Jump to content

Jaga

Użytkownik
  • Posts

    1090
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by Jaga

  1. Do tego potrzebna jest umiejętność samodzielnego myślenia. Studia religioznawcze, historyczne,językowe,astrologiczne, archeologiczne. Nie zachował się dokument, w którym byłoby napisane, że to o czym mówię to prawda, bo KK WSZYSTKO SPALIŁ!!! Nie ma JEDNEJ KARTKI PAPIERU W KTOREJ BYLOBY TAK NAPISANE, bo i tak byś nie uwierzył. Są zabytki, wykopaliska, baśnie, przysłowia, powiedzonka. Najwięcej wiedzy zachowało się w hinduskich wedach, bo tam nie dotarło chrześcijaństwo. Są kroniki, są różne dzieła literackie Polskiej Szlachty. Tam szukaj prawdy.
  2. Zapytaj księdza, jakie stanowisko ma Kk w sprawie horoskopów, bo o tym mowa... Otóż wg KK horoskop czyli nauka o wpływie gwiazd na ludzkie zachowanie, na przyrodę, na pogodę itp to SZARLATAŃSTWO. Kk zawsze się przed tym bronił, obracając kota ogonem, że wiedźmy (kobiety posiadające wiedze) to diabelskie pomioty, a horoskopy to dzieło diabła. Ale... Łatwiej jest człowieka oszukać, niż wytłumaczyć mu, że został oszukany.
  3. Powtarzam jeszcze raz, Biblię napisali Słowianie, czcziciele niebios gwiaździstych. Żydom nie udało się wszystkiego wymazać z Biblii. Ta prawda tam jest, tylko wy nie umiecie jej odczytać.
  4. Ciekawe skąd w epoce Romantyzmu mieli tyle weny albo w epoce oświecenia tyle wiedzy? Itd itd
  5. Żaden pic. To kościół zabrania patrzeć w gwiazdy, żebyście prawdy nie poznali. To propaganda KK. Gwiazdy mają wpływ na wszystko.
  6. Ludzie są chciwi, coż począć... Może wystarczy zawiesić info na drzewie, że to pomnik i ze teren jest monitorowany? Heheh
  7. A kupała to święto miłosci. Przyzwolenie na uciechy cielesne, aby dzieci rodziły w najlepszym mozliwym okresie, tj w znaku barana bodajże. Wtedy są najzdrowsze.
  8. Nie pamiętam już, której wieży on pilnował, ale zrobiliśmy niezłą imprezę tam. On miał tam przydział z wojska, czy jakoś tak.
  9. Gmina wyda papier i co? Zieloni narobią szumu.
  10. Szczerze, nie mam pojęcia, może jakaś "zielona" organizacja w tym pomoże.
  11. U mnie piękne słońce.
  12. Swojego czasu Wrocław już trochę zdeptałam, to może kiedyś wybiorę się w odwiedziny. Jednej z wież strzegł tam kiedyś Kefas, może jeszcze tam jest i mnie pamięta
  13. w noc kupały powiadasz Jak będę się kiedyś wybierać, to na pewno dam znać Stópka Baby Jagi, musi kiedyś w końcu stanąć na świętej górze!
  14. Pensja minimalna idzie w górę Jak zatrudniam kogoś "wyrywkowo" to zawsze daje przynajmniej 2x normalnej stawki i dorzucę miskę zupy.
  15. Jak jest za dużo to trzeba odstrzelać i zjadać. Pytanie tylko czy zwierząt jest za dużo czy lasów za mało... Co by było gdyby nastąpił jakiś kataklizm, który przeslonil by słońce na kilka lat. Nie ma zboża, nie ma świnek, wtedy szukalibysmy jedzenia w lesie, czy się mylę. Albo np. Rok bez lata. Jakieś tam zapasy rządowe są, ale...
