Jump to content

DuzyGrzegorz

Użytkownik
  • Posts

    3540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    112

Everything posted by DuzyGrzegorz

  1. Kapusta lubi dużo azotu jak wszystkie krzyżowe, ale nie lubi świeżego obornika. Podstawą sukcesu przy uprawie kapusty to dobór stanowiska. Ph nie może być niższe niż 6,5 (na glebach torfowych 6,0). Musisz mieć pewność co do gleby. Nawożenie N: 100-140 kg N/ha przed sadzeniem + 50-60 kg N/ha pogłównie po miesiącu do dwu od sadzenia, lepiej w dwu dawkach, P - ok. 60 kg/ha; K - ok 180 kg/ha. Kilka lat nie uprawiam kapusty i nie mam rozeznania w aktualnych środkach ochrony roślin. Kapustę nie atakuje tylko bielinek ale i czarna nóżka, śmietka, pchełki i wciornastki. Jednak jeszcze raz podkreślam dobre i dobrze przygotowane stanowisko to podstawa. Zwalczanie chorób i szkodników w kapuście też nie jest proste, wymaga doświadczenia i wiedzy pojmowanej jako znajomość swojego pola w uprawie kapusty. Niewielki kawałek na początek to dobry pomysł.
  2. Dzierżawa jest umową pomiędzy właścicielem a dzierżawcą, czyli użytkownikiem zależnym. Przed wydzierżawieniem warto zerknąć na przepisy w zakresie dzierżawy zawarte w Tytule XVII ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny (art. 659 - 709). Co do cen to taka stara zasada obowiązująca w mojej okolicy to równowartość 150 kg żyta z glebach słabszych a pszenicy na ziemiach lepszych z 1 morgi (rosyjskiej - 0,56 ha). Co do bardziej nowoczesnych metod kalkulacji to około 3% wartości nieruchomości gruntowej wydzierżawianej rocznie. Uzasadnienie tej wartości jest skomplikowane i niema tu na to miejsca, ale można powiedzieć, że właśnie taki jest zysk z bezpiecznej lokaty kapitału.
  3. Może spróbować ich do sądu lub jakieś inne działania? Ja u nich regenerowałem tzw. rozdzielacz strumienia od kombajnu. Na początku żniw było ok, ale na koniec było gorzej niż przed regeneracją.
  4. Dzięki serdeczne kolego Mikruss! A co byś radził kolego - stary blok robić czy kupić nowy (oczywiście polski, nie chiński) na stary na allegro? Mogę też w zaprzyjaźnionym sklepie wziąć po regeneracji a po przekładce stary oddać? Powiem Ci, że jestem na tą sytuację z silnikiem mocno wkurzony i zdesperowany.
  5. Naturalny podział roju to rójka. Rójka to dramat dla pszczelarza bo z takiej rodziny miodu nie będzie. Ponadto stara matka opuszcza ul a pozostaje młoda czyli kundel. W czasie rójki pszczoły nie zbierają pożytku, a wychodzące pszczoły zabierają tyle miodu ile są w stanie unieść. Czekanie aż jakiś pszczelarz nie dopilnuje pasieki i na dodatek pszczoły postanowią osiedlić się w Twoim ulu to jakbyś nie poszedł do pracy bo wysłałeś totolotka i trafisz co najmniej piątkę. Pierwszą rodzinę musisz nabyć u pszczelarza. Żadne zwabienia nie pomogą, nawet gdybyś wstawił ramki z węzą. Później możesz silną rodzinę podzielić na dwie.
  6. Popytaj w małych ubojniach, one takie małe partie przyjmują.
  7. Jaki to ferguson i co za firma regenerowała?
  8. Może to nie pompa lecz rozdzielacz lub oring na przewodzie łączącym "plecak" z pompą. Ja chciałem wymienić pompę a mechanik wymienił tylko te oringi i wszystko wróciło do normy (prawie bo rozdzielacz jest w taki sobie stanie). Jeżeli podnośnik nie trzyma to coś z rozdzielaczem podnośnika.
