-
Posts
3198 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by ania1983
-
Brum, no to tylko się cieszyć że kurki zaczynają sie nieść nic to, ze jajka na razie do wywalenia. ważne aby była poprawa i by leczenie sie udało u mnie dzisiaj tez był wet. ale do mojej kozy też truchlałam i dalej sie martwię oby wszystko było dobrze. ale już jestem spokojniejsza od jego przyjazdu.
-
Brum, jaki nieudacznik? co Ty opowiadasz? zwyczajnie, ktos Ci wcisnął chore kury i kurczaki. a Ty teraz mozesz się tylko na własnych błędach uczyć i na przyszłośc zrobić albo tak jak pisze Dominika, albo kupować w wylęgarniach małe pisklaki czy odchowane kurki, ale w takich gdzie jest nadzór weterynaryjny. swoją drogą bardzo łatwo to sprawdzić. pytasz w wylęgarni czy mają taki nadzór, jeśli tak to pytasz o dane weterynarza. potem do niego wystarczy zadzwonić i ten potwierdzi, lub nie. chociaż wylęgarnie muszą szczepic, bo ich nie stac na stratę kilku tys. kurczaków przez chorobę. Dominiko, dalej masz zapchaną skrzynkę, albo zablokowaną?
-
Witaj Młodzieży tu na forum są sami młodzi, tylko jedni jeszcze przed 18, a inni już po
-
Brum, przykro mi najważniejsze to chyba kupować w wylęgarniach które mają stały nadzór i opiekę weterynaryjną ps. Dominiko, czemu nie można do Ciebie PW wysyłać?
-
Iwcia, ja tak na oko sypię, mniej więcej łyżkę na miskę karmy. w misce jest jakoś 2 litry... Robert, ale akurat na Fenbenacie obecnie nie pisze ile dla jakich zwierząt i nie ma też okresu karencji. to już konkretnie trzeba u weta pytać. przynajmniej na moim opakowaniu nie było żadnej informacji.
-
nie wiem jak z węglem, ale ja małym zawsze do paszy dosypuję kawę zbożową. nie ważne czy sa na paszy sklepowej czy na swojej. przez 2-4 tygodnie w paszy jest kawa zbożowa.
-
Iwcia, wprawdzie nie znam się na chorobach, ale w tamtym roku miałam jednego pisklaka z posklejaną pupcią i normalnie kilka razy dziennie przemywałam wacikiem nasączonym ciepłą wodą i odrobiną szarego mydła. małe pięknie się wychowało. inaczej nie pomogę, ale może warto spróbować? Dominiko, tez trzymam kciuki za jajka w inku Robert, ale Fenbenat ma na pewno karencję. nie wiem jaką na jajka, ale na mleko 5 dni, a na tkanki mięsne 14 dni. więc ja bym obstawiała na 14 dni i jajka bym przez ten okres wywalała. Brum, ja moim daję profilaktycznie co jakiś czas słabą herbatkę z wrotyczu.
-
Podzielcie się z nami zdjęciami waszych królików.
ania1983 replied to Mastif's topic in PRODUKCJA ZWIERZĘCA
Robercie, nasze są tez przechylone, z tyłu mają wycięte takie właśnie "dziury" . w planach były rynienki, ale żeby się rynienki opłacało robić, to trzeba właśnie jakieś gumoleum położyć na podłodze, inaczej to się mija z celem... -
Podzielcie się z nami zdjęciami waszych królików.
ania1983 replied to Mastif's topic in PRODUKCJA ZWIERZĘCA
Ursus, króliki od razu dostały siano do paśników, ziarno do karmideł i wodę do poideł. siano od razu zajarzyły, karmidła po ok. 2 godzinach, a wodę zaraz po tym jak znalazły jedzenie w karmidle Jotes, bazi już nie będzie z tych wierzb, bo mąż 2 co roku na zero ucina ale jeszcze zwykłe na wybiegu kurzym zostają Przemek, nie mam nic w klatkach na podłodze. same deski. na początku miałam coś jak by papę, nie wiem jak to się nazywało, ale takie śliskie. nie sprawdziło się. źle było mi sprzątać i króliki darły pazurami. myślałam o gumoleum bo grube, ale fundusze nie pozwoliły, bo klatek mam 14 w sumie, a gumoleum do najtańszych nie należy...może kiedyś,na razie jest jak jest. ale jak klatki są puste, to są myte dokładnie, a po wyschnięciu wapnowane 2 razy. zauważyłam, że te klatki które są od początku wapnowane, tak moczu nie chłoną, jak te co w późniejszym czasie powapnowałam. -
Brum, ja wapnem po każdym porządnym sprzątaniu sypię. ale jak tam jakieś choróbsko jest, to jednak zainwestowała bym w Dezosan, czy jeszcze lepiej Virkon.
