Jump to content

Jaga

Użytkownik
  • Posts

    1090
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by Jaga

  1. O to właśnie chodzi, u mnie też sporo życzliwych sąsiadów jest. Raz mi się pies wymknął i poleciał za samochodem, za chwilę policja u mnie była , więc wolałabym mieć wszystko na papierach. Czujne somsiady tylko czekajo Teoretycznie mogłabym parę świnek trzymać, ale te aesyfy...
  2. Nikt nic? Nie wiecie, czy można jakąś spółkę w ramach RHD założyć, albo cuś? Nie chcę kichy na lewo kręcić .
  3. Witam forumowiczów. Z tego co się orientuję, do "załapania się" na RHD, muszą zostać spełnione przesłanki. Jest to między innymi samodzielne przetwarzanie żywności pochodzącej z własnego gospodarstwa i samodzielna jej sprzedaż na rynku lokalnym oraz ograniczenia ilościowe sprzedawanego produktu. Rozważam otwarcie małej rodzinnej masarni, a mój problem polega na tym, że nie choduję własnych świń. Dopuszczalne jest dokupienie mięsa, ale min. 50% produktu, musi pochodzić z mojego gospodarstwa. Gdzieś wyczytałam, że jeśli większość owych przesłanek jest spełniona, ale powiedzmy jednej brakuje, to handel może być zatwierdzony jako RHD. I teraz moje pytanie do was, czy ktoś wie jak to w praktyce wygląda i kto o tym decyduje?
  4. Haha, tak do końca nie wiadomo, czy PiS przehandlował, czy Ruscy odcieli
  5. Zimy już w tym kraju nie będzie... Pozdrawiam.
  6. Spóźnione dziękuję i wzajemnie . Od siebie chciałam dodać, że sami kreujemy otaczającą nas rzeczywistość w naszych słowach, myślach, gestach... Niech więc nasze słowa i czyny niosą ze sobą pokój i miłość, a świat choć na chwilę stanie się lepszym. Pozdrawiam mojego Anioła, który musi teraz sprostać tym wszystkim życzeniom .
  7. Jaga

    Nowy Rok

    Mam nadzieję, że Wasze Święta były udane i nie zabrakło rodzinnego ciepła i dobrej zabawy. W Nowym Roku chciałabym wam życzyć tylu radosnych chwil ile to tylko możliwe, zdrowia nie do zdarcia, miłości, no i oczywiście worka z kasą na wasze inwestycje/ zachciewajki Pozdrawiam, Olga.
  8. Z grilla też jest dobra z odrobiną przyprawy.
  9. W cieście na naleśniki , a może jakaś zapiekanka... I leczo oczywiście.
  10. Najlepsze są z chili mogą też być w musztardzie, obrane i na ćwiartki. Kiszone zalewam zimną wodą i nie pasteryzyzuje. W słoikach nie kapcanieją, w piątkach po wodzie trzeba zjadać wcześniej. Mama robiła sałatkę z ogórków z pietruszka zielona, może marchewka, nie pamiętam, w occie i oleju.
  11. Miałam może z 14 lat,robili takie sondaże w gimnazjum, kto jest za a kto przeciw wejściu do unii. W mojej klasie 4 osoby były przeciwko. Nauczyciel pyta się mnie dlaczego jestem na nie? Będziemy dostawać dotacje, zbudują drogi, dogonimy zachód... A ja mowie: facet, nie ma nic za darmo! Wszystko 3 razy oddamy... Pomijając, że jak unia coś wymyśli to polska podkula ogon i wykonuje. To wszystko było już wtedy wiadomo.
  12. Mój ojciec był policjantem. W zamierzchłych czasach jego świetności i starych układów, nie było rzeczy niemożliwych. Pasy zaczęłam zapinac jak przeszedł na emeryturę nie mówię o jakiś przekretach z jego strony, bo uczciwy, prawy człowiek, ale w razie co, nietykalny. To wyobraź sobie co się dzieje tam wyżej... Jeden telefon i jakiś nieszczesnik nie ma pracy, albo idzie siedzieć itp. Ręka, rękę myje.
  13. A budżet UE. Ch z tym UE, niech się rozpada i będzie spokój. Wszystko to wina Tuska.
  14. Trochę poleciał, fakt, ale tak się ułożyło skąd wziąść tyle kasy? Heheh, zawojaczył, a czy miał powód czy tylko zabawa w żołnierzyka, nie wiem... Po co byłoby to wszystko... Choć może to mamuśka bardziej zakrecila wszystkim niż sam Ziobro. Może liczyła na odszkodowanie Ludzie są tylko ludźmi i weź tu rzuć kamieniem a że biegli będą ponosić jakąkolwiek odpowiedzialność to chyba dobrze niż mieliby być bezkarni w razie co.
  15. Przenoszę temet Ziobry tutaj. Jakby się tak zastanowić... Ziobro mówi o szajce kontaktów, ręką myje rękę... Może i coś w tym być... Facet nagle umiera, a niby wszystko tak perfekcyjnie szło... Może Ziobro miał jakieś uzasadnione podejrzenia, skoro tak mu zależało na tym. Nie wiem, musiałabym się doedukowac w temacie...po tylu latach sprawa jest raczej nie do wyjaśnienia, więc i Ziobro dawno powinien odpuścić, a lekarze... Jednemu mogą uratować życie, innemu bezkarnie odebrać za korzyści powiedzmy majątkowe.
  16. Przeczytałam ten artykuł. Strasznie długi... Nie mam siły na więcej ale jeszcze się trochę doedukuję i dopiero pogadamy. Na razie kompletny brak czasu...
  17. Jak ogród mi się rozrosnie i dzieci oderwa się trochę od pepowiny, to zajmę się produkcją tych wszystkich ciekawych specyfików
  18. Likier do mnie za bardzo nie przemawia, ale porzeczkowa już bardziej
  19. Nie słyszałam, o tym ojcu Ziobry też niewiele wiem. Znajdę chwilę, to poczytam.
  20. A ja mam smaka na pigwówkę
  21. Zawsze prawo pisali pod siebie i zawsze pisać będą... Taki przywilej koryta.
  22. Właśnie, twórca posta coś cicho siedzi
  23. O, albo pierogi z bryndzą bryndzę to jeszcze czasem gdzieś idzie kupić, ale po bunca w góry trzeba jechać
  24. Podejrzewam, że nasze dzieci, w ogóle będą już tylko jechały na kotletach z biedry, a wyposażenie kuchni będzie kończyło się na czajniku elektrycznym, żeby sobie zupke chińska zalać Jadł ktoś kiedyś bunca?
  25. Heheh, ale muzycy już tak Olać tą jajecznicę, sama słonina wędzona jest tu rarytasem;) Kozie mleko mi śmierdzi, ale to może kwestia przyzwyczajenia się. W końcu chciałabym mieć kozę, więc czas się przekonywać do tego mleka;) Ciężka kuchnie wyniosłam z domu i czasem mam problem jak chce coś lzejszego zrobić, to wychodzi jakąś lepetucha
×
×
  • Create New...