Jump to content

Jaga

Użytkownik
  • Posts

    1090
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by Jaga

  1. Ciekawa jestem czy dzięki tej utrudniającej życie Polakom ustawie, zmniejszyła się grabież polskich gruntów?
  2. Mogłoby trochę wysuszyć, mogłoby...U mnie od zeszłego lata bagno w polu... Przyroda upomina się o swoje.
  3. Skoro w Izraelu przestali umierać na covid, to może trzeba jeszcze sprawdzić czy nie zaczęli umierać na grypę, zapalenia płuc itp. Abstrahując od nic niewartych statystyk, szczepionki po to są, żeby były skuteczne,inaczej nie miałoby to sensu, czyt. podstaw wprowadzenia. Kowalski nie wie co jest w składzie szczepionki. Po prostu podstawia rękę..., bo ufa, ufa medykamentom, medykom, producentom. Zaprawdę powiadam Ci kolego, leki nie zostały stworzone, żeby leczyć ludzi, bo jakby leki leczyly, nie byłoby biznesu. Skwalen, rtęć, aluminium,płody i inne smakowitosci... Poczytaj jak to działa podane dożylnie, dowiesz się dlaczego dzieci rodzą się uposledzone lub cofają się w rozwoju. Dlaczego stajemy się coraz bardziej słabi,głupi i bezpłodni.
  4. Że...wszystko to mistyfikacja. Wszędzie. Chorych jest tyle ile testów, a zgonów tyle ile dopłat do nich. Nie chce już drążyć tego tematu... Dla mnie sprawa jest oczywista. Grubo się kroi,grubo. Miliony stracą pracę, a o szczepieniach już mówiłam, nie chce się wypowiadać nawet. Każdych, nie tylko na covid.
  5. Może będzie ładne lato. Może w przyszłym roku, jak nie w tym, a może zimne i mokre jak ostatnio Na pewno śnieg jest zbawienny dla ziemi.
  6. A ta przebudowa podatków, co mati się chwalił,to żeby biednych pracujących wesprzeć.
  7. Brak mi już słów na to, co się dzieje... Model szwedzki pokazał, że lockdauny i maseczki niczego nie dają. W Anglii natomiast ZEROWA zachorowalnosc na grypę dzięki lockdaunom i maseczkom, ale nie na covid, ten się maseczek nie boi...W Polsce nie ma już innych chorób jak covid. Nie dostaniesz się do lekarza, umrzesz np. na raka, ale test pozytywny, więc umarłeś na covid. Robimy teraz szczepienia seniorów w szczycie zachorowalnosci (wiosna), dlaczego akurat właśnie teraz? Jakby co, to zmutowany z Anglii przywedrowal, bo maseczki za słabe. Będziemy teraz oddychać w tych pp czy ff coś tam...Kulczyk już odpalił produkcję... W grudniu.... Nic już nie będzie normalne. Masa bezrobocia i dochód gwarantowany, czy się stoi czy się leży, 1200 się należy.
  8. Znalazłeś, czy szukasz???
  9. U mnie 7 na minusie teraz, a rano -15
  10. Może by, tak kiedyś uściskać Was wesoło?
