Jump to content

Brumbram

Użytkownik
  • Posts

    983
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Brumbram

  1. Hej, u mnie drugi lęg się zaczyna, wczoraj pierwszy maluch pośpieszył się, a dziś w jajkach już dziurki. Nie wiem czy we wszystkich, bo nie chciałam kury stresować. Aniu świetna rada z tym kartonem, dzięki. I pytanko-kiedy kurczaczki mogą iść na słoneczko? Tzn ile dni muszą mieć, bo mam tam też starsze? Robercie to fajnie że coś się wykluło i też masz młodzież.
  2. U mnie perliczki coś kołowate chodzą, oj nie dobrze. Może coś w powietrzu wisi... Jakaś cholera się czepi i nie daje za wygraną. Kurczaki też jakieś takie jakby puste miały wola, choć są od innego drobiu odseparowane. Nie podoba mi się to.
  3. Tak Aniu, były odrobaczane. Marcin już kiedyś pisał, że to walka z wiatrakami i wet też potwierdziła. Dodatkowo w tchawicy po sekcji za 30 zł wet znalazła coś jakby gliste. Diagnoza to syngamoza. Nie widziałam tego, bo kurę zawiozłam i potem z wynikiem tel dostałam. I teraz będzie ciągłe odrobaczanie. Lęg ma być na jutro, a dziś już wykluł się pierwszy kurczak czarny.
  4. Kurczaków jest tylko 7 i mają się dobrze na razie. I znowu mam problem, tym razem z robaczycą u niosek. Dobiłam tą kurkę jajko w środku było i pełno jajeczek średnich i małych, oj szkoda. Wątroba ok, piękna. Tylko że jelito ślepe napchane robalami jak trzeba. Zapewne to robaki ją wykończyły, kurka tłuściutka ale takie obrzydzenie. mnie wzięło, że szok. Musze szybko działać. Nie nadarmo kurki potrząsały łebkami. Na zdjęciu widać jaka inwazja robali jest. Jest też zdjęcie lotek kurczaka który ma 2 doby. Według filmików w necie będzie to kurka. Czy naprawdę to dam znać. Ponoć u kurek szybciej rosną piórka na skrzydełkach. Czasem mam już dość tego drobiu i chorób z nim związanych...
  5. Aniu, jak tam kurczak? U mnie jest 7 kurczaków, jeszcze jeden sie kluje ale chyba nie da rady. I kura mi zdycha z jajkiem w środku, leje się z niej. Trzeba skrócić jej mękę i sprawdzić w środku co jest nie tak. Oj, już się boje choróbska...ale myśle, że może upadła i się rozbiła w środku.
  6. No i masz, zadeptała dziadówa kurczaka w nocy, teraz są tylko dwa. Reszta chce się kluc, skorupki pęknięte. Wywaliłam ją na pole, koniec miarka się przebrała. Reszte jej jajek dorzuciłam do tamtych dwóch kwok. Jakoś upchałam je, trudno co będzie to będzie. Ten zadeptany kurczak był śliczny czarny.
  7. Oj nie wiem co się stało tej perliczce, chodziła, chodziła, a nagle fik i padła. Dziwne to, bo zero biegunki, żadnego objawu. Gąski łapałam wieczorem i zauważyłam, że jedna taka duża jest a lekka jak piórko, co jest dziwne bo je jak reszta. A mniejszą wzięłam, to taka ciężka była. Nie wiem od czego to zależy. Pióra dostają.
  8. Miałam ten Sulfatyf ostatnio na kokcydioze u młodych kurek, pomogło. Perliczka jedna mała zdechła kurde.
  9. Dzięki, zostawiam jajka w spokoju, co będzie to będzie. Najpierw wolę zapytać. U nas ogólnie to praktykują pławienie jaj w 18 dniu wysiadywania, mówią że po to aby skorupa zmiękła.
  10. Hmmm, cztery jajka piszczą, czekać trzeba. A jajka to się pławi po terminie klucia tak?
  11. Wykluł się ten pierwszy maluch wcześniak i na razie tylko ten jest. Mam taką cichą nadzieje, że może jutro coś jeszcze się wykluje...
  12. Jejku szkoda maluchów, aż mi samej żal. Raczej nie od pogody upadki, bo cieplutko i u mnie. Perliczęta od rana mam też na trawce. No nie wiem Aniu o co chodzi z tymi upadkami.
