Jump to content

lottomito

Użytkownik
  • Posts

    378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by lottomito

  1. Co do witamin to się zgadzam, paszy pełnoporcjowej też można użyć i poprawi nieśność ale chyba nie o to chodzi klientom. Mam paru takich co wyczuwają zaraz że coś zmienione w żywieniu nioski. Ja teraz się zastanawiam jak mi lepiej będzie włączyć marchew do diety. Parowaną czy rozdrabnianą. Surowa wiadomo lepsza ale mnie głównie chodzi o karoten a mniej o witaminy.
  2. No to jak masz takie "ferrari" to zostaje Ci jedynie budowa betonowego pasa :)
  3. Jest zima i parafina w paliwie robi swoje. Sprawdź filtry. Pompka ręczna jest przed nimi więc paliwo podaje "na siłe" przez filtry
  4. Też nie głupi pomysł. Jak grałem w plemiona to robiliśmy sobie takie spotkania graczy z plemienia i złe imprezki z tego nie wychodziły. Jeżeli ta wybranka Marcina jest też faktycznie użytkowniczką forum to może im tylko pomóc
  5. Kurczę ja to wiem Ty to wiesz i większość co czyta forum też wie że nie handlujesz ludźmi ale osoba z którą zamieniłeś tylko kilka słów tego nie bo Cię nie zna. Spotkanie w większym gronie też nie jest złym pomysłem, zwłaszcza jak się poczyta i posłucha wiadomości. Więc ja się dziewczynie wcale nie dziwię że nie chce przyjechać sama do obcego miasta na spotkanie z nieznajomym. Zakładam że odmowa przyjazdu nie jest tylko przykrywką do delikatnego spławienia Marcina.
  6. Ja osobiście nie startowałem i nie lądowałem motolotnią ani razu (wolę paralotnie bo cisza i muszę się zastanawiać czy równo czy nie) ale tak się składa że wzgórza w okół mnie to raj dla takich sportów. Przyjeżdżają chłopaki na wioskę idą do gospodarza(albo i nie) czy im użyczy łąki i się bawią. Łąka normalnie uprawiana i nic więcej. Zapewne sprawdzają na nogach czy nie ma kołków rowów itp. Taki sprzęt przy prędkości 20-30 km na godzinę osiąga mniej wiecej 3/4 siły nośnej wiec koła ledwo dotykają podłoża a 40 km na godzinę to więkoszość skrzydeł jest w powietrzu. Proponuję koledze poszukać znajomości z takimi ludźmi to Ci powiedzą co i jak. I to ty mi uwierz że na zwykłych łakach lądują a kret to tak bestia że własnie tam gdzie masz najrówniej to Ci kopiec usypie:)
  7. Do tej pory czytałem ale zbiorę głos:) Fajny wątek powstał i się rozwija. W wasze sympatie, kto z kim i dlaczego nie wnikam. Marcin problem jest taki że co rusz się słyszy o handlu żywym towarem i ostrzeżenia żeby uważać na takie znajomości na odległość. Zapewne proponowałeś spotkanie w cztery oczy więc nie dziw się że dziewczyna nie chce, zaproś ją z przyjaciółką/kuzynką/ siostrą. Dla równowagi możesz poprosić kolegę wtedy powinno być wam łatwiej się spotkać.
  8. Nie wiesz jak to jest ? Przed wyborami to obiecają wszystko zwłaszcza to co ludzie chcą usłyszeć a po wyborach?? Nie muszę chyba za wiele mówić bo widać co się dzieje tuż po zaprzysiężeniu polityka na stanowisku.
  9. Pierwsze to dobrze odpowietrzyć układ paliwowy. Nie zaszkodzi sprawdzić filtrów bo może zbiegiem okoliczności te "trzymają" paliwo. Zdejmij dekle od klawiatury i sprawdź czy popychacze prawidłowo działają tzn czy koziołek wykonuje taki skok jak jego kolega obok. Oczywiście wszystko to ma sens jak poziom oleju i wody się nie zmienił. Jeżeli to nie pomoże spróbuj odpalić na "popych" Może być akumulator za słaby aby zakręcić na tyle mocno żeby odpalił. Idą jakieś spaliny z wydechu ?
