-
Posts
378 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by lottomito
-
Rosolowiec nie będzie bo to raczej ma oko cieszyć a nie żołądek. Ruchliwa bestia jak diabli. Chciałem złapać żeby sprawdzić co to ale to nie na mój refleks. Nie dziękuję żeby nie zapeszyc
-
http://www.rolnik-forum.pl/uploads/gallery/album_68/gallery_4370_68_492725.jpg Ta liliputa mniejsza usiedziała całego jednego cipciaka:) resztę jajek porzuciła.
-
From the album: Mój drobiazg
rodzinka:) -
From the album: Mój drobiazg
pierwszy wykluty "szabo" -
Jeżeli mowa o podkładach to drewniane owszem mają być utylizowane ale tak idzie kupić. Tylko nie w PLK ale u firm przebudowujących tory. Sam drewnianych to nie wezmę do siebie nigdy bo to wali jak wylęgarni smoków jak słońce przygrzeje ale betonowe to aż się proszą żeby od nich wziąść. Cały czas mówię o firmach budujących tory.
-
Ten płynny fiolet to wydaje mi się że chodzi o nadmanganian potasu. Takie coś mi ze szkoły zostało. Ma on faktycznie oprócz właściwości mocno barwiących też anty septyczne. Ale jak kuraki na niego reagują to w szkole nie uczyli:)
-
Teraz nie trzymam bydła ale jak było to cielaki tylko na uwięzi były i coo??? Rosły na potężne buhaje bądź jałówki. Trzeba takiego cielaka wiązać aby nie popijał kiedy chce i nie paskudził pór dojenia. W pierwszych tygodniach życia miały zakładaną uzdę podobną do tej dla koni a później szły na obroże póki im rogi nie urosły. To kolejny absurdalny przepis eurokratów. Nawet moim zdaniem tak jak dziecko im młodsze tym dłużej powinno czuć obecność matki. Starsze można próbować odizolowywać od matki stopniowo na coraz większy czas.
-
Gąsiora wypuść do reszty drobiu a gęsi zrób coś na kształt izolatki. Gniazdo z jajkami , woda i coś do jedzenia. Jeżeli gąsior mimo izolacji bedzie się widział z samicą możesz odzielić ich jakąś folią lub matą Może to pomoże ale znając kaprysy przyszłych drobiowych matek to czy gąsiąr jest czy go nie ma to ona i tak usiądzie na jajach kiedy bedzie chciała. Zapraszam do tematu drobiarskiego na tym forum tam można się sporo fajnych rzeczy dowiedzieć.
-
Silnik C 360- ciężko obracający się wał
lottomito replied to pawel7991's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
Vade ja tam orłem z mechaniki nie jestem ale powiem tak silnik malucha czy 330 robie sobie spokojnie. Powiedz sobie sam ile razy popełniłeś błąd przy składaniu silników i mądry człowiek pamięta o tych błędach i unika ich nawet w 10 składaniu tego samego podzespołu. Oddając silnik komuś kto się zna w życiu się nie nauczy tego robić. Trzeba urobić sobie ręce w smarze powyżej łokcie żeby stać się dobrym mechanikiem. Stare konstrukcje są bardzo dobre do nauki bo dobrze znoszą błędy popełnianie przy nauce. Jak mawiał stary baca :"jak się nie przewrócisz to się nie naucysz" -
Moja ozima siana właściwie na pustyni, dwa tygodnie temu wyglądała jak pustynia. Zamiast zieleni na brunatnym podłożu całość żółta jak pustynia:) Dziś się przespacerowałem i widzę normalnie zielony łan:) Wygląda na to że dobrze zniosła tą kapryśną zimę
-
Silnik C 360- ciężko obracający się wał
lottomito replied to pawel7991's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
Te panewki to masz na pewno na pierwszy szlif? Mój mechanik co składał mi silniki do autka którym się ścigałem, każdą część jaką zakładał do silnika smarował olejem a potem brał taką panewki w rękę przykładał do wału i sprawdzał czy aby dolegają idealnie do wału, czy ściśnieta ręką nie stawia oporu itd. -
Izka właśnie to miałem na myśli. Sposób sprawdzony. Zapach kury bedzie mu się kojarzył z laniem po pysku a więc z bólem i kury obchodzi już taki pies szerokim łukiem. Na taki stres to waleriana i inne ziółka na uspokojenie. A neomag profilaktycznie nie zaszkodzi nikomu:) Udało mi się prześwietlić parę jaj pod tą małą liliputką i te co prześwietlone to puste. Niestety atakowała mnie cholera mocno i musiałem się cofnąć.