  13. Ciekawe czemu takie słabe, może by jakieś witaminki dać im na wzmocnienie? Czy nie? Tato dawno temu też hodował kurczaki, to dodawał im do wody czosnku. No nie wiem z jakim skutkiem, bo on już sam nie pamięta. A kiedy można rozpoznać kaczorka lub kaczkę u tych piżmówek? Tzn po ilu tygodniach mniej więcej będzie to widać i wogóle po czym rozpoznaje się?
  14. U mnie jedno jajko nadklute pod kurą i tylko jedno. Nic więcej niestety nie okazuje życia. W sumie to na jutro miał być lęg, no ale jest jak jest i nerwy mam jak trzeba. Poczekam jeszcze ze dwa dni, a potem siekiera.
  15. Ooo, pod karton, dobra rada, przyznam że pierwsze słysze o takim sposobie. Zawsze kratką metalową zasłaniałam, może faktycznie to był błąd, muszę się jeszcze wiele nauczyć. Tak jak mam wiecznie problemy aby kwokę z jajami np w inne miejsce przenieść, no zawsze ucieknie i pójdzie w to gniazdo co wcześniej, gdzie akurat mi nie pasuje, bo np dużo kur się pcha do niego.
  16. Jak kwoka tak latała po dworze, to wzięłam latarkę i poszłam sprawdzać jajka. Widziałam że w jajkach ruszają się, no ale co do piątku może coś przetrwa, chyba że nadal będzie tak biegała to kaput będą. Jak tylko ją chcę kratką przymknąć, to ona automatycznie dyla z gniazda. Pare jaj od niej dałam pod inną kwokę, akurat się zmieściły, no ale wszystkich nie upchnę i tak, nie ma opcji.
  17. No tak, bo człowiek czeka i czeka na lęg, a tu idzie wszystko nie tak... Kwoki mają spokój, nic ani nikt im nie przeszkadza, a tu ci lata znowu po dworze, a jajka zimne leżą. Nawet nie liczę na ten wylęg.
  18. No ubije gadzine i tyle. Patrze a pod kwoką z 17 jaj zostało 10. Podeptała małpa kurczaki w jajkach. Iwciu ja nie mam inku jeszcze. Kurki odchowane dostały od wet na odrobaczenie Pyrantesan.
  19. Jak mnie ta kwoka denerwuje, ta co piór na darła z brzucha do gniazda. Lęg ma być na piątek, jajek na tłukła i poszła. No ucieka małpa jedna, już trzy razy ją na ganiałam. No zmarnuje te jajka i pójdzie na pniak. To mieszanka koguta brahmy i kury ogólnoużytkowej. Nogi ma zarośnięte piórami, a główkę małą. Ładna ale nie sprawdzi się napewno już.
  20. W naszych okolicach są 2 targi ze zwierzętami też, teraz już zaczynają handlować drobiem. Perliki ze sklepu,nieraz biorą celowo nadwyżki, tak o na wolny rynek, dzwoni sie do nich i mówią co i ile czego mają. Były gąski, kaczki różne, perliki zwykłe i brojlery, kurczaki brojlery i zwykłe, a za tydzień indyki będą też. Tylko że tam jest tak, bo można sobie życzyć odchowany drób lub pisklaki oraz pokazują dokumenty szczepień bez problemu. Robercie i jak tam w inku?
  21. Iwciu to są piżmówki i perliczki w kolorze standard. A z gąsek zrobiły się olbrzymy, pasą się na trawie, nie myślałam że one tak szybko będą rosły. One są lepsze od kosiarki...
  22. Byłam na małych zakupach drobiowych. Patrzyłam pod kwokę, a tam 2 jajka z kurczętami niestety stłuczone.
  23. O, no to fajnie. Trzymam kciuki.
  24. Wow i kura normalnie wysiedzi gęsi?
  25. Viki, to świetnie że ogarniasz choć jesteś zapracowana. Sama mam problem ze wstawianiem zdjęć z telefonu, bo nie mogę więcej niż do 500 kb, dopiero jak usunę poprzednie, to od nowa mogę coś wrzucić. Dlatego moje zdjęcia są tak małe i nie zbyt ładne. Czas gęsi wypędzić na słońce, no chodzą jak kaleki, jedna drugiej się trzyma i zamiast iść, to się toczą.
×
×
  • Create New...