Jump to content

Brumbram

Użytkownik
  • Posts

    983
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Brumbram

  1. Moje mają 5 tygodni. Dostają serek jajeczny z posiekaną pokrzywą wymieszane z paszą, śrut z pszenicy, płatki owsiane, trochę twarożku, marchew tarta skropiona olejem, piasek wyprażony, kawę zbożową, makaron, ryż, ziemniaki po troche, kasze jęczmienna też gotuje im, jak znajdę trawe to też podam, do kredy mają dostęp, witaminy do wody z zalecenia weta. No i muszę kukurydzę ześrutować żeby im dać. Syn parówke im rzucił ostatnio bez mojej wiedzy, ale było po fakcie jak powiedział, bo włupiły. Dziś robie eksperyment, jutro dam znać czy udało się.
  2. A ja kombinuje w kurniku zagródke na te podrostki 5 tygodniowe. No nie wiem jak mi to wyjdzie, lecz żarówę i tak będę musiała tam wstawić. Aniu, a Ty kiedy planujesz swoje przenieść? Iwciu, a jak twoje kurczaki po leku się mają?
  3. Hihihi udało się, młoda wczoraj siedziała w gnieździe, a teraz się zniosła. Osz, idzie to ekspresowo. A czy są jeszcze jakieś środki na odrobaczanie, lecz bez karencji na jaja? Wie ktoś, lub używał? Pewnie na jesień trzeba będzie powtórke zrobić.
  4. Oj to musi być radość wielka Robercie. U mnie jak coś się lęgnie, to chodzę bez przerwy jak nakręcona i okropnie się niecierpliwie. Aniu te małe podrostki ciągle paszy nie chcą jeść na sucho, chociaż im rozdrabniam. Dopiero jak zwilże wodą to wsuną migiem. Matko, zachowują się jak kaczuchy.
  5. Tfu,tfu,emu niczego sobie! U mnie ok,kury jaja gubią i jutro już będę mogła je używać. Zauważyłam że stan skorup się poprawił,są twardsze niż wcześniej. Może to od tych nowych witamin co wet zalecił. No tak myślę,bo niczego obcego do diety nie wprowadziłam. Przyuważyłam że młoda kurka gniazda szuka. Aniu chyba pójdzie z górki,tak jak pisałaś
  6. Robercie, trzymam kciuki. Aż sama jestem zaciekawiona.
  7. Aniu fajniusia kaczucha. No u mnie na razie bez zgonów,oby tak dalej.
  8. Iwciu, szwagier wszyski drób razem trzyma. Jego kury też trzepią łebkami ale on się nie przejmuje tak jak ja. Na razie 2 kury mu padły a w środku niby zdrowe były.
  9. U mnie kurnik ma dwa pomieszczenia i dwa osobne wybiegi. W jednym chcę kaczuchy trzymać. Nadal się martwie. Kury kichają, kataru zero, oczy ok, aktywne i ponajadane, 18 jaj było, kupki i skorupki twarde. Mam dawać tylko witaminy.
  10. Aniu, wspaniale! Czekam na fote. Tak się zastanawiam, bo mam pekiny zapisane na połowę marca będą, czy będę mogła je kupić, czy u mnie będzie już bezpiecznie bez chorób. Pekiny mają być 2 tygodniowe 8-9 zł.
  11. Dokładnie tak, oj tak :-)
  12. Dominiko, wiesz jak się ucieszyłam jak poszłam zamykać kurki, każda siedziała na grzędzie, a nie leżała pod nią.
  13. Moje młode skończyły wczoraj 5 tygodni. Kanibalizmu nie widać już na szczęście. Tylko apetyt im się zwiększył. Wzięły się w garść.
  14. A co się będę ukrywać, jak tu sami swoi. Dziękuje
  15. Dzwoniłam do wet bo mnie korciło. Mam teraz podawać przez 3 dni same witaminy do wody i jeszcze raz zdezynfekować kurnik i czekać na skutki leczenia. Jeszcze przez 4 dni jajka wyrzucać. Zmieniłam sobie nazwę, a co tam hihi.
  16. No tak Dominiko. Ale ja się tak martwie. Ani jedna kura nie ma teraz kataru,lecz psikają nadal. Może trzeba więcej czasu,żeby leki zadziałały? Kurki normalnie wyglądają. Niektórzy to się śmieją,że one jaja robią sobie ze mnie. Żadna kura nie chrapie,charczy. Tylko nie wiem co dalej z tym apsik.
  17. Michał, trzy lata temu dostałam zielone jajka. Wylęgły się kurczaki,odchowałam. Koguta miałam zwykłego bez brody i baków. Podeptał te kurki,znowu się wylęgły i tak mam 3 takie kurki. Akurat one z lęgu czerwcowego są. Pózniej dostałam koguta karłowego,kolorowy był,to po nim mam dwie kurki karłowate co maja sine nogi. Takie się wykluły. Mieszanka wybuchowa. A koguta zabił perlik później. Perlik już dwa koguty wysłał na tamten świat. Teraz mam 3 koguty,dwa zwykłe a jeden mieszaniec brahmy. Kurki mieszane też,ważne aby zdrowe były wkońcu. Bo mnie już to przerasta...
  18. No to gratulacje Aniu. U mnie jedna młoda wchodzi w nieśność dziś,nareszcie.
  19. Kochane jesteście. Nadzieję mam ale jak widzę że kolejną bierze to trace. Dałam kurczakom zwykłą wode to się gapiły na nią. Dodałam witamin zrobiła się żółta, o matko jak się rzuciły, jak piły szok!
  20. W sprawie tych kup napisano mi że tam nic nie widać. Zdjęcie może złe. Obawiam się że kolejna kurka kipnie. Przysięgam, mam dość już...
  21. W dwóch portalach, bo już pomocy szukam wszędzie. Komentarz pod fotką że wyglądają na zdrowe. Nawet chcieli zdjęcie kupy to poszło i nic czekam. Doradzanie różne bez fotek, tj kurki osłanione i fala chorób.
  22. Aniu, pytałaś ostatnio ile kur zostało. No to policzyłam już bez tych tragicznie chorych bo już ich nie ma. 29 niosek 8 młodych przed niesieniem 3 koguty 3 perlice 2 perliki Dziś łapałam każdą kurę. Trzepią łebkami ale zero kataru. Tylko nie wiem co dalej.
  23. Nie wiem co robić, bo dziś drugi i ostatni dzień podawania levamisolu. Kurczaki robią kupki zwięzłe ale pełno w nich martwych robali. Doradźcie cosik.
  24. Dzięki. Tam jedną widać taką ospałą. A ta co wczoraj paść miała, to biega na razie, nie siedzi już w kurniku. Ja nie wiem czy to dobrze będzie. Ale przypatrzyłam sie kurom szwagra i one niektóre też trzepią łebkami i wycierają ciągle dzioby o glebe.
  25. Aniu,no muszę kurczę przegonić te dziadostwo... Zielononóżki miałam zamówione,musiałam odmówić,bo najpierw tu do skutku muszę dojść. Pan zostawił dla mnie zielonki,hoduje,ale wiadomo cena będzie wyższa później. Zdjęcia kurek są w galerii,wrzuciłam trochę,niezbyt ładne.
×
×
  • Create New...