Jump to content

DuzyGrzegorz

Użytkownik
  • Posts

    3540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    112

Everything posted by DuzyGrzegorz

  1. Określa to norma PN E83001-03-1987/03. Zarówno miejsce na akumulator jak i sam akumulator muszą spełniać tę samą normę i wtedy nie ma problemu z włożeniem akumulatora i prawidłowym zamocowaniem. Łatwiej też dobrać akumulator. Te 90 to nie tylko wymiary, ale i minimalna pojemność dla tego wymiaru, stąd takie dziwne oznaczenia. Normę znalazłem w internecie, bo moja książka z normami jest starsza niż ta norma. Możesz zerknąć tu - http://www.ydylstandards.org.cn/static/down/pdf/PN%20E83001-03-1987_3125.pdf Za ściągnięcie PKN chce ok. 35 PLN. Czy takie rzeczy nie powinny być bezpłatne? Pozdrawiam!
  2. Oznaczenie 6SE90 oznacza, że musi być to akumulator dwunastowoltowy, kwasowy, rozruchowy, w obudowie ebonitowej, o długości w dolnej części 330 mm, długości w górnej części 350 mm, szerokości 175 mm, wysokości nie mniejszej niż 209 mm i nie większej niż 236 mm. Pozdrawiam!
  3. Ja mam zwykły 15 l z zamontowanym zaworem od dętki. Leję 6 l i pompuję sprężarką aż zacznie upuszczać zawór bezpieczeństwa. Taniej, lżej, bez hałasu i wibracji. Noszę w ręku. Myślałem aby połączyć dwa takie opryskiwacze i jeden traktować jako zasobnik powietrza i wtedy miałbym ok. 12 l, ale wtedy musiałbym nosić na plecach, a jakoś wolę w ręku, a po drugie nie mam potrzeb do większego zapotrzebowania na ciecz i dałem sobie spokój. Pozdrawiam!
  4. Silnik złożony. Dzisiaj odpaliłem. Nie było problemów. Trochę dymi, ale to chyba wypala olej bo trochę dużo dawałem przy składaniu, a chodził zbyt krótko aby wypalił. Zostało wstawić do traktora. Zacząłbym to robić, ale łożysko oporowe do wymiany, a nie mam. Pozdrawiam!
  5. Próchnica nie przemieszcza się bo jest koloidem. Tam gdzie uprawiane są okopowe tam brak próchnicy, stąd zawsze ziemniaki były związane ze świńmi, a buraki cukrowe z bydłem. Ale po części masz rację. Spływają części spławialne gleby, a te utrzymują poziom próchnicy w glebie (ograniczają tzw. "naturalne spalanie próchnicy"). Pozdrawiam!
  6. Może i w temacie pogoda bo dotyczy zmian klimatycznych bez rozstrzygania o ich rozmiarach czy nawet samego faktu wpływu na klimat. Oferta winna być skierowana do gospodarstw nie utrzymujących zwierząt lub utrzymujących niewielką ilość zwierząt, a celem jest zgromadzenie w glebie jak największej ilości materii organicznej, co jest korzystne dla właściwości produkcyjnych i wychwytywanie CO2 z atmosfery co - zdaniem ekspertów - korzystnie wpływa na klimat. Próchnica to zazwyczaj ¾ całkowitej substancji organicznej w glebie. Pozostała ¼ to nierozłożone resztki oraz w trakcie rozkładu (przekształcenia w próchnicę) i organizmy glebowe. Próchnica zawiera 60% węgla, 30% tlenu, 6% azotu, 1,2% fosforu, 0,9% siarki i inne składniki. W glebie jest więcej węgla niż w powietrzu i organizmach żywych razem wziętych! Próchnica jest podstawowym, a w przypadku gleb lekkich jedynym czynnikiem decydującym o produktywności gleby przenosząc swoje cechy na glebę: 1. Próchnica ma strukturę koloidalną (cząstek o średnicy <0,0002) co powoduje, że powierzchnie wewnętrzne cząstek próchnicy są zdolne zatrzymywać wodę wraz z rozpuszczonymi w niej substancjami (np. nawozami) w ilości ok. 20 razy większej od swojej masy. Znacząco zwiększa polową pojemność wodną nawet do 90%. Aby wytworzyć jeden gram suchej masy rośliny (łącznie z częściami roślin które nie zaliczamy do plonu), potrzeba od 130 g wody w przypadku sorga czy prosa do nawet ponad 700 g wody w przypadku roślin bobowatych (soja, lucerna). W przypadku zbóż to ziarno stanowi ok. 40% ogólnej suchej masy, jaką musi wytworzyć roślina. Aby wyprodukować 1 kilogram pszenicy, potrzeba co najmniej 90 litrów wody. Jeżeli produkujemy mięso, to zużycie wody znacznie wzrasta i w zależności od technologii może sięgnąć nawet 50 tys. litrów na wyprodukowanie 1 kg wołowiny. Średnio we Włoszech zużywa się 21,167 m3 wody na 1 kg wołowiny, a w USA 13,193 m3 wody. Szacuje się, że na wyżywienie jednego człowieka potrzeba dziennie od ok. 1,5 m3 wody w przypadku diety wegetariańskiej do ok. 4 m3 w przypadku diety mięsnej. Wraz ze wzrostem plonu potrzeba coraz więcej wody i to w okresie wegetacji, więc coraz częściej to właśnie woda będzie czynnikiem krytycznym dla plonu, a wraz z coraz większymi oczekiwaniami co do wysokości plonu jej niedobór będzie się ujawniał coraz częściej. 