-
Posts
3198 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by ania1983
-
Robercie, a no widzisz... kilka razy dziennie jestem u kur, jak jest pogoda to sporo czasu spędzam przed wybiegiem, ale w sumie zawsze mój wzrok pada na kogutkach i kurkach konkretnej rasy, a tej Minorki zwyczajnie wcześniej nie przyuważyłam. tak jak pisałam, nie mówię że nie będę ich rozmnażała. będzie czas, to będę myślała
-
aha i nie napisałam jeszcze jednego dobrze, że Minor nie wylądował jednak w garze, bo dopiero dzisiaj jak kurki latały po całym ogrodzie, zobaczyłam ze przecież mam młodą kurkę Minora nie wiem jak to możliwe, ale wcześniej jej nie widziałam tak więc parka jest ale do końca nie wiem czy chcę je rozmnażać...będzie wiosna, będę myślała
-
przyłączam się do postów powyżej i również życzę wspaniale spędzonych Świąt Bożego Narodzenia. nie przejadania się i samych miłych chwil
-
witam Świątecznie mam nadzieję, ze mieliście siłę wstać od stołu u mnie dzisiaj na obiadek był rosołek z perliczki, potem mięsko przysmażę, ale na razie jeszcze nas rosołek trzyma, więc nie ma co robić a rosołek, pierwsza klasa dałam dzisiaj moim pierzastym wychodne poza wybieg i o 13 otworzyłam im drzwi na ogród. czyli dostały wybieg nieograniczony na szczęście wszystko wróciło
-
witam Panowie Robert, ale pyszności dzisiaj robiłeś...jej, kiedy ja doczekam się wędzarni. Sławek, mówisz że wystraszyłeś sie skubania kaczki, po tym co pisał Robert u mnie bez zmian. jak było tak i jest
-
moja kaczka piżmowa ta czarna, od jakiegoś czasu rano przefruwa ogrodzenie, jak patrzę to stoi na ogrodzeniu i się gapi, jak sie odwrócę kaczki nie ma. a za kilka chwil pod drzwiami coby ją do zagrody wpuścić. najpierw myślałam, ze tylko na szybką kąpiel do stawu na ogrodzie przylatuje, ale jak jej nie widzę, to nie ma jej w stawie. i tak się zastanawiam czy ona gdzieś jajek może nie znosi? bo ostatnio tez mi tak uciekała i siadła na jajkach złożonych w stodole pod klatkami króliczymi. niby szukam, ale szukaj jajek jak igły w stogu siana
-
a no coś go nie ma co u drobiu? nic nowego. jak się niosły tak się niosą. czyli 14-18 jaj dziennie. bieguski niosą się na zmianę, raz jedna raz druga. kogutek susexs już przejmuje cechy typowe dla tego gatunku, czyli wszystko co chodzi depta nie ważne czy kura, kaczka czy bieguska. a najlepsze jest to, ze kaczka piżmowa czarna to wręcz sama mu się nadstawia !!
-
Robert, to jak nie dla Ciebie to jeszcze więcej pracy. wiem jak jedną gęś robiłam nie dla siebie, a na zamówienie, bawiłam sie z nią dłużej niż ze swoją. żeby przypadkiem gdzieś skóry nie uszkodzić, no i żeby przypadkiem gdzieś nawet mały puszek nie został nie żebym dla siebie robiła z piórami i rwała skórę ale czasem się zdarzy przypadek czy nie dopatrzenie w pracy. no a dla kogoś to juz trzeba na tip top zrobić
-
Sławek, masz rację mój mąż codziennie by mięso jadł, ale poza zabiciem nic więcej nie robi przy tym
-
taki niby meszek, to ostatnio jak gęsi skubałam, to miały. ale nie tyle, teraz kaczki chyba na zimę dodatkowe pierze dokładają ja wiem, ze każdy swoje ceni, ale żeby chociaż tak jak napisałam, barwa była jakaś niespotykane, a to nic specjalnego...
