-
Posts
983 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Brumbram
-
Ile te kurczaczki mają? Nocki nie są takie ciepłe jeszcze. Moje na razie odpukać chowają się ok, starsze i młodsze.
-
Hej, głowa do góry, może będzie lepiej ☺ słabo to byłoby, gdyby tylko 1 pisklę wyszło na te wszystkie młode, a tak jest nie dużo ale jest. Z gęsiaczków tych małych mam pięć gąsek i cztery gajorki-no wreszcie udało się.
-
Hej, perliczki wyszły wszystkie 8/8. Niestety 2 utopily się w miseczce na wodę kurde i zostało mi 6. No nie pomyślałam, że tak może być...nic, teraz czekam na lęg spod kwoki nr 1, a później spod dwójki. Ogólnie mówiąc, to ten lęg mieszany poszedł fajnie i jestem zadowolona, bo jako takich problemów nie było.
-
Też trafiały mi się takie pisklęta i było tak, podawałam kawę zbożową ziarnistą i jednym pomogło a inne padły. Niekiedy kurczaczki mają biegunkę jak jest za zimno, no ale piszesz że butelki z gorącą wodą, no nie wiem, bo nigdy tak nie robiłam, bo była albo kwoka albo sztuczna kwoka lub miejsce przy grzejniku, żeby nie zmarzły. Nadal czekam aż perliczki wyjdą.
-
Oj, Robercie szkoda, mateńko ja to każdą stratę gadzinki przeżywam... 9/11 gęsiaczków, tak jak pisałam na 2 jaja w pożółkłych skorupach nie liczyłam. Czekam wciąż na komplet perliczątek. Na razie 5/8. A higro, to super sprawa.
-
Hej, już po lęgu kurcząt, 30/30. Poszło świetnie, pod kwoką jest jeszcze 7 wyklutych. Czekam na ostatnią gąskę i perliczki. Także jeszcze nie koniec.
-
Teraz muszę pomyśleć, bo mam 2 kwoki. Jedna dostanie napewno 6 zalężonych jaj i 1 silcze z inkubatora mają 13 dni. Dorzuciłam je do inku z nadzieją że trafi się kwoka no i udało się. Czyli mamuśka będzie siedziała krócej. Druga dostanie świerze jajka też perlicze 11 szt chyba że perlice zniosą się dziś, to więcej będzie miała. Cała kombinacja odbędzie się na noc. Pod kwoką nr 1 już jest kurczak, to było jajko wabik. Reszta ma termin poniedziałek-no może w niedzielę ale raczej nie. W inku jajka turlają się po siatce, gęsi piszczą, czekanie, żadne nie jest naddziobane. I coś mi się wydaje że gęsi i perliczki wyskoczą pierwsze. Dobrze, dadzą wilg dla reszty. Więcej kwok nie zamierzam nasadzać w tym roku, choćbym miała jajka złote. Przez myśl przeszły mi indyki ale napewno nie z tego sklepu, jak już to jajka lęgowe z Dobrzycy. Ech, może jakąś kombinacje za rok zrobię z jajkami do wylęgu, jak mnie nie za kraczą...
-
No Aniu, to kiepsko. Co do lokatora to zauważyłam, że gromada biega, trzeba pastę wyłożyć bo będą mi kury patroszyć. Sąsiad robi porządki w stodole, znowu stare siano wywozi i pali, szczurzyska rozeszły się po sąsiadach. Ot i kolejne zmartwienie. Nadal czekam na kolejną kwokę, na razie udaje.
-
Gęsi wyrywają sobie pały nadal, no takie uparte, nie robią tego cały czas ale tak z doskoku jak im przypomni się. Pokarm urozmaicam im jak mogę, pasza, zielonka, witaminki, kreda, marchew tarta, co tylko się da. Nawet gałęzie z wierzby rzucam żeby miały zajęcie, rozlewu krwi nie ma, no ale jak będą tak skubać się, to kiedy im to odrośnie? Od pisklaka oddzielone są od kur, bo te to by je ogołociły całkiem. W inku coś rozkręca się, połowa gąsek próbuje przebić się do komory powietrznej, a to 25 doba inkubacji. Kurczęta i perliczki jeszcze nie gotowe. Kurka "arsil" zniosła jajeczko ciut większe od silczego w kolorze delikatny beż :-)
-
Aniu, no to nie ciekawie kurczę. U mnie na razie ok, kwoka nadal wysiaduje, strat nie ma i dobrze. W inku staram się utrzymywać wilgotność 45-50% często jest ciut więcej. 24 doba inkubacji jaj gęsich 12/14 -2 obumarły w 21 dobie 20 doba inkubacji jaj perliczych 8/8 -1 podejrzane 16 doba inkubacji jaj araukany 31/32 -1 obumarło w 15 dobie Czekam aż kurka "arsil" zniesie pierwsze jajko, mieszanka romansu silki i araukana. To z tych kurczaków jesiennych, co silcia wysiedziała.
-
Kurczę, gdzie te kwoki jak ich potrzeba? 2 niby kwoczą ale jeszcze nie chcą twardo zasiąść, chyba udają...a jajka perlicze leżą odłogiem. Nie dam ich do inku, bo tam za kilka dni wylęg mieszany będzie.
