Jump to content

VoYtek8

Użytkownik
  • Posts

    2684
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by VoYtek8

  1. Ten cytat rzuca niemalże nowe światło na pracę komisji Macierewicza zajmującej się Smoleńską katastrofą... Kolego Michałku, wszystko bardzo źle zrozumiałeś, albo po prostu chciałeś to tak zinterpretować. Teoria spiskowa to dzielenie na partie "jedyne słuszne" i te "niesłuszne". Ta wizja tego że ktoś głosował na jakąś partię, bo obejrzał sobie program w telewizji o tym jak rolnicy robią z siebie celebrytów mnie przeraża, nie śmieszy. Dalsza dyskusja nie ma sensu, ponieważ twierdzisz iż żyjesz ze mną w konflikcie na którego rozwiązanie nadal czekamy, a raczej czekasz. Resztę moich przemyśleń na ten temat zostawię dla siebie. Pozdrawiam
  2. A mnie ciekawi kto to ogląda? Ciekawi mnie również kto dobrowolnie idzie szukać partnera/partnerki w telewizji i robić z siebie pośmiewisko Ja niestety nie napiszę teorii spiskowej i nikogo nie będę wyzywał od frajerów. Przykro mi :/ Napiszę tyle iż jest to program pokroju "trudne sprawy", "dlaczego ja?" itd. Zwyczajnie jest tak, iż ludzie w Polsce lubią interesować się czyimś życiem prywatnym, a sytuacja w której ludzie usiłują tworzyć związek przed milionami telewidzów właśnie do takich należy. Telewizje na tym zarabiają, więc to kręcą. Jest popyt na takie produkcje. Jest to cyrk, z tego Adama z pierwszej edycji śmieją się do dziś, do reszty uczestników również podchodzi się dość humorystycznie. To nie jest w żaden sposób dobra produkcja, to jest pic na wodę, który ludzie chętnie kupują. Kupują, a to niestety działa na niekorzyść rolnika. Oglądałem wybiórczo kilka odcinków tej farsy. Widziałem wspaniałe gospodarstwa i gospodarzy którzy niekoniecznie wyglądają na posiadaczy tych oto gospodarstw. W dodatku jak to słusznie zostało zauważone życie "poszukiwaczy żon" przedstawione w telewizji znacznie odbiega od życia Polskiego rolnika. Nie warto nawet sobie czymś takim głowy zawracać. Pozdrawiam
  3. Przepraszam że nic nie pisałem i ciekawa rozmowa się zakończyła. Znowu zabrakło czasu.. Robercie: Stonoga nie jest idiotą i chamem, pokazał prawdę w sposób bezpośredni. Pablos: Polityka nie uzależnia, za to pieniądze mają wielką siłę przyciągania, stąd kandydatów w każdych wyborach pełno.. shogun80 W dniu dzisiejszym mam właśnie wizję tego jak bardzo będzie lepiej. Macierewicz został ministrem obrony narodowej, teraz przynajmniej mam pewność że piwnica-ziemianka może przydać mi się do czegoś jeszcze poza przechowywaniem warzyw zimą, bo ten człowiek jest nieobliczalny, a jego słowa są oderwane od rzeczywistości, co widać było po działaniu jego komisji. Na wybory go schowali, teraz wraca do akcji... Bezpieczeństwo kraju to rzecz priorytetowa, niestety wydaje mi się że będzie z tego zrobiony niezły kabaret. Mariusz Kamiński, czyli człowiek z wyrokiem 3 lat pozbawienia wolności ma być koordynatorem ds. służb specjalnych... Nie wiem czy to trzeba komentować, oczywiście jako że pewien człowiek w tym momencie trzyma łapę na całym kraju to jego człowiek zostanie bezwzględnie uniewinniony, ale czy przestępca zarządzający służbami specjalnym to naprawdę dobre dla naszego i tak rozbitego kraju? My rolnicy przeżywamy również deja vu. Mieliśmy Sawickiego jako naszego ministra, odszedł nie zostawiając po sobie nic dobrego i został szybciutko przejściowo Zamieniony na Kalembę, po to żeby finalnie wrócić i dalej mieszać. Teraz mamy identyczną sytuację był Jurgiel, potem został podmieniony na Leppera, a teraz powraca. Jako ciekawostki podam iż między innymi przez tego człowieka Polska musiała ograniczyć produkcję cukru na wskutek tego że olał negocjacje w 2005 roku, warto dodać o to, iż był zamieszany w aferę hipermarketową