2. Składniki pokarmowe mogą być gromadzone w próchnicy i udostępniane roślinom od 4 do nawet 15 razy większym niż minerały ilaste (np. montmorylonit), zwłaszcza formy anionowe nawozów. Dzięki temu możemy ograniczyć ilość pogłównych zabiegów nawożenia i to właśnie tych najbardziej stratnych. 3. Próchnica wraz z wydzielinami śluzowymi drobnoustrojów stanowi lepiszcze strukturotwórcze dla mineralnych części gleby, dzięki czemu gleba utrzymuje 50% części stałych, 25% wody (przy polowej pojemności wodnej) i 25% powietrza, czyli najbardziej odpowiedni stosunek dla roślin. Organizmy żyjące w próchnicy reagują na zmiany zawartości wody w glebie i dostosowują agregację do chwilowych warunków wilgotności gleby. 4. Próchnica posiada dużą zdolność do zatrzymywania i pochłaniania na powierzchni koloidów substancji szkodliwych (np. pestycydów) aż do momentu ich rozkładu przez mikroorganizmy dzięki zdolności ich rozcieńczania (drobiny 1 g piasku mają powierzchnię breloczka do kluczy od mieszkania, a drobiny 1 g próchnicy mają łączną powierzchnię działki budowlanej). 5. W ten sam sposób reguluje odczyn gleby rozcieńczając szkodliwe jony glinu, które są źródłem zakwaszenia znacznej części polskich gleb. 6. Dzięki ciemnej barwie próchnica pochłania ciepło promieniowania słonecznego i przyśpiesza nagrzewanie się gleby. W żargonie rolników „ciepła gleba” wskazuje na jej wysoką zdolność plonotwórczą. 7. Próchnica jest źródłem węgla dla mikroorganizmów glebowych i wszystkich pozostałych składników odżywczych niezbędnych dla roślin. Zasada jest taka, że „im mniejsza liczba rolników zajmuje się uprawianiem gleby, tym staje się ona coraz mniej żyzna”, a żyzność gleby to właśnie próchnica. W woj. małopolskim (średnia powierzchnia gospodarstwa ok. 3 razy mniejsza od średniej krajowej) zużycie nawozów na ha to ok 2/3 średniej krajowej, a plony są wyższe o jedną czwartą od średniej krajowej. Rośliny systematycznie zużywają próchnice (np. okopowe – 800-1300 kg C ha-1 rok-1, zboża – 300-400 kg C ha-1 rok-1. Wyjątkiem są rośliny bobowate wzbogacające glebę w ok. 200 kg próchnicy rocznie, wieloletnie pastewne – ok. 700 kg próchnicy rocznie i wsiewki bobowatych 250 kg próchnicy rocznie. Należy zwrócić tu uwagę, że uprawy zubażające glebę w próchnicę zubażają nominalnie bardziej gdy poziom próchnicy jest niższy, a rośliny wzbogacające glebę w próchnicę wzbogacają bardziej na glebach ubogich (uwaga na końcu tekstu). Tona przyoranej słomy to ok. 100 kg próchnicy, obornika 40 kg, a gnojowicy 8 kg. Ściółkowy chów bydła mlecznego w stosunku do bezściółkowego zmniejsza emisję podtlenku azotu aż 13 razy, co potwierdziły badania prezentowane przez dr Kamilę Mazur. Aktualnie (2020 r.) Polska zajmuje drugie miejsce w UE w zużyciu nawozów na ha. Rumunia zużywała w 2016 r. 38,5 kg NPK na 1 ha i plony zbóż wynosiły w tym kraju 52,2 dt/ha, a Polska zużywając 130,3 kg NPK na 1 ha osiągnęła 42,0 dt/ha. W Polsce niestety 90% gleb ma niską bądź bardzo niską zawartość próchnicy. Rolnictwo węglowe to przede wszystkim akumulacja CO2 w glebie, a korzyści dla samej gleby opisałem wyżej. Gleba o najlepszych właściwościach rolniczych to gleba która pochłonęła i zmagazynowała duże ilości dwutlenku węgla. Zgromadzony w glebie węgiel to także podstawa do sprzedaży certyfikatów analogicznie jak w przypadku OZE. Prochu nie wymyśliłem, bo analogiczne programy są realizowane w Finlandii, Belgii, Francji, USA czy Australii. Pozdrawiam! P.s. Z ostatniej chwili: Część krajów, w tym Polska poparła rolnictwo węglowe. Pozostałe bardzo poparły.
