Jump to content

Brumbram

Użytkownik
  • Posts

    983
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Brumbram

  1. Marcinie, wątpie żeby one dostały taki środek, zakupiłam je jak miały 3 tygodnie. A jaki to środek?
  2. Kurcze nie wiem o co chodzi, wczoraj indyk miał opuchnięte koło oczu, dostał 2 ziarenka pieprzu, a dziś wygląda normalnie. Już boję się choróbska. Indyki w domu mam, odchowalnik zajęty jest, a tu im cieplej. Kanibale na razie odpuściły sobie.
  3. Robercie ja się zakochałam w kaczkach i gęsiach. Zakupiłam łącznie 15 gęsi i 41 kaczek. Kokoszek i indyków nie liczę, a kurczaki to się lęgną znowu. Kurczaków będzie 18 sztuk spod jednej kwoki, jeszcze tylko czekam na perliczęta ale to w czerwcu. Obczytuję to forum, słucham rad, pytam, no jakoś to chowanie idzie. No i Anie zamęczam prywatnie pytaniami, jak coś nie wiem.
  4. Na razie spokój wśród kaczek i oby tak dalej. Kolejna kwoka u mnie ale wygoniłam ją, bo już miejsca nie mam na nowe kurczaki, wcześniej mają wyjść perliczęta, to je jakoś upchnę jeszcze. Byłam na zakupach drobiowych
  5. Problemu nie mialam z gąskami i pekinami kurcze one już duże są, a u piżmowych właśnie zaczęło się od dziubnięcia przez kury. W sumie to widzę że piżmowe poszły do przodu, ciężkie kluchy się zrobiły, będą miały 2 miesiące, z początku nie było widać że rosną, tylko strasznie wolno opierzają się, prawie były już cacy opierzone, to masz wyskubały wsio. Zostało czekać i obserwować, mają mnie dość i syczą na mnie fest. Długo potrwa odnowa piór. Dostały potrójną dawkę witamin.
  6. Cześć, ręce opadają, fiolet pomógł ale trochę, na razie każda kaczka jest osobno, masakra jakaś. Jeszcze zauważyłam że nie lubią pasty miętowej do zębów to spróbuję z tą pastą. U mnie zaczęło się od tego, że kury napadły na kaczkę i dziobnęły, poszła krew, oddzieliłam je od kur ale kaczki same do rana dokończyły robotę same sobie. Na razie wyszło 15 kurcząt, czekam jeszcze na 3 sztuki.
  7. Witam, u mnie trwa wylęg pod kwoką, na razie jest 11 kurcząt, reszta jaj dziurki ma i słychać piski. Kłopot mam, walcze z kanibalizmem wśród kaczek i to fest się obdziobały.
  8. Witam, sprawdzałam jajka perlicze kupne pod kwoką i 16 jajek jest ok, no wreszcie jest szansa na młode kolorowe maluchy.
  9. No ja też lubię rosół, tylko strasznie zdziwiłam się, że aż tyle kogutów wyszło, a takie kolorowe są. U nas np niektórzy specjalnie kupują małe kogutki do odchowu, a ja już nie musze hihihi.
  10. Hej, u mnie tyle kogutów się na lęgło że szok, normalnie na 28 sztuk z 8 kurek może będzie, kurcze same koguty, będą rosoły trudno. A jak kaczki Wam się lęgną, to jak to jest, więcej kaczek czy kaczorów wychodzi?
  11. Zakupy na ten tydzień zakończone 13 zł sztuka. Zachciało mi się indusiów.
  12. Tak Robercie, mają 2 miesiące, więcej gąsiorków jest.
  13. Witam, u mnie kolejna kura świruje, kwoczeć jej się zebrało. Jadę dziś na małe zakupy drobiowe.
  14. Wow, Marcin no to ładną gromadkę będziesz miał.
  15. Aniu, szkoda że za daleko, podzieliłabym się kwokami, mam ich już dość, ilość jajek spadła, bo kwoczą. Jedna ogromna kwoka, mieszaniec brahmy, wysiaduje u mnie jaja drugiej osobie, bo ja już mam wystarczająco tych kur i kurczaków, bardziej to czekam na te perliczki ale to dopiero okaże się czy zakupione jajeczka są ok.