-
no to się gość naprawdę ceni za te biegusy...a zadne specjalne, chodzi mi o kolor, bo w często spotykanej barwie kaczki dzikiej... Robercie, u mnie jak skubałam ostatnio biegusa, też było tego niby meszku pełno. ale kaczki to w ogóle się koszmarnie skubie, tak samo jak i gęsi...
-
u nas tylko jeden lewiatan w okolicy. ale będę patrzyła i w zoologicznych. popytam. kurde, kury by się ucieszyły, a za takie grosze to można im dogadzać
-
Henryk, zazdroszczę Ci tej mrożonej karmy dla psów za grosze. u nas wioskę dalej jest Lewiatan, ale nic takiego nie ma. zresztą w żadnym innym sklepie nic takiego nie ma a szkoda, bo chętnie bym kurom kupiła. natomiast taka typowa karma dla psa w jelicie jakie sa u nas, to już koszt min. 2 zł. * 30 dni = 60 zł./miesiąc
-
-
a może one po prostu gdzieś znosza te jaja. skoro piszesz, ze uciekają z ogrodzenia, no to mogą wszędzie nieść. piszesz, że jedzą paszę, no tym moim zdaniem tym bardziej się nieść powinny. moje paszy na oczy nie widziały, a nieśność mam prawie 100%. zależy od dnia. przeszukaj wszystkie możliwe zakamarki, chociaż wszystkiego i tak nie da sie przepatrzec
-
przyczyn może być wiele. o tej porze roku najbardziej prawdopodobne to: zbyt krótki dzień, pierzenie, złe karmienie. napisz dokładnie co dajesz kurom do jedzenia, czy mają cały czas dostęp do wody, chociaż na pewno maja czy doświetlasz... ja za bardzo sie nie znam na tym, ale tylko to co mi przychodzi do głowy napisałam.
-
Gęsi wyglądają fajnie no a cena naprawdę powala, ale pozytywnie jak by to było niedaleko, juz były by moje
-
Robercie, nie rezygnujemy, rozglądamy się i myślimy. nam nie potrzeba na grube gałęzie, bo takie to my na cyrkularce tniemy, nam rozdrabniacz jest potrzebny do drobnicy, którą szkoda na ognisko, bo jest tego sporo, a w lecie chociaż by na ciepłą wodę w kranie można takimi scinkami napalić, nie tracąc drewna za które płaci sie kupę kasy.
-
Hodowlę jakich zwierząt wybrać na 1 ha łąk?
ania1983 replied to rolnik515's topic in PRODUKCJA ZWIERZĘCA
ale Rolnik nie napisała, ze chce zarobić, tylko ze chce coś mieć kozy i kury...podoba mi się ten pomysł -
no cóż, dobrze że napisałam, bo nikt nie napisał na plus dla tej rozdrabniarki. przemyśleliśmy raz jeszcze i nie kupimy. to naprawdę kupa kasy, a w sklepie wiadomo, że będą zachwalać to co chcą sprzedać.
-
ja kaczek to już w ogóle nie będę kluła jak nie będzie takiej potrzeby w inku. ale wtedy bardzo ładnie wyszły mi i kaczki i perliczki i kurki
-
wykonac jak najbardziej można, ja wtedy miałam dokładnie taką kolejność, kaczki piżmowe, 7 dni później perliczki i kaczki biegusy od DGrzegorza i 7 dni później dopiero kury przecież inku i taak otwierasz codziennie Robertowi spać się odechciało
-
inkubacja jaj perliczych 28 dni. sprawdziłam no i ja tak dawałam, jaja perlicze, a po 7 dniach do inku trafiły jaja kurze.
-
Słwek, perliczki jak się nie mylę 4 tygodnie się inkubuje. już nie pamiętam, ale chyba tak. ja wkładałam jajka tydzień wczesniej perlicze, a potem kurze dokładałam. ja na wiosnę mam już zamówione 10 indyków kolorowych
-
Sławek, to na wiosnę trzeba sobie kilka darciuchów zakupić jak się uda, to na wiosnę będę miała perliczki w barwie cynamonowej i fioletowej