  7. A we Francji np. 3 warianty. Czesi mają największe gospodarstwa, ale dzisiaj zapowiedzieli, że będą dążyć do ich zmniejszenia i samowystarczalności żywnościowej. W zeszłym tygodniu Niderlandy zapowiedziały, że przeznaczają 25 mld euro na zmniejszenie intensywności chowu zwierząt. Jak w Hiszpanii zniesiono obowiązek rejestracji stad świń do 5 szt. i brak bioasekuracji dla stad do 25 szt. to udało się zlikwidować ASF. No i jeszcze zakaz obchodu w przypadku zagrożenia epidemiologicznego. U nas w takim wypadku kontrola za kontrolą, i od chlewni do chlewni. Kolego Vademecum, czy nie odnosisz wrażenia, że przy większości tych wariantów powinna być załączona lista beneficjentów? Przecież pod nich są tworzone. Olbrzymie pieniądze na kila tysięcy ha ... Pozdrawiam! P.s. Tylko takie wariaty jak ja twierdzą, że wystarczą dwa warianty - dobrostan (dla gospodarstw hodowlanych i rolnictwo węglowe dla pozostałych).
  8. Też była burza, około godziny. W biurze światło zgasło. W domu jest, ale internet światłowodowy padł i jadę na łączu zapasowym. Jak grzmi na gołe drzewa będzie nieurodzaj - mówi stare powiedzenie. Pozdrawiam!
  9. Zacząłem składać ten silnik dopiero teraz i mam problem z zamkami pierścieni. Wydaje się że powinny być ustawione mniej więcej w osi sworznia. Czy mam rację? Co do tych tłoków to wróciły zeszlifowane (właściwie dwa, a na jednym jest tylko ślad) i ponumerowane. Ponumerowane są także korbowody. Pozdrawiam!
  10. Najpierw musisz taką osobę przekonać, co jest prawie niemożliwe. Pomyśl o klubie AA. Pozdrawiam!
  11. Ja palę własnym drewnem. Raz dałem się naciąć na olej opałowy i wystarczy. Pozdrawiam w Nowym Roku! P.s. Nie chce ktoś pieca na olej opałowy?
  12. Z tym paskiem jest problem taki, że na sprężarce wchodzi w mniej niż 1/4 obwodu koła pasowego. Musi być napięty jak struna. Możesz kółko napinające obrócić i wtedy naciskać pasek do silnika (obudową łożyska od czoła). Wadą takiego rozwiązania jest niska żywotność paska bo pracuje jak dwustronny. Pozdrawiam!
  13. Do akumulatora powinien być dobry dostęp bo trzeba wodę dolewać. Jak dostępu nie ma to się zaraz zaniedba i po akumulatorze. JUMZ to chyba ostatni na świecie traktor zaprojektowany od podstaw. Później były już tylko składaki albo przeróbki. Jest to więc najnowsza i najlepsza konstrukcja. Najlepsza dlatego, że w czasie konstruowania konstruktorów nie obowiązywały żadne patenty i mogli bez przeszkód zżynać co się da. Silnik ma długi skok więc wymaga chłodzenia oleju. Wymiennik wydaje się dobrym pomysłem dla olejów wielosezonowych. Pozdrawiam!