  9. Sam za ten remont się nie wezmę bo do tego jestem "za mały". Szkoda oddawać mi go na wymianę bo wał prawie nowy i pompa na gwarancji a głowica po remoncie. Martwi mnie ta szpilka. Mechanik dokręcał i na sucho i na specjalną pastę i ciągle ten przedmuch. Powiedział, że najprawdopodobniej dostał "jaja" i wymiana szklanki nic nie da. Pompę jak radzisz dam do sprawdzenia bo z tym wtryskiwaczem na trzecim jakaś dziwna sprawa - po tygodniu "leje", pozostałe są bez zarzutu. Trzy lub cztery razy wymieniałem w ciągu roku. Może faktycznie pompa. Dam znać co wyjdzie z tą pompą. A co myślicie o tej szpilce pomiędzy drugim a trzecim cylindrem (głowica na pewno jest prosta - sprawdzona w dwu konkurencyjnych warsztatach)?
  10. Art. 31 prawa budowlanego: 1. Pozwolenia nie wymaga rozbiórka: budynków i budowli ? niewpisanych do rejestru zabytków oraz nieobjętych ochroną konserwatorską ? o wysokości poniżej 8 m, jeżeli ich odległość od granicy działki jest nie mniejsza niż połowa wysokości; obiektów i urządzeń budowlanych, na budowę których nie jest wymagane pozwolenie na budowę, jeżeli nie podlegają ochronie jako zabytki. 2. Rozbiórka obiektów budowlanych, o których mowa w ust. 1 pkt 1, wymaga uprzedniego zgłoszenia właściwemu organowi, w którym należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania tych robót. Przepis art. 30 ust. 5 stosuje się odpowiednio. 3. Właściwy organ może nałożyć obowiązek uzyskania pozwolenia na rozbiórkę obiektów, o których mowa w ust. 1 pkt 1, jeżeli rozbiórka tych obiektów: może wpłynąć na pogorszenie stosunków wodnych, warunków sanitarnych oraz stanu środowiska lub wymaga zachowania warunków, od których spełnienia może być uzależnione rowadzenie robót związanych z rozbiórką. 4. Właściwy organ może żądać, ze względu na bezpieczeństwo ludzi lub mienia, przedstawienia danych o obiekcie budowlanym lub dotyczących prowadzenia robót rozbiórkowych. 5. Roboty zabezpieczające i rozbiórkowe można rozpocząć przed uzyskaniem pozwolenia na rozbiórkę lub przed ich zgłoszeniem, jeżeli mają one na celu usunięcie bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia. Rozpoczęcie takich robót nie zwalnia od obowiązku bezzwłocznego uzyskania pozwolenia na rozbiórkę lub zgłoszenia o zamierzonej rozbiórce obiektu budowlanego. Jeżeli łapiesz się na ust. 1 to tylko zgłoszenie do starostwa. Są jeszcze obowiązki wynikające z prawa geodezyjnego, ale to martwe prawo i masz czas 3 (jeżeli dobrze pamiętam) miesiące po zakończeniu rozbiórki. Jeżeli zmieniasz pokrycie to bez niczego, jeżeli zmienisz wysokość lub spadek pokrycia dachu to pozwolenie.
  11. Miał to chyba tylko palnikiem do miału, np allegro.pl/palnik-25kw-eko-groszek-mial-pellet-owies-i2704768625.html. Chociaż w przypadku pieców z podajnikiem też podają że można spalać miał, np allegro.pl/kociol-piec-na-ekogroszek-19-mial-palnik-zeliwny-i2639352350.html. Z miałem może być ten problem, że zawiera sporo piachu i będzie tworzył się żużel. Te piece uniwersalne z podajnikiem i składanym rusztem raczej nie nadają się do spalania miału na rusztach ze względu na sposób podawania powietrza do pieca.
