Jump to content

lottomito

Użytkownik
  • Posts

    378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by lottomito

  1. VoYtek święte słowa. Zgadzam się z Tobą w tej kwesti.
  2. Ja stawiam na trola. Patrz pierwsza fotka i część napisu na pierwszym ramieniu:)
  3. Edek wentylacja czy to grawitacyjna czy wymuszona bez dostępu swieżego powietrza działa na bardzo niewielkim procencie skuteczności. Pierwsze spróbuj tak jak Vademecum pisze otworzyć okna. Przekrój okien (nawiewów) musi być co najmniej taki jak kanałów wylotowych. Nawiewy powinny mieć kierownice powietrza żeby nie dmuchało bezpośrednio na zwierzaki.
  4. U nas na budowie mają już koparkę Libhera z koszem. A podobno na drugim końcu budowy była jakaś maszyna co z niej robili w koszu na podwoziu traktora ale jak to wyglądało nie mam pojęcia.
  5. Ten zawór działa mniej więcej tak jak kolega napisał, a jak podkręcił ciśnienie na tym zaworku to zadziałał ciśnieniowy wyłącznik pompy. Było za duże ciśnienie w lancy i stąd te szarpania. Pompa działała pulsacyjnie.
  6. W cenach się nie orientuje bo wypadłem z tematu parę lat temu. Powiem tak wtedy jak pracowałem na wózkach przyszły trzy używane toyoty z porządnej firmy która je remontowała. Dwa wózki śmigały po 16 godzin cały rok. Hala produkcyjna,magazyn, rampa. Jak wsiadałeś na niego rano to dopiero na koniec dniówki gasiłeś. Te dwa spisywały się bez zarzutu. Trzeci pracował mniej jeżeli chodzi o motogodziny ale w ciężysz warunkach, duże zapylenie, strome podjazdy i dziury na placu. I ten niestety się sypał ciągle. Podsumowując: jeżeli używka to z dużej firmy z rozbudowanym serwisem,mająca tez opcję wózka zastępczego w razie grubszej awarii.Wadą wózka jest to że musisz mieć twardo pod kołami. Dużym ryzykiem jest wyjazd do sadu takim sprzętem. Górale w okolicach Łącka mają maszty wózków montowane do traktorów.Mogą ładować i na magazynie i w sadzie.
  7. Kasę zawsze można próbować wytargać, głupi ten co tego nie spróbuje, tylko że ziemia jest w stanie jakim jest więc może się okazać że nawet za podatek plus dopłata nikt nie będzie chciał tego obrabiać. Nawet jak nic nie weźmiesz za dzierżawę to i tak Ci się opłaci. Kilkakrotne koszenie i zbieranie łąki też kosztuje zwłaszcza jak trzeba sprzęt najmować.
  8. Mam troche inne zdanie jak kolega Stiven. Własnie migomaty które kolega pokazał bardziej powinny zainteresować blacharzy którzy spawają całymi dniami. Na gospodarstwo potrzeba małego i zwinnego urządzenia które wsadzę w kąt w garażu a nie bedzie mi zajmowało sporą jego część zwłaszcza jak bedzie używany zaraz po zakupie a potem może kto wie kiedy. Ja zrezygnowałem z migomatu na rzecz spawarki inwertorowej. Małe cacko bierzesz na ramie i spawasz wszystko tym.Od blaszki 0,5 do ceownika 120 mm. Potrzeba coś na polu pospawać, agregat do samochodu i dalej na awarię.
  9. Nie, to już szopka Nawet tutaj Smoleńsk zawędrował.
  10. U mnie nie ma hura optymizmu . Fajnie że coś ruszyło ale założenia tej ustawy były inne. Niestety politycy położyli i tak łapę na tych groszach które uzyska się sprzedaży. W projekcie ustawy było zwolnienie tych malutkich producentów z opodatkowania. Więc wiele się nie zmieni bo ludzie dalej bedą szli w szarą strefę żeby nie płacić tego ryczałtu. Poczekam jeszcze na przepisy wykonawcze wtedy zobaczymy jak to wyjdzie.
  11. Po pierwsze z trawnikiem w okół domu to wstrzymaj się do końca budowy. Wcześniej jak posiejesz to podczas budowy ta działka i tak zostanie zryta przez budowlańców:) Co do łąki to właśnie koszenie zapobiegnie rozsiewaniu się roślin co tam rosną. Jest to najtanszy sposób utrzymania kawałka pola w względnej czystości. Jezeli zostawisz do jesieni do zwykła kosiarka może nie dać rady. Więc skoś teraz. Sierpień , wrzesień podorywka,parę tygodni niech poleży brona i orka a potem znów brona i siew. Najlepsze wyjście to takie: Masz kontakt z rolnikami w okolicy. Teraz pozwól im to uprawiać w zamian za zebrane plony. Utrzymaja Ci pole w czystości przez te parę lat zanim coś pobudujesz. Potem pójdziesz do chłopa z flaszką i podczas siewu zbóż posieje również mieszankę traw.Zbierze zboże a tobie łaka zostanie i jej koszenie:)
  12. Bydło , świnie ani nic z tradycyjnego rolnictwa nie pozwoli Ci wyżyć niestety. Tylko jakaś niszowa hodowla bądź uprawa wspomagana agroturystyką. Wymaga to niestety nakładów finansowych. Teraz w agroturystyce już nie wystarczy mieć wolne pokoje w domu. Trzeba konkurować z innymi i czymś przyciągnąć tego turystę. Tak samo z hodowlą , strat hodowli ślimaków, przepiórek czy też danieli to są spore nakłady finansowe. Więc jeżeli nie masz opcji powiększenia gospodarstwa poprzez dzierżawy to nie ma co myśleć o utrzymaniu się. Gdzieś czytałem że takie minimum na utrzymanie się to 50ha. Więc dla mnie rada kolegi wyżej wydaje się rozsądna. Wyjazd na zarobek, pole w dzierżawę żeby nie zdziczało. odłożysz kasę, wrócisz i możesz inwestować.Możesz też zaryzykować z kredytem. Tak jeszcze przyszła mi myśl z odnawialnymi źródłami energii. Poświęcić ten hektar na elektrownie słoneczną,
  13. Z tymi telefonami to faktycznie tak jest ale podczas jazdy różnie bywa z zasięgiem, często zrywa połaczenia mimo że telefon pokazuje że zasięg jest. Druga sprawa to trzeba mieć numer telefonu. Jeżeli chodzi o gospodarstwo i porozumiewanie się miedzy pracownikami to jednak komórka wygrywa. Natomiast w normalnym ruchu drogowym CB jest nie zastąpione.
  14. Wszytko zależy co chcesz osiągnąć. Możesz zbić z desek szopkę i trzymać w niej kury ale zima obnaży wszystkie wady tego budynku. Im bardziej zbudujesz kurnik zbliżony właściwościami do domu mieszkalnego tym mniej tych problemów. Podstawa to mocna betonowa wylewka, nie żałuj cementu. Ocieplenie styropian minimum piątka i nie żałuj kleju na styropian. Kury uwielbiają styropian, mała dziurka w kleju i na drugi dzień już połowę płyty styropianowej do wymiany. Strop zrobisz lekki ale trzeba dokładnie dopasować do ścian żeby nie mieć lokatorów w ociepleniu to raz a dwa żeby wilgoć z dołu nie docierała do wełny. Podsumowując : jeżeli na czymś zaoszczędzisz to za chwilę to wyjdzie podczas użytkowania.
  15. Rozumiem że te 3 ha masz komuś na usługę zrobić. Pierwsze pytanie co z drzewem? Jeżeli dla Ciebie to opłata jakaś symboliczna za fatygę Natomiast jeżeli drzewo idzie do własciciela to bardziej komplikuje sprawę. ja liczę to mniej więcej tak: Praca z pilarką to około 20 pln za zbiornik paliwa zależne od tego jakie drzewa jaka grubość itp. Traktor to nie mam jakiś norm bo las lasowi nie równy i wywózka każdemu indywidualnie. Dodatkowe prace takie jak załadunek i rozładunek , uprzątnięcie gałęzi to około 10 PLN za godzinę pracy. Wszystko to zależy jeszcze dla kogo się robi ale stawki masz orientacyjne.
  16. lottomito

