Jaga
Użytkownik-
Posts
1090 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Jaga
-
Kosmos to przyroda, a obserwujemy tylko to, co mamy pod nogami. Wyobraźcie sobie, że jak gwiazdozbior bociana pojawia się nad naszym niebem, to bociany lecą do Afryki, a jak znika, to wracają (albo na odwrót) ale dokładnie w ten dzień. Wracają w dzień zwiastowania do Polski i składają jaja, które wylegaja się dokładnie w święta.
- 90 replies
-
- Pismo Święte
- Nostradamus
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Kiedyś żyło się prościej. Teraz z byle pierdołą trzeba latać od urzędu do urzędu. Przepisy jak w kalejdoskopie. Zanim się ich człowiek nauczy to się 3 razy zdążą zmienić. To jest.... Ech :/ -
W 2016r. Mieliśmy tzw. Zbieg czasów. Kilka cyklicznych układów gwiazd i planet zbiegło się w jednym czasie. Takie cuda dzieją się na niebie raz na 289tys lat. Od tego momentu powinniśmy zacząć liczyć czas od nowa. Przeszliśmy między innymi z ery ryb do ery Wodnika (trwało lekko ponad 2000lat).nie było do końca wiadomo jak taki zbieg układów wpłynie na ziemię. Majowie i biblia straszyli katastrofa i i de facto to się dzieje, pani Merkel w 2016 r kazała Niemcom robić zapasy. Swojej decyzji oczywiście nie objaśnila zjadaczom chleba. Stanęliśmy wtedy też w jednej Lini z ogromnymi gwiazdami. Kto nie wierzy, że one mają wpływ na zachowanie człowieka, jego zdrowie, klimat na ziemi, niech popatrzmy chociaż na "głupi" horoskop. Byki są domatorami, bliźnięta są zmienne, lwy błyszczą na salonach, raki są głowami rodziny itd itd. Zajrzyjcie sobie na "horoskop urodzeniowy Jana Starży- Dzierżbickiego" pisany na podstawie układu samego tylko słońca w dniu urodzin.
- 90 replies
-
- Pismo Święte
- Nostradamus
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
Wmówili nam, że Ziemia jest płaska i wiele innych przekretow, aż głupio, że ktoś to łyknął. Wszystkie pogańskie bóstwa to opis (ułatwiający dzieciom zrozumienie) kosmosu. Zeus np. Był kosmosem, który narodził się że starego kosmosu kronosa (jak nic nie pomieszalam z kolejnoscia, pamięć mam dobrą, ale krótką). Jest np. Taka konstelacja w gwiazdozbior że raka, jak żłóbek, a nieopodal owego żłóbka dwie kolejne o nazwie osioł północny i osioł południowy. Jest też wół, trzej królowie, św Józef też jest, ale pod inną nazwą. Jest też gwiazdozbior o nazwie aktualnie orzeł, kiedyś bocian, i niesie on w dziobie dzidziusia, stąd nasze powiedzenie i kult bociana w Polsce. Jest dużo więcej ciekawych gwiazdozbiorow i samych wielkich gwiazd które wywierają wpływ na życie na ziemi, swoim promieniowaniem, stąd utozsamiali się je z bogami.
- 90 replies
-
- Pismo Święte
- Nostradamus
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
Większość "proroctw" o "apokalipsach" pisali astrolodzy. Na podstawie znajomości mechaniki nieba. Mity, bajki..., a nawet Ewangelie.Tam jest zawarta prawda o prawach kosmosu, zakazana przez inwikwizycje by naród utrzymywać w ciemnocie.
- 90 replies
-
- Pismo Święte
- Nostradamus
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Gdzieś było napisane. Człowiek musi grzebać w ziemi (niczym kura) żeby być zdrowym i ba, osiągnąć zbawienie. Wiadomo, że te i tym podobne metale gdzieś truły ludzi (skutkiem ubocznym), ale grzyby, bakterie, a może nawet wirusy giną po krótkim kontakcie ze srebrem. Podobno nawet jaja pasożytów nie mają szans. A wiadomo, były czasy gdzie jakąś cholera dziesiatkowala społeczeństwo... Szlachty to raczej nie dotyczyło. Egipcjanie już trzymali wodę w miedzianych naczyniach i to raczej jest ok, gorzej pewnie z gotowaniem. -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Srebrne i miedziane naczynia były dobre, bo antybakteryjne i zaraza się szlachty nie trzymała, a że potem niebiescy jacyś byli... ;p Naogladalam się trochę tych chodowla i potem na samą myśl struta chodziłam. To nie jest na ludzką psychikę. Dlatego też ucieklam na wieś, z myślą o posadzeniu jakiegoś sadu itp., ale ciężko rozkręcić martwe gospodarstwo... Ja w ogóle powoli się rozpędzam, ale jak już się rozkręce to będzie z górki. Moje dzieci może chociaż z tego skorzystają, jak nie uciekną do miasta ;p. -
Także, z czystym sumieniem polecam E5. Na prawdę dużo przeszedł i nawet bardzo nie zrysowal się. Jedynie plastikowe plecy się starły. No chyba, że potrzeba coś mocniejszego na milion aplikacji...