-
Podzielcie się z nami zdjęciami waszych królików.
ania1983 replied to Mastif's topic in PRODUKCJA ZWIERZĘCA
Dzięki Chłopaki Jotes, wierzba daję królikom co jakiś czas gałązki, coby sobie poobgryzały. a że teraz nic innego nie ma zielonego, to praktycznie cała zima na wierzbie, plus suszone gałązki. ale suszone to juz tak dobre nie są -
Podzielcie się z nami zdjęciami waszych królików.
ania1983 replied to Mastif's topic in PRODUKCJA ZWIERZĘCA
nowe wyposażenie już zamontowane młode króliczki z samicą przeprowadzone -
Podzielcie się z nami zdjęciami waszych królików.
ania1983 replied to Mastif's topic in PRODUKCJA ZWIERZĘCA
http://images.tinypic.pl/i/00632/7osjtaoofdsf.jpghttp://pics.tinypic.pl/i/00632/dybw77go84u1.jpghttp://images.tinypic.pl/i/00632/902xbs4x6vyx.jpg -
masz rację, te kurki z auta też bym się bała kupić. u nas kilka razy w roku przyjeżdżają, ludzie kupują. chwalą sobie. w sumie to nawet nie wiem skąd oni te kurki wożą, trzeba by sie zapytać
-
Ursus, szybko ten sklep działa w niedzielę zrobiłam zamówienie a dzisiaj rano przyjechał listonosz większość klatek już z nowymi sprzętami. teraz przerwa na kawkę ciacho i zrobienie obiadu. a zaraz idę kończyć robić jednak wszystko robię sama, a męża nie fatyguję do tej roboty, montaż nie jest trudny, więc męża na gotowe zawołam przy okazji zrobiłam przeprowadzkę samicy z 10 młodymi. przeniosłam już teraz, bo za 3 tygodnie będę je musiała rozdzielić, a chcę żeby małe zdążyły sie do nowej klatki przyzwyczaić. kiedyś zabierałam małe od samicy, teraz robię to prawidłowo, czyli zabieram samicę od małych Bartas, Podkarpacie
-
Brum, ja moje pierwsze kurki kupiłam końcem kwietnia, kurki miały 16 tyg. i były już w nieogrzewanym kurniku. zresztą, wtedy to ja nie miałam pojęcia o kurach. wsadziłam je do stajni, dałam paszę z pszenicą i wodę i otworzyłam drzwi na wybieg. dopiero po prawie 2 tyg. przeczytałam, ze pasuje im powapnować kurniczek i wapnowałam. a o dogrzewaniu, to już w ogóle dużo później się dowiedziałam kurki mi się pięknie wychowały i pięknie się niosły
-
Vademecum, teraz mają różnorodność, a i mielę im też, więc mają wybór, cala czy mielona pszenica. ale przesżło półtora roku moje kury były tylko i wyłącznie na pszenicy, bo nie wiedziałam, że można im co innego podawać. jedynie na zimę kupowałam mieloną kukurydzę i dostawały 2-3 razy w tygodniu. i własnie o tamte kury mi chodzi, ze nie miały problemów z wątrobą...
-
tak Vademecum, pamiętam tę rozmowę i jak Brum napisała o tym co powiedział wet. od razu mi się ona przypomniała teraz tylko pytanie dlaczego jednym kurom cała pszenica miała by szkodzić, a innym nie
-
Jak przygotowujecie pokrzywę dla kur na zime???
ania1983 replied to piotrxxx's topic in PRODUKCJA ZWIERZĘCA
pokrzywe suszę w całości, zbieram w pęczki i rozwieszam. najlepsza jest ta majowa, nie kwitnąca jeszcze. pokrzywą na pewno nie zaszkodzisz, jedynie pomóc możesz ;D w zimie tylko bierzesz do ręki i kruszysz do najlepiej mokrego jedzenia -
no tak, nie zawsze jest tak jak byśmy chcieli i nie zawsze uda sie odchować 100% Iwcia, wierzę ja swoje mam w łazience i jak mam czas, to potrafię z krzesełkiem godzinę przesiedzieć przy małych
-
Brum, a może zamiast w fermach kupować, to rozglądnij się za wylęgarniami? Iwcia, ja przy paszy to raczej bym witamin nie dawała. wydaje mi się, że co za dużo... a swoją drogą, no to niezłe stadko czekam na zdjęcie
-
Bartas, zdjęcia dopiero zrobię, jak już wszystko będzie zamontowane
-
o matko!! to teraz sie przyzwyczaić, ze Ty to Ty jednak poidełka sa kulkowe byłam u znajomej i się zgadałyśmy. lata temu chowała króliki, ale przestała. poidełka kulkowe jej zostały, więc odkupiłam 10 odkupiłam też 6 karmników, bo tyle jej zostało jutro albo w środę przyjdą mi paśniki i karmniki, potem jeszcze tylko dokupić 2 paśniki i 4 poidełka do klatek które na razie stoją i tak puste i będzie kompletne wyposażenie jutro mąż ma wolne to będzie montował i poidełka i paśniki
-
Brum, szkoda tych kurek, no ale co zrobić koniecznie musisz poszukać innej wylęgarni w okolicy. oby kurczakom się tylko polepszyło i niech się zdrowo już do wiosny wychowają, a potem jak juz na pole pójdą, to powinno być dobrze co do marchewki, to całą ale chyba starta? bo takiej całej to one raczej nie podziobią, a jak im na tarce o małych oczkach zetrzeć, to trochę będą miały szamania ja moim małym od 2 dni, podaję już 2 marchewki, bo jedna za szybko schodziła małe rosną, to i więcej jedzą. o padającej wątrobie po całym ziarnie nie słyszałam. moje głównie na pszenicy jadą, a wątroby mają bez zarzutu. a zabijałam i kurki prawie 2 letnie, które długo były karmione TYLKO pszenicą i to w całości i wątroby były w porządku.
-
Brum, mam nadzieję, że vet. szybko przyjdzie i jakoś zaradzi temu nieszczęściu u Ciebie