  12. Finansowanie odbędzie się kosztem dopłat bezpośrednich. Pozostałe reguły najprawdopodobniej nie ulegną zmianie. Jeszcze nie jest ostatecznie zatwierdzony budżet i za wcześnie o szczegółach.
  13. Zbliża się zima i trochę więcej czasu poświęcimy naprawom które odwlekaliśmy prze sezon prac polowych. Ja w zeszłym roku roku w żniwa zauważyłem luzy w przekładni kosy w kombajnie. Miałem to zrobić w zimę i jakoś mi wyleciało z głowy. W tym roku przekładnia rozpadła się dwa razy i stałem prawie trzy dni. Warto może wymienić się planami w tym zakresie aby uniknąć moich przykrych doświadczeń w żniwa. Ja mam zaplanowane trzy naprawy. 1. Przekładnia kosy wymiana wszystkich łożysk i uszczelniaczy wraz z wymianą prowadnic kosy i stalek bagnetów. 2. Wymiana bądź regeneracja bloku silnika AD3.152. 3. Wymiana redlic i rurek w siewniku "Poznaniak II". A jak u koleżanek i kolegów wyglądają zakresy planowanych napraw?
  14. Oczywiście że ma Pan rację, Ukraina to nie Afryka. Tak uważa nie tylko Pan i ja ale i Hindusi nabywający ziemię w Afryce, nie w celach produkcyjnych ale jako lokata kapitału. Jeżeli ktoś chce inwestować w produkcję rolną to kupuje ziemię w Brazylii (a właściwie dżunglę i ją wypala), jak to robią Niemcy. A ci bardziej zapobiegliwi to zrobili np tak: kupili w Polsce cukrownię następnie wzięli pieniądze za zlikwidowanie produkcji cukru i z tymi pieniędzmi pojechali do Brazylii, tam wybudowali cukrownie i sprzedają Polsce cukier po ustalonych przez KE "minimalnych gwarantowanych cenach cukru z importu(!)". Alę muszę przyznać, że oferta jest ciekawa i dobrze że coś się rusza. W Polsce od wejścia do UE ubyło 2 mln ha użytków rolnych a w surowcach rolniczych nie jesteśmy już samowystarczalni. Pozdrawiam!
  15. Cieszę się że Cię nie przestraszyłem. Przepraszam za ten test ale teraz wiem że będzie z Ciebie prawdziwy rolnik! Na PROW 2007-2013 już się nie załapiesz. Nie są znane jeszcze warunki PROW na lata 2014-2020, chociaż są już pewne przymiarki i dokumenty trafiły do Parlamentu Europejskiego i parlamentów krajowych (COM(2011)625). Wszystko wskazuje, że "młody rolnik zostanie przeniesiony z filaru II (PROW) do I (dopłaty). To już raczej pewne. Ja miałem okazję 8 maja powalczyć z niesprawiedliwością w stosunku do polskich rolników zawartą w tym dokumencie i wygrałem. Szkoda, że wtedy byłem sam. Teraz wszystko w rękach Parlamentu Europejskiego. W PE widzę to w ciemnych barwach, bo tylko frakcja konserwatystów jest za wprowadzeniem równych dopłat. Im mniej pieniędzy będzie na dopłaty tym mniejsze wsparcie będzie dla "młodych rolników". Ale im więcej będzie takich jak Ty tym szanse większe na wyrównanie dopłat. O szczegółach będę na bieżąco informował w miarę ich napływu. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich forumowiczów.
