Jump to content

ania1983

Użytkownik
  • Posts

    3198
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ania1983

  1. Robercie, nie wiem, ale jak na moją kieszeń na pewno jest to drogo nie dała bym tyle za parkę indyków, wolała bym kupic małe za taka kwotę, wychować i mieć nadzieję ze trafi mi sie parka
  2. piękne te indyki z linka, ale ta cena...140/sztuka czyli 280/parka, baaardzo drogo.
  3. ale jakie proszenie? idziesz, sprawdzasz czy jest kogut pytasz czy mają do sprzedania jaja i już. przeciez nikt Ci nei każe chodzić po wsi i prosić żeby Ci za darmo dali, idziesz kupić
  4. Robercie, a nie ma gdzieś w okolicy, moze nie na wsi ale w pobliskiej wsi ludzi którzy by Cię poratowali jajkami?
  5. Marcinie, wiesz co? wstyd się przyznać, ale do tej pory nie wpadłam na to zeby pokrzywy dla kur skosić zwyczajnie kosą i suszyć, ja zawsze zbierałam ręcznie matko! człowiek taki stary a taki głupi kosą mąż by mi zrobił w 5 minut to co mi kilka dobrych dni zajmuje. nawet powiedziałam mężowi o tym ze w tym roku on mi kosi pokrzywy, a ten sie zdziwił, bo myślał że ja dlatego zbieram ręcznie bo lubię jak mi ręce poparzy i dlatego nigdy go nie prosiłam o pomoc heh, dobrze ze to napisałeś, bo naprawde to takie oczywiste a ja przez 2 lata na to nie wpadłam
  6. no to ładnie może w końcu się zacznie tylko pamiętaj żeby tych na jajecznicę nie przeznaczać tylko do inku zostawić u nas dzisiaj padał deszcz, słabo ale jednak...mokro wszędzie. owies i pszenica mi się kończy, mąż miał dzisiaj pojechac kupić, ale takie błoto, że nie wyjechał by pod dom, wczoraj na pusto ledwo wyjechał :/ nic, w czwartek ma jakieś załatwienia gdzieś to jak będzie wracał kupi, powinno starczyc, zostało mi wiadro pszenicy i resztki owsa w razie co kukurydzy i otrąb nie brakuje ja do inku na razie nazbierałam 25 jaj, w sumie miałam 30, ale po prześwietleniu 5 odrzuciłam bo jakoś podejrzanie pusto wyglądały zbieram już jaj dla siebie, bo Grzegorzowi będę chciała dać te najświeższe
  7. moja ciotka miała kurkę bojlera która miała przeszło 2 lata, bo szkoda jej było ją zabijać, gdyz kurka ta znosiła ogromne jajka, ale jak w tamtym roku lato było tak upalne, a kura ledwo oddychała przez upał, to bez namysłu ją zabiła zeby kura sie nie męczyła Marcinie, bedziemy trzymac kciuki za uczciwy konkurs i za to, ze w końcu uda Ci się
  8. fajnie im to wyszło naprawdę super filmik i piseneczka
  9. Pawle, ja czosnek sadzę tylko i wyłącznie na własne potrzeby, zawsze też mam do obdarowania mamę,siostrę, kilku znajomych. ale na rynku widziałam ostatnio czosnek wiosenny od 50-80 groszy w zależności od wielkości, no a zimowy to ponizej 2 złotych nie widziałam. tak jak pisałam w tym roku planuję posadzić czosnek wiosenny mimo jego mizernych rozmiarów, bo kur mi przybywa więc i więcej czosnku w okresie jesień-wiosna schodzi
  10. no właśnie, z tym ze jak dodasz masła bułki szybciej czerstwieją, natomiast z olejem/oliwą dłużej zachowują swoją świeżość...przynajmniej tak wynika z moich obserwacji a co do tego, że wolisz swoje niż te ze sklepu to się zgadzam w 200%, bo w tych sklepowych nie wiadomo co jest, a jak w domu zrobisz to wiesz co dałaś, no i ten zapach rozchodzący sie po domu
  11. Marcinie, a ja Ci powiem dlaczego ludzie "wracają do korzeni" bo przejadły im sie te bojlery, taki indyk czy kura nie nadają sie do niczego, tylko do tego zeby utuczyć i zabić, mają inny smak i są mniej odporne na wszelkie choroby, częściej padają. a te staropolskie, prawdziwe gatunki sa odporniejsze no i raz kupisz i potem jak Ci się trafi parka masz juz swoje młode, nie tzreba co roku kupować. w mojej rodzinnej wsi kiedyś to prawie każdy miał indyki, a teraz ojciec mówi ze jeden gość chowa ale to kupuje na wiosnę bojlery, utuczy, zabija i nie musi karmić "darmozjada przez zimę" słowa tego chłopa. z tego też powodu na wsi mało kto ma kury na jajka. ale ludzie zaczynają coraz wiecej myśleć/rozumieć/zastanawiać sie nad cym do dobre i zdrowe, nie zawsze biorą tanie... szczerze, to raz miałam kury bojlery i zdecydowanie wolę rosół z takiej zwykłej niż z bojlera. poza tym, strasznie mi padały, a były chowane ze zwykłymi nioskami... u nas dzisiaj fajna pogoda, ciepło czasem mżawka jakas poleci ale tyle co nic i tylko czasem. zwierzyniec na polu od 8, bo się nam dzisiaj przzysneło nas ranem
