kolego , tej ziemi masz niewiele, a to oznacza, że możesz uprawe jej traktować jak hobby . Skup sie na zbycie , na zbycie w mieście jak masz nie daleko. Kombajn na tą powierzchnie to chyba żart. Ręcznie odrazu wysortujesz niedorozwoje. Malina ma krótki okres przechowywania i to jej minus. Ja poleciłbym ci różnorodność, maliny, porzeczki, borówka, agrest i może coś jeszcze. Zbyt miasto, nawet oddając komuś do budy na osiedlu. Masz niewiele, i taka opcja jest rozważna. Więcej zarobisz na sposobie sprzedaży niż na produkcji, jesteś wstanie dostarczyć świeży towar o wysokiej jakości.