    Przetarg

    Zainwestowanych pieniędzy na pewno nie odzyskasz w 100% sprzedając sprzet, próbuj dogadać się z firmą która wygrała i popracować dla niej jako podwykonawca. Zarobić może nie zarobisz wiele ale chociaż inwestycja Ci się wróci. Dodatkowo zyskasz doświadczenie które ułatwi Ci start w przetargu za rok.
  17. Zacznij od identyfikacji łożyska i porównaj z tym co jest w katalogu. Może ktoś kto grzebał w sprzęgle wcześniej wsadził jakiś zamiennik i te podkładki nie pasowały, bądź też podkładki te miały osłaniać łożysko a zastosowano łożysko zamknięte.
  18. Fajnie że wszystko ok:) Z tym małym spróbuj go oddzielić od reszty. Moze dostał po dziobie jako słabszy i teraz się boi podejść do miseczki. Dać mu inną miseczkę i może bedzie poprawa.
  19. Chłopaki tu nie chodzi nawet o 10 km. Tak jak u mnie jest masa młodych ludzi którzy pokupowali działki i oni nawet nie wiedzą że za "miedzą" można kupić swojskie jajka czy kurę Siedzą w robocie i jak dojadą do domu to nosa z niego nie wychylają więc skąd to mają wiedzieć. Jak się uda zagadać to mam wiernego klienta. W dzisiejszych czasach dojazd na gospodarstwo nie stanowi żadnego problemu. Trzeba tylko dotrzeć do klienta i pokazać mu co ma się do zaoferowania.
  20. Ja bym spróbował z owsem Jest mniej wymagający a do tego wyczyści pole z zielska.
  21. Gdzieś ten temat był poruszany i jak pojechałem po witaminy to zapytałem o ten koncentrat paszowy bo tak to się chyba fachowo nazywa. Kupiłem za 80 PLN worek 25% jednak dodawałem go mniej do śruty niż zaleca producent.Oprócz śruty sojowej zawiera węglany wapnia i bakterie kwasu mlekowego według metki. Specjalnych fajerwerków nie było jednak tej zimy nie brakło mi jajek dla klientów więc chyba podziałał. Teraz jak kury buszują po podwórku to chyba zrezygnuje z tego
  22. Pomysł fajny ale trzeba dotrzeć z nim również do kupujących. Dla mnie to bedzie taki mobilny targ czynny również po zamarciu ruchu na stacjonarnych targowiskach. Większość ludzi w godzinach otwarcia targowisk jest w pracy.Ja się piszę na to:)
  23. No jeżeli kolega swoich pracowników nazywa "frajerami" to niech się nie dziwi że nie może pozyskać ludzi na zbiory. Nawet jak im nie powie w twarz co o nich myśli to i tak wcześniej czy później ludzie to odczują i na drugi sezon oleją takiego pracodawcę.
  24. To nowy pomysł na program w TV Swietne
  25. Gratulacje Nie zapeszając 100% w inkubacji to nie lada wyczyn. Robert spróbuj podnieść im temperaturę o stopień czy dwa zaszkodzić nie zaszkodzi a może się ożywią. W końcu ich ojczyzną jest ciepły kraj.
×
×
  • Create New...