  16. Legenda o Złotej włóczni Prawie tysiąc lat temu, kiedy na tronie zasiadł pierwszy nasz król Bolesław Chrobry, trakty i bezdroża przemierzali rozesłani ze stołecznego Gniezna księża i zakonnicy, krzewiąc nową wiarę. Pewnego wiosennego ranka do kruszwickiego księcia Domira dotarła przyniesiona przez wędrownych smolarzy wiadomość,że w nadgoplańskiej puszczy widzieli dwóch dziwnie odzianych mężczyzn. Książe czuwający nad bezpieczeństwem swych poddanych rozkazał, by odszukać wędrowców i sprowadzić przed jego oblicze. Wysłani na poszukiwanie wojowie, szybko wypełnili książęcy rozkaz. Przywiedli do kruszwickiego grodu dwoje zakonników. Okazało się, że pochodzą z Czech, a ich długie, zabłocone, brązowe habity zdradzały, że długą już przemierzyli drogę. Książe przyjął ich bardzo serdecznie, ugościł jadłem i napojem i prosił, by odpoczęli nieco nim wyrudzą w dalsza drogę. Nazajutrz w towarzystwie grodowej starszyzny, długo rozmawiał z gośćmi, wypytywał o wieści z dalekiego świata, pytał o wiarę, którą głosili mnisi. Ci odpowiadali chętnie, przekazując wieści o Gnieźnie, o polskim królu i o misji, z którą Bolesław Chrobry wyprawił ich do wielkopolskich i kujawskich grodów. Wszyscy słuchali gości w wielkim skupieniu. Nie minęło wiele czasu, a Donimir i starszyzna grodowa postanowili przyjąć z rąk mnichów Chrzest i wybudować w miejscu, gdzie niegdyś stała zagroda Piasta- Kołodzieja, katolicką świątynię. Nad Gopłem stał jeszcze okazały chram Światowida, postanowili więc, że nowa świątynia będzie bardziej okazała, piękniejsza. Zbudowano ją z potężnych bierwion dębowych i modrzewiowych wyrąbanych w nadgoplańskiej puszczy, a dach pokryto ołowianymi płytkami, zakupionymi u wędrownych kupców. Zakonnicy, którzy cały czas pomagali przy budowie kościoła, postanowili, że patronem świątyni będzie św. Wit. Przez wiele lat istniały obok siebie katolicki kościół i pogański chram Światowida. Po latach, kiedy do Kruszwicy dotarł kołobrzeski biskup Reinbern, poprzez swe nauki, przekonał do nowej wiary tych wszystkich, którzy dotąd oddawali hołd posągowi Światowida. Był wśród nawróconych także ostatni kapłan obsługując pogańskiego bożka. Pogański chram zniszczono, a kościół p.w. Św. Wita stał katedrą-siedzibą biskupa.
  17. Kosztem natury i bezbronnych zwierząt. Każdy nieużytek powinien być oddany naturze.
  18. Mała sugestia.Kartofelki nie rosną i nie ma czym nakarmić świnek... Jak widzę, jak rżną te puszcze, to jestem przerażona. Znów mamy tu doczynienia z niepohamowaną pokusą bogacenia się kosztem innych.
  19. Powinno być więcej lasów. Więcej grzybów, jagód i ziół, więcej zwierzyny łownej. To gwarantuje nasze przetrwanie. Wyobraź sobie kataklizm, choćby zimę nuklearną na ten przykład. Gdzie uciekasz?
  20. Wilków jest za dużo względem ich terenów żerowych, siedliskowych. Albo trzeba wilki odstrzelić, albo zapewnić im wystarczająca ilość pożywienia w lasach i odpowiednią wielkość terenów. Powinno być 90% lasów do powierzchni pół uprawnych. Jest jakby na odwrót, ale chwilowo, że względu na czasy w jakich żyjemy, wygląda na to, że trzeba zaorać każdy ugór, a wilki wybić niemal co do jednego.
  21. Przyjdą jeszcze takie czasy, że Polska będzie miodem i mlekiem płynąć
  22. Tak już ten system działa, że nikogo na nic nie stać. Z drugiej strony, życie bez dążenia do spełnienia marzeń byłoby puste
  23. Sołtys, syty glodnego nie zrozumie i o to to właśnie. Dobrze, że jeszcze głodni sytych rozumieją, bo byśmy się pozabijali
  24. Vademecum, kup sobie psa Ps. Już mówiłam, co zabiera Ci zysk. Sam głosujesz na ten system.
×
×
  • Create New...