  11. Podziękowania jednak należą się koledze ali
  12. No więc tak... Poznałam się już ciut bliżej z piecem. Primo, nie była ustawiona temp 82-86 stopni tylko maksymalna 90. Kocioł z zadziwiająca dokładnością poprostu dobijał do 82... Na noc było zadane 47 stopni (bo późno rozpalałam) i taka temp się została na cały dzisiejszy dzień. Rozpalone ok godz 10 z temp wyjściowa z buforów 33 stopnie ( tak jak poprzednio). Poszły 2 i 3/4 wsadu, bufor na dole ok 72-75 stopni i kocioł zaczął się rozgrzewać dobił 88 stopni, zadałam na kaloryfery 60 stopni, bo zostało jeszcze pół wsadu ( godz 21.30, dokładne 3/4 o 18.00). Podłogówka znów nabiła 24 stopnie, choć już była przykrecona. Przykreciłam mocniej. W pokojach (grzejniki) ok 20 stopni. Zagrzal się też zimny (dotychczas) korytarz przy kotłowni. Zbiornik na strychu zasmerfowany tak, że przetrzyma 60 stopni mrozu ;D Zauważyłam znaczący spadek powietrza w instalacji, która nie wiedziałam skąd to powietrze łapie, dzięki pawel7991. Chyba potrzebuję więcej sterowników Na dworze ok 4+. Myślę, że gdyby wystartować od bardziej nagrzanych buforów, sprawność poszłaby niebotycznie w górę.
  13. Jak jeszcze 500+ na pierwsze dziecko było uzależnione od dochodu (akurat wprowadzałam się na to moje zadupie), pani urzędnik, z niezwykłą zajadliwością, próbowała wmówić mi, że "dieta kierowcy" to jest jego dochód... i 500+ zabrali i alimenty zabrali i "na pampersy" zabrali i jeszcze musiałam oddawać co wzięłam... Już miałam iść do sądu, bo "babie" ewidentnie czymś zalazłam za skórę, tylko czym?? Wiecie co? Ona miała rację. Dieta na zwiększone koszty wyżywienia, bo noclegowa nie istnieje, Jest Dochodem! Takie przepisy działają w M(G)opsach. Później już miałam same problemy z tą kobietą, pomimo, że zwróciłam jej honor. Kolejne kuriozalne decyzje... teraz nie składam już wniosków o nic, bo strach... Żeby było ciekawiej,te przepisy można interpretować jak się podoba, ale sądy wydawały decyzje na korzyść Gopsów, więc sobie odpuściłam. Z tymi dopłatami , jak i z innymi jest podobnie...,wszystko to można interpretować w zależności od humoru urzędnika. Żeby było śmieszniej, dzwoniłam do Lublina i do Białej P. i tam Dieta nie jest Dochodem ;)
  14. Same problemy z tymi dopłatami, każdy teren jest indywidualny i nic nie wiadomo jak to zgłaszać... Mam kawałek łąki, teraz boję się zaorać, żeby nie zostać ukaraną..., strach krzaka wyciąć czy przesadzić..., "a dzieci serwatką muszę karmić" Ciut ciut będziemy kury kolczykować i liczyć sztachety w płocie.
  15. Jaga

