Jump to content

ania1983

Użytkownik
  • Posts

    3198
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ania1983

  1. u mnie z dzikich to sarny, dziki, lisy, wilki na wsi pokazują sie co jakiś czas, ja nie widziałam ale rok temu 3 uwiązane psy zechlały przez noc, jastrzębie i chyba tyle a co do grzybów, dzisiaj byliśmy 3 godziny, efekt? pełne duze wiadro, reklamówka wzięta tak w razie czego i duzo grzybów trzeba było zostawić bo nie było do czego zbierać, a sił już brak żeby drugi raz do lasu iść. bardzo dużo opieniek i podgrzybków
  2. borsuka w domu nie trzymam, nie śpię z nim w łóżku, nie troszczę się o jego zdrowie jak jest chory nie jeżdzę do veta, nie karmię go, jest dzikim zwierzęciem, a to różnica
  3. o nie! z psa i kota to w życiu bym nic nie zastosowała, zresztą tym bardziej ze ich działanie nie jest potwierdzone...to sa nasi przyjaciele
  4. aha, na potwiedzenie tego ze to nie jakieś stare średniowieczne madrości, mój ojciec nas leczył sadłem borsuka
  5. 60 zeta za kilogram? w szoku jestem u nas po 50 wołają ale za 100 gram! a co do tego kto miał by to kupować...sadło z borsuka jest super na problemy z oskrzelami czy płucami... a tak w ogóle to witam
  6. a mój drób ma sie dobrze kaczuchy sobie pływają w stawie do 18 juz tylko, malutkie kurczaczki od 2 dni wychodzą w południe na pole na 3-4 godzinki, zdrowe i mam nadzieję ze tak zostanie od kilku dni jedna kura ma jakieś jazdy bo znoi sie co 2 dni, a ostatnio to w ogóle wiecej na gnieździe siedzi i schodzi a tam jaja nie ma, nie wiem czy mi nie zakwoczy...ale na pewno bym jej nie sadziłą juz teraz, jest zdecydowanie za późno, widze po tych maluszkaj jak pomału rosną, te z czerwca czy lipca w ich wieku były dużo większe...
  7. Robercie, nie wiem w ogłoszeniu pisze duze bale, nie wiem jak duze te bale... nie wiem też ile trzeba by kupić, żeby dowiózł, dlatego jutro mam zamiar dzwonić, dzisiaj niedziela nie będę dzwoniłą po ludziach
  8. Robercie, obornik obornikiem, ale musze gdzieś słome załatwić, widziałam ze gośc na rzeszowiaku sprzedaje po 2.50 za bal, ale nie napisał gdzie, jak mnie takie ogłoszenia denerwują :/ jutro będę dzwoniłą i pytała ile trzeba zamówić żeby było z dostawą pod dom
  9. hej chłopaki tak czytam o tych flejach kaczuchach i śmiać mi sie chce jak kury były same w kurniku to było zawsze czyściutko, a z kaczkami nie nadążam, na początku wywalałam ten cały gnój co narobiły przez noc, co 2 dni, ale powiedziałam dość, i teraz co 2 dni dokłądam im świeżą słomę, ale jutro gruntowne porządki, no może nie do końca gruntowne bo nie będzie wapnowania ścian, ale to było 2 miesiące temu, teraz juz tylko wspomnienie po tym zostało czekam tylko na wiosnę, aż mąż wybuduje stajenkę kaczuchom i zaraz je przeprowadzę ;D ale to do wiosny tzreba poczekać niestety
  10. oj z tymi kurkami to mam nadzieję że wszytsko będzie dobrze. ale tak z ciekawości zapytam, do jakiego veta chodzicie z kurami? czy po jakieś tabletki czy cokolwiek? do takiego normalnego od psów i kotów czy takiego konkretnego jak ja to mówię "wiejskiego" od krów, koni i świni? u mnie na szczęście nic sie nie dzieje: tfu, tfu, tfu...ale tak w razie co pasuje wiedzieć.
  11. ja piwa nie lubię: bleeee ale takie słabe, 2% owocowe czasem w lodówce mam za to mój mąż w piwnicy zawsze ma skrzynkę butelkowego Kasztelana lub Tatry, to co ma zależy zazwyczaj od dostępności w sklepie brzuch mu nie rośnie, bo ćwiczy nałogowo, no i nie pije dużo, tylko jak ma wolne to 1 piwko, w wielkie upały 2
  12. Witam na najlepszym forum w sieci w takim razie życzę szybkiego powrotu do natury