  10. Nie rozumiem w czym problem. Motolotnia nie potrzebuje tafli żeby wystartować. Pas ziemi który ma służyć jako lądowisko skosić nisko kosiarką rotacyjną i zagrabić. Pokaże to duże dziury które trzeba zasypać i całość uwalcować, ubić. Moim zdaniem to spokojnie wystarczy a jak nie to założyć większe kółka do startu:)
  11. Prawo jazdy kat B od 21 lat? Absurd z powodów jakie napisał nam kolega wyżej ale Polacy nie byli by sobą jakby nie próbowali tego obejść Próbowano wprowadzić coś w w rodzaju tymczasowego prawa jazdy. Osoba w wieku 18-21 mogła by jeździć ale tylko z osobą powyżej 21 lat jak " stróżem" i obydwoje mieliby być odpowiedzialni za wykroczenia popełnione w tym czasie przez kierującego z takim prawem jazdy. Całe szczęście że to upadło:)
  12. Pytanie dość ogólne ale na pewno zainteresują Cię odmiany dwuletnie które mają bardzo długi okres owocowania. Co do odmiany to nikt nie poleci konkretnej bo każda odmiana ma inne wymagania co do stanowiska. Wujek google i pytanie odmiany malin i z opisów wybrać sobie odmianę mailny której bedzie pasować stanowisko jakie wybierzesz dla nich.
  13. Kolego czytałem twój post rano ale co z tego jak nie mam zielonego pojęcia co ci podpowiedzieć. Przy tej ilości obornika jaki jest u mnie wystarczy rozrzutnik z wynajmu. Ale mogę Ci już odradzić ten z cynkometu bo piszą że cynkowany ogniowo a on jest elektrolitycznie i może?? cała rama a nie tylko elementy.
  14. A nie lepiej zamiast kombinować z traktorem i robić niepewne przeróbki, które i tak Ci nikt nie powie ile wytrzymają , pokombinować z przyczepą typową do lasu. Taką żeby zamiast dwóch przyczep ciągnąć jedną i lżejszą. Na drzewo nie potrzebujesz blaszanych burt ani podłogi wystarczy ażurowa konstrukcja która jest sporo lżejsza od tradycyjnej przyczepy. Do tego szeroka opona na przyczepie żeby ograniczyć zapadanie się kół. Ja bym kombinował to w ten sposób. Ja nie zauważyłem różnicy w zwrotności 360 i 330 w lesie. Las to nie zagon gdzie musisz jechać precyzyjnym torem. Nic się wielkiego nie stanie jak weźmiesz jedno drzewo z prawej a nie z lewej.
  15. Zanim cokolwiek zrobicie naprawdę jest dobrze iść do urzędu i porozmawiać z właściwą osobą. Bo jak widzę co kraj to obyczaj U mnie granicę wyznacza właśnie pierścienica a u kolegi wyżej wiek drzewa. Więc co by nie zmoczyć lepiej porozmawiać w urzędzie. Rozmowa nic nie kosztuje a kary potem tak.
  16. Kolego todmar nigdzie nie napisalem że możesz jajka nosić do sklepu w każdej ilości. Mówię oczywiście o legalnym działaniu. Te 300 kur jest traktowane jako "produkcja na własny użytek" i możesz je "rozdawać" sprzedawać znajomym. Współpraca z sklepami wiąże się już z wymogami sanitarnymi, stempolwaniem jajek itd. ________________________________________________ Grzesiek przestań się już fochać i wróć do normalnego pisania. Twoja znajomość prawa jest bezcenna.
