Jump to content

lottomito

Użytkownik
  • Posts

    378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by lottomito

  1. Ja kupiłem coś takiego:) http://allegro.pl/srutownik-do-ziarna-rozdrabniacz-okazja-i5813712440.html Jestem bardzo zadowolony z niego.Po wymianie sita na większą średnicę dwa 20-litrowe wiadra robi w kilka minut. Do tego silnik tylko 2,5 kW daje sobie spokojnie radę. Oczywiście przełożenia takie jak zalecają. Czyli obroty wirnika trzeba ustawić na te 2500 obrotów.
  2. Zanim zdecydujesz się ma markę okien to upewnij się co dostajesz w cenie tych okien. Chodzi o gwarancję, cenę montażu i demontażu starych.Oraz o opinię o monterach. Jak pracują, jaki porządek zostawiają po sobie itd. Co z tego że kupisz tanie okna jak bedziesz musiał dopłacić do montażu a do tego jeszcze zapłacić jeszcze za obróbkę tych okien.
  3. Domyślam się że jezeli inwestujesz już w taką robotę to masz zapewnione mnóstwo roboty. Więc nie ma co oszczedzać na tych częściach. Upewnij się jeszcze czy nie ma wymogu atestu opryskiwacza którym bedziesz pracował. Zeby się nie okazało że włożysz kupę kasy a tu lipa bo atest potrzebujesz..
  4. Wydajność pompy wydajnością ale żeby końcówka rozpylała musi mieć też określone ciśnienie. Nie pamiętam dokładnie ale to chyba coś około 2 atm. Zwykła pompa do wody takiego ciśnienia Ci nie zrobi a co dopiero żeby je utrzymać. Więc pompa i końcówki to podstawa. Oprysk torów randaduop nie wymaga jakieś specjalnej precyzji więc myślę że rolę rozdzielacza spełni zwykły zawór kulowy. Zwłaszcza że bedziesz lał oprysk ciągle i na stałej szerokości. Rozwiązanie jakie zaproponował Vademecum jest bardzo dobre w Twoim przypadku. Myślę że spreżarka drezyny WM spokojnie sobie poradzi z dostarczeniem potrzebnej ilości powietrza. Wystarczy z sprzegu roboczego podciągnąć powietrze do opryskiwacza. NIe musisz instalować specjalnej sprężarki do tego celu.
  5. W dzisiejszych czasach problemem jest wskazanie konkretnego kierunku hodowli. Każdy kierunek jest mocno ryzykowny. Może coś niszowych produktów. Ale i tak poszaleć nie ma co za bardzo. Modna ostatnio ekologia wydaje się być dla Ciebie kierunkiem właściwym. Ale do tego trzeba kasy i cierpliwości. Jeżeli masz duże miasto w niewielkiej zadanie masz ułatwione. Łatwiej bedzie sprzedawać takie produkty.
  6. Diagnozę wet postawił a czym wyleczyć już nie powiedział.?
  7. Zawsze możesz kupić papiery na taki ciągnik. Numery na pewno nie bedą przez diagnostę sprawdzane skrupulatnie http://olx.pl/oferta/ursus-c330-c360-c385-mtz-82-zetor-5211-i-inne-czesci-oraz-dokumenty-CID757-IDbCKT9.html#746399d383
  8. Naprawdę fajne ptaszyska:) Masz jakieś plany co do nich? Hodowla czy na sprzedaż?
  9. Robert a co u Twoich "maleństw". Masz je jeszcze?
  10. Czekam na deszcz bo przekopać to i tak muszę żeby posiać nowy trawnik.
  11. W 60-tce nie trzeba rozkręcać żadnych blach. Wystarczy że odkręcisz śruby blokady wodzika. Odkręcasz tylko tą na której jest bieg zakleszczony. Masz cztery śruby wystające z pokrywy skrzyni tuż przed fotelem. To właśnie są blokady wodzików. Co do tulei to powinny być chłodniejsze od bloku , metal się kurczy pod wpływem zimna a masz włożyć do otworu. Jak nie ma Ci kto tego pokazać jak to się robi to zawieź ten blok do specjalisty.
  12. Duże drzewa faktycznie i cieniują i wysysaja wodę z gleby. W tym roku było to widać znakomicie. Przy notorycznym braku opadów jodełki zrobiły mi z trawnika pustynie w zasięgu ich korzeni.
  13. Jam jeszcze siano z przed kilkunastu lat w stodole. Rozdzielam bele i przetrząsam to. Grubsze idzie na ściółkę do kurnika a cała reszta na hałdę. Kury mają uciechę bo roi się tam od robactwa, mieszają i deptają tę hałdę jednocześnie nawożąc:) Więc jak dla mnie pozostaw to samej naturze i to bedzie jak najbardziej fachowe zajęcie się tym problemem.