  16. Powodów jest kilka. Zacznijmy od samego początku. Wobec wielu prognoz o zbliżającym się krachu na rynku żywnościowym wielu bogatych ludzi na świecie inwestuje w ziemię rolną za granicą, głównie w Afryce. Najbardziej znani z tego na świecie są Hindusi. Oczywiście inwestycje takie obarczone są dużym ryzykiem zależnym od kraju pochodzenia inwestującego. Dotyczy to wszystkich inwestycji. Im państwo potrafi lepiej upomnieć się o swoich obywateli za granicą i o ich inwestycje tym chętniej obywatele tego kraju inwestują za granicą. Ruszyć Szweda, Brytyjczyka, Rosjanina czy Estończyka za ich granicą to samobójstwo. A chyba sami widzimy jak sprawnie nasze państwo upomina się o swoich obywateli którym za granicą dzieje się krzywda. Polacy nawet rzadko inwestują w innych krajach UE, a przecież są obywatelami UE. Na to nakładają się duże możliwości inwestowania w ziemię w Polsce w związku z planami rządu dotyczącymi wysprzedania zasobów ANR łącznie z tzw. spółkami strategicznymi i brak tradycji inwestowania w ziemię. Nasi rolnicy za to znacznie częściej niż inni zawierają spółki z osobami fizycznymi i podmiotami na Ukrainie dotyczącymi zagospodarowania i upraw wymagających dużej wiedzy i doświadczenia (jak np. sadownictwo). Nie bez znaczenia są kwestie historyczne i niechęć ze strony wielu Ukraińców, z którą spotykają się tam Polacy.
  17. Te kępy to jest śmiałek darniowy. Najgorsza zaraza na łące. Wapnowanie i koszenie powinno go wyeliminować bo nie znosi pH zbliżonego do obojętnego. Jak nie to pozostanie punktowe stosowanie jakiegoś preparatu z rodziny glifosatów. Jak będziesz podsiewał, to dobrze byłoby gdyby była w mieszance koniczyna szwedzka.
  18. Czy było złożone pismo do zakładu energetycznego z propozycją polubownego rozwiązania problemu odszkodowania? Wskazane jest też opisanie rodzaju utrudnień i strat z tego powodu (np. utrudnienia w uprawie, brak możliwości uprawy części działki o pow x m kw, wyłączenie z możliwości zabudowy pasa po 7 m z każdej strony linii + szerokość linii, konieczność udostępnienia tereny w każdej chwili, nieregularność powierzchni zabudowy na nieruchomości, uciążliwe sąsiedztwo linii, ryzyko awarii, itd). Takie pismo trzeba wysłać ze zwrotnym poświadczeniem odbiory lub złożyć osobiście z poświadczeniem odbiory na kopii. W piśmie trzeba określić wysokość odszkodowania i sprecyzować okres, oraz kto pokryje koszty zawarcia ugody. Jeżeli się nie zgodzą zawrzeć ugody w formie aktu notarialnego to dopiero do sądu.
  19. Nie mogło wyjść zasiedzenie bo zasiedzieć można tylko tzw. użytkowanie niezależne. Wynika to z Uchwały Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z 8 marca 2006 roku w sprawie III CZP 105/2005. Oczywiście sędziom trzeba to przedstawić bo nie mają pojęcia że coś takiego jest. Okres biegu odszkodowania został określony wyrokiem Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2009 roku w sprawie IV CSK 291/2009. Z wyroku tego wynika, że zasiedzenie w dobrej wierze może być uznane najwcześniej 1 lutego 2009, a w złej 1 lutego 2019 roku. Jeżeli masz dokument potwierdzający własność (współwłasność) to w grę wchodzi tylko zła wiara.
  20. Mój mechanik który naprawia zachodni sprzęt twierdzi, że to najlepsze ciągniki i namawiał mnie na zakup takiego. Ja nie miałem z nimi takiego kontaktu abym wyrażał własną opinię, powtarzam tylko jego. Wiem, że on także dużo pracował tym ciągnikiem.
  21. Gorzej, dużo gorzej, i w sprawach innych rolników, ale to inny temat. Mówiąc krótko przećwiczyłem z nimi wszystko, również ten problem. Oczywiście że ruszaj tę sprawę, bo Ci zasiedzą i to oni będą górą. Przynajmniej przerwij okres zasiedzenia, wtedy te 30 lat liczy się od nowa. Nikt na ten temat nic nie mówi, ani w mediach ani w fachowej prasie rolniczej. Sprawa tak naprawdę jest prosta i wymaga adwokata, sam sobie poradzisz. Odszkodowanie należy Ci się na dziesięć lat wstecz i za każdy rok na przyszłość. Szczegółowa instrukcja postępowania jest w ekspertyzie o której pisałem wcześniej. Mam już wersję elektroniczną tej ekspertyzy.