-
Zakup gruntów , po wprowadzeniu nowych zapisów . Pytanie
lottomito replied to Merapi's topic in PRAWO I PRZEPISY
Zalecam zimną głowę w tym momencie:) Też mnie te planowane przepisy przerażają ale znając naszych polityków zostawią sobie jakąś furtkę w tych przepisach którą bedzie można wykorzystać Po za tym pogrąży to sporo gospodarstw wbrew pozorom. Polecą ceny ziemi w dół a więc i wartość gospodarstw. Banki co dały kredyty hipoteczne mogą zażądać dodatkowych gwarancji na zabezpieczenie kredytów. Zyskają tylko ta nieliczna garstka która nie żyje na kredyt, ale czy bedą mieć gotówkę na zakup tej tańszej ziemi? Przepis o zameldowaniu to już kolejny absurd i tu nie mogę sobie wytłumaczyć co on może poprawić. Jak się to ma do dziedziczenia? Wiele osób ma przecież rodziny nie tylko po za gminą ale w innym województwie? Jest jeszcze masa pytań które poznamy dopiero jak ustawa powstanie ..... -
Również gratuluje owieczek:) Marzą mi się te "ekologiczne kosiarki" ale nie bardzo mam czas zajmować się nimi a zwłaszcza zabezpieczyć paszę na zimę dla nich. Kojec kojcem ale psa trzeba czasem puścić żeby się wybiegał i wtedy chwila moment i pierze leci:) Nie jestem zwolennikiem katowania zwierząt ale "bezstresowe wychowanie" mnie nie przekonuje. Aniu indyczki siadły bez nawet jednego zniesionego jajka? To jakoś nie naturalne:)
-
Mnie się też wydaje że tu raczej o promocję ciągnika chodzi bo mulczery leśne też dużo lepsze widziałem i też właśnie z Valtrą wspópracowały. Czemu leśnicy tak pokochali te ciągniki? Na kilkanaście pracujących "zawodowo" w lesie to właśnie valtra i kirowiec dominują
-
Czemu się dziwicie że krowa chudła w oczach? W jej żołądku zalegało białko którego nie mogła strawić gdyż nie wydziela enzymów trawiących białko zwierzęce.
-
Iza pozbądź się tego psa jak najszybciej, Chyba że młody to jest pewien drastyczny sposób na oduczenie psa atakowania drobiu. Ale nie mogę publicznie bo mnie "animalsi" zlinczują Przetestowany sposób na kilku psach u mnie i u znajomych:) Moje obie liliputki zagdakały i miałem dylemat którą zostawić na jajkach. Wybór padł na tą zakupioną. Pierwsza niosła, pierwsza siadła, i broni gniazda jak diabeł wcielony.
-
Może jak nikt nie patrzy to swoją robotę wykonują niedbale. Nie opróżniają dojków itp. Jeżeli jesteś pewna że kradną to kamerka będzie w sam raz. Będziesz miała dowód. Ale nie wydaje mi się żeby właściciel nie zauważył takich braków. Chyba że dziennie udoi kilka tysięcy litrów i te 100 mu lata wysokkooooo........ Najlepsze wyjście to powiedzieć o tym szefowi i niech on się już tym martwi, w końcu to jego okradają.
-
Jakie podłoże na plac pod pojazdy ciężkie
lottomito replied to Monk's topic in BUDOWNICTWO I OBEJŚCIA GOSPODARSKIE
Zgadza się wszystko ale najpierw trzeba się zastanowić jak odwodnić taką drogę. Wykopać rów, złapać i odprowadzić wodę z opadów i podskórną. Jak tego nie bedzie to nawet najlepiej zrobiona droga się posypie po kilku latach. -
Dokładnie jak kolega shogun napisał. Wszystkie rady jaki czytasz tutaj nie zastąpią doświadczenia i "czucia ziemi" Nie ma tu nic do rzeczy klasa ziemi itd. Na tej samej klasie będziesz robił kultywatorem na jednej części a na drugiej nie pług bedzie się łamał. Tylko wyczucie pozwoli Ci uniknąć nie potrzebnych wydatków. Co do Roundupu to przeczytanie ulotki nie zaszkodzi. Ale jakbyś miał problem z odnalezieniem tej treści to ten środek stosuje się na mocno zazielenione i rozwijające się liście. Wtedy i tylko wtedy działa ten oprysk.
-
Kobiety na traktory! Co sądzicie
lottomito replied to Kamilc-360's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
Każdy ma jakieś zdolności:) Jeden facet jeździ jakby walczył z pojazdem a dla drugiego pojazd jest jakby drugą skórą. Tak samo ma się sprawa z kobietami. Byłem zmuszony skorzystać z usług kolei regionalnych i z Katowic miałem komunikację zastępczą. Autokar prowadziła bardzo ładna pani którą jakbym spotkał na ulicy to kierowca autobusu byłby ostatnim zawodem jaki przyszedł by mi na myśl przy obstawianiu czym się zajmuje. Jechało mi się tak wygodnie jakby ten autobus pływał. Suma sumarum jeżeli kobieta potrafi i sprawia jej to radość to czemu nie. Dzisiaj nowoczesne sprzęty obsługuje się jednym paluszkiem. -
Niosła ale młoda to nie liczyłem że siądzie, wiec jajka zjedzone. Dziś ma jeszcze jedno, zastanawiam się czy nie podłożyć jej od towarówek jajek.
-
u mnie ta kupiona liliputa siadła na jajkach ma dwa aktualnie.
-
Wina, nalewki, bimber i inne alkohole!:D
lottomito replied to ania1983's topic in NASZE KÓŁKA FORUMOWE
Zofia miód pitny własnej roboty jest niebo lepszy od kupionego. Możesz sobie to dowolnie doprawić. Jeżeli masz praktykę w produkcji wina to możesz się pokusić o próbę zrobienia sobie miodziku. Dlaczego praktyka jest potrzebna? Miód jest bardziej wrażliwy na błędy w produkcji. Co do rodzaju miodu to rób z takiego jaki lubisz,mnie smakuje spadziowy.