-
Posts
3198 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by ania1983
-
Gusia, ale jak się znajdzie? u nas nie ma na wsi bezpańskich kotów. no i mi zależy koniecznie na kocurkach. myślałam, o adopcji ze schroniska, ale moja znajoma adoptowała kota i teraz ma problemy i ciągłe kontrole, sama też musi się co jakiś czas stawiać w schronisku. sorry, ale ja chętnie pomogła bym takiemu kotu, ale na jakieś wymyślone kontrole raz w miesiącu nie będę jeździła 60km. a co do rejonu, to Podkarpacie pow. Przeworski
-
Gusia, bo ma taką brodę dobrze liczę? Ty masz 8 kotów? matko, jak Ci zazdroszczę! mąż nie chce się na więcej zgodzić, ale juz mu zapowiedziałam, ze na wiosne zamawiam 2 małe kotki, bo nas myszy zeżrą 3 strychy z sianem i tylko 1 kot, a myszy harcują
-
witam no Panowie, ładnie to tak mnie obgadywać jak już dawno w łóżeczku sobie śpię ja do zakupów różnie podchodzę, to zależy co mam kupić. ale jak mi sie coś podoba i mam kasę, to nie myślę 2 razy Robercie, czekam na zdjęcia kaczuchy
-
no, u mnie zielonki to już mają biednie na wybiegu no ale co zrobić, ukosić też już nie bardzo jest gdzie.
-
Tomku, witaj drób już śpi, ale co się działo dzisiaj to poczytaj na poprzedniej stronie bo i tak nic nowego nie wymyślę
-
ale kogutek trafiony piorunem przepiękny no ale co za leniwy gość ! nie chce mu sie poszukac. Marcinie, dobranoc :*
-
Marcinie, dokładnie tak gość sprzedaje, nie zna ani razy ani płci ptaka Sławku, a może to Twoje ogłoszenie skoro to Twój kogut, tylko kurna chata, miejscowość się nie zgadza
-
http://olx.pl/oferta/kury-kogut-CID757-ID7GuwZ.html#c60d327f79 uśmiałam się z ogłoszenia dla mnie zabrzmiało ono dokładnie tak" jak mi powiesz jaką mam rase kury, to powiem Ci jak dużo masz mi za nią zapłacić" :D tak, wiem że DG je chyba ma. ale nie chcę dorosłych kogutów do stada wprowadzać.
-
Tomaru????? nie pomyślałam o nich, a chciała bym je mieć z tym, ze to kurka nie kogutek u mnie w ogóle, wszystko co fajne to jest w pojedynkę o ile to kurka, to zostaje, ale gorzej jak kogutek, bo wszystkich nie mogę trzymać. jedynie Bielefendzkie i Zielone bedą miały parki no i moje susexy
-
Sławku, zapewne chodzi Ci o kogutka Bielefendzkiego. bo zielonego chyba poznajesz Marcinie, Minor ma długie nogi prawie jak te bojowce czy cosik koło tego lata toto jak szalone, to i chude mimo, że je za dwóch no i ciągle wojny z zielonym maja. ale na grzędzie śpią jednej i to prawie koło siebie między nimi śpi tylko 1 kura aha i dobrze widzisz, mam kurkę z czarnym grzebykiem a co do wietnamek...jakoś mnie świnka nie przekonuje do siebie juz wolała bym milion razy owieczkę
-
Marcinie, przepiórka tak samo jak kura, do znoszenia jaj nie potrzebuje koguta a myślisz że na fermach przepiórczych trzymają "darmozjady" kogutki? same kurki na jajka. co do kurek dla Minora...Minor idzie na rosół. o ile agresywnego zielonego jestem w stanie wytłumaczyć i nie zabijać, bo pięknie ostrzega kury przed jastrzębiem, o tyle Minor jest potwornie do mnie agresywny, a kur nie ostrzega sam z siebie. szkoda go, bo ładny, a do tego chude to i żylaste, więc ledwo na rosołek starczy no ale jest naprawde agresywny i z wiekiem coraz bardziej. rano jak niose im ziemniaki z otrębami to z kijem wchodzic muszę albo z psem. a jak idę sypać pszenicę, to bez psa nie ma szans cobym podeszła do korytek.
