszowa to wieś duża , ale z małymi gospodarstwami, więc i ciągnik nie wyjechany, reszte musisz zobaczyć na miejscu. Za żłówiem , zającem bym nie przemawiał bo to awaryjne i mało przydatne w polu ja po 3 naprawach przez kilkanaście lat poprostu kupiłem graty żeby go wywalić. Zacznie ci sie ślizgać i masz robote , a ta do tanich nie należy. Sam kosz ponad 3 koła, a robota z wyjęciem skrzyni pośredniej to nie bajka tylko haruwa.
  22. Kolego, ursus po roku 1989. Masz jeszcze 1014 i prawie tosamo w zetorze oznaczeń zetora nie podpowiem, ale z ogłoszeń wydedykujesz. Ten w sułoszowej to nawet znam.
  23. niedorównuje temu huardowi
  24. jednak 3 skiby, a i ważne nie może być rama pospawana nie fabrycznie bo to już nie do naprawienia.
  25. powiem ci że ladny i vario jest huard w kujawsko pomorskim za 11.800 hyba 3 +1 jak nie uciągnięty i elementy oryginalne to wart oglądnięcia ( linku nie wstawie ) siniarzewo , kuj - pom może go wyhaczysz na olx.
×
×
  • Create New...