Jump to content

ania1983

Użytkownik
  • Posts

    3198
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ania1983

  1. Ursus, na pierwszej stronie dałam zdjęcie młodych też chcę w takie karmidła zainwestować, ale to nie w tym miesiącu. do tej pory korzystałam, najpierw z kafli, potem kupiłam blaszki keksówki i przymocowałam, ale tam gdzie młode to wchodzą mi do środka i "kupkają" do jedzonka :/ w ogóle musze moje klatki wyposażyć,a le wczoraj jak policzyłam do każdej klatki karmidełko zasypowe, paśnik i pojemnik na wodę, taki wieszany, coby wody nie wylewały, to wyszło mi 400 zeta wiem, wszystko kosztuje, ale czemu tak drogo a Twój Nowozelandczyk [tfu tfu] piękny
  2. Robercie, a gdzie Ty naliczyłeś 25? Barto, a no selekcja. młodą samiczkę po moim samcu chcę zostawić dla samca kalifornijskiego, a kalifornijskie samiczzkico kupiłam, będą dla mojego samca docelowo będę chciała ''zejść" z mieszańców, na rasowce...
  3. a no właśnie, pryskanie wodą rano i wieczorem ja mam wodę w takim pojemniku "psik psik" po płynie do szyb. porządnie wymyłam i teraz tym jaja spryskuję Michałek, nie trzeba jaj wyjmować, wystarczy inku otworzyć i zostawić wyłączony na 15 min. w sumie to masz rację, ze kura to taki gad o tej płycie grzewczej pisał mi Duży Grzegorz, ale dla mnie niestety cena nie do przeskoczenia muszę radzić sobie z lampą. ale w marcu pomyślę o tej z linku. w tym miesiącu za dużo kasy zainwestowałam w zwierzaczki do tego dochodzi jedzonko dla nich, więc jestem za biedna
  4. Iwcia, witaj co do wilgotności, to nie pomogę, bo ja nawet nie wiem jaką mam w swoim. po prostu leję tyle wody ile pisze. ale ważne, to obracanie jaj 2 razy dziennie, najlepiej o tych samych porach i wietrzenie jaj 15 min. dziennie. chyba nic nie pomyliłam? ale sama tak robię, bo też mam teraz jajka Piżmówek w inku moje wsadziłam 5 lutego i Ty masz o jedno więcej no to będziemy miały wspólne lęgi
  5. poszukaj, taki temat już był. poza tym, to co jednemu się opłaca innemu nie musi.
  6. Michał, czy chodzi o coś takiego? http://allegro.pl/e-c-zoo-med-emiter-ciepla-150w-promiennik-380l-i4992014141.html http://www.darewit.pl/sklep/index.php?p196,9-ceramiczny-emiter-ciepla-250w-exo-terra-zarowka-bezswietlna-daje-cieplo rzeczywiście drogie to jest, ale skoro daje tylko ciepło a nie światło, to było by super na noc. trzeba by przemyśleć sprawę. raczej juz nie na ten miesiąc wydatek, ale pomyślę. masz coś takiego osobiście? bo tu pisze dla gadów
  7. na dzień dzisiejszy: 1 samiczka ma sie wykocić na dniach [to jej 3 próba, więc decydująca ] 1 samiczka z 10 maluszkami 2 samiczki wczoraj dopuszczone 1 samiec [zostaje] 3 kalifornijskie samiczki [zostają] 1 samiec kalifornijski [zostaje] 2 samiczki młode [1 zostaje] 1 samiec młody [ nie zostaje]
  8. aha, no i oczywiste jest, że lampy włączony 24/dobę ja nawet w łazience małym lampy nie wyłanczam.
  9. Michałek, widzę że podałeś nazwę leku który mnie interesuje, ale nie wiedziałam, że kurczakom też sie podaje. ja wyczytałam, żeby dać to indykom w 5 tygodniu życia, czyli jak zaczyna się koralenie przeciwko "czarnej główce". Brum, zrób jak pisz Michałek, małym na pewno nie zaszkodzisz, a możesz jedynie pomóc. sama nic nie doradzałam, bo ja sie nie znam na lekach i chorobach ptaków. na szczęście, do tej pory {tfu tfu] nie miałam żadnych w swoich kurzym stadzie. Brum, zależy jaka będzie pogoda, ale miesięcznych pisklaków 1 kwoką na 100% nie ogrzejesz, to już spore "maluchy", jeśli już to w zależności od tego ile będziesz miała tych kurczaków zawiesiła bym co najmniej 2 lampy.