-
Ja następny telefon z górnej półki kupię dopiero jak się dzieci wyprowadzą :D. Najstarsza ładowarka, która przy nich przeżyła właśnie kończy rok. Jest w opłakanym stanie. Reszta zwykle kończy żywot po miesiącu .
-
Huawei chyba y5, pękł, ale działa, htc desire dokładnie nie pamiętam nazwy też się trzyma.
-
Miałam też Sony, nie pamiętam, jakiś compact za 2000zł.rozbił sie po 3 miesiącach.
-
Sony e5, może to dzisiaj nie jest full wypas, ale już ze 4 a może nawet 5 lat ląduje na kafelkach non stop, dzieci szarpia gniazdem, ślinią, smaruja dziwnymi substancjami, a ON ŻYJE! Cały i zdrów!
-
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Aluminiowe sztućce, prodiże, eternity... Nikt się nad tym nie zastanawiał i było ok (choć tych co jedli w srebrnych zastawach rzadziej grzebano). Dzisiaj w modzie stal, jutro się okaże, że gorsza od aluminium... Co kolwiek nie wziąć pod lupę to się człowiek doszuka dziury w całym. Też się tak nakrecalam trochę na te tematy i stwierdziłam, że im mniej wiem i o tym myślę, tym zdrowsza jestem . Siła ludzkiego umysłu. Człowiek się naogląda krzywych rybek, wściekłych krów itp. Aż strach oddychać. I chyba ten "strach" nas zabija bardziej niż cała reszta. Masz rację, zdrowa żywność to utopia. Niech będzie więc, chociaż smaczna. -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
No ok, tłuszcz, sól i temperatura + związki z wędzenia..., ale jak to się ma do tej chemii, którą ładuje się (zgodnie z UE) do żywności... Dzisiaj na co nie spojrzysz jest rakotworcze, to jest jakaś paranoja... Faktem jest, że kiedyś ludzie byli zdrowsi, a na pewno zanim wymyślili recepty . Piwnica jakaś jest, ale... raczej na kartofle, z wejściem po drabinie Może kiedyś się wykopie coś konkretniejszego. Jak coś ruszę z tematem to na pewno się odezwę. Na razie to takie mżonki... -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Biedna moja rodzina, która będzie musiała jeść wersje testowe , o ile plan w ogóle wejdzie w życie , ale im więcej o tym myślę, tym bardziej zaczyna mi się to podobać. -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Wcale ci się nie dziwię nie można w kółko tego samego robić... Kiedyś mylam okna po budowach. Do dziś nie mogę na nie patrzeć ;D -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Nad nastrzykiwarka jeszcze się zastanowię. Nie robiłam nigdy szynek więc doświadczenie mam zerowe. Mąż opowiada trochę, że u niego te szynki leżały zaledwie ze dwa dni w zalewie, ale to były "czasy" bez lodowek, a może nie tyle czasy, co domowe przetwórstwo. Wiadomo, w domu 1 lodówka. W takim wypadku zapewne bez nastrzykniecia nie dałoby rady, ale gdyby sobie ta szynka leżała "do woli" to myślę, żeby wszystko ładnie przeszło. Nie wiem, ale się dowiem I ja wychodzę z tego założenia, że trzeba jeść smacznie i zdrowo. Po Polsku. Gdzieś to nasze wędzenie umarło. Przegrało ze "smaczkiem" po 8 zł i Unią zakazujaca takich praktyk (!), ale chyba właśnie zaczyna się odradzać. Dają teraz dotacje na eko gospodarstwa bez antybiotyków. Taki powrót do naturalnego gnoju . Chyba dotarło do nich, że sami muszą to marketowe g.... jeść i nawet na święta, ciężko złapać coś sensownego. Nie znam się na krowach, ale pewnie też są jakieś stare polskie rasy, przystosowane do naszego klimatu i też by ta trawę spod śniegu jadly. Właśnie gdzie jest śnieg?? U mnie w tym roku nawet płatek śniegu nie spadł. Raz sypnelo takim cukrem, może z 5min. -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Szkoda, że tak daleko mieszkasz, może byśmy się dogadali i trzymał byś dla mnie luksusowe świnie ;p -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Mój ojciec kiedyś skisił kiełbasę po pijaku. Upał był ;D. Wiadomo z wedzeniem trzeba trochę potrenowac. Chcę robić wędliny w klasie ekstra, żadnych masarek i nastrzykiwarek. Podobno takie szynki trzyma się 3 tygodnie w solance . Ogólnie kucharzenie dobrze mi wychodzi, jakieś pojęcie mam w kuchni, to myślę że i wyroby będą git, a odbiorców pewnie będę szukać wśród "słoików". Teraz jest moda na eko żywność i widzę w tym potencjał. Tak liczone na szybko, przystosowanie pomieszczenia, zakup