która w sposób podręcznikowy została zamieniona pod dywan, poza tym jest to człowiek o wielkim sercu i nie wielkim darze do dysponowania pieniędzmi budżetu państwa. Gdy był ministrem uległ prowokacji dziennikarskiej i za państwowe pieniądze posłał limuzynę należącą do ministerstwa po Rydzyka.......... Oczywiście żadnego Rydzyka tam nie było, za to było sporo śmiechu oraz jego wykręcania się z wpadki. Słusznie krytykował rządy PO-PSL, z tym iż wątpię że zrobi coś lepszego dla naszego rolnictwa. Mamy jeszcze perły typu: Z. Ziobry jako ministra sprawiedliwości (kolejny "wielki" powrót) oraz człowieka którego wypowiedzi można spokojnie postawić na równi z wypowiedziami Niesiołowskiego czyli Błaszaka w MSW. To wszystko są ludzie kaczyńskiego, łącznie z obecnym premierem i prezydentem. Smutno się patrzy na początek upadku tego kraju na życzenie Polaków, ale jak słusznie zauważyłeś: "tak widocznie wybrali Polacy"... Pozdrawiam
  4. Nie wiem po co Twoim rodzicom były 3 takie ciągniki na raptem 15ha ziemi. Taki areał sama ta Proxima z turem z pomocą w postaci jakiegoś C360 czy jakiegoś starszego Zetora bez 4x4 by obrobiły spokojnie. Jest ciężki czas na inwestycje, więc Twoi rodzice popełnili błąd. Moim zdaniem powinieneś JAK NAJSZYBCIEJ usiłować sprzedać to Renault i MF'a, bo ze sprzedażą może nie pójść Ci tak szybko, a raty kredytu przecież nie poczekają... Jeśli uda Ci się je sprzedać i będziecie mieć gotówkę to przeznaczcie ja tylko na wyjście z dołka, a nie na kolejny zakup ciągnika. Samą Proximą jakoś się przemęczą, będzie ciężko, ale tak będzie lepiej. Ogólnie bardzo ciężka sytuacja. Pozdrawiam
  5. To że taka historia pisze się dziś i to w dodatku z winy samych Polaków to żaden powód do radości, ani dumy. Mieliśmy już prezydenta wywodzącego się z partii rządzącej i nigdy to się dobrze nie kończyło, chyba każdy przyzna mi racje. W innych przypadkach byli koalicjanci (zawsze siedzieli cicho), ale przynajmniej byli! A teraz nasz ustrój polityczny zahacza o monarchię elekcyjną, Pan Kaczyński będzie sprawował szczytny urząd PPP (prezydent-premier-prezes), a jako że jego ludzie mają większość w sejmie, senacie + pomiędzy nim, a Dudą jest większa spójność poglądów i wizji Polski, niż była pomiędzy Nim samym, a jego Świętej Pamięci Bratem, więc los Polski i Polaków zależny jest od jednego człowieka. I co w tym dobrego? *** Rosyjskiego nie ma co się uczyć, więc przypominanie cyrylicy będzie obecnie zbędne. Nasza polityka zagraniczna z Rosją i tak leży i.... A na poprawę perspektyw nie widać. Oczywiście Rosja nas nie zaatakuje (gdyby to zrobiła to przy naszych siłach wojskowych zmiotłaby Polskę kichnięciem), ponieważ wschodnia granica Polski jest granicą NATO. Wydaje mi się że Putin III wojny światowej wywoływał nie będzie i nie będzie wchodził w te tereny. Z resztą... Nie mamy ropy, nie mamy gazu, nie mamy pieniędzy, a linia frontu przebiega tam gdzie są pieniądze, więc wydaje mi się że jeśli wojska Rosyjskie będą gdziekolwiek działać to w Syrii. Najbardziej boję się tego że zaczął się znowu jakieś sensacje wokół katastrofy lotniczej w Smoleńsku co oziębi jeszcze bardziej nasze kontakty ze wschodnim sąsiadem. A embargo na produkty rolne nadal jest nałożone, kto na tym traci wiedzą najlepiej użytkownicy tego forum... Czarnej porzeczki nie było gdzie sprzedać i w sporej części została na krzakach, hodowle wieprzowiny kolejno padają lub zostają zawieszane, a resztę w tym roku uratowała susza. Były słabe plony, więc jeszcze jest jak upchnąć towar, nawet jabłka są w przyzwoitej cenie, nie to co rok temu, gdy plony były w miarę normalne Więc o tym warto by było porozmawiać z Rosją, po sytuacji na Ukrainie zostały praktycznie wspomienia, a Europejscy rolnicy nadal na tym tracą... Z