  14. Ja na swoją pamięć nie mogę narzekać ale i tak może się zdarzyć że jakiś termin przeoczysz. I nie ważne czy hektar czy 100. Przypominajkę warto mieć
  15. Przy dzisiejszych osiągnięciach techniki możliwe jest pogodzenia obchodu pól z wprowadzaniem danych do smartfona. Więc mądra aplikacja może być bardzo pomocna.
  16. Szybka jazda ostrówkiem jest niebezpieczna ale tylko z tego powodu że maszyna ma zły balans. Dużo poprawia np pełna 200 litrowa beczka w łyżce. Tak jeżdził znajomy.
  17. Mało prawdopodobne żebyś coś takiego otrzymał przy tym areale. Jeżeli chcesz swiadczyć usługi to może z urzędu pracy i funduszu rozwoju przedsiębiorczości, Bo nie sądze żebyś się załapał na jakiś program w ramach PROW. Doradca w gminie na pewno bedzie wiedział lepiej niż my tutaj. Jak już bedziesz gadał z kimkolwiek na ten temat to o słowie BIZON zapomnij. Nikt Ci "rupiecia" (w mniemaniu urzędników nie bedzie finansował, moje zdanie jest inne ) nie bedzie finansował.
  18. Robert łyżka węgla wbrew pozorom nie waży wiele, zwłaszcza jak węgiel jest w miarę suchy. Co innego węgiel co innego obornik czy w ekstremalnych przypadkach heder na widłach wysuniętych jeszcze przed łyżkę. Ale masz rację jeżeli wszystko jest ok z układem kierowniczym, bo mam też na myśli zwrotnice, to nie powinno się odczuwać specjalnie różnicy. Może to być pompa ale równie dobrze orbitol, czy zapieczona zwrotnica, Może też być lekko skrzywiony siłownik, miałem taki przypadek z jednym wózkiem widłowym. Suma sumarum układ kierowniczy z wspomaganiem to bardzo drażliwy układ na wszystkie niedociągnięcia w nim.
  19. Dobry po warunkiem że wewnątrz ma naprawdę wszystko. Meble ogrodowe w pażdzierniku mogą stać aż do wiosny nie używane.
  20. Dzięki za informacje. Opcja pompy montowanej do rozrządu mnie nie przekonuje z powodów opisanych powyżej. Więc napęd będzie "tradycyjnie" z koła pasowego. Co do ciężaru i skrętności to jednak Vademecum ma rację. Układ siłownik plus pompa, oba są od siebie uzależnione jeżeli chodzi o generowaną siłę na gałce zwrotnicy,jeżeli tej siły brakuje to trzeba pomóc takiemu układowi wykonując ruch do przodu/tyłu. a więc rośnie promień skrętu.
  21. Ostrówek gdzie ma pompę ? Na rozrządzie?
  22. Miałem kupować te gotowe zestawy ale chyba zacznę kompletować swój własny na bazie wspomagania z widlaka. Jak taki szmelc sprzedają to tylko takie wyjście widzę;/
  23. Iza spróbuj nie leczyć tego. Nie podawać żadnych lekarstw żeby same się uodporniły. Naszpikujesz je antybiotykami które bronią ich organizmy a same zwierzaki nie produkują przeciwciał. Trudno która padnie to padnie ale zaoszczędzisz na weterynarzu.
  24. Normalnie, na dofinansowanie ginących ras jest przeznaczona określona kwota w budżecie ARMiR-u. Im więcej pogłowia zgłoszonego do dopłat tym dopłata mniejsza. Mówie tu o skali kraju nie gospodarstwa.
  25. Jak grzebałem za tym w necie to tak : Z mleka nie ma szans wyżyć, owca daje bardzo krótko mleko i niewiele tego jest. Spory problem z udojem bo musisz przygotować jak krowę do udoju a mleka może litr w porywach do dwóch. Do serów do dają mleko krowie. Na hodowlę mięsną może bym się skusił ale żeby by się faktycznie opłacało to trzeba mieć stado około 1000 maciorek. Najlepiej jeszcze żeby mieć kontakt bezpośrednio w Włoszech gdzie jest największy rynek zbytu. U mnie założenie takiej hodowli to wychodził spory wydatek bo nie mam praktycznie nic. Budynki,pastwiska to spory wydatek dlatego temat został włożony na półkę z niedoścignionymi marzeniami. https://www.youtube.com/watch?v=VLztwLxgmVg W tym filmiku masz dość dokładnie opisany rok w produkcji jagniąt. Jest opcja że możesz dorobić hodując rasy ginące. Owca olkuska u Ciebie jak znalazł
×
×
  • Create New...