lodówek itp wychodzi mi ok 25 tys. Nie liczę jakiejś nowej oczyszczalni, czy samochodu i innych nagle wyskakujacych wydatków... Ale, Warszawiaki za taką szynkę (z certyfikatami) myślę z 50,a może nawet i 60 zł wyskoczą, a zusow i podatków bym nie płaciła... Tak jak się zagłębiam w to RHD, to chyba można spółkę założyć i kurierem wysyłać nawet. -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Ja na przykład taka kaszanek czy pasztetowke to raz do roku może zjem, a szynkę czy kiełbasę, jak bym miała dobre dojście mogłabym co drugi tydzień kupować... Jeden facet w okolicy robi takie rzeczy, ale jak dla mnie to budżetówka jest. Kiełbasa u niego 30zl (wschód), a jakaś taka "zwyczajna". W Lublinie facet miał dobre wyroby, ale głównie tylko przed świętami zamówienia zbierał, a ostatnio w ogóle go nie ma. Pewnie asf go wykolegowal z biznesu... Kiełbasę miał ostatnio po 36 zł. I może nie do końca chce rezygnować z "pasztetow", ale czy byłby na to zbyt aż tak duży? A narobić się przy tym trzeba trochę więcej niż przy szynkach... -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Wszyscy zachwalaja tak tą zlotnicka, że najlepsze mięso ma, takie właśnie poprzeszywane mięśnie tłuszczem, sam smaczek. A co do kaszanek itp, ile tego by mogło wyjść z jednej świni tak mniej więcej? -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Też się zastanawiam, czy moja oczyszczalnia to przetrzyma. Gdyby nie było gotowania mięsa na owe pasztety, to robota i woda byłaby w miarę czysta,a ja stałabym dzień krócej w garach . Jest jeszcze taka opcja. Znalazłam na olx (moze słaba strona do takich rzeczy) póltusze że świni zlotnickiej z wolnego wybiegu w cenie 22zl.sporo,ale bez pasztetow i utylizacji mam nadzieję by się obeszło. Kości do wedzenia, słonina też trochę, trochę do kiełbasy? Reszta na smalec? Skóra i nogi dla psa. Ale za szyny poszłaby lepsza cena z takiej świni. 1 ale, znaleźć taką chodowle w mojej okolicy . -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Właśnie z tą utylizacja się zastanawiam. Nie do końca wierzę w opłacalność robienia pasztetow i salcesonow i czarno widzę też ich zbyt. Każdy chce szynę, boczek i kiełbasę. Nie dałoby się gdzieś sprzedać tych nóg, płuc itd na jakąś karmę dla psów? Ktoś by mi to kupował w takich śmiesznych ilościach? Trochę nie bardzo pół swiniaka oddać na utylizacje. Raz na jakiś czas można pasztecik zrobić, ale tak o, to kicha trochę z tym. Mój pies tyle nie przyjmie . Ogólnie mięso itp. to chyba najgorszy biznes na świecie, ale z drugiej strony, tak prosto licząc, moczę mięso w solance, wędzę i sprzedaje za prawie 40 zł. Kwestia zdobycia dobrego i taniego mięsa i nie tak wielkim nakładem pracy chyba da się coś zarobić. Jak powiedzmy zainwestuje 30 parę tys, to do końca życia powinno się zwrócić, nie? -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Tak jest... Przerabialam już pewnie z kilkadziesiąt biznes planów i zawsze rachunek końcowy wychodził w granicach etatu, a kredyty za inwestycje trzeba spłacać . Kraść nie umiem, więc pozostaje mi się z tym pogodzić. Zasadniczo na tym RHD i tak było by dobrze, bo miałabym robotę w domu i żadnych zusów i batów nad głową. Mam czas i ochotę to kręcę kichy, gorzej się czuje to nie kręcę... A jak coś się uda dorobić na tym to będzie jakakolwuek satysfakcja z życia . Jeszcze tego dokładnie nie przeliczalam, ale gdyby biznes się jako tako kręcił, to pewnie namówię męża, żeby rzucał robotę i kręcił ze mną . Pożytek będzie z tego taki, że chociaż dobrej kiełbasy pojemy sobie . -
Rolniczy Handel Detaliczny (RHD) i Marginalny, Ograniczony, Lokalny (MOL).
Jaga replied to Jaga's topic in AGROBIZNES
Przepisy dotyczące rolników to w ogóle jest dla mnie (ciągle) nowy temat..., a te zmiany w zależności humorów wiadomo, nie ułatwiają. Na razie nigdzie nie dopytywałam, ale zacznę od ustalenia czy w ogóle można na tym RHD zawiązać spółkę, bo bez tego to ja tego nie widzę... Raz, że muszę zainwestować w pomieszczenie, to jeszcze by mi brakowało inwestować w wymogi anty ASF dla kilku świnek..., a poza tym jak będę biegać koło świnek, to kto będzie kichy kręcił