  16. Koniec lęgu, w sumie to 9 kurcząt się wykluło. Aniu, no szkoda taka z tymi kaczkami, ani tak, ani siak, myślę i myślę i nic nie przychodzi mi do głowy. U mnie gęsi strasznie się skubały, też musiałam zwiększyć im wybieg, na razie spokój.
  17. Witam, u mnie wylęg kurcząt pod kwoką nadal trwa. Udało załatwić się jaja perliczek od jednej pani, co ma kolorowe stadko. 20 jaj perliczych za 10 zł. Wieczorem podrzucę pod świerzą kwokę i będę czekać na efekty. Pani mówi, że u niej zakończył się drugi lęg perlic, łącznie ma maluchów 38 sztuk, pokaźna liczba.
  18. Masz rację, też bym tak zrobiła. Także mam suczkę na łańcuchu ale na razie żaden kawaler nie pałęta się. 2 tygodnie temu kupiłam od pana 2 worki pszenicy za 50 zł, a gdzie indziej inny pan wołał 70 zł. Wcześniaki powoli wykluwają się pod kwoką, stresa mam.
  19. Jak nie uda mi się załatwić jaj perliczych, to też pójde kupić gotowe perły, tylko sprzedają same młode w kolorze standard, a ja chciałam takie no różnego koloru kilka i też kupuje się mieszane, bo samych np samic nie sprzedają. A tamte kupne 4 sztuki mam i już 5 tygodni zleciało i ćwiczą wydzieranie się.
  20. W sumie to jutro ostatnia dawka leku na robale na 5 dni jest, tego bezkarencyjnego dla niosek i na razie ok. Kurczaki jutro mają też ostatnią dawkę ale Levamolu. Coś pod kwoką zaczyna się dziać, kurczaki w 2 jajkach piszczą, te które mają być na niedzielę, góra na poniedziałek, chyba wcześniaki będą znów.
  21. Tak Aniu, znam, wydaje mi się właśnie drogo 60 zł za 20 jaj perliczych plus przesyłka, dodatkowo pan doradza abym samca jednego zabiła, bo niby to samce użytkuje się tylko 2 lata. No nie wiem, nie znam się na tym. Spróbuje jeszcze do wsi obok skoczyć, może tam uda się dogadać z kimś. Szkoda tych kaczuszek i kurcząt, u mnie jedno kurcze padło ostatnio też nie wiem od czego. No ale 28 sztuk biega po podwórku, oko cieszy. Aniu ludzie się dziwią że mi kwoki wysiedziały tyle gadzinki, a im kwoki pouciekały, pomarnowały.
  22. I bardzo dobrze Marcinie zrobiłeś, podziwiam. Ja sama chcę kupić przesyłką jajka ale boję się trochę. Marzą mi się porządne jajka perlicze, może nie potłuką się w czasie transportu. Na razie szukam
  23. Witajcie, niestety jajka perlicze podarowane okazały się być czyste, jeszcze rozbijałam je po prześwietleniu i faktycznie nic, zero, pustka. Teraz muszę czekać, aż moje perlice na niosą się i może jeszcze jakaś kwoka trafi się. Są u mnie kurki wyniesione ale nie kwoczą nic.
  24. Ale numer, wczoraj sprawdzałam perlicze jaja pod kwoką, ma tam te od kobiety pomieszane z miomi zaznaczonymi. W moich pajączki są, a w tych podarowanych nic nie widać. Wieczorem sprawdzę drugi raz, jeżeli pajączków nie będzie, to bankowo czyste będą. Moje samce wzięły się do roboty na maxa hihihi. Nauczka na rok następny, żeby jaja perliczek pod kwokę zbierać po 10 maja.
  25. Zapomniałam napisać, kurczaki mają 2 lub 3 tygodnie i od wyklucia trzepią łebkami, martwić się, czy one tak mają? Robią to tak, jakby od much się odpędzały, a może to normalne? Jedne są młodsze trochę i też tak robią.
×
×
  • Create New...