Jump to content

ania1983

Użytkownik
  • Posts

    3198
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ania1983

  1. u nas też żadnej chmurki na niebie piękna pogoda, maluchy już na polu szaleją przymrozek i u nas był, ale lekki o 5 rano -1 stopień. co do gęsi to zobaczymy jak będzie, nie ma co się martwić na zapas, na razie to chciała bym chociaż 10 gąsek wykluć i będę zadowolona, chociaż jak więcej będzie to będę bardziej zadowolona
  2. no tak, ale Ty masz gdzie i pod kim tę naturę kluć ja muszę się na razie zdać na inku, a jak będę miała gąsek tyle co chcę, czyli chociaż 10 jak mi się uda wykluć, to potem zostawię naturze wszytsko o ile moje gąski zechcą siedzieć na jajkach u nas dzisiaj będzie bardzo gorący dzień, już teraz jak byłam na polu to rozbierałam się ze swetra bo tak do słonka grzeje, dlatego zaraz idę maluchy wypuścić, dzisiaj będą długo an słoneczku
  3. heh, Marcinie no to spryciuly z z tych gęsi dlatego właśnei moje od razu dostały siatkę zieloną, bo nie gęsi ale kaczki chodziły sobie na spacerki w sumie to by mi to nie przeszkadzało, bo one daleko nie odchodzą, ale bałam się ze kaczka zacznie mi się nieść nie wiadomo gdzie, a tak zawsze wiem gdzie mogę jajek szukać jak wyszła by na ogród to tylko przypadkiem bym je mogła znaleźć no, to wszystko jasne i lęgi powinny być w jednym dniu
  4. witam, to ja chyba dzisiaj włożę kilka kurzych jaj do inku, w sumie w razie co stracę tylko jajka, a będę wiedziała na własnym przykładzie co i jak. tym bardziej, że boję się trochę że z gęsich może nic nie wyjść i wtedy okazało by się, że inku chodził miesiąc na darmo. chociaż mam nadzieję, ze takiej sytuacji nie będzie. z tego co czytałam to gęsi garbonose wykluwają się ok. 31 dnia więc gdybym dzisiaj włożyła kurze, to jest szansa na lęg w jednym czasie. tak jak napisał Tofik, jak nie zaryzykuję to się nie dowiem. na innym forum czytałam, że ludziom się to udawało, wiem też że to jaki inku posiadam ma znaczenie, więc na przyszłość będę wiedziała czy warto razem inkubować czy szkoda się w to bawić. jeśli chodzi o spryskanie jaj gęsich, to nei ma problemu, jaj jest tylko 6 i mogę je trzymać z przodu, zrobić sporo miejsca wolnego i dopiero z tyłu dać kurze, więc nie będę ich moczyła. tak więc myślę, że dzisiejsze jaja z kurnika trafią wieczorem do inku
  5. Robercie, a czemu chcesz likwidować kurki? czyli jednak będziesz próbował ze strusim jajem ile planujesz tych jaj inkubować? fajny taki struś na podwórku, ale chyba bym, się go bała no ale dobry był by na nieproszonych gości
  6. no właśnie widzę że jest Grzegorz i mam nadzieję, ze napisze co nieco na ten temat Tofik, ale Ty byś chciał wszystko szybko, ciekawe czy Aga o tym wie obyś tylko w szpitalu jej nie poganiał bo chcesz na swoje wygodne krzesełko wrócić
  7. o, no to już prawie na walizkach szpitalnych siedzicie co do jaj, to właśnie czytam na innym forum o inkubacji jaj ptaków wodnych i grzebiących razem, z tego co czytam to ludziom jakoś to wychodzi, no ale nie wiem, jeszcze przemyślę to czy ryzykować czy nie
  8. Tofik, no to stadko kaczuszek Ci się szykuje super a Aga na kiedy ma termin, że piszesz że to już tuż tuż? no tak, niby termin by się zgadzał gdybym teraz dołożyła kurzych, ale wilgotność tak jak piszesz i pewnie biedne kurczaki by się potopiły zanim jeszcze w ogóle by się coś rozwinęło, no ale w sumie, można spróbować i włozyć kilka jaj dla sprawdzenia co by się stało i czy w ogóle by się coś stało
