massey 3080/3085 ma dokladnie 101 PS a 3090/3095 107 PS Z elektroniką się tam ogarnie byle gówniarz który umie obsługiwać miernik i czytać schematy elektryczne, których pełno w sieci. Tak naprawdę to dosyć prosty ciągnik, silnik jest bez elektroniki itp. Jak by patrzył przez taki tylko pryzmat do dzisiaj każdy by maluchem jeździł albo dużym fiatem bo polonez caro tez już był na wtrysku i miał komputer silnika osobiście w domu jeździłem takim ferdkiem 3 lata oźniej byl same laser 110 (ciągnik toporny w porównaniu do ferdka ale postawny, mocny silnik, a podnośnik mega mocny - znajomy do takeigo haczył agregat uprawowo siewny Amazone 3.3 metra aktywny (sama konstrukcja bardzo ciężka i w siewnik sypał 400 kg pszenicy i siewnik byl na stałe za agregatem a nie nad i ciągnik z 83 roku śmigał z tym jak wściekły gdzie ursus by się złamał) teraz w domu brat ma 3020 masseya którym też często śmigam i śmiało mogę powiedziec że ursus 1614 nie zrobi nigdy co ten ferguson, co z tego ze ursus niby mocniejszy ale ferdek ma duzo lepsze przełożenia (skrzynia dynaschift 32/32) i duzo mocniejszy podnośnik.