  12. Dominiko, znam prawie identyczny przepis na bułki tyle ze u mnie jest 20 gram stopionego masła, a nie olej i u mnie soli jest 1łyżeczka, a nie 1.5 łyżeczki, no i nie ma białka:) reszta sie zgadza, dlatego polecam te bułeczki sa przepyszne, na pewno w tej wersji z białkiem też, muszę następnym razem spróbować
  13. ja mówie już dobranoc, pranie powieszone wiec czas do łóżka
  14. ja nikomu nie ujmuję to są słowa wyczytane ja tylko powtarzam ale coś w tym musi być ze to my jesteśmy inni, bo mało kto słucha właśnie takiej muzyki
  15. gąski piękne, ale te indyki...marzenie Tofik, jak pokaże się więcej sprzedających jajka to mogą rzeczywiście potanieć
  16. nie no, wyraźnie napisała że na 75 jaj 74 ma zalężone, czyli do tego inku włozy 56 jaj resztę chce sprzedać no cóż,może jakiś głupi da sie nabrać? mi też sie podobają kolorowe ale puki co u mnie tylko dużo białego chodzi, trochę czarnego i malutko brązowego, taka bida w kolorach
  17. no tak, podobno to jest tak specyficzna muzyka i słowa piosenek, ze tylko ludzie bardzo rozwinięci i mądrzy mogą słuchac tego z przyjemnością a nie z przymusu gdzies kiedyś wyczytałam takie hasełko nt. jego twórczości
  18. heh, jakoś sobie nie wyobrażam sprzedać nadwyzki jaj prosto z inkubatora [haha[ ma kobieta poczucie humoru
  19. a ja to wszystkiego chyba po trochu, poza techno i tym podobnym badziewiem kiedyż uwielbiałam Metallicę teraz to tylko sentyment i kilka ekstra piosenek . Kaczmarskiego słucham przynajmniej od 10 lat i ta miłość mi nie przechodzi niestety słuchać mogę go albo jak męża nie ma w domu, albo ze słuchawkami na uszach mąż nie toleruje jego muzyki. Nightwich, Therion, KSU, perełka z lat dziecięcych którą do teraz lubię to Kelly Familly opera, operetka, disko polo jak sprzątam albo mam zły dzień i wiele wiele innych a ostatnio furora dla mnie to "Bałkanica" i "My Słowianie'' generalnie lubię muzyke lat 80 i 90
  20. haha, czyli nie tylko ja mam sklerozę ale fajnie że zrobiłes wodę do kurnika, kurcze, ale mi by się taka wygoda przydała, ciekawe czy jest to u nas wykonalne, nie tyle chodzi mi o wodę do kurnika co do kacznika który ma powstać, no ciekawe...trzeba by z mężem pogadać, tylko już wiem co powie kaczki beda miały swój kacznik, swój wybieg, 2 stawy, więc tyle wody co im na noc trzeba to można przynieść a moze się mylę? może jednak mąż powie coś innego ;D jak nie zapomnę to jutro z nim pogadam
  21. no ale pierwsze zakupy za Tobą, to teraz kolejne pójdą zdecydowanie lepiej i sprawniej ja tam po tylu latach na allegro zakupy robię z zamkniętymi oczami czyli inku przyjdzie na czas ;D
  22. Robercie, teraz sprawdź pocztę emeil, tam powinieneś dostać potwierdzenie że kupiłeś i daj znać Tofik, email to z allegro dostanie od razu po zakupie, a od sprzedawcy dostanei albo nie nie zawsze piszą o wysłanej przesyłce, co mnie osobiście doprowadza do szału
  23. dokładnie tak Robercie potem będziesz miał do wyboru opcje zapłaty, płatne z góry lub przy dostawie ni i pamiętaj zeby w komantarzu dla kuriera podać swój nr. telefonu, chyba ze podawałeś przy rejestracji
  24. heh, u nas co prawda lodu już nie ma, ale wczoraj jak szłam z wiadrem wody żeby gąskom wynieść na koniec zagrody czyli lekko pod górkę, to też nieźle grzmotnęłam i to z tym wiadrem, nie dość że byłam cała z błota to jeszcze wylałam na siebie całą zawartość wody a wszystko przez błoto :/ dzisiaj już nanosiłam im wody tylko na dolną część wybiegu, na góre jak chcą chodzić to niech chodzą ale wody tam się nie napiją a swoją drogą to nieźle mi dzisiaj wariowały, dałam im najwieksza miskę z domu i wlałam tam w sumie 2 wiadra wody, do tego dostały w sumie 4 wiadra wody coby i kaczki miały, no i 2 takie pojemniczki płytkie z woda dla kaczuszek gęsi w wanience na zmianę sie kąpały a jak któraś wyszła to oczywiście zaraz sie wybrudziła bo przeciez błoto wszędzie i szła do wiadra i od nowa sie myła dosłownie syzyfowa praca
  25. no tak, Amelka ma rację, powinien przyjść list, chyba ze coś się zmieniło przez te kilka lat a jaką wiadomośc dostałes po zalogowaniu na email? a mozę spróbuj zamówić bez logowania? wejdź na inku który Cię interesuje, wybierz opcję dodaj do koszyka, wejdź w koszyk, kliknij przejdź do kasy a potem wybierz zakupy bez logowaniu, to będzie to lewe okienko Tofik, hej :)u mnie dzisiaj 5 jaj i sporo błota na podwórku
×
×
  • Create New...