  9. Marcinie, a nie szkoda by Ci było pozbyć się wszelkiego drobiu grzebiącego włącznie z indykami? Grzegorzu, no to dobrze wiedzieć gdzie mam się w odpowiednim momencie uśmiechnąć po jajka od zielonych co do kurek które oglądałeś, no to mają lepiej jak rewelacyjne warunki a ja właśnie prześwietliłam jajka gęsie w inku i jestem wściekła wywaliłam wszystkie od znajomego i zostały tylko moje 6, teraz będę grzała inku jeszcze przeszło 3 tygodnie dla 6 jajek. ech, nigdy więcej żadnej inkubacji jaj znajomym przy okazji. mam przynajmniej nadzieję, ze moje 6 się uchowa i chociaż połowa się wykluje.
  10. Grzegorz, filmik z kaczką rewelacyjny ale się przy nim uśmiałam ja teraz czekam aż gąski się wyklują, trzymajcie kciuki żeby tak właśnie było termin za 21-24dni, więc jeszcze długo poczekam. po gąskach planuję indyki i perliczki o ile uda się z tymi jajkami. też trzymajcie kciuki żeby się udało po indykach i perliczkach kaczki francuskie, ale to też z jajkami musi wypalić, no i po kaczkach koniec klucia z trzymaniem kciuków, bo potem to już będę widziała czy w między czasie jakaś kwoka się znajdzie i czy coś wysiedzi. aha, no i przypomniało mi się, że szwagier obiecał jak już będę miała wolny inku załatwić od znajomego 10 jajek zielononóżek, a resztę to trochę swoich dołożę, a trochę może uda mi się jeszcze załatwić zielonych tak więc w tym roku mój inkubator szybko nie odpocznie bo jak się jedno wykluje, tyle co wymyję i wyparzę inku i następne będą wstawiane, o ile tak jak napisałam wypali z tymi wszystkimi jajkami. a tak poza tym chciała bym przepiórki, ale trochę nie wyobrażam sobie jak je trzymać, bo to trzeba w klatce, lub wolierze zabezpieczonej z każdej strony, no i nie wyobrażam sobie jak je zabić jak by się dużo trafiło samczyków. ale o tych przepiórkach to już jakiś czas myślę i jak na razie mam tylko albo aż te 2 minusy o których wspomniałam, więc zobaczymy...jak będą warunki to się na pewno kiedyś skuszę Grzegorz, a tak przy okazji to widzę, ze idziesz na całego z kluciem i z pierzastymi i w tym roku zamierzasz powiększyć stadko znacznie no i dobrze
  11. Grzegorzu, jak tak czytam o tych Twoich Stefanach, to aż zapragnęłam takie mieć u siebie ze 2 rewelacyjne takie są szczególnie że ja bardzo lubię sobie z drobiem porozmawiać no to plus taki z tych jajek, że dzięki Tobie poprawiło się życie tych ptaków. skoro piszesz, że poprawił to aż się boję zapytać jakie warunki były wcześniej moje też nie mają jakichś super warunków, ale na pewno staram się zapewnić im jak najlepsze w miarę możliwości, dlatego właśnie na jesieni kury dostaną nowy kurnik, większy, bo kur będzie znacznie więcej niż jest ciekawa jestem jak Ci się spodobają te kurki które masz dzisiaj oglądać
  12. Marcinie, dzięki za info ogórkowe kilka dni temu wsadziłam w paletki ogórki to zobaczę jak wyjdą teraz w tunelu siedzą, zresztą niespodzianek z ogórkami w polu się nie spodziewam, bo w tym roku planuje ogórki tylko z rozsady sadzić, więc będę widziała ile wyszło u nas tez ładnie dzisiaj, zaraz idę do ogródka grządki robić, coby mieć gotowe jak będę sadziła teraz po deszczu się je lepiej robi i nie ma bruzd, a jak słońce przypiecze kilka dni to będzie problem
  13. ania1983