tego wynika że rosyjski nie przyda się nam nawet żeby pohandlować ze wschodem Co do pisu i Rosji to za rządów tej właśnie partii ówczesny minister gospodarki Pan Jasiński podpisał z Rosyjskimi dostawcami bardzo niekorzystną umowę gazową dla Polski. Co ciekawe ta historia się na tym niestety nie skończyła... *** Cóż oficjalne wyniki wyborów zostały podane, złudzenia się skończyły. Sam Stonoga który ujawnił aferę podsłuchową teraz uznał że nie warto było tego robić, ponieważ to odebrało głosy PO i najpewniej dało je pisowi, co z kolei dało mu władzę bezwzględną. pis złożył fajne obietnice, a jak to powiedział kiedyś Pan Kurski: "głupi naród to kupi", no i kupił. Tylko oby oni jednak tych obietnic nie spełniali, bo Polska zostanie zniszczona. Miło się słucha i wierzy ludziom którzy chcą rozdawać pieniądze biednym, zabierać bogatym i tworzyć krainę cudów z Polski, szkoda że jest to zupełnie oderwane od szarej rzeczywistości. Cofną wiek emerytalny do stanu poprzedniego... Ciekawe kto weźmie odpowiedzialność za to że ZUS niedługo upadnie i nie będzie pieniędzy na wypłacanie emerytur, a i tak ZUS już robi "pożyczki" z budżetu państwa? Z resztą te emerytury już są śmiesznie niskie, a będą niższe. 500zł comiesięcznej dopłaty do dzieci... Świetnie, tylko skąd na to pieniądze? Czy tylko mi się wydaje że to beznadziejny pomysł? Wtedy bezrobotni będą mogli spokojnie wyżyć ze świadczeń socjalnych, wezmą zasiłek, po 500zł na dziecko, jedzenie będą mieć z programów pomocowych UE, oraz inne rzeczy niezbędne do przeżycia z innych źródeł pomocy, a Ty Polaku sobie pracuj na nich. Polityka pro-rodzinna jest bardzo ważna, jednak pieniądze można lepiej ulokować, by iść w tym kierunku niż rozdawać je obywatelom. Opodatkowanie sklepów wielkopowierzchniowych.... Owszem, pieniądze wpłynął do budżetu państwa, tyle że ceny w wszelkich tanich w tym momencie dużych marketach wzrosną żeby pokryły koszty tego podatku, a My za to zapłacimy. O minimalnej stawce godzinnej, nowych miejscach pracy nawet nie będę pisał, bo nie warto. Jedynie zwiększenie kwoty wolnej od podatku jest dobrym pomysłem, tyle że 8tyś to wciąż za mało, a i tego pewnie nie wprowadzą. Przez 8 lat państwo było rozkradane. Czeka Nas kolejne 4 "słodkich" lat. W jak już pisałem te obietnice są bezsensowne i puste, więc spełnianie ich da przeciwny efekt niz zamierzany. Jednak jeśli ich nie będą spełniać to Polacy powinni wyjść na ulicę i obalić ten rząd tak samo jak powinien swego czasu wyjść i obalić rząd PO-PSL, ale ponownie nie wyjdziemy. Czemu? Bo okazało się że Polacy są antypolscy i udowodnili to już przy kolejnych wyborach, tak od 20-paru lat. To już patologia, nawet szkoda o tym pisać. Ps. Jeśli kogoś uraziłem tym postem to proszę moich kolegów adminów/moderatorów, aby wyciągnęli z tego konsekwencje czyli mówią krótko mnie zbanowali. Pozdrawiam
  6. Wstępne wyniki wyborów zostały podane... Okazało się że przewidywać wyników wyborów niestety nie umiem i jeśli wstępne wyniki okażą się wynikami prawdziwymi to moim zdaniem wszystko zakończyło się masakrą. Nie wierzę w Polaków. Pozdrawiam
  7. O klasie Twojego pola czytałem już wcześniej i wiem co na niej może urosnąć. To iż boisz się szkód wyrządzonych przez dzikie zwierzęta wszystko wyjaśnia i teraz wiadomo że oziminy odpadają. Więc siej na wiosnę jak Ci tylko pogoda na to pozwoli. Pozdrawiam
  8. "traktor jest bardzo stary"- czyli masz w ogóle jakiś czy nie? Poza tym jeśli to pole jest w dzierżawie za w miarę przyzwoite pieniądze, to nawet tym polem sobie nie zawracaj głowy. Masz co roku do ręki czysty pieniądz i brak zmartwień, martwi się ten który to obrabia, a z gospodarzeniem to różnie bywa. Pozdrawiam
