Jump to content

Mikruss

Użytkownik
  • Posts

    968
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Mikruss

  1. Landini z fergusona ma tylko silnik, reszta to włoska myśl techniczna, ale bardzo dobra
  2. kupi spokojnie jakiś lekki kolega początkowo mial ruska 80 kM i aktywny agregat i nim jechał ale siewnik na tyle fiona, dużo lżejsza od AMAZONKI
  3. to co na zdjęciu to komputer pokłądowy, jak sie spierdzieli to nie bedzie ci pokazywał ilości spalonego paliwa przebytej drogi i nnych dupereli co nie są w ogole potrzebne i żadko się on trafia
  4. massey 3080/3085 ma dokladnie 101 PS a 3090/3095 107 PS Z elektroniką się tam ogarnie byle gówniarz który umie obsługiwać miernik i czytać schematy elektryczne, których pełno w sieci. Tak naprawdę to dosyć prosty ciągnik, silnik jest bez elektroniki itp. Jak by patrzył przez taki tylko pryzmat do dzisiaj każdy by maluchem jeździł albo dużym fiatem bo polonez caro tez już był na wtrysku i miał komputer silnika osobiście w domu jeździłem takim ferdkiem 3 lata oźniej byl same laser 110 (ciągnik toporny w porównaniu do ferdka ale postawny, mocny silnik, a podnośnik mega mocny - znajomy do takeigo haczył agregat uprawowo siewny Amazone 3.3 metra aktywny (sama konstrukcja bardzo ciężka i w siewnik sypał 400 kg pszenicy i siewnik byl na stałe za agregatem a nie nad i ciągnik z 83 roku śmigał z tym jak wściekły gdzie ursus by się złamał) teraz w domu brat ma 3020 masseya którym też często śmigam i śmiało mogę powiedziec że ursus 1614 nie zrobi nigdy co ten ferguson, co z tego ze ursus niby mocniejszy ale ferdek ma duzo lepsze przełożenia (skrzynia dynaschift 32/32) i duzo mocniejszy podnośnik.
  5. zaden z tych ursusów sie nie nadaje do agregatu uprawowo siewnego a to dlatego ze mają te same podnośniki które nie wytrzymują Massey 3080 ma mocniejszy podnośnik niż 1634
  6. czyli nie miałeś 100 tyś zł a ok 50 tyś zł... tak czy owak to jak strzał w kolano...
  7. bo silnik się kręci to 2600, jak większośc silnków w ciągnikach powyżej 2000 tyś obr spada moc silnika, więc nie warto ich powyżej tej wartości kręcić. Po drugie w ursusie na max obr dość już ładnie wyje w kabinie i siłą rzeczy odpuszcza się gaz, po przesiadce do masseya cąły czas cisza w kabinie, dopiero wskaźnik paliwa sygnalizował że nie warto tak wysoko dusić tylko dać bieg wyżej
  8. rozdzielacz jakieś 250 zł, węże ok 150 zł , siłownik ok 300 zł
  9. cena??imoze foto jakies
  10. 3080 z agregatem 3 metry idzie jak przeciąg to nie ursus Ale polecałbym coś z większej seri 3120 3125 albo 6180 Co do pługa 5 skibowego to ciągnięty zagonowy, bo o wywrocie to zapomnij Prosty i dobry ciągnik to też Same Antares, taki 130 ps duzo nie pali a smiga ze hej Co do spalania 3080 Voytek8 to nie wiem czemu uważasz że dużo pali, ja takim śmigałem 3 lata i palił dość mało, tylko nie wolno przekraczać 2100 obrotów
  11. No właśnei podobne ale diabieł tkwi w szczegółach
  12. izydor pod nosem mam handlarzy ciągników, od jednego to jest już 4 albo 5 ciagnik i przewijaja mi się koło nosa wszystkie marki, i przeważnie wiem co który ciagnik boli, który sie nadaje a który nie. Tak btw sam mam Fiata teraz 780 z 77 roku i raczej nigdy sięnie dowiem ile razy licznik się przekręcić ( ale te 20 tys to ma na pewno) i silnik faktycznie żyleta a czy był robiony tez nie wiem. Brat ma Masseya 3120 ma nakręcone coś pod 10 tyś mth, silnik to jak pszczólka mu gwizda
  13. izydor wszystko zalezy jak kto dba bo d\widziałem renówki z MWM co miały po 10 tys mth i silnik chyrlawy ( i prosze nie mylić z Fendtem, bo to że do Fendt'a dostarcza silniki firma MWM to nie znaczy ze jest to tak sam silnik bo wcale tak nie jest)....
  14. renia zła nie jest ale ja bym wolał masseya (jeździłem takim i takim )
  15. Z tym że ursus w życiu nie zrobi tyle co ten massey 3080 za 40 tys spokojnie znajdziesz jedną z ostatnich wersji 3085 z lepszą hydrauliką, nowszym silnikiem i skrzynią i z Dynashiftem
  16. a czemu seri 61 nie polecasz?? przynajmniej części sa jeszcze w miarę tanie, a nie jak do 82xx pompa co kosztuje ok 8 tys zł.....
  17. w zasadzie za "stówke" to idzie bez problemu wyrwać 6280 już A w wygodzie naprawde już spora róznica I oczywiście skrzynia DYNA-4
  18. na Twoje ha min. 6180 a znajomy miał teraz fajnego na sprzedanie ale chyba już poszedł
  19. te 8000 kg to na papierze po drugie tyle prawie na podnośniku to ma braciaka ferguson 3120 z 94 roku o mocy 120 Km
  20. To powiem Ci tak przełożenia w tych ciągnikach sa do dooopy, ciagnik ma 190 km a zachodni do tej samej pracy potrzebuhe ok 150 max 160 km, lepiej zestopiowana skrzynia, lepszy silnik itp. Co z tego że ten ciągnik jest ciężki, co nie przedkłada się na uciąg.
  21. 2006 rok nie kupi za 100 tys w dobrym stanie nie ma szans
  22. Mając 100 tys z daleka od ursusów Taki Fendt 130 Km zrobi tyle co usrus 1634
  23. Ile masz kasy?? Jak chcesz kupić 1734 albo i nawet 1934 to sądze ze pewnie te 60-70 tys zł daj sobie spokój z tymi ciągnikami i kup np Masseya 6180 albo 6190 i pójda lepiej jak ten ursus podnośniki w tych ciągnikach maja ok 8 ton udźwigu i 4ka wywrot nawet z hydropakiem to nic dla tych ciągników i ze spalaniem lepiej wyglądaja, dużo więcej biegow itp. To tak jakby porównał poloneza do audi a4
  24. z półzawieszanym da jakoś radę, o zawieszanym zapomnij. Przy 4 skibowym porządnym pługu podnosnik wyzionie ducha
×
×
  • Create New...