Jestem współwłaścicielem 1/2 udziału gospodarstwa rolnego, które otrzymałem aktem darowizny od mamy. Drugi i zarazem jedyny współwłaściciel otrzymał kilka miesięcy temu 1/2 testamentem po moim ojcu, jest nim jego brat, mój wuja. Mamy teraz oboje po 1/2. Problem wynikający z takiego stanu rzeczy polega na tym, że ja do wuja jestem osobom bliskom ale już wujek do mnie nie jest osobom bliskom i aby notariusz mógł przeprowadzić zniesienie współwłasności wymagana jest zgoda KOWRu na to, ze Wujek może nabyć ziemię. Pytanie. Czy jeśli ja jestem zbywcą, ale i nabywcą w rozumieniu tej ustawy, gdyż zbywam swój udział na rzecz wuja czyli osobie mi nie bliskiej, a przy okazji nabywcą, gdyż nabywam udział od wuja jako od osoby bliskiej to czy mnie również dotyczą przepisy o tym że nie mogę sprzedać ani wydzierżawić przez okres 10lat? Jako zbywca? Bo wyczytałem że wuja zbywa swój udział osobie bliskiej czyli mi ale nabywa udział od osoby nie bliskiej czyli mnie i on będzie musiał to prowadzić 10lat bez możliwości wydzierżawienia bądź sprzedazy. Jak to jest? No i ile się czeka na decyzję z KOWR - realnie i jakie szanse że KOWR to rozpatrzy pozytywnie. Wuja nie miał wcześniej gospodarstwa rolnego i nn id ma wykształcenia rolniczego. Dostał gospodarstwo w spadku.