  9. Zacznę od tego: http://www.rolnik-forum.pl/topic/2544-syria/?hl=syria Ten problem zauważyłem na początku 2013 roku, zaś obecnie w 2015 roku zauważyła go cała Europa. Wtedy zainteresowanie rozmową na ten temat było znikome, bo nikt nie wiedział co tam się dzieje, teraz, gdy w Europie mamy mnóstwo Syryjczyków i innych obcokrajowców o tym dużo się mówi. Wtedy jedynie @DuzyGrzegorz się odezwał (brakuje go na forum), więc cieszę się że temat jest ponownie poruszany. To że ludzie zaczną emigrować z Syrii, czyli kraju w którym trwa regularna wojna było do przewidzenia, jednak to w jak dużej skali emigrują do Europy już nie. Ogólnie rzecz biorąc śmieszy mnie (choć nie powinno) wszystko co się dzieje obecnie w tej sytuacji. Banda nazwijmy ich dosadnie: dzikusów którzy jakimś cudem przeprawili się przez setki kilometrów ze swoich krajów do Europy, odmawiają wszelkich pomocy, wywołują zamieszki, robią bałagan (proszę odszukać zdjęcia autobusu którego wraz z kierowcą porwali uchodźcy), a ogólnie nikt im nic nie może zrobić, bo nie posiadają nawet dokumentów tożsamości, a Ty Polaku dostajesz mandat za niezapięte pasy w samochodzie..... Oczywiście uciekają przed wojną, tyle że nie szukają jakiegokolwiek schronienia, tylko lepszego życia w Niemczech i tam się kierują, a tymczasem Węgrzy stawiają płotki, a Polska wraz z resztą państw UE czeka na ilu uchodźców dostanie "przydział", zaś Niemcy nasza "Europejska potęga" sobie nie radzą. Co mnie w tym śmieszy? To że grupa ludzi która znalazła się w Europie nie legalnie i notorycznie łamie prawo wywiera potężną presję na władzę tak dużej organizacji jak UE i praktycznie straszy całą Europę swoją obecnością, a Europa jest bezradna. Podoba mi się podejście do problemu Rosji, oni "zapobiegają, a nie leczą", czyli likwidują problem u źródła w Syrii poprzez interwencję zbrojną. Jestem prostego zdania: nam tych imigrantów przydzielą na 100%, bo Polska w UE znaczy zbyt mało żeby odmówić, tyle że nie wierzę, iż oni zostaną w Polsce, skoro przeprawili się taki kawał drogi to jeśli zostaną przysłani do Polski to przy otwartych granicach (strefa Schengen), oni najdalej za tydzień po przyjeździe do Polski będą w Niemczech. To iż tak się stanie również mi się nie podoba, bo gdy Polak leci do USA musi chodzić po urzędach za wizją, a i tak może jej nie dostać. Taki np. Białorusin gdy wyrwie się LEGALNIE ze swojego kraju latami walczy o to by mieć normalne obywatelstwo, zaś tacy Syryjczycy po prostu sobie przychodzą i są, ponadto stają się problemem. Jestem za ich deportacją. Powinni ich wszystkich wyłapać z Europy i powywozić stamtąd skąd przyszli, owszem niech wracają, tyle że legalnie, a po przyjeździe niech się utrzymują sami, a nie czekają na zasiłki i inne pomoce. Tyle że wiem że to niestety nierealne rozwiązanie. :/ Na pewno nie chciałbym, aby z budżetu państwa choćby złotówka poszła na nielegalnych imigrantów. My już i tak mamy swoje problemy i wydatki, a takich dodatkowych nam nie trzeba. Nierobów na zasiłkach mamy pod dostatkiem krajowych, zagraniczni są tym bardziej zbędni. Pozdrawiam
  10. PKW podała, iż do godziny 12:00 frekwencja wynosiła tylko 16,47%... Temat górnictwa jest złożony, górnicy są jedną z najbardziej uprzywilejowanych grup zawodowych w kraju, faktem jest, iż wykonują ciężką i niebezpieczną pracę. O tym dużo można byłoby napisać. Rolnicy mają w naszym kraju trudno a z rokiem na rok jest coraz ciężej, tyle że rolnikom nikt zbyt wielkich przywilejów nie daje, a rolnicze strajki są bardziej bojkotowane niż popierane. Pozdrawiam
