Jump to content

Brumbram

Użytkownik
  • Posts

    983
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Brumbram

  1. Kiedy wróciłam z miasta mój wilczur biegał luzem, pasek nie wytrzymał i łupnął. Skutkiem tego była ostatnia gęś kołudzka uduszona i jedna kura ledwo zipiąca, a więc gajor skończył na pniaku.
  2. Na ubój poszła jedna gęś, w sumie dobrze, bo miała jakiegoś krwiaka w jelitach a żołądek przebity drutem oraz wątrobę w kamieniach, po pewnym czasie pewnie by zdechła. Niedługo powinnam mieć gęsie jaja do inkubacji, wszystko się przeciąga bo gąski przerwę sobie zrobiły u właściciela.
  3. Ojej Robercie straszna strata... U drobiu po staremu, raz więcej jaj, raz mniej ale wystarcza. Kaczuchy rosną i lepiej wyglądają: http://www.garnek.pl/brumbra/30892368 http://www.garnek.pl/brumbra/30892370 http://www.garnek.pl/brumbra/30892374
  4. W tygodniu hartowałam kaczęta. Najpierw przeniosłam je do nieogrzewanego pomieszczenia w kurniku i zaglądałam do nich co trochę. Później puszczałam je na dwór po pół godzinki i też obserwowałam. Wszystko było dobrze, to biegają już po dworze od rana do wieczora, na szczęście mrozów nie ma.
  5. No to będzie mięcha i fura skubania. Od dwóch dni perliczki zaprzestały niesienie, chyba przerwa.
  6. Tak sobie myślę, że jak już zacznę nastawiać inku z jajami gęsi to dorzuce do nich jajka pekinki jeżeli będzie niosła się jeszcze, bo ta kaczka jest " nie do zdarcia". Miała przerwę tak krótką w niesieniu ok 1.5 tygodnia. Chciałabym, żeby udał się taki wsad, bo w razie czego, gęsi były by od małego chowane z kaczkami i może później nie było by takich "zgrzytów" między nimi, jak to w zagrodzie bywało i to ostro. Starcia gęsi z kaczkami i kurami były masakryczne dosłownie, a górą były zawsze gęsi. Długo to trwało i źle wspominam.
  7. No u mnie nie zakwacze, bo piżmówek już nie mam prócz tej z sierpnia i 3 maluszków spod kwoki. A pekinka nie zakwoczy napewno.
  8. Tylko 15 jaj i dziś dzwoniłam żeby potwierdzić to. Nie mam żadnej kwoczącej kaczki. Sierpniówka zbyt młoda, nie niosła jeszcze wcale.
  9. Ano i możesz mieć rację z tym styropianem. Inku w czasie wsadu kaczych jaj stał na podłodze z braku podstawki i nawet czasem były wahania temp od 37.4-37.9st ale przeważnie to było 37.6-37.8st. Przy lęgach gęsi podłożę pod spód kawał stropianu lub przywiozę stołek pod inku. Jeszcze ostatnio pytałam w Darewicie czy by po bokach nie obłożyć inku styropianem, to mi pan odradził, bo się grzałka spali ponoć, a gdzieś już widziałam taki ocieplony styropianem z kurzymi jajami wewnątrz.
  10. Nie było jak wczoraj odpisać bo "radar ściągał". A więc przy lęgach kaczych najpierw zalane były oba kanały wodą w trakcie obumarło 3 jaja, a w fazie klucia oba kanały i dno i padły 2 jaja. Znów eksperyment robiłam. Podłączyłam inku bez taśmy tego ubytku zalałam 2 kanały i było 65% wilgotności. Ubrałam wody i było 2 razy po pół kanałów i pokazało 70%. Zalałam dno i 2 razy po pół obu kanałów i pokazuje ok 73%. Zalałam dno i całe oba kanały i pokazuje 70%. Oszaleje zaraz i tyle. Trzeba będzie chyba robić tak jak z kaczymi jajkami i tyle i nie przejmować się tym higro. A w ulotce też piszą nie jasno, że mają być 2 kanały i dno wody, a obok w tabeli pisze dla gęsi wilg 85% i bądź tu mądry.
  11. No to teraz tak, higro mam przyklejony na super glue do ścianki inku, bo odpadł wcześniej. Owinęłam go jak mogłam mocno nawilżoną szmatką i pokazało po pewnym czasie 65%, a było 20%.
  12. Robiłam eksperyment, wyciągnęłam inkubator nalałam wody jak do klucia, 2 kanały i na dno ok 0.5 cm. Na początku higro pokazał 40% wilgotności. Pochodził ok 10 minut i uzyskał tą temp jaką ustawiłam pilotem 37.7 st na kaczki i wilgotność 68%. W pomieszczeniu jest sucho i dość ciepło 25 st teraz. Następnie przekroiłam gąbkę na pół i włożyłam na dno inku do tej wody. Gąbka nasiąknięta była cała wodą. Odczekałam i efekt zaskoczył mnie, pokazalo 75% wilgoci temp nadal 37.7 st i tak się utrzymywało. I co myślicie??? Aha, bo na początku zapomniałam dodać, że zauważyłam braku kawałka plastiku przy inku, a dokładnie tam go brakuje gdzie wkłada się ten kluczyk do przekręcania koszyków i kluczyk mi tam już nie wejdzie wcale bo wypada, gdyż nie ma punktu zaczepienia ale z drugiej strony jest ok. Więc ten mały ubytek podkleiłam taśmą przed podłączeniem inku. Czy tą powiększoną dziurą poprzez brak tego kawałka plastiku mogła nadmiernie uciekać wilgotność???