  14. Faktycznie nie tylko "do osób posiadających tylko maszyny JD, ale do każdej grupy społeczności". Tylko pytania w ankiecie nie mają nic wspólnego z tą deklaracją. Popatrz na pytania: 7. Jakie czynniki według Pana/Pani wpływają na przewagę konkurencyjną marki John Deere? Pytanie z tezą: Marka John Deere ma przewagę konkurencyjną. Czy jest to prawda objawiona? 10. Czy jest Pan/Pani zadowolona z posiadania obecnych pojazdów rolniczych John Deere? Jeżeli jest to pytanie do wszystkich to oznacza że wszyscy posiadają pojazdy rolnicze John Deere. Jesteś Kolego pewien, że wszyscy takie pojazdy posiadają? Odpowiedzi są sztywne i nie ma możliwości odpowiedzi że nie posiadam takich pojazdów. Pozdrawiam!
  15. Im mniejszy akumulator pod względem pojemności tym szybciej traci prąd rozruchu przy niskiej temperaturze. Może te wysokoobrotowe z przekładnią mają bardziej sprawny silnik, ale musi dostać prąd aby zakręcił. 110 Ah zamiast 165 Ah to duża różnica. Pamiętaj, że wraz ze wzrostem napięcia przy rozruchu wzrasta także sprawność elektryczna rozrusznika. Jeżeli nie starczy kabla z lewej skrzynki to dorób kabel z metra tylko nie zapomnij pocynować. Użyj dobrej cyny bo miałem przypadek, że po tygodniu nie było przejścia prądu między przewodem a końcówką od strony rozrusznika. Pozdrawiam!
  16. A jeżeli nie posiadam JD i nie zamierzam posiadać? Bardzo interesujące są obecnie te "badania naukowe" finansowane z kieszeni podatników. Pozdrawiam!
  17. Połóż rurę kanalizacyjną 50 mm i tam zawsze przeciągniesz kabel. Tylko zakręty rury rób kolanami 45 stopni lub lepiej 30 stopni, np. zakręt 90 stopni zrób dwoma kolanami 45 stopni lub trzema 30 stopni. Jak dasz kolano 90 stopni to prawie niemożliwe przepchnąć coś aby przeciągnąć kabel. Są też specjalne złącza (mufy kablowe) ale chyba drożej ci to wyjdzie. Nawet jeżeli mufa kablowa jest klasy IP68 to należy wnętrze wypełnić masą uszczelniającą do puszek. Mufę i masę dostaniesz w każdym sklepie elektrycznym. Pozdrawiam!
  18. Nie znam tego silnika, ale w takich niszowych rozwiązaniach mogą być różne patenty. Pompa ma raczej związek mechaniczny z regulatorem więc raczej olej powinien się rozejść. Powinien nie oznacza że musi. Chyba masz za dużo oleju w regulatorze dlatego się rozbiegł. Pozdrawiam!
  19. Jeżeli dobrze kręci rozrusznik to wina po stronie silnika (wtryski, pompa lub ciśnienie sprężania). Pozdrawiam!
  20. Nie nadaje się. Jest to objaw przenawożenia azotem, a więc jest trująca. Pozdrawiam!
  21. Jednak zadzwonili żeby dowieść tłoki (nowe oczywiście) i wał. Jutro odbieram i zaczynam składanie. W piątek ma być głowica gotowa i wtryski. Pompa po niedzieli. Pozdrawiam!
  22. Te skrzynie od serii 2xx są mocne. Koła zębate praktycznie jak w 385. Ale rozkład biegów to porażka. Nawet myślałem aby zmienić koła na reduktorze tak aby czwórka polowa weszła pomiędzy jedynkę a dwójkę jak w 385, ale koszt mnie odstraszył. Te nowe skrzynie to chyba już chińszczyzna, choć licencja je obejmowała. Moim zdaniem posłuchaj kolegi Vademecum. Pozdrawiam!