  11. Nikt nie wie jaka będzie obecna zima, już nie mówiąc o kolejnej, więc planowanie terminu siewu na sporo ponad rok do przodu niewiele Ci da. Mam jeszcze do Ciebie pytanie: Czemu aż tak bardzo upierasz się przy tym sianiu w lutym? Skoro obornik masz dostać na jesieni to możesz zasiać to żyto jako ozime w terminie do tego przeznaczonym (15-30 września, ale na początku października również można siać), czy tak nie byłoby lepiej? Przecież zboża ozime zazwyczaj lepiej plonują, są lepiej ukorzenione, oraz lepiej znoszą ew. suszę, a w razie gdyby Twoje jesienne zasiewy nie przetrwały zimy, możesz siać coś ponowie na wiosnę. Jeśli jako materiał siewny posiadasz żyto przewodowe masz spore możliwości. Pozdrawiam
  12. Trochę się pogubiłem w tym co piszesz. W poście pierwszym napisałeś: "czy mu dać i na przyszłą jesień wywieść na to pole obornik", więc wnioskowałem, iż wszelkie plany dotyczą jesieni w przyszłym roku. Najlepiej będzie jak wywieziesz obornik na początku września, następnie go przyorzesz i zostawisz pole na tydzień-dwa by ziemia siadła i pod koniec września/na początku października siałbyś. W tym roku moim zdaniem jest już za późno na siew. Jeśli planujesz zasiać zboże na wiosnę to i uprawę pola, nawożenie oraz orkę siewną przeprowadź na wiosnę, a nie teraz. Termin siewu 15-20 luty nawet w przypadku żyta przewodowego które może być siane zarówno na wiosnę jak i na jesieni wydaje mi się nierealny, ponieważ przy zupełnie normalnej pogodzie w Polsce w lutym jest mróz i leży śnieg i ten stan potrafi się utrzymać nawet do marca, jedynie ubiegła zima była taka łaskawa. Pozdrawiam
  13. To dla Ciebie bardzo korzystna wymiana. Obornik daje więcej niż sztuczne nawozy czy poplony, a ten spod koni i bydła jest dobry jakościowo. Nawożenie obornikiem nie skazuje zboża na wyłożenie się. Po prostu musisz uważać, by nie przesadzić z azotem, czyli rób tak jak opisane jest w poście powyżej + uważaj ze stosowaniem nawozów azotowych i odżywek, bo możesz zrobić więcej szkody niż pożytku. Na wiosnę dla pewności żyto możesz opryskać antywylegaczem żeby zmniejszyć ewentualne prawdopodobieństwo wyłożenia się. Jednak mimo wszystko, jak masz szanse załatwić sobie taki nawóz tak małym kosztem to korzystaj. Pozdrawiam
  14. Parę miesięcy temu był wątek o podobnej tematyce, poczytaj sobie, może to co tam zostało napisane pomoże: http://www.rolnik-forum.pl/topic/7455-zniszczenie-uprawy-buraka-cukorwego-przez-s%C4%85siada/ Jak przekonał się autor tamtego wątku dojście do jakiś konkretów w tej sprawie nie jest takie proste. W zasadzie to wszystko co w tym temacie istotne zostało napisane przez kolegów: Vademecum i shogun80. Z mojej strony dodam jedynie tyle żebyś starał się rozwiązać sprawę polubownie z tym sąsiadem. Po co masz się ciągać po sądach, wzywać policję, PIORIN i robić sobie tylko kłopot i pogarszać stosunki z człowiekiem "zza miedzy". Jeśli on zrobił to Tobie na złość to rzeczywiście powinieneś się postarać by został ukarany za to na drodze prawnej, ale jeśli stało się to przez wiatr czy jego nieumiejętne pryskanie objawiające się zbyt bliską jazdą przy granicy waszych pól to pogadaj z nim, aby zwrócił Ci koszty zasiewu i uprawy pola z jakąś nawiązką, po prostu wyceń swoją stratę który on spowodował opryskiem, a na wiosnę zasiej tam ponownie zboże. Na pewno będzie mniej zamieszania, stresu i niepewności, niż przy zejściu na drogę prawną. Pytanie tylko czy Twój sąsiad to osoba z którą mozna się w ten sposób dogadać, czy jest człowiekiem który będzie się wypierał i wykręcał od odpowiedzialności. Pozdrawiam
  15. Na zbiorniczku na płyn zazwyczaj jest napisane jaki płyn jest zalecany (najczęściej jest to DOT 4). Jednak można uznać że płyn nie jest powodem tej sytuacji. Te wężyki nie muszą być niedrożne w 100% aby sprawiały problemy. Może to być również wina samej pompy, niby Robert ją wykluczył, jednak to ona najczęściej jest powodem grzania się hamulców. Moim zdaniem nie powinieneś się zastanawiać tylko wracać do tego mechanika i po kolei analizować z nim wszystko co było tutaj napisane, bo sprawny układ hamulcowy jest dla Twojego bezpieczeństwa podczas jazdy niezbędny. Pozdrawiam