  17. Kolego do 300 sztuk i ileś jajek nie pamiętam dokładnie możesz sprzedawać ze "skrzynki przy drodze". Nikt Ci się nie przyczepi do tego ile kur i w jakim kurniku je trzymasz. Wiadomo że kurnik musi być wyposażony w grzędy, poidła, karmniki żeby jakoś funkcjonował. Powyżej 300 sztuk podlegasz już pod nadzór weterynaryjny i musisz już mieć wyspecjalizowane pomieszczenia. Sporo już było pisane o tym na forum zachęcam do użycia szukajki:)
  18. Teraz to faktycznie ratują Cię podgrzewacze ale to prąd i dodatkowe koszta. Proponuję Ci na wiosnę ocieplić kurnik a jeżeli to nie bedzie wystarczało to zrób ściankę i na duże mrozy zaganiasz kury do jednego mniejszego pomieszczenia. Po za tym zlikwidować każdą szparę jaka jest poza nawiewem i wentylacją i to dobrze mieć je regulowane. U mnie jak u Roberta muszą być spore mrozy i długo żeby mróz wszedł do kurnika.
  19. Jeżeli drzewko ma do 10 cm srednicy na wysokość metra można śmiało wycinać. Jednak dobrze jest nieco cieńsze wycinać. Trzymetrowa sosenka nie ma tyle wiec karczować można spokojnie. Co do dopłat to nic nie wiem ale taki teren porośnięty samosiejkami spokojnie przechodzi jako zalesiony. Trzeba to tylko w gminie zgłoscić. Vademecum wiesz że to może być dobra linia obrony w razie czego. Bo o ile kojarzę ustawę to w niej jest mowa o wycinaniu drzew a ani słowa o wykopywaniu. Poprawcie jeżeli się mylę
  20. Jak już koniecznie chcesz się dobijać z tym słuchaniem muzyki w 360 to bierzesz próbówkę na 12 V i sprawdzasz gdzie masz te 12 V najbliżej. Jak już bardziej wypasiona wersja to możesz poszukać na stacyjce styku który daje prąd po włożeniu kluczyka i bedzie się radio wyłączało po wyjęciu kluczyka. Masę(-) bierzesz spod pierwszej nie zardzewiałej i śrubki.
  21. U mnie było już paru takich "kozaków": lecę za stodołę po parę kostek słomy. sucho itp itd. Teraz w najlepszym wypadku na wózkach jeżdżą. Niestety o ile wyobrażam sobie jazdę bez świateł w przyczepie to już bez hamulca nie ma mowy o jeździe. Jedynie mała jednoosiówka z paroma workami nawozu. I zapewniam że nie ma to związku z mandatami. U mnie na wioskę policję rzadko zobaczysz.
  22. Kolego po pierwsze : Zakasać rękawy i brać się do roboty. Z samego siedzenia przed kompem rodziny nie utrzymasz. Po drugie czytać , pytać i ogólnie zdobywać wiedzę. Nie zrażać się porażkami bo to też forma nauki. Na pytanie które padnie czy pozostać przy uprawie warzyw czy też zmienić profil musisz sam sobie odpowiedzieć. Pozdrawiam i życzę powodzenia na nowej drodze.
  23. Sama intercyza nie jest żadnym złem. Problem stanowi to jak czuje się druga połówka kiedy przed ślubem zaczynamy rozmowę o intercyzie. Wszystkie słowa typu miłość biorą w łeb. Bo jak to możliwe kochasz mnie a jednak mi nie ufasz. Taka rozmowa może zburzyć nawet najlepiej układający się związek. Niestety wiem to z autopsji......
  24. Rozbierał skrzynie, Inaczej 'atak' ustawiony i wyje.
  25. Co do różnej ilości obrotów w prawo i lewo nie mam pojęcia co to może być ale z "uciekającą" kierownicą to sprawę mogą załatwić dławiki na wejściach węży do siłownika. Powinny ustabilizować siłownik w jednej pozycji.
×
×
  • Create New...