  13. W połowie lutego, pocztą będą szły. Pan w ogłoszeniu ma już je po 12 zł za sztukę ale mi powiedział że policzy po dychu.
  14. Aha, dobra teraz nie będę suszyć wam głowy. Zanim będę miała te jajka gęsie, to podłącze inku wcześniej i ponalewam wody jak do klucia i zobaczymy ile wtedy higro będzie pokazywał i będziemy wtedy naradzać się, żeby lęg i kasa nie poszły na marne.
  15. No właśnie miałam przy kluciu kak zalane oba kanały i całe dno i higro pokazywał 65% wilgotności. Czy to zbyt mało było? "Wkładają gąbkę" czyli do tej wody na dnie tą gąbke wkładać?
  16. Ta pseudo araukana dziś też zniosła białe jajko, no trudno. Jeszcze mam pytanie, jak podnosicie wilgotność w inkubatorze w fazie klucia? Czy ktoś z was daje na dno inku jakieś pojemniczki lub tacki z dodatkową wodą może? Jeśli tak, to z jakiego tworzywa? Czy to może być plastik, tacka do grilla czy też szklany podstawek lub plastikowy?
  17. Zgulgociłam się jak indor! Araukana zaczęła nieść właśnie i wyszło że niesie zwykłe białe jajka! Gość zarobił na mnie 40zł plus wysyłka. I co, będę musiała jajko pomalować na zielono na Wielkanoc. Taż to zwykła nioska tyle że z brodą! No nie tego oczekiwałam!
  18. Nie będę kombinować. Wcześniejsze kaczki ukończyły miesiąc. Tutaj są te perliczki co chcę rozmnożyć później: http://www.garnek.pl/brumbra/30839432 http://www.garnek.pl/brumbra/30777038 A tu macie coś słodkiego do kawusi: http://www.garnek.pl/brumbra/30845402
  19. Aniu zapomniałam że masz inku ustawiony fabrycznie. Ja mam pilota do swojego ale jak podłączam inku bez pstrykania pilotem to i tak temp fabryczna wyskakuje 37.8 st. No to jak dotrą jaja gęsie, to zrobię tak jak przy lęgach kaczych i powinno być ok. Tak sobie myślę, że jedną piżmówkę młodą zostawię raczej na nasiadkę na jajka pekinów lub gęsi. Może sprawdzi się ta kaczucha, zobaczymy.
  20. Hej, a więc zamówiłam jajka z tego linku. Pan był bardzo uprzejmy i bez problemu odpowiadał na zadawane pytania, wyjaśniał, dało się pogadać. Otórz gąski mu już niosą jajka ale nie sprzedaje teraz tych pierwszych nikomu. Dla mnie będą w połowie lutego. Także jest szansa na gęsiaki. I teraz tak, mam ten inku: http://allegro.pl/wylegarka-jaj-inkubator-klujnik-higro-gratisy-i5942744493.html Gęsi jeszcze w nim nigdy nie klułam. W ulotce pisze że temp do inkubacji gęsi ma być 37.5-37.6 st czy to jest odpowiednia temp? Nie za niska waszym zdaniem? Pekina inkubowałam w 37.7-37.8 st i dało radę. Czekam na wasze spostrzeżenia, może jakieś dobre rady co i jak. I jeszcze pisze że 3 dni przed kluciem jajek nie obracać i nie schładzać, a pekina schładzałam.
  21. Hmmm, ciężka sprawa, bo u mnie nie dostanę nigdzie tych pisklaków landejskich. Chyba że ktoś tu z forum posiadał będzie podchowane lub jajka pewniaki??? Czekam na odp bo ta znajoma od piżmówki czarnej będzie miała może na handel nadwyżkę jaj po swoich gąskach z domieszką krwi kubana, ma tylko 1 czysto rasową landeskę i ma u niej dożywocie. A no i moja gąska biała niesie nadal ale dziś brakuje jej piór na piersi, jakby wyrwane były, a ta druga ma brudne plecy.
  22. A co myślicie o tym: http://olx.pl/oferta/jaja-legowe-gesi-landes-czysto-rasowych-ges-jajka-CID757-IDdDBJd.html Jest szansa nabycia gąski z sierpnia landes z domieszką krwi kubańskiej i nie wiem, zastanawiam się bo nie daleko w sumie. Korci mnie trochę na te jajca ale jakby miały być czyste, to by mnie trafiło na mniejscu chyba.
  23. Młoda silka zniosła kilka jaj i ani myśli siadać, myślałam że każda silka siada. Tutaj są te ciapy http://www.garnek.pl/brumbra/30824594
  24. Kacze jajko nie dało rady, pisklak nie zdołał przebić skorupki. Pod kwoką jajka pereł czyste, lipa. Gęsie jajka też czyste, podwójna lipa.
×
×
  • Create New...