  16. Bez pieniędzy na zakup jakichkolwiek swoich maszyn masz marne szanse na uprawę czegokolwiek, bo koszty wynajęcia ludzi z maszynami do uprawy Twoich pól pochłoną Twoje zyski w tak dużym stopniu że ta robota przestanie się opłacać. Jakie masz pola? Pozdrawiam
  17. Witamy na forum! Pozdrawiam
  18. To Ci nie wyjdzie. Aby ubiegać się o MR musisz być zarejestrowany w KRUS, czyli być rolnikiem od strony prawnej. Jeśli to spełnisz to startować możesz, ale wiadomo czy przyznają Ci pieniądze. Poza tym pieniądze z MR na zakup maszyn niezbędnych do robienia sianokiszonki Ci nie wystarczą. Potrzebujesz sporego ciągnika z ładowaczem 3 sekcyjnym ( by móc dźwigać ciężkie bele owiniętą folią której przebić nie możesz, więc musisz mieć specjalny chwytak), prasę belującą, owijarkę (samozaładowcza będzie lepsza, bo obsłużysz ja jednym ciągnikiem, jednak będzie sporo droższa, zaś normalna będzie tania, tyle że do niej potrzebujesz drugiego ciągnia tak by jeden ja napędzał, a ten drugi woził bele. Poza tym potrzebujesz kosiarkę, zgrabiarkę, przyczepę do przewozu tych bel. Rzeczy do kupienia mnóstwo, a z opłacalnością jest róznie. W tym roku np. mając dużo sianokiszonki na sprzedaż zarobiłbyś, problem w tym że przez susze trawy prawie nie rosły, a jak już urosły to tak wątłe że prawie nie było co zbierać. U mnie we wsi jeden facet miał piękna łąkę na której zasiał trawę z kończyną i jeszcze jakimiś dodatkami, zawsze z tego pola z tego co widzałem zbierał ok. 15 bel, w tym roku tylko 4 z jednego koszenia. Z kolei jak trafi się mokrzejszy rok to trawa urośnie wszędzie każdemu i siano jak i sianokiszonka będą po prostu tanie, więc nie zarobisz, a i ze znalezieniem chętnego na zakup będzie ciężko... Na kombinowaniu w ten sposób nic nie zarobisz. Pozdrawiam
  19. A jakim płynem zalałeś ten układ po wymianie przewodów? Innym niż był wcześniej? Po dolaniu jakiego uważasz że jest lepiej? Nie mogę znaleźć w internecie, ani w żadnej książce jaki płyn hamulcowy zalecany jest do Golfa 5, jednak jeśli został zalany innym przez niedopatrzenie lub celowe działanie mechanika to stąd mogą się brać problemy, ponieważ płyny te są higroskopijne (im wyższy numer tym bardziej) i zalanie nieodpowiednim płynem może skutkować efektem zapowietrzonych hamulców, zaś te o niższych numerach mają niższą temperaturę wrzenia. Myślę że powinieneś zagłębić się jeszcze w temat płynu hamulcowego, a jeśli okaże się że to nie jego wina, to kolega Vademecum może mieć racje i winne mogą być również wężyki idące do zacisków. Grzanie się hamulców może być spowodowane nieodpowiednim płynem lub niedrożonością tych wężyków. Pozdrawiam
  20. Ogólnie to dziś z opłacalnością w gospodarstwach które funkcjonują już do lat jest ciężko. Na rozkręcenie takiej działalności potrzebne są spore pieniądze których możesz nawet nie odzyskać. Z 13 ha nie wyżyjesz, chyba że masz dobre ziemie, sporą wiedze, mnóstwo czasu, zapału i ludzi do pracy i zajmiesz się uprawą warzyw, wtedy jest jakaś szansa na powodzenie. Przy uprawie zbóż taki areał możesz traktować jako hobby oraz sposób na dorobek, oczywiście jeśli z czasem zdobędziesz pieniądze i się rozwiniesz to będziesz mógł z tego wyżyć, jednak jak już pisałem potrzebne są do tego spore pieniądze. Posiadasz jakieś maszyny rolnicze? Pozdrawiam
  21. VoYtek8

    Wybory 2015