    3,14

    fajny cipciak
  14. witam Tofik, no to szkoda było by kurczaka, może jeszcze mu się poprawi? a ten żółty to taki słodki maluszek Grzegorzu, ciekawa jestem czy jaja od Twoich Stefanów wszystkie na konsumpcję przeznaczasz, czy będziesz coś kluł? ja dzisiaj prześwietlam jaja gęsie w inku i mam tylko nadzieję że zostanie mi więcej jak 10, bo mnie w przeciwnym razie chyba trafi nie powiem co
  15. no Młody, to widzę że stadko się rozrasta jak Ci się zaczną nieść i zaczniesz widzieć zyski, to na pewno powiększysz stadko zresztą moje zdanie jest takie, że nawet jak nie zarobisz to przynajmniej zwróci Ci się za karmienie ptaków, a wiadomo że jaja masz i dla siebie a nie tylko na sprzedaż. z niecierpliwością czekam na jakieś fotki Twoich pierzastych
  16. heh, no ciekawa jestem co też Ci gęsi miały do powiedzenia a może zwyczajnie Cię opierniczyły za to, że nie widziały Cię cały dzień a kurki fajne szczególnie ten grzebień u koguta
  17. Dominiko, musisz koniecznie zrobić zdjęcie swoim pierzastym i nam pokazać moje maluszki jednak na polu siedzą dzisiaj, zrobiło się ładnie, słoneczko świeci, w małej zagrodzie jest przy ziemi 30 stopni, więc szaleją zawsze coś wit.D złapią, bo z lampy to jej nie dostaną kaczka zniosła jajko, już z normalną skorupką z tym, ze gdzie była tam zniosła, zaznaczyłam je i przeniosłam do krzaków, tam gdzie ostatnio zniosła, może tam będzie się niosła jak jajko będzie zostawione?
  18. Grzegorzu, witaj Ty to ciągle z nowymi rasami kur wyskakujesz o których wczesniej nie słyszałam z ciekawości potem muszę poszukać przynajmniej jak wyglądają teraz mam robotę mąż wczoraj przywiózł od weterynarza płyn dla królików na świerzb w uszach i czytam właśnie jak odkazić klatki. co do grzęd dla maluchów, to ja właśnie mam w planach im dzisiaj wstawić taką która jest zrobiona w tamtym roku dla pisklaków wstawię i zobaczę czy nie za wysoka dla nich, w razie co dorobię niższą grzędę, ale powinny już sobie z nią radzić bez problemu, zobacze jak wstawię to kurczaki Ci się w końcu wyspały w sumie jak były wcześniej w kuchni, to nawet jak przykryte słyszały co się dzieje wiec i pewnie spanie było nie takie jak trzeba, a wiadomo że kuchnia to najczęściej odwiedzane pomieszczenie pomieszczenie przez domowników sprawdziłam tylko zdjęcie tych kur o których piszesz, sąsiadka ma praktycznie identycznego jeśli nei identycznego koguta Robercie, a co do kaszy, to ja kaszę wrzucam do miseczki, zalewam wrzątkiem rano jak zalewam kawę i herbatę, przykrywam talerzykiem i sama się robi, nie ma przy niej nic dodatkowej roboty, bo to przy okazji
  19. no to moje mają mieszankę mielonych zbóż z paszą, jajka już nie podaję, zieleniny do oporu jak nie jest mokro, no i raz dziennie dostają trochę kaszy parzonej za którą chcą sie zabić
  20. Robercie, mają częściowo zasłonięte, ale całkiem nie dam rady, bo jest lampa kwoka poza tym muszę mieć do nich dostęp. no i tak jak pisałam kacznik jest najbezpieczniejszym pomieszczeniem teraz. a te kości piersiowe to u wszystkich masz wyczuwalne? bo może tylko te mniejsze, które wykluły się jako ostatnie tak mają? a tak w ogóle to co Ty im dajesz do jedzonka? bo mnie skleroza dopadła i nie pamiętam
  21. Robercie, moje są puchate tłuściutkie kuleczki może nie tak ze całkiem tłuste, ale kości nie wyczuwam przy ich łapaniu. jeśli chodzi o trzymanie ich w domu, to niestety ale musiałam je wynieść, kurczaki rosną, coraz więcej wydalają i mimo codziennego sprzątania, a czasami i dwa razy dziennie, zapaszek już był. a ja mam mały domek, kurczaki były w łazience, więc u mnie to mus. gdybym miała większy dom, to na pewno jeszcze by się jakiś kącik znalazł dla nich, a tak... dzisiaj jak szłam do nich, po drodze zebrałam 2 ogromne dżdżownice [ble] i dałam maluchom, a niech sobie zjedzą skoro nie mogą wyjść a tak z innej beczki, to pierwszy raz widziałam kopulujące dżdżownice
  22. witam no Marcinie, no to gratulacje super, że w końcu udało Ci się z tą pracą szkoda, że nie masz nikogo do pomocy kto by dopatrzył pod Twoją nieobecność ptaki no ale teraz praca ważniejsza i trzeba się cieszyć, że w końcu ją masz a indyczki no to niezłe są moje maluszki dzisiaj pierwszą noc spędziły nie w domu, zrobiłam im odchowalnik u kaczek i gęsi. z kilku powodów nie u kur, pierwszy i najważniejszy to jak by były u kur musiały by mieć też górę zamykaną bo przecież kury by do nich przefrunęły, a poza tym wydaje mi się że w chwili obecnej kacznik jest lepiej zrobiony i zabezpieczony. już pół godziny temu byłam u nich bo nie mogłam dłużej leżeć, ciągle myślałam czy nic im nie jest, ale wszystko w porządku pogoda znowu paskudna się zapowiada, więc małe dalej nie wyjdą na pole, za zimno, za mokro, za wilgotne powietrze
  23. Robercie, takie stadko gęsi o jakim piszesz to musi cudownie wyglądać bo kaczki tak wyglądają w tamtym roku miałam 20 i widok przecudny a jak się zabiło, to tak pusto się zrobiło moja kaczka zniosła dzisiaj jajko, poprzednie przypomnę było w sobotę. skorupka tak jak ostatnio miękka i jajko było rozbite. nie wiem co jej dać na te skorupki, nie dość ze nosi się co kilka-kilkanaście dni to jeszcze słaba skorupka. oprócz jedzenia mają dostęp do kredy pastewnej. co do kurczaków, to moje też są dzikusy
  24. Grzegorz, nawet nie wiesz jak mnie cieszy taki komentarz o pisklaczków od moich kurek niech się zdrowo chowają wszystkie i susexy i te kolorowe w paski w wolnej chwili muszę poczytać o tych kurkach o których piszesz, ale na razie brak czasu, a w wolnym czasie czytam o inkubacji gęsi, niby o tym czytałam, ale teraz muszę cały czas czytać bo chcę mieć pewność, że zrobię wszystko co tylko możliwe żeby coś się wykluło
×
×
  • Create New...