-
też mi się to spodobało Marcinie, no niestety kogutek Minor też jest sam Sławku, przepiórki to właśnie na jajka ale z kogutkami coś trzeba robić
-
Pasza, ale o jakiej Ty stronie piszesz? chyba z ogłoszeniami, a ja o tym przez jaki okres czasu królik jest zdolny do rozpłodu
-
Sławku, a ja byłam pewna ze to Australop ta kurka, bo w pierwszych jajach nie było Jerseyów. a ona jest z pierwszych lęgów. tego Wyandotte to mam tylko kogutka, kurek niet hahaha, Marcinie no przecie taka przepiórka to taki gołąb http://olx.pl/oferta/kurczeta-orpington-zloty-CID757-ID7wJux.html#6e5885a244 piękne
-
Marcinie, ogłoszenie z moje okolicy http://olx.pl/oferta/drob-ozdobny-przepiorka-chinska-CID757-ID6zKjP.html#6e5885a244
-
kiepsko szukałeś "Niezależnie od rasy zwierzęta utrzymują wysoką zdolność rozpłodową do 3 lat. Po tym czasie wyniki rozpłodowe są coraz gorsze i niektórzy hodowcy, zwierzęta w wieku około 4 lat przeznaczają na ubój" pierwsza strona jaka się wyświetliła
-
Marcinie, to nie ma nic do rzeczy mój pierwszy królik, który skończył w zamrażalce, był utuczony wręcz. ja moim nie żałuję jedzenia, a jak mają puste korytka od razu dosypuję samiec miał wola i sporo tłuszczyku po zabiciu, a jak się mu dało samiczkę która miała ruję, brał się do roboty od razu i nie chwalę sie że mój samiec miał tak dobrze, bo wiem że robiłam mu krzywdę tym, że go utuczyłam. no ale taki charakter moje samiczki też niestety ale są trochę zapasione, mają wola. ale wiem, ze przy ciąży, a potem przy małych wrócą do pięknej wagi no ale nie moja wina, ze moje króliki nie lubią owsa i są trzymane na pszenicy
-
nie chcę się mądrzyć,a le ja bym takiego samca już na przysłowiowy pasztet przeznaczyła. czas na nową i młodą krew w Twoim króliczym stadku poza tym, nie zostawiaj samicy u samca na noc, bo nie będziesz wiedział, czy ją pokrył czy nie. samicę daje sie do samca na chwilę. albo samiec bierze się do roboty i samicę zabierasz kilka minut po skończonej "robocie" albo nic z tego, bo samiec jest nie zainteresowany, albo samica nie zainteresowana,. bo są agresywne i wtedy od razu zabierasz samicę od samca. teraz zabierz samicę do jej klatki, a rano spróbuj znowu, jak nic z tego nie wyjdzie, to nowy samiec. zresztą ten już ma swoje lata jak na królika, więc w sumie nie masz wyjścia.
-
Pasza, a może panie zwyczajnie nie mają jeszcze rójki? może samiec za młody? a może wręcz odwrotnie i samiec za stary? u mojego młodego wczoraj było 3 samiczki, w odstępach ok. 6-8 godz. wszystkimi pięknie się zajął
-
ja też nie zabijam, chyba że w drodze wyjątku jak gęsi, ale wiem że i mąz nie wiedziała by jak zabrać się za taką przepiórkę no chyba, ze była by już na talerzu, wtedy nie miał by problemów co do samych przepiórek, to Przemek je ma, Przemku napisz coś w temacie, a nie po kątach ludziom na pytania o nich odpowiadasz
-
Marcinie, mam 4 biegusy, 2 parki jeden kaczorek jest jak staropolski, a drugi taki jak by staropolskiego wybielaczem polał kto mi też ciągle te przepiórki siedzą w głowie, ale mnie cały czas powstrzymuje to, ze naprawdę nie wiem jak się zabrac do zabijania takich maleńkich ptaków. bo przecież kogutki trzeba by na rosołek przeznaczyć. a perliczki dobrze, że masz bo to śliczne i wesołe ptaki uwielbiam ich słuchać ale taż rzadko się odzywają jak dla mnie za rzadko a co do ceny za przepiórcze jajo, to nie pomogę, ale kiedyś widziałam ogłoszenia zgrzewka jaj, czyli 18 sztuk za 9 zł. czyli wychodzi 0.50 groszy za jajko. ale na Allegro widzę cena o połowe niższa
-
dobre z tymi perliczymi pieluchami no to ja jednak liczę na dużo perliczych pieluch na wiosnę ale nie będę czekała aż mi jakaś kwoka siądzie, tylko nazbieram jaj na cały inkubator i będę chciała mieć jedne lęgi z perliczkami i to z jednego jak to mówi Sławek "zacieru" no ale na razie to jest tylko planowanie i gadanie, a zobaczymy czy do wiosny się plany nie zmienia na pewno chcę mieć dużo perliczek, tego jestem pewna
-
Marcinie, a 1 perlik na 7 perliczek to nie za mało? no chyba, że nie planujesz ich rozmnażania. ja miałam zostawić tylko 1 perlika na 5 perliczek, ale jak poczytałam, to zostają jednak oba. a perliczki zostają wszystkie 6, tylko ta jedna bidula na rosołek trafi, ale i dobrze bo jak by była ze stada szkoda by mi jej było, a tak przynajmniej przypomnę sobie jak smakuje rosołek z perliczki i mięsko
-
no to dobrze,ze Ty chociaż bo ja bym z tego nie bardzo zajarzyła o co biega
-
Młotek i Śrubka mnie rozwaliły :D u mnie kot ma na imię Totek, a psy to Timberland, Ciapek i Iran, kozy to Kaśka i Dzika a pożyczonego capa bezimiennego wołamy Binladen