    Nie rozumiem stwierdzenia "wiem że mój post nie jest zgodny z jedynie słuszną linią naszego Forum tak pilnie strzeżoną przez Moderatorów" (jako że napisałeś, iż prawa autorskie nie są zastrzeżone to pozwoliłem sobie zacytować urywek Twojego zdania). Poza tym zgadzam się z Twoimi słowami, w wyborach powinniśmy wywalczyć Polskę i władzę dać ludziom do tego odpowiednim , żeby nikt już nie określił naszej ojczyzny mianem "państwa które istnieje teoretycznie", czy też "kondominium rosyjsko-niemieckie pod żydowskim zarządem powierniczym". Również mam swojego kandydata do sejmu, którego poczynania obserwowałem na długo przed samą kampanią wyborczą i który przekonał mnie do siebie swoją osobą, a nie partią którą reprezentuje, a jako że nigdy nie był posłem, to po prostu wierzę że może być jednym z grupy ludzi którzy zapoczątkują tym razem pozytywne zmiany... Pozdrawiam
  22. shogun80 Ludzie widzą to "mniejsze zło", bo ktoś wbił im do głowy sporo bzdur... Twój brat jest właśnie człowiekiem z grupy "sztywnego elektoratu" i dlatego powinniśmy iść na wybory i pokazać że zwolennicy mniej popularnych partii (głównie antysystemowych) też mogą wiele zdziałać. Co do Pana Petru to ogólnie brak słów... Twierdzi że wie jak naprawić Polskę, co jest możliwe ponieważ od lat doradzał ludziom którzy ją psuli pod względem ekonomicznym, jednak to czyni go człowiekiem jak dla mnie zupełnie niegodnym zaufania (poza tym w kampanii rzucił pomysł likwidacji KRUS o którym już powyżej pisałem, a to dla rolnika nie jest niczym dobrym). Owszem indywidualna decyzja, tyle że to kto będzie rządził naszym krajem dotyczy niestety już każdego obywatela. To porównanie ze świniami jest moim zdaniem zupełnie nietrafione, ponieważ można interpretować to w ten sposób, iż nasza obecna władza jest dobra i odpowiednio zarządza pieniędzmi, a Ci którzy domagają się władzy, a jej nie mieli będą to robili gorzej. To przecież jakieś zupełnie nie pasuje do obecnej sytuacji naszego kraju... Co do wypowiedzi Korwina. Robercie dałeś się zmanipulować przez media To ogólnie częste zjawisko, iż z wypowiedzi JKM są wyrywane jakieś pojedyńcze zdania i tylko wtedy ten człowiek jest pokazywany w mediach, by pokazać jaki jest "zły". Były również teorie że nienawidzi kobiet, jest faszystą, obiło mi się o uszy również że monarchistą, wszystkie te twierdzenia mijały się z prawdą. Co do wypowiedzi o strzelaniu do górników, to tutaj sam jej autor ją wytłumaczył (tego w telewizji nie zobaczysz i nie usłyszysz tak często jak słychać było o rzekomym strzelaniu do górników ) : Poza tym! Samo poruszenie tematu górników i Śląska w ostatnich miesiącach jest właśnie objawem tego że ludzie którzy są u władzy lub byli u władzy niedawno wciąż mają na nią sporą chęć, bo poruszają tematy które przeciętny wyborca lubi, a które nie są istotne w tym momencie. Górnictwo upada od wieeeeelu lat, tym trzeba było się zająć 15 lat temu (pisałem o tym bardzo dawno temu w innym wątku), a teraz wszelkie rozmowy na ten temat, programy pomocowe typu "Śląsk 2.0" niczego nie zmienią poza tym że z Polskiego budżetu wylecą spore pieniądze, a gdzie powędrują to każdy się może domyślić. Pozdrawiam
  23. U mnie było wciąż bardzo sucho, jak ktoś posiał zboże na początku października to słabo wschodziło (ogólnie z tego co obserwuje tegoroczne wschody ozimin są kiepskie), a teraz nadeszła zmiana, w nocy się rozpadało i pada tak do teraz, a na koniec deszczu się na szczęście nie zanosi! Pozdrawiam
  24. Właśnie myślę realnie kolego Kupiony towar trzeba przewieść co jest chyba logiczne, a do przewozu najczęściej stosuje się samochody które, aby używać trzeba kupić lub wynająć. Co komu z tego że kupi jakiś towar kilkadziesiąt złotych taniej na tonie, jeśli ten towar znajduje się kilkaset kilometrów od jego gospodarstwa? Zadano Ci mnóstwo pytań na które nie odpowiedziałeś, nie wychodzi Ci obrona jakiejś idei przyświecającej Twojemu planowi. Zastanów się czym ten opór jest spowodowany... Pozdrawiam