  10. oj, to jak się ociepli. wydaje mi się, ze w stajence to dobrze żeby było chociaż te 10 stopni na plusie, jak nie lepiej. lampa nie ogrzeje zimnego pomieszczenia i będą miały zimno. ja teraz indyczęta trzymam w łazience, za dnia temp. w łazience jest 25-26 stopni, a w nocy się nie pali i spada do 20. w dzień indyczęta śpią w całej skrzynce, a na noc lampę daję niżej, a i tak ida pod kwokę, bo im zimno. miejmy nadzieję, że szybko sie ociepli i mimo iż bardzo lubię zimę, to sama mam nadzieję, ze niedługo się skończy i przyjda ciepłe noce i dnie na tyle, aby indyczęta przenieść do stajenki
  11. Brum, szkoda czy z tych kupnych Ci jeszcze jakiś został, czy wszystkie padły? moje indyczęta wczoraj do późna szalały, a dzisiaj jeszcze pod mamuśką śpią nigdzie nie mogę znaleźć paszy dla indycząt, wiec wczoraj zamówiłam z dostawą do domu w sklepie internetowym. wzięłam 10kg. od razu wzięłam tyle samo paszy dla kacząt i gąsiąt i dla pisklaków. zajrzałam w notatki i przeczytałam jak byk! że w pierwszych 3 tygodniach karmić paszą, bo jak mi na start ładnie urośnie, to potem się lepiej chowa. to są moje obserwacje z zeszłego roku z gąskami.
  12. sianko w wykotnikach, to zasługa mamusiek ja im tak daję tylko słomę, ale one widać wolą siano i dokładają go klatki to zasługa męża minus piętrowych jest taki, że na dolnych piętrach robią się zacieki, ale jak jest ciepło, to króliki idą do innej klatki i po kolei myję, a potem wapnuję
  13. u mnie znowu w kurniku się przerzedziło 2 kogutki poszły na pniak. teraz został tylko Zielony i Bielefendzki, a do tego Sułtan, ale ten jeszcze maleńki
  14. Bartas, króliczków z 2 zdjęcia było 6, ale samica tak je przykryła, ze 3 się udusiły te 3 przeżyły. jeszcze mi sie taka sytuacja nie zdarzyła, tym bardziej, ze akurat były to dość ciepłe dni jak na zimę. za to w kolejnym miocie jest 10 maluszków http://files.tinypic.pl/i/00629/hroc77sd0a1r.jpg
  15. a to moje młode królisie 2 białe po samcu i szary po samicy Mieszańce
  16. http://images.tinypic.pl/i/00629/lro7e9oj6ot3.jpg
  17. oż kurka! sie omęczyłam zanim zajarzyłam jak wpisać link, coby zdjęcie było od razu widoczne dzięki na zdjęciu moje Kalifornijskie królisie króliki są z końca listopada 2014, zapomniałam dokładnie z którego dnia, 29, albo 30
  18. http://files.tinypic.pl/i/00629/q2l6txbgied9.jpg
  19. ech, szukałam tych hostingów ale zupełnie nie wiem o co w tym chodzi i czego szukać
  20. Bartas, ta samiczka na zdjęciu to Mieszaniec Ursus, a możesz podać stronę tego hostingu? zrobiłam zdjecia moim nowym pupilkom Kalifornijskim, ale nie wiem przez co wrzucić
  21. Zielone niosą się, ale nie tak jak zwykłe nioski codziennie. myślę, że jedna kura znosi 5-6 jaj tygodniowo w szczycie nieśności. musiała bym zapisywać i wtedy miała bym dokładniejsze dane tylko ten styropian to tak, zeby przypadkiem małe nie miały do niego nijak dostępu. na pewno wiesz, ale wolę dopisać niestety, ale styropian to "przysmak" kurzy tak samo jak i kaczy...
  22. Brum, śliczne masz te kogutki nie wiem czy podłoga nie będzie za zimna, skoro one w kartonie. ja mam skrzynkę drewnianą tez w łazience i trzymam tę skrzynkę na 2 złączonych ławkach. ewentualnie jak już tak bardzo brykają, to może na podłogę dać styropian on fajnie izoluje i dopiero na styropian pudło bym dała.
  23. haha, no to widzisz, synowi wytłumaczyłeś dokładnie czego ma szukać, a ja się nie domyśliłam małe indyczęta wczoraj długo szalały., a dzisiaj w łazience jeszcze cisza wszystkie śpią
  24. Michał, zupełnie zgłupiałam i nie mam pojęcia o co chodzi na pewno kaczka syczy, bo widzę i słyszę może nie tak jak gęsi sycza, ale jednak jakiś tam syk wydaje jak na gnieździe siedzi
  25. Michał, nie bardzo zrozumiałam o co chodzi? jak z drugiego końca jest kaczka? w gnieździe na pewno siedziała kaczka, bo kaczorek młody stał mi przy nodze a gniazdo nie ma innej strony e tam, ja 2 lata temu też tak pisałam ale się rozkręciłam w jaki sposób dasz przerwę kurkom? moje młode to sie niosa, niektóre dopiero zaczęły. a te starsze...trzeba kupić farbę i znaczyc
×
×
  • Create New...