    Pole rolne

    Musisz kolego podać więcej informacji. Jaka klasa ziemi, jak daleko do drogi, prądu, sklepu, gminy, miasta... Zagospodarowanie terenu wokół. Jeśli jest to skrawek pola, pośrodku niczego to ok 2 tys. Patrz średnią cenę hektara w podkarpackim. Jeśli ziemia jest potencjalnie budowlana lub ma inne atuty, to więcej. Patrz średnia cenę ziemi rolnej i rolno-budowlanej w województwie.
  16. Bufor ostygł na 32 stopnie. Na noc został się w pół otwarty lufcik w kotłowni...( nie chce mi się zamykać, bo wysoko do okna) Trzeba kratki zrobić i przydałoby się jeszcze zabudowę zrobić tym buforom, tylko jedno skrzydło okna już się wtedy nie otworzy w ogóle... , jeszcze trzeba kabel od pieca pociągnąć do skrzynki... Jeszcze trochę zabawy, jakieś wiadro z piachem, gaśnica... W lecie mąż chce wylewkę wzmacniać pod buforami, bo tam kiedyś podnoszony poziom był i nie wiadomo czy dziury pod spodem nie ma... Teraz miejsca na opał nie ma, więc może kotłownia doczeka się wyjścia na dwór i drewutni (z tarasem?, wiatą na samochód?) heheh, może kiedyś
  17. Mogliśmy brać ten kocioł z super sterownikiem, co by wszystko ogarniał. Taki sterownik chyba z 1,5 tys, ale podłączenie prostsze i na jedno praktycznie by wyszło co i bez niego, ale nie było..., trzeba było czekać dwa tygodnie na niego i nie wiadomo co by z pogodą w między czasie wyszło... i czy stary kociołek by dociągnął W końcu mamy zimę , ciekawe czy będzie powtórka z przed 40 lat
  18. No, to... Na strychu 2-3 stopnie, do rana pewnie spadnie... Bufory zdążyły już spaść do 79, jednak nic nie dobiło już i nie mogło dobić,bo heheh kocioł na razie jest ustawiony tak, że pracuje na 82 -86 stopni i mąż mnie oświecił, że jak coś to cały bufor by tyle miał, a na górze bardziej nie wzrośnie :D ( możecie mówić mi na drugie "porażka") Czyli że spokojem ducha można było pewnie zrobić 4 wsad. Niestety nie mam zegarów na buforach, jest tylko organoleptyczne łapanie za króćce i wyjściowa (górna) temp na sterowniku. Chyba to przegapiliśmy... Na oko to pół bufora ma 80 stopni. Mam nadzieję nie wybuchniemy. Muszę domontowac te zegary...
  19. Nastraszyliście mnie teraz. Chyba pójdę mierzyć temp na strychu. Baniak jest co prawda nakryty futrem, ale licho nie śpi, to i ja nie będę serio, i tak boję się tego kotła, żeby się nie przegrzal, a teraz to już nie zasnę w ogóle...
  20. Zamarznąć na pewno może jak jest nie zaizolowany i raczej jak w środku jest zimna woda, czyli jak piec jest zgaszony. Nic mi nie wiadomo na temat wybuchów Ja w każdym bądź razie mam tyle zabezpieczeń, zaworów itp, że mam nadzieję mi się to nie przytrafi Nie było wełny w sklepie, trzeba będzie się wybrać jutro na poszukiwania do miasta.
  21. Po wstępnym wygrzaniu chałupy, mogę na razie powiedzieć tak, wczoraj późno rozpalałam, więc bufory słabo się naładowały, podłozylismy na noc, rano grzejniki były przyjemnie ciepłe, podłoga też. Dziś rozpalane w południe, dopala się trzeci wsad, 60 na kaloryferach i bufory na górze 85 stopni, pewnie jeszcze wskoczy na 90. Na noc dam 40 stopni i jutro zdam relacje. Palę na razie tylko brzozą i dużo wietrzę, bo lubię Zbiornik na strychu jeszcze nie zaizolowany. Na dworze -10, w domu 24.
  22. Jaga

    Pole rolne

    Kawałek ziemi -kawałkowi ziemi nierówny. Przypuszczam, że ów ziemia leży w rejonach budowlanych... Gdyby było inaczej za taki skrawek nikt by nie dał więcej jak 2 tys., jeśli w grę wchodzi opcja pierwsza, może to być 40 tys i więcej.
  23. Jeszcze za wcześnie, żebym mogła coś powiedzieć na temat ekonomii tego ustrojstwa, choć może i można było zamknąć układ i wyrównawczy dać w kotłowni, ale gdzie go tam wcisnąć Zobaczymy. Jak coś zdążę zaobserwować, to się podzielę tu moimi odkryciami. Póki co jeszcze jestem zadowolona z działania systemu.
  24. Hydraulik, który robił podlogówkę był Małomówny, hydraulik, który montował piec chyba złożył śluby milczenia , oni chyba już tak mają... Każdy ma swoją fantazję i nic nie tłumaczy, żeby nie dokładać sobie roboty. Jestem pod wrażeniem wiedzy o tych przepływach, nigdy nie myślałam takimi kategoriami. Niby próbowaliśmy wypchać bombla pod ciśnieniem (odkrecony 1 grzejnik), ale nie poszło... Moja instalacja przypomina teraz zdekompletowane puzzle Póki co rozgrzewają się kaloryfery, jeszcze z pół godzinki i znów będziemy biegać, odpowietrzac co się da. Mam nadzieję, że już się to poodpowietrza jak należy. Pompka chodzi w miarę cicho, jeszcze teraz coś w laddomacie szura...
×
×
  • Create New...