-
Ooo no to ja trzymam kciuki żeby wszystkie wyszły. Gromada kurcząt pomniejszyła się, udało mi się odsprzedać 12 kogutków.
-
20 doba inkubacji jaj gęsich 14/15 -1 jajko obumarło w 17 dobie 16 doba inkubacji jaj perliczych 8/8 12 doba inkubacji jaj araukany 32/35 -1 stłukłam -2 obumarły w 10 dobie Jedna z araukan pokwokuje, niesie jeszcze, poczekam, zobaczę, jak zechce siedzieć to dostanie same perlicze jajeczka.
-
U mnie też jedna odeszła, szkoda bo taka fajna duża była. http://www.rolnik-forum.pl/gallery/image/1037-20160113-144956-1/
-
Mój sobotni kogut też taki był, do tego żółte odchodzy puszczał, po pniaku okazało się że jelita zapełnione nicieniami miał, nawet go nie skosztowałam tylko psu obgotowałam. Stąd wiem że czas na odrobaczywianie. Resztę narządów miał ok, a był to kogut 6 miesięczny araukany ogoniastej, jedyny egzemplarz u mnie, no i po...
-
Wiecie coś na temat klucia kurcząt w ostrym końcu jaja? Te ostatnie kurczęta prawie wszystkie wykluły się na odwrót, zamiast przez komorę powietrzną i martwię się czy teraz też tak będzie.
-
Gospodyni, zależy od kwoki, moja jest mała i obsiadła tylko 10 jaj, z czego 2 zgniotła a 1 było czyste, ma prawo tak być...a gdybym jej dała więcej, to majonez i tak zrobiłaby. Na razie nie dziubie się nic i oby tak dalej
-
Oczywiście jakby nie było to kwoka musiała zgnieść 2 jajka kurde i zostało jej 7 tylko. No to fest, ostatni raz daję pod kwoki jajka kurze, będą dostawać albo perlicze albo kacze, a jak poszczęści się to i gęsie. Na razie mam 7 gajorów niby i tak się łudzę, że któryś zmieni płeć. Wogóle to zdziwiłam się że jajka perlicze są "zapylone", w tamtym roku to dopiero po 10 maja były ok. No i cieszyłam się że robactwa nie ma u drobiu a tu guzik, od nowa jazda. Robercie, dobre i dwie
-
Ja zawsze prześwietlam, jeżeli nie ma pęknięć w skorupie i zero oznak życia w środku, to spławiam i wtedy to już wiadomo co zrobić, jak "skacze na ciepłej wodzie" zostawiam, jak nie to idzie na odpad.
-
Robercie, jaki piękny kogucior. Będzie z niego pożytek napewno. Lęgi mieszane: 13 doba inkubacji jaj gęsich-15/15. 9 doba inkubacji jaj perliczych-8/10. 5 doba inkubacji jaj araukany i niosek (czyste jaja niosek odpadły, a poczciwe araukany zalężone pięknie)-35/46. Wahania temperatury są w zakresie 37.7-37.9st, częściej jest 37.8st. Pomieszczenie w którym stoi maszyna jest zbyt ciepłe. Wahania wilgotności 45-55%, częściej jednak jest 50%, ciężko mi wycelować.Jaja gęsie tylko spryskiwane 2 razy dziennie i chłodzone tyle co zajęło obracanie ręczne wszystkich jaj+prześwietlanie. Wszystko nadal tętni życiem, a i dobrze. Nie udało się ułożyć w inkubatorze jaj piętrowo bo klapa nie domykała się. Podczas inkubacji brak prądu raz 2 h, drugi raz 2.5 h.
-
Jeżeli chodzi o karmienie kurcząt to ja podaję w pierwszych dwóch dniach płatki owsiane błyskawiczne i kawę zbożową Kujawiankę, woda kranówa. W trzecim dniu to samo plus pasza starter. Po tygodniu zielenina siekana plus witaminy do wody polfamix 3 razy w tygodniu, makaron i kaszę gotowaną i paszę. Śruty zbóż podaję po 2 tygodniach jeżeli posiadam takowe. Całe ziarno pszenicy dostają do paszy pół na pół kiedy ukończą miesiąc. To nie zależy od koloru kury, kurki trzeba odrobaczyć przed niesieniem koniecznie, a często też panuje zapalenie jelit, dostrzegamy to jak już na leki za późno jest- tłumaczył wet. Kaczki 2 razy w roku odrobaczam i gąski też, a kury co 3 miesiące teraz i jest spokój nareszcie.
-
Pod kwokę poszły jajka od araukan, wreszcie mam własne i świetnie zapłodnione są. Ekipa kurczaków poszła "na swoje".
-
Gratulacje zakupu. O jęczmieniu też słyszałam ale nie mam go. A z tego co zauważyłam jak odstawi się wszystkie dodatki kurom i dzień wydłuży, to kwoczyły chętniej, a jadły samą pszenicę plus to co tam na polu wyparpały. Nasadziłam kwokę, zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
Hej, u mnie też kwoka chce siedzieć, ale jajek nie mam perliczych na tyle jeszcze żeby jej dać na raz na jeden termin. Na razie walczę z pterofagią u wszystkiego.
-
Z poprzedniego wykluwku trafiły się tylko gąsiory. Teraz może trafi się jakaś panna-tak pocieszam się.