  13. u nas niedługo mniej będzie drobiu, kaczki pójda pod nóż, zostanie tylko 4 lub 6 jeszcze nie wiem, kogutki tez w zimie na rosół, bo z tych 11-tygodniowych to jest chyba tylko 3 kurki a tak same koguty, ale na wiosne planujemy gęsi, kaczki no i kurczaki ale to z własnych lęgów. oj, to prawda koszt jest i to konkretny, w moim wypadku, to kupić zboze dla kur, ziemniaki dla kaczek i otręby dla drobiu...no ale zdrowe smaczne jajko czy mięsko zjedzone ze smakiem wynagradza mi na pewno te wydatki, bo puki co moze i wychodzimy na zero, ale na pewno nie jesteśmy na minusie
  14. u mnie w tej chwili jest 3 kury, 1 kwoka z 12 maluszkami 11 prawie 3-miesięcznych i 19 kaczek. na razie tyle a po co Ci aż setka drobiu ??
  15. Robercie, mam 3 kury a jaj dzisiaj było wyjątkowo nie 3 a 4, wniosek sam sie nasuwa
  16. no nic, zobaczymy, najgorsze jest to, ze nawet nie mam pojęcia która się zniosła... nie wiem jakie jest jajo bażanta :/
  17. Robercie, nie strasz mnie jajko nie było właśnie takie małe, była to klasa M, a moje pierwsze kury rok temu miały klasę S więc jest róznica. no ale mam nadzieję, ze to był jakiś jednorazowy wybryk kurki i na razie jednak nie będzie sie niosła
  18. u mnie dzisiaj totalny szok, moja niespełna 3 miesięczna kurka zniosła jajo od jakiegoś czasu kurki przesiadują na gnieździe ale myślałam że to bardziej z ciekawości, bo to jeszcze młode kurki, a tu dzisiaj taka niespodzianka, ale wydaje mi sie że to za szybko na to aby się niosła i to raczej takie jednorazowe.... i jeszcze pytanie, czy mojej kurce nic nie grozi? jej boję się że za szybko, mam nadzieję ze to przypadek i wiecej jaj od niej na razie nei będzie
  19. ja powiem szczerze, ze moje maliny to od kiedy posadziliśmy, czyli jakies 4 lata nie dostawały zadnych nawozów, a ni nie były niczym pryskane, 100% ekologia. aha i owoce sa większe w części bardziej słonecznej, tam gdzie jest nieco cień w ciągu dnia owoce rosną zdecydowanie mniejsze
  20. ja mam malinę polke lub polanę, nie pamiętam, ale zaczynba owocować późno w lipcu i owocuje aż do przymrozków, ładne owoce, słodkie i zbiory co 2-4 dni
  21. o matko! ale trudne pytania zadajesz ;D zaraz sprawdzę w google co to są parametry laptopa albo moze znajdę taki jak ja mam i napisze http://laptops.reviewed.com/products/toshiba-satellite-c655-s5307/specs
  22. ciężko mi doradzić bo się zwyczajnie nie znam, ale napisze tylko że ja od roku mam Toshibę i jestem bardzo zadowolona, kupiony na promocji za 1800 zeta z tego co pamiętam. puki co bez awaryjny, żadnych napraw... ha, Voytek tak pięknie napisał o swoim i polecił a ja napisałam tylko firmę, oj widać od razu wpis faceta i kobiety ;D
  23. Adamie, witam
  24. dlaczego soli nie trzeba? bo po pierwsze praktycznie jej nie uzywam, chyba ze przypale coś na piecu i musze ją rozsypać po drugie jak dodasz zioła i warzywa smak będzie wspaniały bez soli to jak nauka gotowania rosołu bez kostki rosołowej, vegety itp. "przypraw" moje kaczuchy dopiero głowe stracą końcem października mam nadzieję że ładnie przybiorą na wadze, żeby było co zjeść
  25. oj, Robercie jeśli chodzi o przyprawy to zioła i jeszcze raz zioła. żadne miksy, bo zwyczajnie ich nie uzywam, soli nie daję bo nie ma takiej potrzeby, generalnie zioła które napisałam są podstawą, ale jak mam smaka to improwizuję w kuchni i coś jeszcze dorzucę czasem...na pewno liść laurowy, pieprz w ziarenkach, owoc jałowca...ciężko mi powiedzieć co jeszcze bo gptuję, patrzę na półke i czuję smak w danym momencie, sięgam po słoiczek i używam danego ziołą
×
×
  • Create New...