  25. I weź tu zrozum Polaka... Od wyborów do wyborów przez okrągłe 4 lata jest wieczne gadanie, narzekanie: że bieda, że Polska jest rozkradana, że w innych krajach jest lepiej itd. Teraz przychodzi szansa na zmianę, a 4 lata temu niespełna połowa Polaków udała się głosować, w tym roku z pewnością będzie podobnie. Wtedy ponad 50% osób uprawnionych do głosowania nie oddało głosu, gdyby wszystkie te osoby poszły na wybory to wynik mógłby być zupełnie inny i być może że Polska wyglądałaby inaczej. I tak te wybory się odbędą, organizowane są z naszych pieniędzy, kampanie wyborcze również, więc można, a nawet trzeba się pofatygować by oddać głos. Prawda jest taka że PO i pis mają swoje "sztywne" elektoraty w pewnych grupach społecznych i te osoby na wybory idą choćby się waliło i paliło i oni nie patrzą na to co proponuje dana partia oraz jak się to ma do rzeczywistości, po prostu któryś raz z rzędu zakreślają na karcie wyborczej te same nazwiska licząc że dożyją upragnionego "dobrobytu". Tu nie chodzi o wybieranie mniejszego zła, tylko szukanie REALNEJ szansy zmian dla Polski. W tym roku w dodatku te mniejsze partie, które ledwo przekraczają prób 5%, które są sukcesywnie pomijane przez media, których pomysły są "niemodne", (co nie oznacza że są złe) mogą mieć decydujący wpływ na ułożenie władzy w Polsce. W sondaże wyborcze zupełnie nie wierzę, jednak myślę że to będzie wyglądało mniej więcej tak (to tylko moje przypuszczenia): dwie największe partie (PO, PIS) które nie są żadną alternatywą dla Polski będą miały mniej więcej tyle samo głosów co ich kandydaci w wyborach prezydenckich, a te głosy da im ich "sztywny elektorat" o którym pisałem powyżej, czyli myślę że będzie to jakieś 25-40%. PSL i ta cała Lewica pomimo tego że w sondażach są wysoko osiągnie raczej marny wynik, nie przedstawiają żadnych konkretów, raczej same ogólniki najczęściej mijające się z prawdą, w dodatku ludzi którzy za nimi stoją nie widac. Nowoczesna czyli partia w którą muszą być pompowane potężne pieniądze, bo jest dosłownie wszędzie, jest młoda, przedstawia dziwne pomysły (dla rolników to kompletna zagłada ponieważ Petru chce zlikwidować KRUS) pomimo tego jest faworyzowana, ale raczej zbyt wiele nie ugra. Pozostaje więc Kukiz połączony z Ruchem Narodowym, sam Kukiz ma sporo zwolenników co było widać na wyborach prezydenckich, zaś Ruch Narodowy również dołoży do tego kilku swoich pewnych kandydatów. Co do partii KORWiN to wbrew pozorom jej poparcie ciągle rośnie. Po co to piszę? A po to że niemalże pewne jest że PO lub PIS ponownie wygrają wybory, z tym że na osiągnięcie bezwzględnej większości obie partie mają marne szanse, więc będą musiały wejść z kimś w koalicję, bo rząd mniejszościowy to nie rząd, nawet o wotum zaufania będzie mu ciężko już nie mówiąc o uchwaleniu jakiejkolwiek kontrowersyjnej ustawy. Dlatego właśnie partie mogące zdobyć nieznaczną ilość głosów, a które wejdą do sejmu mogą mieć znaczącą rolę, ponieważ partia która wygra RACZEJ kogoś do koalicji będzie musiała wziąć, a kto to będzie zależy tylko i wyłącznie od tego jak Polacy zagłosują, a przecież wielkiej koalicji PIS-PO nie będzie... Z tego wynika że każdy głos jest cenny, dlatego KAŻDY Polak powinien iść na wybory, bo partie które zajdą się na 3,4 czy dalszym miejscu w wyborach parlamentarnych mogą mieć naprawdę duże znaczenie jeśli chodzi o następne 4 lata rządów! Zaznaczam, iż jasnowidzem ani politologiem nie jestem, to co napisałem to są tylko i wyłącznie moje luźne przemyślenia wynikające z obserwacji sceny politycznej, kampanii wyborczych, ostatnich debat oraz ogólnych nastrojów Polaków. Wszystko może się potoczyć inaczej, jeśli jednak będzie tak jak napisałem to wydaje mi się że będzie lepiej, niż jest teraz. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...