  22. Pastwisko dla koni to trochę inna bajka. Konie lubią bardziej twarde trawy niż bydło, bardziej też niszczą ruń. W przypadku twojej łąki ułatwia to sprawę. Podsiew musi mieć czas na ukorzenienie się i nagromadzenie węglowodanów w korzeniach na zimę na to jest za późno. Po 20 września może się nie udać, a w październiku to już raczej pewne że się nie uda. Jak posiejesz wapno na początku to zanim wniknie głębiej w strefie kiełkowania podsiewu pH będzie wyższe od 7, a to zniszczy kiełkujące nasiona lub siewki. Wapnowanie jest swego rodzaju terapią szokową dla gleby i świeżego wapnowania nie znosi większość młodych i nie tyko młodych roślin. Dlatego te zabiegi należy rozdzielić, zwłaszcza jeżeli nie możesz dobrze wymieszać wapna z glebą. Zwapnuj teraz, a pierwszy pokos skoś na siano wcześnie, możesz także wiosną lekko wypaść i dopiero jak odrośnie skosić. Jeżeli łąka była zalana to pewnie pod darnią jest glej. Bielawa (a z opisu wynika, że twoja łąka jest bielawą jest dość dobra dla koni. Warunkiem jest naprzemienne użytkowanie. Trochę się motam z tym podsiewem bo nie wiem jakie gatunki traw tam rosną tylko przypuszczam, ale podsiew najwcześniej w marcu. A i z tym obornikiem napisałem że zimą bez wyjaśnienia. Jeżeli bierzesz ONW lub jakiekolwiek rolno-środowiskowe to nie wolno Ci stosować obornika na zamarzniętą glebę i od grudnia do lutego. Przepraszam za ten mój błąd. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich forumowiczów!
  23. Takie są moje podejrzenia, bo na początku po tym przegrzaniu brał więcej oleju teraz jakby się uspokoił. Martwi mnie ten przedmuch na szpilkę którego nie mogę zlikwidować. Może wskazywać na skrzywienie bloku. Co o tym sądzicie?
  24. Latem ub. roku został przegrzany. Koleś jeździł talerzówką z zatkaną chłodnicą. Następnego dnia jak mi go przyprowadził dolałem prawie 5 l płynu. Ale było już źle. Zrobiłem głowicę (na drugim wypalony zawór wydechowy (raczej już wcześniej był), pozostałe w normie) i sprawdziłem ciśnienie sprężania. Na trzecim było mniej ale jeszcze, powiedzmy, w normie. Był przedmuch z trzeciego cylindra na szpilkę. Po tygodniu przedmuch na szpilkę się odnowił. Bierze olej trochę i jest wyraźnie słabszy. Pompa i wtryski nowe i sprawdzone. Co ok. 50 godzin zaczyna "lać" wtrysk na trzecim cylindrze. Pozostałe są cały czas ok. Wydaje mi się że trzeba zmienić blok. Obawiam się, że tuleja zrobiła się lekko "jajowata". Chcę to porządnie zrobić zimą. Jak ktoś miał coś podobnego to proszę o sugestie i pomoc.
  25. Idź do urzędu gminy (miasta i gminy) na terenie której znajduje się ta działka i sprawdź w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a jeżeli takiego gmina niema to sprawdź w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (SUiKZP) czy taka działalność jest możliwa. Ten drugi dokument jest obowiązkowy w każdej gminie w przeciwieństwie do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sprawdź też warunki zabudowy (linię zabudowy, wymogi zagospodarowania terenu działki itp.).
×
×
  • Create New...