  23. Chyba rozdali biorąc pod uwagę cenę. Już obecnie wiele wiejskich terenów znalazło się poniżej granicy populacyjnej, nazywaną czasem w literaturze ekonomicznej „liną odbicia”, poniżej której nie jest możliwy rozwój tych terenów. Za mało ludzi aby była szkoła, sklep, droga itd. Przykładem mogą tu być tereny po byłych PGR-ach. Pomimo istnienia znacznej wolnej siły roboczej i zaangażowania znacznych pieniędzy te tereny pozostają wykluczone. W ten schemat wpisuje się coraz większy obszar Polskiej wsi. Wsparcie na wykluczonych obszarach wiejskich takich jak tereny popegeerowskie powinno skupiać się na tworzeniu wartości dodanej dla społeczeństwa. Tylko wtedy te tereny mogą znaleźć się ponad linią populacyjną. Z budżetu UE na politykę spójności na lata 2014-2020 Polska otrzymała 82,5 mld euro. Na tereny wiejskie zostało przeznaczone aż(!) 11% tej kwoty (40% mieszkańców i 95% powierzchni), a na wiejskie tereny wykluczone 2 mld euro. W 2004 roku wartość PKB na jednego mieszkańca w kraju wynosiła 24,4 tys. zł, a na Warmii i Mazurach - 18,4 tys. zł. 

To było 75,4 proc. średniej krajowej. Wg GUS PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski w 2017 roku wynosiła 51,8 tys. zł. Na Warmii i Mazurach było to 36,4 tys zł czyli 70,4 proc. średniej krajowej, podobnie jak rok wcześniej. Ten procentowy spadek wskazuje, że fundusze UE i środki krajowe nie tylko nie zapewniły wyrównania szans tego województwa, ale nawet nie zapobiegły spadkowi. Winna Unia Europejska!!! Co na to przepisy UE? TRAKTAT O FUNKCJONOWANIU UNII EUROPEJSKIE TYTUŁ XVIII SPÓJNOŚĆ GOSPODARCZA, SPOŁECZNA I TERYTORIALNA Artykuł 174 (dawny artykuł 158 TWE) W celu wspierania harmonijnego rozwoju całej Unii rozwija ona i prowadzi działania służące wzmocnieniu jej spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej. W szczególności Unia zmierza do zmniejszenia dysproporcji w poziomach rozwoju różnych regionów oraz zacofania regionów najmniej uprzywilejowanych. Wśród regionów, o których mowa, szczególną uwagę poświęca się obszarom wiejskim, obszarom podlegającym przemianom przemysłowym i regionom, które cierpią na skutek poważnych i trwałych niekorzystnych warunków przyrodniczych lub demograficznych, takim jak najbardziej na północ wysunięte regiony o bardzo niskiej gęstości zaludnienia oraz regiony wyspiarskie, transgraniczne i górskie. Obszary wiejskie są wymienione na pierwszym miejscu i 11%! Pozdrawiam!
  24. Uparłeś się zniszczyć tego swojego tura. Chcesz zastosować hydroakumulator, żeby np. jeżeli wyrywasz obornik z pryzmy energia zgromadziła się w hydroakumulatorze i następnie po wyrwaniu rozeszła się po układzie. Może to przemyśl. Jest pewna różnica między hydroakumulatorem a amortyzatorem hydraulicznym. Skoro hydroakumulator gromadzi energię to zwróć uwagę że układ dwu hydroakumulatorów ustawionych na różne ciśnienie będzie na wzajem przejmował energię i w rezultacie tłumił drgania. Obejrzyj jakiegoś tura wyposażonego w amortyzator hydrauliki. Najczęściej nie znajdziesz tam typowego amortyzatora hydraulicznego lecz dwa hydroakumulatory właśnie ustawione na różne ciśnienia. https://sprzedajemy.pl/amortyzator-hydroakumulator-podwojny-0-5-l-do-tur-solec-kujawski-2-e30984-nr58634751 Im więcej hydroakumulatorów w zestawie tym lepiej, ale w przypadku tura dwa chyba wystarczy bo nawet w bogato wyposażonych instalują układ tylko podwójny. Pozdrawiam!
  25. Nie do podnośnika tylko do tego amortyzatora. Nawet go nie widziałem tylko gdzieś w opisie znalazłem że jest potrzebny żeby móc ustawić prawidłowo. Najprawdopodobniej naciska na ucho z siłą którą można ustawić i wtedy wyregulować miernik impulsów. Jeżeli ktoś nie używa automatyki to bez znaczenia. Ja używam i z pługiem sobie radzi, ale z kultywatorem szarpie. Brony (2 kg na ząb i zmodyfikowana belka) kiedyś działał ładnie. Jak się przypchały to lekko unosił i było ok. Teraz nie jestem w stanie osiągnąć tego efektu, a właściwie tylko na bronach mi zależy. Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...